Biskupin broni się przed bankową inwazją

    • Gość: p Biskupin broni się przed bankową inwazją IP: *.wroclaw.mm.pl 25.03.09, 17:47
      kapitalizm kapitalizmem, ale jest tez coś co się nazywa zdrowy rozsadek...

      musimy zdecydować, czego chcemy: dzielnicy w której mamy wszystko czego
      potrzebujemy: piekarnie, spożywczaki, warzywniaki, mięsne,cukiernie, knajpki,etc
      (oczywiście jakieś banki też ) która będzie żyła własnym życiem, w której
      będzie można się spotkać ze znajomymi po godzinach/w trakcie zakupów w zaufanych
      sklepach specjalizujących się w branży i dbających o jakość, w której będzie
      budowała się jakaś więź społeczna. Czy chcemy dla odmiany martwe miejsce do
      którego przyjeżdżamy tylko spać i oglądać jedynie marmury banków.
      Oczywiście nie chodzi tutaj że jestem uprzedzony do banków, bo identycznie
      byłoby gdyby wszystkie sklepy zamieniać na salony mody ślubnej, jednakże problem
      z bankami jest taki iż moim zdaniem konkurencja mięsny-bank jest w pewnym
      sensie nieuczciwa, ponieważ żaden drobny przedsiębiorca w takiej sytuacji nie ma
      szans.

      A co więcej taka zamiana jest szkodliwa dla lokalnej społeczności - czyli
      większości. Zdaje się że żyjemy w demokracji i moim zdaniem powinniśmy mieć w
      pewnym zakresie możliwość wpływania na to ile jakiegoś rodzaju sklepów będzie w
      naszej dzielnicy. W ogóle najlepiej by było określenie ustawowe np.ile banków
      może być na ileś tam tys. mieszkańców. Odnośnie np. aptek takie uregulowania już
      są, więc się da. Problem z tym że banki mają taką kasę, że mogą sobie robić i
      kupować kogo i co chcą z politykami na czele. Dzięki temu mamy później sytuacje
      takie, że bank niszczy życie człowiekowi który wziął pożyczkę hipoteczną( bo nie
      miał całej kwoty na koncie oczywiście) i regularnie spłaca raty, żądając
      natychmiastowej spłaty - a wiadomo że prawie nikt normalny nie pożycza na wysoki
      procent jak ma gotówkę. Podobnie z niszczeniem drobnych przedsiębiorców
      prowadzących sklep mięsny. Więc liczy się tylko kasa a nie człowiek a państwo
      właśnie ma dbać o interes ludzi a nie o pilnować interesu kilku bogaczy.
      • Gość: obserwator Re: Biskupin broni się przed bankową inwazją IP: *.ptr.magnet.ie 25.03.09, 18:06
        w drugim akapicie powtórzyłeś prawie dokładnie sens mojej wcześniejszej
        wypowiedzi. Cieszę się, że mam jakiś wpływ na sposób myślenia innych :D.
        Z tym, że: "powinniśmy mieć w PEŁNYM zakresie możliwość wpływania" na
        rzeczywistość nas otaczającą; ustawowo nie ma co regulować, to niepotrzebna
        biurokratyzacja życia. Wierzę, że wystarczyłby zdrowy rozsądek mieszkańców i ich
        decyzja, co jest dla nich najkorzystniejsze. pozdrawiam
    • drugi-agawa7 Biskupin broni się przed bankową inwazją 25.03.09, 18:48
      Lucas Bank jest gorszy niż uciążliwy chwast.Dzięki niemu zniknęła
      świetna restauracja z daniami kuchni polskiej u zbiegu ulic M.Reja i
      Ładnej,wyparł też placówkę PKO BP przy Wybrzeżu Wyspiańskiego.Nie
      dziwię się mieszkańcom Biskupina,że bronią swojego sklepu mięsnego i
      wierzę,że to im się uda.
    • Gość: Ziuta Na Biskupinie nie ma tanich sklepów! IP: *.privacyfoundation.de 25.03.09, 19:14
      a teraz jeszcze ogranicza się liczbę sklepów .. co spowoduje że rządzić będzie
      dwóch monopolistów : Chata i Społem.
      Ja się pytam .. dlaczego w całym mieście są Biedronki, Lidle, Plusy i inne ( nie
      mówię że to ekstra sklepy ale wiele analogicznych produktów do asortymentów np
      Chaty Polskiej można kupić tam o wieeele taniej), a na Biskupinie, Sępolnie,
      ba!! nawet Wojnowie ni chu chu???
      Nie dość że najdroższe czynsze za mieszkania, wieczne korki i ciężki dojazd do
      centrum to jeszcze najwyższe koszty utrzymania.
      Ciekawe kto ma w interesie blokowanie ekspansji takich sklepów w tym rejonie
      Wrocławia? Już nie mówię o samej Wielkiej Wyspie - czytałam plan
      zagospodarowania i niby jest tam zakaz budowania takich sklepów w tym rejonie..
      ale przecież jest sporo róznych gotowych budynków, a sklep można by było równie
      dobrze umiejscowić tuż przy Wielkiej Wyspie (np okolice Volvo/ stacji Orlen).
    • Gość: ziutka juz o tym bylo IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.03.09, 19:25
      co sie dzieje w tym miescie ??? gdzie nie spojrzec mamy same banki.
      w miescie , w ktorym nie ma nawet jednej "handlowej" ulicy ze
      sklepami, butikami, racza nas samymi bankami. jak tylko powstanie
      nowy budynek, apartamentowiec, jedyni najemcy nowych, atrakcyjnych
      pomieszczen to banki i agencje doradztwa finansowego !!
      jestesmy az tak bogatym spoleczenstwem, ze potrzeba nam tylu
      bankow ?
      na ulicy Ruskiej naliczylam wczoraj 9 bankow, jeden obok drugiego,
      nie mowie juz o ulicach przyleglych.
      Verona na rondzie, biurowiec na przeciwko Arkad Wroclawskich,
      apartamentowiec na pl. Dominikanskim, na pl Bema , na Grunwaldzkim -
      same banki !!!!!
      Cholera czlowieka bierze !
      Czy w tym miescie zakupy mozna robic tylko w Galeriach, w ktorych
      zreszta wszedzie sa te same sklepy ?!
      Dlaczego nie mozemy miec "handlowych" ulic jak to jest w Gdyni,
      Łodzi, Poznaniu, Jeleniej Gorze itp ....?!

