barbaan
26.03.09, 09:58
Halo!
Ciesze sie, ze we Wroclawiu organizuje sie wystawe o powyzszym
temacie!
Zdrowa, bez zaklaman i manipulacji!
Niestety, w przedstawionym artykule widze juz niescislosci i
przeciwienstwa!
Podajecie, ze reprezentanci z kazdego UE kraju " 27 ludzi (po jednej
osobie z każdego kraju UE)" a juz dalej piszecie "Niemcy
reprezentują Inga i Klaus Stuermerowie" Co to znaczy?
Nastepna ministerialne belgijska gafa niedoprzyjecia - "Cieszę się,
że po raz pierwszy poza Brukselą będzie pokazywana we Wrocławiu -
mieście leżącym na skrzyżowaniu trzech narodów, które jest emanacją
europejskości - mówił w środę Karel de Gucht, minister spraw
zagranicznych Belgii."
Jest to niemadre i absurdalne stwierdzenie!
O czym ten pan mowi i z jaka swiadomoscia wyraza sie o Polsce?
Rodzaj nieuctwa?
Wroclaw nie jest miastem lezacym na skrzyzowaniu trzech narodow.
We Wroclawiu jest tylko jeden narod!
To tak jakby polski minister stwierdzil, ze w Belgi w jakims tam
miescie krzyzuje sie kilka narodow, co jest nieprawda i byloby
nonsensem i bzdura!
W kazdym europejskim miescie mieszkaja obcokrajowcy ale to nie ma
nic wspolnego o krzyzowce narodow!
Organizatorzy uwazam, powinni zareagowac i panu belgijskiemu
ministrowi delikatnie (aby sie nie obrazil) zwrocic uwage na ten
nietakt.
barbaan