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=91292440&a=91292440
    • Gość: Mieszkanka Biskupi Biskupin broni się przed bankową inwazją IP: *.wroclaw.mm.pl 25.03.09, 20:02
      Po pierwsze to dobrze, że mieszkańcy próbują wpływać na dobór usług
      i handlu na swoim osiedlu. Nie rozumiem tej niechęci do naszego
      osiedla w niektórych wypowiedziach. Przecież zrozumiałe , że w tak
      zamkniętej i znającej się społeczności ludzie będą żywo reagować na
      zmiany , które będa dla nich mniej korzystne.
      Mnie dziwi jednak inna rzecz: czy naprawdę Rada Osiedla nie ma
      żadnego wpływu na ta sprawę? Nie możemy liczyć na żadne poparcie?
    • Gość: MG Re: Biskupin broni się przed bankową inwazją IP: *.ip.netia.com.pl 25.03.09, 21:31
      Cóż, ci mieszkańcy, którym agregaty przeszkadzały nie zmienili zdania i cieszą
      się, że wreszcie odetchną.
    • kolejar Ja wiem najlepiej! 25.03.09, 22:19
      Przyznam się - ja tu mieszkam od urodzenia, znam ludzi, obyczaje, sklepy...
      Najbardziej mnie i moich sąsiadów wścieka bank w Okrąglaku! Teraz po piwo, wino,
      wódkę i zagrychę trzeba wieczorami chodzić pół kilometra. W Okrąglaku było "o
      rzut kamieniem" i wybór jaki! A na mojej ulicy abstynenci praktycznie nie
      mieszkają - tacy ludzie, takie obyczaje wieczorne. I niech nikt ich nie potępia,
      bo są spokojni, nie ma burd, awantur, agresji, wszyscy się znają "od zawsze" i
      kochają, a przynajmniej tolerują. Za to banki im mało potrzebne - to nie są ci z
      kasą i bankowymi interesami - ot, "working class people".
      Spożywczy interes w Okrąglaku zlikwidował właściciel, bo, jak twierdził, za mały
      dochód miał. Do lokalu po sklepie wszedł bank. Nie wiem po co. To jest
      podejrzana sprawa. Były dwa banki w pobliżu - może troszkę za mało, bo bywały
      paroosobowe kolejki do bankomatów, ale do urzędników bankowych to już rzadkość.
      Nie wiem, z czego te oddziały się utrzymują - to mi wygląda na jakiś szwindel i
      tyle.
      Poczty nam tu trzeba! W UPT 12 groza! Tam trzeba min. 30-40 min. stać o każdej
      porze dnia, żeby cokolwiek załatwić - znaczek kupić i kopertę... A jak się
      zbliżają terminy płatności rachunków "za media", to horror z czasów PRL!
    • Gość: FrE Biskupin broni się przed bankową inwazją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 23:26
      Redakcjo!!!!
      dajcie sobie już spokój z tą Panią Redaktor!!!
      od psich kup
      przydomowych ogródków,
      pokrzyw
      i o zgrozo architektury,
      sztuki'
      malarstwa,
      szkła artystycznego.............
      • kolejar Re: Biskupin broni się przed bankową inwazją 25.03.09, 23:36
        Gość portalu: FrE napisał(a):

        > Redakcjo!!!!
        > dajcie sobie już spokój z tą Panią Redaktor!!!

        Ty się odwal od mojej koleżanki z czasów jeszcze licealno-studenckich! To jest
        BARDZO fajna, niesłychanie inteligentna i wykształcona Dama. Reszta redakcji jej
        do pięt nie dorasta - co przykre bardzo. Ona pisze, co musi i rzadko tylko udaje
        jej się coś od siebie. Jak będziesz ją atakował, to ją jeszcze wyrzucą i ta
        gazetka całkiem na pysk padnie. A podejrzewam, że wielu chętnie by się jej
        pozbyło...
        P.S.:
        Agatko! Nie gniewaj się, że śmiem tu pisać o Tobie, ale się wkur...łem po
        prostu... Przepraszam...
        • Gość: Max Propozycja IP: *.cku.wroc.pl 26.03.09, 09:30
          Hej, to może razem coś zorganizujemy przeciw psuciu nam
          Biskupina? ...

          Może by tak zafundować bankowi na otwarcie jakiś ciekawy, mały
          happening, jakąś pikietę, ale taką naprawdę z jajem - jakieś godne
          powitanie kolejnych krwiopijców?

          Jeżeli masz jakieś ciekawy pomysły to wpisuj, pisz też jak,
          gdzie i kiedy się zorganizować!

          Może niech każdy w dzień otwarcia przyniesie po jednym zniczu i
          zapali przed wejściem do placówki - na znak powolnego uśmiercania
          centrum dzielnicy...

        • Gość: ee Re: Biskupin broni się przed bankową inwazją IP: *.microchip.3s.pl 26.03.09, 11:13
          Redakcjo!!!!
          dajcie sobie już spokój z tą Panią Redaktor!!!
          od psich kup
          SPRZECIW
          Pani Agat jest bardzo OK
          chyba nalezy sie spytac kto przydziela te ambitne inaczej tematy
          gdzie generał?
          • Gość: ee Re: Biskupin broni się przed bankową inwazją IP: *.microchip.3s.pl 26.03.09, 11:17
            oczywiscie malem na mysli wypowiedz :Gość portalu: FrE napisał(a)
    • Gość: WielkaWyspa Wrocławscy nieudacznicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 02:29
      "Radny Leon Susmanek, który z sukcesem kandydował na Wielkiej Wyspie do rady
      miasta: - To niekorzystne zjawisko, które obserwujemy nie tylko w centrum i na
      Biskupinie."

      "Obserwujemy" i nie próbujemy przeciwdziałać?
      Posłanka Aldona Młyńczak też sobie obserwuje, a nawet opisuje w tekście "Wrocław
      to na bank nie Szwajcaria" - niezła autoreklama
      www.polskatimes.pl/gazetawroclawska/opinie/95766,wroclaw-to-na-bank-nie-szwajcaria,id,t.html
      Miejmy nadzieję, że radny Leon Susmanek nie okaże się kolejnym nieudacznikiem
      dbającym jedynie o swoje dobre PR i nie ograniczy się do wypowiedzi w gazecie.
      Chyba, że nie zamierza w przyszłości kandydować w wyborach na Wielkiej Wyspie.
    • Gość: Stefan Re: Biskupin broni się przed bankową inwazją IP: *.wroclaw.mm.pl 26.03.09, 17:02
      Dzisiaj tez tam kupowałem .
      Zewsząd słysze :kryzys . Zasłania się tym każdy pracodawca , każdy
      kontrahent . Ocywiście tylko nie banki .
      Właściwie chciałbym bankom podziękować , że tak optymistycznie
      podchodzą do otaczającej nas ponurości . To dobry wzór , gdyby nie
      ten mały fakcik , że kryzys wysmażyły właśnie instytucje finansowe ,
      że to one na tym potężnie zyskują .Jest w tym oczywiście metoda
      (Friedman) Polska się cofa , a banki do przodu !
      I jeszcze jedno , nie chcę tu więcej banków , żadnych !
      To osiedle jest własnością mieszkańców i ta sieć handlowa ma za
      zadanie zaspokajać ich bierzące potrzeby . Właśie ja tracę .
      Namawiam mieszkańców aby dla zdrowych zasad nie korzystali z
      powstających nowych punktów bankowych . Dla podtrzymania w dobrej
      kondycji własnego ego.
      • Gość: bej Re: Biskupin broni się przed bankową inwazją IP: *.wroclaw.mm.pl 26.03.09, 22:57
        Jeszcze chwila i zrobią bank z księgarni, kiosku i budki z lodami. A potem
        zabudują wały. i co, będziemy sobie spokojnie narzekac i na to patrzec, czy cos
        zrobimy?
        Moze przekonac lucas bank, ze go chrzanimy? Zna się ktos na tym? Jak to mozna
        zrobic? Pisma? Pojęcia nie mam, wiem tylko, ze kocham to miejsce (Biakupin, a
        nie mięsny ;-)) i nie chcę, żeby tak marnie zdychało.
        • Gość: bej Re: Biskupin broni się przed bankową inwazją IP: *.wroclaw.mm.pl 26.03.09, 22:58
          mysle, ze jakims rozwiązaniem moglobybyc pisanie listow do Lucas Banku i
          wlasciela kamienicy.
          • Gość: bej Re: Biskupin broni się przed bankową inwazją IP: *.wroclaw.mm.pl 26.03.09, 23:04
            ... i oczywiście chrzanienie banku. co sie stanie, jesli nie będzie miał
            klientów? Tylko pewnie skoro otwierają tu placówkę, sprawdzili, ze tu ich mają.
            Ciekawa jestem, czy ci klienci tez mają wszystko w d...
            • Gość: fiskus Re: Biskupin broni się przed bankową inwazją IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.09, 08:49
              witam jesli ktos z was ma jakies pomysly prosze o kontakt pod nr.
              telefonu 508100373 uwazma ze nie glupim pomyslem jest zalozenie
              witryny internetowej na ktorej bedziemy negowac instytucje finansowe
              ktore narzekaja na kryzys a otwieraja gdzie popadnie nowe placowki
              ktore sa nierentowne ! a kto za to placi spoleczenstwo !

              dosc tego !
              • Gość: henio Re: Biskupin broni się przed bankową inwazją IP: *.wroclaw.mm.pl 27.03.09, 19:40
                Nie społeczeństwo, tylko frajerzy, którzy powierzają pieniadze takim
                pożal się Boże bankom. To z ich kasy płyną środki na te niebotyczne
                czynsze. W życiu nie powierzyłbym ani centa lukasowi- bankowi dla
                rencistów i emerytów, którzy co miesiąc niosą do ich placówek po 20
                zlotych raty za odkurzacz czy inne badziewie. Bojkot to jedyna droga
                do odzyskania potrzebnej w tym miejscu placówki
                • anna-76 Stop bankom ! 28.03.09, 09:19
                  stop światu banków i korporacji !
                  Trzeba być nędzną kreaturą by pracować w banku lub w jakiejś
                  wielkiej korporacji . Ten kryzys powinien otworzyć oczy wszytkim
                  ślepcom
    • kimip Biskupin broni się przed bankową inwazją 08.03.10, 13:58
      Handlowcy z Biskupina łączcie się!
      www.wielkawyspa.wroclaw.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja