Dodaj do ulubionych

Zakończmy wojnę wrocławsko-pruską

28.03.09, 08:32
Do pani Maciejewskiej

Nie chcę mi się z panią dyskutować, bo jest pani osobą o betonowych
poglądach, być może podbudowanych finansowo, ale w pierwszym zdaniu
tej propagitki to pani wyjątkowo przesadziła:

"Do nazwy Hala Stulecia (przemianowanej z Hali Ludowej) już
przywykliśmy."

Dwa KŁAMSTWA w jednym zdaniu:
- nie było żadnego przemianowania (uchwały RM)
- nie przywykliśmy i nie przywykniemy do narzuconej nazwy. Mam
pewność co do odbioru społecznego tej nazwy, gdyż przepytałem
naprawdę dużo osób, a i na forach internetowych proporcje nie są
inne.

Krótko mówiąc, przy całym szacunku, ale jest pani osobą
niekompetentną, zarówno merytorycznie, jak i jako dziennikarz. Bo
prawdziwy dziennikarz nie używa takich wyrokujących stwierdzeń już w
pierwszym zdaniu, w dodatku bez żadnego uzasadnienia tego zdania.




Obserwuj wątek
    • tomek854 Zakończmy wojnę wrocławsko-pruską 28.03.09, 08:51
      > Do nazwy Hala Stulecia (przemianowanej z Hali Ludowej) już
      > przywykliśmy.

      Może Wy przywykliście w redakcji, Pani Beato. Bo ja nie znam nikogo kto by tak
      mówił. I nawet, jeżeli ta nazwa dalej będzie tak forsowana to miną LATA CAŁE,
      zanim Wrocławianie się do niej przyzwyczają. Tak jak wciąż wielu ludzi mówi
      "Pl. PKWN", a przecież to juz chyba ze 20 lat...

      Bo Hala Ludowa nazywała się Ludowa przez większość czasu swojego istnienia. A
      poza tym pomimo że niektórym kojarzy się z minionym okresem, nie jest to tak
      oczywiste jak "Hala Stalina" na przykład. Dlatego jak dla mnie, podobnie jak
      praktycznie dla wszystkich z którymi rozmawiam (a o tym temacie rozmawiałem
      dużo) Hala Ludowa jest i będzie Halą Ludową. Bo jeśli położy się na jednej
      szali to, ze ta nazwa kojarzy się z PRLem ale na drugiej to, ze jest to
      częścią dziedzictwa naszych ojców, którzy przybyli tu po 1945 i oswajali to
      niemieckie miasto na swój sposób, to przewaga tradycji jest oczywista.

      A że hala na świecie jest znana pod dawną nazwą? Cóż, wielu ludzi nazywa i
      Wrocław Breslauem, mi to osobiście nie przeszkadza.

      Szanowna pani redaktor: bardzo cenię Pani artykuły o Wrocławiu, ale z tym
      pompowaniem na siłę nazwy "Hala Stulecia" to byście sobie dali spokój. Albo
      jeszcze lepiej - tak jak mieliście kiedyś akcję "oddajcie co nasze"
      moglibyście teraz objąć patronat nad akcją "oddajcie naszą nazwę".

      Pisze pani:
      "Śledziłam dyskusję w internecie: niemal nikt z jej uczestników nie posłużył
      się najważniejszym argumentem - że wrocławianie wcale nie zamierzali czcić
      stuletniej rocznicy bitwy pod Lipskiem."

      Dlaczego? Bo nikogo nie obchodzi tak naprawdę co się wtedy działo. Wrocław
      został oswojony przez Polaków i Polakom Hala Ludowa będzie się kojarzyć z
      wystawą ziem odzyskanych, kinem "gigant" czy eucharystycznym kichnięciem. To,
      że nikt nie zawraca sobie głowy tym o czym pani pisze jest tylko kolejnym
      argumentem za tym, że Hala Ludowa została na siłę przemianowana w oderwaniu od
      tego, co o tym sądzą ludzie!

      "historia to nie stragan z którego możemy wybierać, co nam się podoba.".

      To na pewno. Ale także historia to nie jest stragan, na którym można sobie
      dowolnie przestawiać elementy zależnie od pogody. Swiat ewoluuje. I to,
      dlaczego Hala Ludowa przed wojną nazywała się halą stulecia powinno zostać
      pozostawione historykom oraz Pani, do równie ciekawego pisania o tym na łamach
      "wyborczej". Ale choćby to były i najwspanialsze historie, to są historie. I
      one nie powinne powracać, tak jak nie powinny powrócić na rynek parking i
      stacja benzynowa, tak jak nie powinny powracać na ulice piękne przedwojenne
      tramwaje i autobusy "ogórki" (chyba, że jako atrakcja dla turystów) i tak jak
      nie powinniśmy teraz wyburzać fragmentów zabudowy rynku które powstały tam
      później niż reszta i zastępować ich wiernymi kopiami tego, co stało tam w XV
      wieku. Świat idzie do przodu, na Rynku stoi dom handlowy "Feniks" chociaż
      kiedyś stały tam inne, na pewno także piękne, kamienice. Po Wrocławiu
      poruszamy się szybkimi, wygodnymi, niskopodłogowymi tramwajami z XXI wieku a
      nie niewątpliwie wspaniałymi i udanymi wyrobami fabryki Linke-Hoffman. Pani
      też na pewno te artykuły pisze na komputerze a nie na pięknej przedwojennej
      maszynie wytworzonej w jakiejś słynnej i godnej pamięci przedwojennej
      wrocławskiej manufakturze, prawda?

      Tak samo Hala Ludowa jest Halą Ludową i to od ponad 60 lat. A rada miasta
      zamiast wymyślać "co by tu jeszcze spieprzyć, panowie" w kwestii nazwenictwa,
      irytując Wrocławian (pl. Czerwony, pl. 1-go Maja, Hala Ludowa) zajęłaby się
      tym, co jest złe i wymaga poprawy.

      Ja nie wiem, co to jest za ideologia z tym "Pokojem z Prusami". Moim zdaniem
      żeby żyć z nimi w przyjaźni nie musimy rezygnować z tego, co w Naszym dzisiaj
      Wrocławiu wypracowaliśmy sobie przez ostatnie pół wieku.

      Już takie zmiany nazw na siłę ze względu na chwilowo panujący klimat
      polityczny we Wrocławiu mieliśmy. I była i ulica Adolfa Hitlera i
      Stalinogrodzka. Na szczęście dla nich potem zrobiło się normalnie - czego i
      Hali Ludowej życzę.
          • kolejar Re: Tomek! Przestań się wydurniać! 28.03.09, 12:21
            Czepiłeś tej "ludowości" jak pijany płotu. Komuch jesteś?
            Jak Ci wytłumaczyć, że to żadna tradycja, no, może bardzo zła tradycja.
            Rzeczywiście masz cudowne argumenty. Jak czytam w Twoich postach: nazwy, które
            się przyjęły..." itp. To ja już WIEM - Ty jesteś z tych od pl. Dzierżyńskiego i
            PKWN! To przecież nazwy, które się utarły w tradycji, ludzie mają z nimi
            wspomnienia, emocje...
            • tomek854 Re: Tomek! Przestań się wydurniać! 28.03.09, 22:58
              kolejar napisał:

              > Czepiłeś tej "ludowości" jak pijany płotu. Komuch jesteś?

              Nie, i gdybyś przeczytał ze zrozumieniem co piszę to byś to wiedział.

              > Jak Ci wytłumaczyć, że to żadna tradycja, no, może bardzo zła tradycja.

              Mozna użyć argumentów a nie wyzywać od komuchów. Jeżeli dostarczysz rzeczowych
              argumentów to moze Ci się uda.

              > Rzeczywiście masz cudowne argumenty. Jak czytam w Twoich postach: nazwy, które
              > się przyjęły..."

              Co złego w takim zwrocie? Przecież na tym opiera się całe założenie
              komentowanego tekstu, że "Hala Stulecia" już się przyjęła ("przyzwyczailiśmy się
              do niej").

              itp. To ja już WIEM - Ty jesteś z tych od pl. Dzierżyńskiego i
              > PKWN! To przecież nazwy, które się utarły w tradycji, ludzie mają z nimi
              > wspomnienia, emocje...

              To gó... wiesz. Pewnie dlatego że nie czytasz ze zrozumieniem, tylko słowo
              "ludowa" Ci zaciemnia myślenie, bo jedyne skojarzenie jakie z nim masz to
              "komuchy".
              • kolejar Re: Tomek! Przestań się wydurniać! 29.03.09, 01:36
                tomek854 napisał:
                > To gó... wiesz. Pewnie dlatego że nie czytasz ze zrozumieniem, tylko słowo
                "ludowa" Ci zaciemnia myślenie, bo jedyne skojarzenie jakie z nim masz to
                "komuchy".

                Coś Cię opętało niezdrowo kolego - nie mnie. Skarżyłeś się w innym wątku, że Ci
                posta Redakcja wycięła za "naruszenia", wcześniej na mnie, że nie rozumiem co
                piszesz... Omal nie uwierzyłem, ale... przykro mi - tak motasz, mataczysz, że
                sam sobie jesteś winien. Tylko Ty rozumiesz swoje pokrętne myśli.
                WYTŁUMACZ, dlaczego wg Ciebie "Ludowa", bo ja nie pojmuję! Niech Ci będzie, że
                jestem tępy, ale NIC nie wyjaśniłeś poza tym, że się przyzwyczaiłeś Ty i może
                paru Twoich kumpli.
                A co to jest LUDOWA? Od czego to - nie rozumiem... Od PSL?
                O co Ci chodzi w tej grze?
                Ja podejrzewam po Twoich postach coraz bardziej objawy schiz. paranoica...
                • kolejar Re: Tomek! Przestań się wydurniać! 29.03.09, 01:40
                  Aha, jak nie chcesz publicznie, to napisz mi na priva. O co Ci chodzi???
                  Temat Hali jest dawno zamknięty - wiesz przecież, a Ty w kółko z tą Ludową... To
                  weź i zrób jakiś ruch społeczny, może demonstrację ze wsparciem tego agenta z
                  Torunia...
                  • tomek854 Re: Tomek! Przestań się wydurniać! 29.03.09, 16:35
                    kolejar napisał:

                    > Temat Hali jest dawno zamknięty - wiesz przecież, a Ty w kółko z tą Ludową... T
                    > o
                    > weź i zrób jakiś ruch społeczny, może demonstrację ze wsparciem tego agenta z
                    > Torunia...

                    Nic nie wiem o tym, żeby był zamknięty. Wszyscy ludzie z którymi rozmawiam wciąż
                    używają nazwy "Hala Ludowa" a we Wrocławiu bywam często. Podobnie kiedy
                    rozmawiam o moich studiach i tłumaczę gdzie pobierałem nauki kiedy mówię "Za
                    Halą Ludową" to wszyscy wiedzą o co chodzi.

                    Sprawa nie jest zamknięta i nie będzie, póki będzie żyła w świadomosci ludzi.
                • tomek854 Re: Tomek! Przestań się wydurniać! 29.03.09, 16:33
                  kolejar napisał:

                  > Coś Cię opętało niezdrowo kolego - nie mnie. Skarżyłeś się w innym wątku, że Ci
                  > posta Redakcja wycięła za "naruszenia"

                  Gdzie się skarżyłem że mi wycięła?

                  , wcześniej na mnie, że nie rozumiem co
                  > piszesz...

                  No bo najwyraźniej nie rozumiesz...

                  Omal nie uwierzyłem, ale... przykro mi - tak motasz, mataczysz, że
                  > sam sobie jesteś winien.

                  ...skoro masz z tym problem...

                  Tylko Ty rozumiesz swoje pokrętne myśli.

                  ...a prosta rzecz staje się dla Ciebie pokrętna:

                  > WYTŁUMACZ, dlaczego wg Ciebie "Ludowa", bo ja nie pojmuję! Niech Ci będzie, że
                  > jestem tępy, ale NIC nie wyjaśniłeś poza tym, że się przyzwyczaiłeś Ty i może
                  > paru Twoich kumpli.

                  Jeśli większosć ludzi w Polsce zna nazwę "Hala Ludowa" i jej używa to mam dość
                  dużo kumpli.

                  Ale ok. tłumaczę specjalnie dla Ciebie:

                  - argument "trzeba zmienić bo nazwa źle się kojarzy"

                  Uważam, że zmienianie nazwy utartej przez ponad 60 lat tylko dlatego że kojarzy
                  się ona niektórym z komuną na nazwę, która kojarzy się niektorym ze zniemczaniem
                  Wrocławia do niczego nie prowadzi. Dalej wielu ludzi będzie niezadowolonych, tym
                  razem innych.

                  - argument "Hala na świecie znana jest pod nazwą "Hala Stulecia".
                  To niech sobie będzie znana na świecie pod taką nazwą, a w Polsce pod inną. W
                  czym to przeszkadza?

                  Dlaczego zatem ludowa?

                  Bo nazwa sama w sobie nie niesie niczego złego, a zmienianie nazw bez
                  konsultacji społecznych pokazuje lekceważenie ludznosci Wrocławia przez jego
                  władze. Ja wiem, że Wrocław ma piękną historię niemiecką, ale to my tu teraz
                  żyjemy i nie rozumiem dlaczego nie mielibyśmy mieć prawa do stosowania własnego
                  nazewnictwa.

                  > A co to jest LUDOWA? Od czego to - nie rozumiem... Od PSL?

                  Nie. PSL jest Ludowe od tego samego co Hala: od Ludu.
                  PWN:
                  #
                  lud
                  1. «warstwa społeczeństwa utrzymująca się z pracy fizycznej; dawniej głównie
                  ludność wiejska»
                  2. «zbiorowisko ludzkie, tłum»
                  3. «ludzie żyjący na tym samym obszarze, mający wspólną kulturę i język, ale
                  niemający świadomości narodowej ani tradycji państwowej»

                  Znaczenie pierwsze to jest to, co podobało się w tej nazwie komunistom.
                  Znaczenie drugie jest całkowicie neutralne. Znaczenie trzecie "Ludzie żyjący na
                  tym samym obszarze" to mogą być Wrocławianie właśnie: żyjemy tutaj, mamy wspólną
                  kulturę i język, ale świadomość narodowa nasza przywieziona została ze wschodu,
                  nie mamy świadomosci niemieckiej.

                  > O co Ci chodzi w tej grze?

                  Ja nie wiem, ja w nic nie gram.

                  > Ja podejrzewam po Twoich postach coraz bardziej objawy schiz. paranoica...

                  A ja natomiast staram się dyskutować bez obrażania.
                  • Gość: d. Re: Tomek! Przestań się wydurniać! IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.09, 19:50
                    > Dlaczego zatem ludowa?
                    >
                    > Bo nazwa sama w sobie nie niesie niczego złego

                    W III Rzeszy przymiotnik "ludowy" był wręcz synonimem określeń "niemiecki",
                    "nacjonalistyczny". Wystarczy wspomnieć tytuł "Völkischer Beobachter" -
                    "Obserwator ludowy". Przemianowanie przez stalinistów Hali Stulecia na Halę
                    Ludową to złośliwy rechot historii z tego, jak wiele wspólnego miały oba systemy.

                    Dla mnie nazwa "Hala Stulecia" jest bardziej neutralna niż postalinowska "Hala
                    Ludowa" mi osobiście kojarząca się z "Polską Ludową" i pomnikami "utrwalaczy"
                    władzy ludowej.

                    A Napoleon, któremu Prusy dały łupnia pod Lipskiem, podpalił pół Europy tak jak
                    Hitler, spacyfikował Hiszpanię, dał popalić całemu ówczesnemu cywilizowanemu
                    światu. Polakami się wysługiwał w zamian za puste obietnice i mrzonki. Jego kult
                    w Polsce jest kuriozalny i niezrozumiały nigdzie na świecie (poza Francją, of
                    course). Zjednoczenie Włoch i Niemiec, oraz imperialistyczny podział Europy w
                    wieku XIX (a w konsekwencji I i II wojna) to w dużej mierze jego piętno
                    wyciśnięte na historii naszego kontynentu.
                    • tomek854 Re: Tomek! Przestań się wydurniać! 29.03.09, 21:02
                      Gość portalu: d. napisał(a):

                      > W III Rzeszy przymiotnik "ludowy" był wręcz synonimem określeń "niemiecki",
                      > "nacjonalistyczny". Wystarczy wspomnieć tytuł "Völkischer Beobachter" -
                      > "Obserwator ludowy". Przemianowanie przez stalinistów Hali Stulecia na Halę
                      > Ludową to złośliwy rechot historii z tego, jak wiele wspólnego miały oba system
                      > y.

                      OK. W Glasgow jest People's Palace (czyli Pałac Ludowy):
                      en.wikipedia.org/wiki/People%27s_Palace
                      Komu tą nazwę przypisać? Komunistom czy faszystom?

                      A może po prostu w samym przymiotniku "ludowy" nie ma nic złego tylko dlatego,
                      że posługiwały się nim te systemy? Tak jak nic złego nie ma w języku rosyjskim
                      czy niemieckim, chociaż największi zbrodniarze XX wieku właśnie takimi językami
                      się posługiwali.

                      > Ludowa" mi osobiście kojarząca się z "Polską Ludową" i pomnikami "utrwalaczy"
                      > władzy ludowej.

                      Tobie osobiście się kojarzy źle nazwa "Ludowa" a innym osobiście się źle kojarzy
                      nazwa "Stulecia". To nie może być argument, bo nigdy wszyscy nie będą szczęśliwi.
                      • kolejar Re: Tomek! Przestań się wydurniać! 30.03.09, 10:20
                        tomek854 napisał:
                        To nie może być argument, bo nigdy wszyscy nie będą szczęśliwi.

                        Ja wolę być szczęśliwy, niż nieszczęśliwy - nawet kosztem szczęścia Tomka.
                        Tomku - straszny dogmatyk z Ciebie. Nie spodziewałem się, żeś taki uparciuch.
                        Nudzi Ci się w tym UK, pracę straciłeś, że tak tu walczysz? Żeby jeszcze w
                        jakiejś sensownej sprawie...
                        • ddyzma5 Re: Tomek! Przestań się wydurniać! 30.03.09, 10:57
                          kolejar napisał:

                          > tomek854 napisał:
                          > To nie może być argument, bo nigdy wszyscy nie będą szczęśliwi.
                          >
                          > Ja wolę być szczęśliwy, niż nieszczęśliwy - nawet kosztem
                          szczęścia Tomka.
                          > Tomku - straszny dogmatyk z Ciebie. Nie spodziewałem się, żeś taki
                          uparciuch.
                          > Nudzi Ci się w tym UK, pracę straciłeś, że tak tu walczysz? Żeby
                          jeszcze w
                          > jakiejś sensownej sprawie...
                          >
                          Twoje posty mówią wiele o Twojej osobowości.
                          Dobrze było by, abyś znał znaczenia słów które używasz.
                          Jeśli tak nie jest, wyglądają Twoje posty tak, jak byś chciał
                          aspitować na coś, czym nie jesteś.
                          Pozatym koncentrujesz się na osobach które tu piszą i mają odmienne
                          zdanie od Ciebie.
                          A powinieneś chyba koncentrować się bardziej nad zawartością
                          informacji , które te osoby przekazują.
                          Jednym słowem , jak nie chcesz grać roli forumowego chochlika , weź
                          się w garść.
                          • tomek854 Re: Tomek! Przestań się wydurniać! 30.03.09, 17:09
                            ddyzma5 napisał:
                            > Pozatym koncentrujesz się na osobach które tu piszą i mają odmienne
                            > zdanie od Ciebie.
                            > A powinieneś chyba koncentrować się bardziej nad zawartością
                            > informacji , które te osoby przekazują.

                            Bardzo dyplomatycznie to napisałeś. Ja przetłumaczę:

                            Zamiast obrażać, dyskutuj z argumentami podając własne.
                        • tomek854 Re: Tomek! Przestań się wydurniać! 30.03.09, 17:07
                          kolejar napisał:

                          > Ja wolę być szczęśliwy, niż nieszczęśliwy - nawet kosztem szczęścia Tomka.

                          Typowe myślenie w Polsce. Budujcie autostrady, ale u sąsiada na podwórku! :-)

                          > Tomku - straszny dogmatyk z Ciebie. Nie spodziewałem się, żeś taki uparciuch.

                          Ja przynajmniej mam argumenty inne niż obrażanie Ciebie...

                          > Nudzi Ci się w tym UK, pracę straciłeś, że tak tu walczysz? Żeby jeszcze w
                          > jakiejś sensownej sprawie...

                          Skoro dyskusja jest taka duża w obu wątkach to widocznie sprawa jest ważna. A
                          tak dla Twojej informacji: rzuciłem dotychczasową pracę, zajęcia na uczelni już
                          się skończyły (ferie), sporadycznie pracuję jako tłumacz, kontrakt rządowy, duża
                          kasa -> nie muszę zapieprzać po 12 godzin dziennie. A na forum dyskutuję, bo
                          lubię. Niektórzy oglądają TV, inni grają na komputerze albo w golfa, ja lubię
                          wycieczki w góry i dyskusje na forum. Można?
      • hanka_goralka MEDIA niebezpieczne ! nie 4 a 1 władza MEDIÓW 28.03.09, 14:13
        Polacy nie mają dziś wpływu na politykę swojego państwa,
        Polacy tracą kontrolę nad Polską, polskim narodowym majątkiem,
        polską historią.

        Media Polacy stracili w latach 90, nie ma mediów polskich (poza
        Radiem Maryja i Naszym Dziennkiem) 99% reszty mediów są w rękach
        niemieckich.

        Czego chcecie - zeby NIEMIECKIE media polskojęzyczne walczyły o
        interesy POlaków ? Smieszni jesteście ? Niemieckie media realizują
        interesy Niemiec

        Nie POlaków ! Polacy oddali swoje media. Oddali je Niemcom.
        Dziś wyzbywają się reszty majątku narodowego, co im jeszcze zostało.
        Oczywiście tego nie robią POlacy. Bo Polacy by sami siebie nie
        wyniszczali.

        MEDIA, przykład GW - nie 4 tą a PIERWSZĄ WŁADZĄ !

        Narzucają władzy swoje cele !
        MEDIA - coraz bardziej NIEBEZPIECZNE !
          • hanka_goralka Re: luminal ci pomoże 28.03.09, 18:12
            a tak bardziej w temacie to - przepraszam - masz coś do powiedzenia ?

            kogo chciałaś obrazić ? mnie ? czy chorych na padaczkę ? "gratuluję"
            szmatławego poczucia humoru

            Luminal, (C12H12O3N2, kwas etylofenylobarbiturowy), lek
            przeciwpadaczkowy (padaczka), głównie stosowany u dzieci jako lek
            przeciwdrgawkowy (drgawki).
          • Gość: Anna Re: Zakończmy wojnę wrocławsko-pruską IP: *.magma-net.pl 28.03.09, 23:47
            Co za lud? Kto odbudowywał? Ten lud zza Buga NIE POTRAFIŁ obejść się ze
            wspaniałym dziedzictwem kultury tych terenów! I piszę tu o SZEROKO rozumianym
            dziedzictwie WSZYSTKICH nacji, które te śląskie tereny zamieszkiwały (i którymi
            rządzili RÓŻNI, nie tylko pruscy władcy). Ten właśnie, niezwykle oświecony,
            zabużański lud doprowadził do RUINY dziesiątki wspaniałych śląskich zabytków,
            pałaców, dworów, folwarków (długo by wymieniać, bo po prostu nie potrafił się z
            nimi obchodzić. Pomagał mu w tym inny wspaniały lud - np. mieszkańcy Mazowsza,
            naszej kochanej STOLICY, którzy z chęcią ograbiali np. śląskie świątynie ze
            wszystkiego, co przedstawiało jakąkolwiek wartość artystyczną (im wyższą, tym
            chętniej grabiono). Owszem, otoczono na Śląsku opieką większość świątyń, i one w
            ruinę nie popadły, ale to oczywiście zawdzięczamy przemożnej (i w tym aspekcie
            godnej pochwały) premedytacji kościoła katolickiego. Lud bronił oczywiście (a
            jakże) także tych obiektów średniowiecznych, które w jakiś sposób wiązały się z
            dynastią Piastów (o bardzo zresztą - o ironio - wątpliwym pierwiastku
            słowiańskim). Proszę więc, by nie szerzyć fałszywej propagandy, że jakiś lud
            odbudowywał te tereny. Lud NIE POTRAFIŁ zadbać o dziedzictwo śląskiej kultury,
            które zastał na tych terenach. Nieliczne jednostki były w stanie tę wartość
            docenić.
            • Gość: kinia droga Anno! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 00:20
              nie obrażaj tysięcy zabużan,którzy przybyli w 45roku do Wrocławia i
              własnymi rękami to miasto podzwignęli z gruzów.Nie oni decydowali co
              będzie odbudowywane,a co nie.Gdyby ktoś z twojej rodziny brał udział
              w odbudowie miasta,to pewnie byś wiedziała jak Wrocław wyglądał i
              nie wypisywała takich głupot.
              • Gość: wm Re: droga Anno! IP: *.acn.waw.pl 29.03.09, 20:16
                W dupie mam zabużan. Wieśniaki i tyle. Mój dziadek (jako robotnik przymusowy)
                pracował we Wrocławiu całą wojnę, potem przeżył obronę "twierdzy" i odbudowywał
                to miasto od samego początku. Zabużanie natomiast wywalili go z domu, w którym
                mieszkał na Sępolnie i zadenuncjowali na UB gdy protestował(że wojnę we Wrocku
                przeżył to pewnie konfident).
                • Gość: igor Re: drogi wm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 21:18
                  Sam jesteś wieśniakiem!i na dodatek niedouczonym ignorantem,fajnie
                  że kupiłeś dziadkowe bajanie,że on sam i kilku,może kilkunastu mu
                  podobnych odbudowali cały Wrocław...a może dziadek jednak miał cos
                  na sumieniu.Swoją drogą nieżle się ten twój dziadek zasadził-Sępolno!
                  To,że tam mieszkał z Niemcami wcale nie oznacza,że mu się to
                  należało.A nie powiedział ci dziadek,że takie rejony jak
                  Biskupin,Sępolno,Karłowice były przezaczone dla ówczesnych
                  vipów,zwykli śmiertelnicy zasiedlali Psie Pole , Śródmieście i
                  ciężko pracowali przy odgruzowywaniu i odbudowie miasta.Odwal się od
                  zabużan nie obrażaj ich tylko i wyłącznie przez pryzmat własnych
                  egoistycznych tęsknot za poniemiecka chałupą na Sępolnie
                  • Gość: wm Re: droga/i kinio/igorze IP: *.acn.waw.pl 29.03.09, 21:42
                    Nie będę się wdawał w "przepychanki w gó...e" - czyli obrażanie się na forum,
                    dlatego daruję sobie komentarze, na temat tego kto jest ignorantem i wieśniakiem.

                    Mój dziadek miał takie samo prawo do zasiedlenia opuszczonego domu w 1945 roku
                    jak inni, a że był pierwszy to się zasadził dobrze - na Sępolnie. Wiedział
                    doskonale co robi, bo w przeciwieństwie do wieśniactwa ze wschodu znał miasto
                    bardzo dobrze. Dostał nawet papier na ten dom od jakiejś ówczesnej władzy.
                    Niestety kilku "zabużan" z wiochy na Wołyniu (żadni lwowscy profesorowie, ani
                    vip'y) upatrzyło sobie jego dom i kiedy wyszedł do pracy wystawiło mu walizki na
                    bruk. Kiedy wrócił wieczorem nie poradził za wiele z pistoletem na dwie pepesze
                    :) Dla pewności, jedna z ukraińskich mend (zabużan) zakablowała na UB, że był
                    "człowiekiem z literą P" i skończyło się to dla niego paroma tygodniami paki,
                    biciem i koniecznością zapłacenia łapówki za uwolnienie.

                    Bynajmniej nie wszystkimi zabużanami pogardzam. Lwowian cenię bardzo, ale
                    wieśniaki z wołyńskich wiosek na pewno nie przyczyniły się do odpowiedniej
                    odbudowy tego miasta. Poza tym więcej było we Wrocławiu po wojnie ludzi z
                    Wileńszczyzny i centralnej Polski niż "zabużan" (rozumiem że termin "zabużanie"
                    dotyczy tych z ziem dzisiejszej Ukrainy).
                    • Gość: jednak cwaniactwo Re: droga/i kinio/igorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 22:16
                      > Nie będę się wdawał w "przepychanki w gó...e" - czyli obrażanie
                      się na forum,
                      ale własnie to robisz!ukraińska menda=zabużanin Super!Moi dziadkowie
                      i rodzice pochodzą z tarnopolszczyzny/światły Polaku,chyba wiesz
                      gdzie to jest/,są Polakami-nie Ukraińcami,dobrowolnie tu nie
                      przyjechali,zostawili znacznie więcej niż owa chałupa na Sępolnie,a
                      w zamian dostali niewielkie mieszkanie na IVp,które po latach
                      wykupili za własne pieniadze.A więc za swój całkiem przyzwoity
                      majątek na wschodzie nie dostali NIC! W zamian za to
                      dzielnie,poczawszy od 1945r.odbudowywali to miasto.Czy przeszli
                      przez to wszystko po to,aby jakiś wm,czy mw ich obrażał?A...jeszcze
                      słowo wyjasnienia-Wileńszczyzna to też kresy,a czym kierowali się
                      przybywający do Wrocławia centralniacy,to już chyba wszyscy
                      wiedzą.Ciekawe,jakie są twoje korzenie i czemu to szanowny dziadek
                      nie wrócił w swoje rodzinne strony?
                      • Gość: mw Re: droga/i kinio/igorze IP: *.acn.waw.pl 29.03.09, 22:43
                        Widzę, że mnożysz nick'i. :D

                        Widzisz, różnica między twoimi dziadkami, a moim dziadkiem jest taka, że twoi
                        przyjechali z tarnopolszczyzny i jedynym ich wojennym "dyskomfortem" było
                        wypędzenie z kresów, natomiast mój dziadek zapieprzał od pierwszych dni wojny
                        jak niewolnik w niemieckich zakładach we Wrocławiu. Komu należała się chałupa na
                        Sępolnie, a komu mieszkanie?

                        Zresztą nie chodzi mi o jakieś bzdurne sprawy majątkowe. Krytykuje podejście
                        ludzi ze wschodu. To, że na przykład mojego dziadka tępili za to, że już tu był
                        zanim oni przyszli. A polakami moze byli. Za to mieli ukraińskie (UPA) metody...
                        Wiem, że nie należy generalizować, ale obraz zabużan z "Samych swoich" jest w
                        tej sytuacji bardzo adekwatny.

                        Co do Wileńszczyzny, to akurat moja babcia stamtąd pochodzi (dokładnie z samego
                        Wilna) i raczej nie życzyłaby sobie, żeby ją wrzucano do tego samego wora z
                        mieszkańcami wołyńskich wiosek. Przybysze z kresów (brzmi lepiej i prawdziwiej
                        niż zabużanie) to nie jest jakaś homogeniczna grupa, byli wśród nich zarówno
                        cwaniacy i bandyci, jak i profesorowie oraz niedobitki szlachty i inteligencji.
                        • Gość: do wyboru Re: droga/i kinio/igorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 00:41
                          nie tylko nicki,inne rzeczy też... z powodzeniem!
                          Jeżeli uważasz wypędzenie za jedyny dyskomfort to chyba nie wiesz o
                          czym piszesz.Owszem,moi antenaci w linii męskiej nie"zapieprzali
                          jako niewolnicy"dla dobra Rzeszy tylko walczyli z tą Rzeszą/jeden
                          nawet oddał swe młode życie/.I co dalej będziemy się licytowac,co
                          komu bardziej sie należało.Chyba nie o to chodzi?Od tamtych wydarzeń
                          upłynęło ponad 60 lat i zwykła ludzka przyzwitośc nakazuje
                          szacunek,a nie obrzucanie błotem i uogólnianie przez pryzmat
                          wydarzeń twojego dziadka/rozumiem,że nie pochodził z Kresów,a więc
                          wojna się skończyła i mógł wrócic-a może jednak jest jakies dru-
                          gie dno?/.Nie rozumiem co krytykujesz?Czy zachowanie jednej rodziny
                          daje podstawy do oceny innych?
                          To, że na przykład mojego dziadka tępili za to, że już tu był
                          > zanim oni przyszli. A polakami moze byli. Za to mieli ukraińskie
                          (UPA) metody..
                          A skąd wiesz za co go tępili?Skoro "może oni byli Polakami",to dla
                          nich "może"on tez był Polakiem,skoro oni stosowali ukraińskie
                          metody/przeżył-to chyba jednak nie/,może on stosował hitlerowskie?
                          Co sie zaś tyczy twojej babci,to jeśli jest/była osobą światłą to z
                          pewnością wie co się działo na Wołyniu i nie ma żadnych powodów do
                          wywyższania się.
                          Kończąc tę dyskusję powiem tak:moje korzenie tkwią między Lwowem a
                          Tarnopolem i jest mi obojętne czy nazywa sie mnie potomkiem
                          zabużan,czy kresowian.Moi dziadkowie i rodzice w całym powojennym
                          okresie mieli mnóstwo znajomych z Lwowa,Tarnopola,Wołynia i Wilna i
                          ze wszystkimi b.dobrze żyli.Łączył ich wspólny przesiedleńczy los.
                          PS.
                          Gdzie leżą Kru/ó/żelniki Kargula i Pawlaka?
                          • Gość: mw Re: droga/i kinio/igorze IP: *.acn.waw.pl 30.03.09, 01:22
                            Dobra. Pozostańmy okopani na swoich pozycjach. Zwłaszcza, że nie wiadomo gdzie
                            przebiega linia sporu. Ja mówię o niesprawiedliwości, która spotkała konkretną
                            osobę i twierdzę, że wśród gloryfikowanych zabużan znajdowały się również podłe
                            szuje. Ty wolisz poddawać w wątpliwość nieskazitelność tej konkretnej osoby
                            (jakże drogiej memu sercu). Dajmy sobie zatem spokój z dyskusją i idźmy w kimę... :D
                            • Gość: Krzysztof Re: droga/i kinio/igorze IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.03.09, 10:27
                              Podłe szuje to czasem ludzie mają i we własnych rodzinach.
                              Ci Twoi Ukraińcy moze nie wiedzieli, że Twój dziadek był tu
                              przymusowo. Może go traktowlai jak autochtona...? A musisz wiedzieć,
                              że mieli to "szczęście", że najpierw przyszli Niemcy ('39), potem
                              zaliczyli handelek Niemców z Ruskimi, potem byli Ruscy a z kątów
                              wychodziły różne szumowiny, no i niestety trzeba przyznać że w
                              pewnej mierze byli to Żydzi, którzy zakładali czerwone opaski. Był
                              pobór do wojska bo przecież jesteście obywatelami kraju rad. Były
                              wywózki. Później znów byli Niemcy następnie znów Ruscy. I nie dziw
                              się że tak sie zachowywali....
            • Gość: Deutscher Spargel Aniu, dziecko moje najdrozsze... IP: *.dhcp.studentenwerk-bielefeld.de 29.03.09, 15:47
              Wroclaw, tak bardzo (i slusznie) przez Ciebie ukochane miasto, bynajmniej nie
              "lud zza Buga" zrujnowal, ale nazisci z Führerem na czele, czyniac z Breslau
              tzw. Festung, innymi slowy zkazujac na celowa, choc zupelnie bezsensowna zaglade.
              A jesli chodzi o Piastow... Coz, nie cierpie, kiedy ludziska, slusznie po
              prawdzie zawiedzione prl-owska, ideologicznie naciagana propaganda, ulegaja
              propagandzie rzeszy niemieckiej Bismarcka, takoz naciaganej i obecnie kompletnie
              ignorowanej przez wspolczesnych niemieckich historykow (czy to w wypracowaniach
              his., czy tez w podrecznikach szkolnych). Stawianie slowianskiego pochodzenia
              Piastow pod znakiem zapytania, nie jest w prawdzie ironia, ale za to zwyklym
              ignoranctwem i dekadenctwem nie w ostatku.
              Pzdr.
              • ddyzma5 Re: Aniu, dziecko moje najdrozsze... 29.03.09, 16:32
                Gość portalu: Deutscher Spargel napisał(a):

                > Wroclaw, tak bardzo (i slusznie) przez Ciebie ukochane miasto,
                bynajmniej nie
                > "lud zza Buga" zrujnowal, ale nazisci z Führerem na czele, czyniac
                z Breslau
                > tzw. Festung, innymi slowy zkazujac na celowa, choc zupelnie
                bezsensowna zaglad
                > e.
                > A jesli chodzi o Piastow... Coz, nie cierpie, kiedy ludziska,
                slusznie po
                > prawdzie zawiedzione prl-owska, ideologicznie naciagana
                propaganda, ulegaja
                > propagandzie rzeszy niemieckiej Bismarcka, takoz naciaganej i
                obecnie kompletni
                > e
                > ignorowanej przez wspolczesnych niemieckich historykow (czy to w
                wypracowaniach
                > his., czy tez w podrecznikach szkolnych). Stawianie slowianskiego
                pochodzenia
                > Piastow pod znakiem zapytania, nie jest w prawdzie ironia, ale za
                to zwyklym
                > ignoranctwem i dekadenctwem nie w ostatku.
                > Pzdr.
                >
                Zgadza się.
                Niemcy 21 stycznia 1945 roku z Wrocławia zrobili twierdzę.
                Skudkiem tego Gauleiter Hanke wypędził z Wrocławia mieszkańców,
                którzy musieli w -20 stopniowy mróz , na piechotę uzdać się na
                zachód. Droga ta była usiana nieboszczykami , którzy zamarźli
                podczas wygnania.
                Z danych wynika iż miesiąc po ogłoszeniu przez Niemców Wrocławia
                twierdzą obronną, Wrocław opuściło 2/3 jego mieszkańców.
                Część z nich próbowała wyjechać pociągiem, był jednak taki eksodus
                iż na dworcu Swiebodzkim ludzie zadeptywali się na śmierć.
                Według zeznań świadków naocznych, szczególnie dużo dzieci straciło
                życie na dworcu Swiebodzkim(Freiburger Bahnhof ).
                Wielu historyków niemieckich związanych z CDU i BdV, zaprzecza
                zeznanią świedków naocznych. Najwidoczniej historia dla nich jest
                instrumentem politycznym, a nie nauką o przeszłości.
                Oni właśnie obwiniają Polsków za wygnania, a więc za politykę
                Gauleitera Hanke.
                Jest to wprawdzie absurd, ale tak jest.
              • Gość: barbaan Re: Aniu, dziecko moje najdrozsze... IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.09, 12:56
                Halo!

                Dodam, ze ocena i osądzanie historii z punktu widzenia niemieckich historykow (nalezy juz do tradycji) jest tak totalnie odmienna jak znajomosc np. wspolczesnej historii nie tylko przez mlodziez niemiecką ale wieksza czesc spoleczenstwa niemieckiego!

                Nie zapominajmy, ze wspoltworcami i nauczycielami historii niestety byli najczesciej osoby z "wczorajszych" nacjonalistycznych, hitlerowskich Niemiec!

                Kadra profesorow i nauczycieli nie stanowila grupa "importowanych" bezstronnych osob, mogąca bez tendencji nasistowskich nauczac po 1945 roku!

                barbaan
              • ddyzma5 Re: Zakończmy wojnę wrocławsko-pruską 29.03.09, 16:46
                Niemcy przygotowując Wrocław do obrony , wysadzali mosty i kościoły.
                Również z bloków mieszkalnych robiono bunkry , podpierając je do
                pierwszego piętra, a od pierwszego w górę wysadzając.
                W ten sposób tworzono powieszchnie z których prowadzono ostrzał
                wojsk sowieckich.

                members.chello.at/auto_glanz/Bilda/katedra.jpg

                members.chello.at/auto_glanz/Bilda/ostrow.jpg

                Co Hanke nie zniszczył , zostało zniszczone przez działania wojenne.

                    • hanka_goralka Polacy - jednoczmy SIĘ ! 29.03.09, 19:17
                      Jak mogłabym pisać takie rzeczy o swoich dziadkach, zamieszkujących
                      przed wojną na Kresach, w okolicy Lwowa ?

                      Polacy, Kresowianie, wnukowie umęczonych wyniszczanych
                      przesiedleńców z Kresów Wschodnich - dziś gdy Polska jest tak
                      atakowana, tak szkalowana w polskojęzycznej i zachodniej prasie -
                      JEDNOCZMY SIĘ ! Trzymajmy się razem.

                      Odpowiadajmy Atakiem na ATAK ! My nie mozemy znosić tych ataków,
                      tolerować germanizacji, my musimy z tym walczyć !

                      DZiś naszą POLSKĘ odgruzowywaną przez dziadków i rodziców wygnanych
                      z Kresów (ileż oni się nacierpieli tam) ! Moja babcia z małymi
                      dziećmi i niemowlęciem musiała co noc spędzać zimne noce ukrywając
                      się w polu, w snopkach razem z dziećmi przed Ukraińcami, i wasi
                      dziadkowie też pamiętają to co ich tam spotykało każdej nocy i
                      STRACH !

                      Oni tutaj budowali Te ziemie zachodnie POLSKĘ OD PODSTAW !
                      Zaczynali nowe życie. A teraz gdy wymarli i umierają już ostatni
                      pamietający NIemcy ubzdurali sobie, ze teraz gdy ŚWIADKOWIE ODCHODZĄ
                      do PANA, że teraz jest dogodny czas, aby zacząć REWINDYKACJĘ TYCH
                      ZIEM !

                      MY NIE MOŻEMY DO TEGO DOPUŚCIĆ

                      NIE MOZEMY TEGO TOLEROWAĆ, MUSIMY SIĘ - ZBIOROWO ! - sprzeciwiać.

                      Musimy się przede wszystkim jednoczyć, bo inaczej rozproszeni
                      zawładną nami, przejmą to co nasi dziadkowie, rodzice budowali od
                      PODSTAW ! dla nas, dla swoich dzieci i wnuków !

                      ONI NIEMCY, teraz dziś ! chcą nam to odbierać - na razie KULTUROWO
                      przejmować i zmieniać nazwy ulic - przejmować ważne OBIEKTY !

                      Nazywają je hańbiącymi nazwami dla POLSKI I POLAKÓW OZNACZAJĄCYMI
                      TYLKO JEDNO - historycznych germanizatorów, którzy WYNISZCZALI NAS,
                      POLAKÓW !

                      MUSIMY SIĘ JEDNOCZYĆ I ODPIERAĆ ODWAŻNIE ATAKI !
                      A te ataki SĄ ! Oni mają tu swoich ludzi - do tego.

                      I my musimy też się ORGANIZOWAĆ. POWSTAJĄ OŚRODKI PATRIOTYCZNE W
                      KAŻDYM MIEŚCIE W ODPOWIEDZI NA TO CO SIĘ DZIEJE NA ZIEMIACH
                      ZACHODNICH ! Skupiające ELITĘ NATODU, różnych zawodów !

                      My musimy stanąć w obronie naszych rodziców i dziadków, którzy taki
                      trud włożyli w odbudowę tych ziem, dla nas, dla następnych pokoleń.

                      Oni czekali aż wymrą aby Zaatakować i dziś atakują nas.
                      MY MUSIMY SIĘ BRONIĆ

                      TO NASZ OBYWATELSKI O - BO - WIĄ - ZEK ! jEsteśmy to winni
                      PRZODKOM!
                      • hans-jurgen Re: Polacy - jednoczmy SIĘ ! 29.03.09, 19:32
                        hanka_goralka napisała:

                        > I my musimy też się ORGANIZOWAĆ. POWSTAJĄ OŚRODKI PATRIOTYCZNE W
                        > KAŻDYM MIEŚCIE W ODPOWIEDZI NA TO CO SIĘ DZIEJE NA ZIEMIACH
                        > ZACHODNICH ! Skupiające ELITĘ NATODU, różnych zawodów !
                        ------------------------------------------------------------------------
                        Moze tak zaczac od pracy " u podstaw ", aby nie bylo takich
                        naglowkow w prasie:
                        " Operacja "Kopernik" w Hiszpanii - ponad 20 Polaków zatrzymanych ".

                        wiadomosci.onet.pl/1943063,12,item.html
                        • Gość: barbaan Re: Polacy - jednoczmy SIĘ ! IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.09, 09:50
                          Halo!

                          Widze, ze ten starszy czlowiek - na ogol mam szacunek dla starszych
                          ("hans-jurgen napisał:" majacy swoje zycie prawie za soba) nadal
                          usiluje (takze w innych tematach na forum) swoja frustracje wsrod
                          mlodych roztrzasac i swoja ukryta zlosc prawie w kazdej jednej
                          wypowiedzi z sila dekadencka ukazywac!

                          Czepia sie jak tonacy brzytwy.

                          I w innych wypowiedziach uczestniczacych w forum szuka, co by moglo
                          jego niezdrowe, szkodliwe mysli potwierdzic (najlepiej dowodami
                          udokumentowane - bez znaczenia z jakich zrodel, czesto sam je
                          przytacza, najczesciej z niemieckiej prasy lub z literatury BdV)!

                          Jedna z absurdalnych historii - na kogos tam wypowiedz, ze czlonkami
                          w BdV sa miedzy innymi byli zbrodniarze wojenni - odpowiada, aby
                          zlozyc wniosek do prokuratury!
                          Panie "hans-jurgen napisał:", wie pan doskonale, ze wczorajsi
                          zbrodniarze wojenni stali sie dzisiejszymi urzednikami (naturalnie
                          biorac biologiczny zegar pod uwage), znikomy prozent osadzony w
                          Norymbergii, inni do dzis scigani na calym swiecie.

                          A pan powinien w swoim "raju" zostac i odczepic sie od Polski i
                          Polakow!
                          Dolewa pan oliwy do ognia a to jest niebezpieczne ale pan nie jest w
                          stanie tego zauwazyc!

                          barbaan
            • Gość: Krzysztof Re: Zakończmy wojnę wrocławsko-pruską IP: *.wroclaw.mm.pl 29.03.09, 23:52
              1.A jaśnie panienka to z których hrabiów? Monte Czysto?
              Obawiam się, że gadasz bzdury, a dziś gdyby miała miejsce taka
              sytuacja byłby "riplej z powtórki".
              Po wsiach lądowali ludzie z zapadłych wiosek, którzy rzeczywiście o
              wielu rzeczach pojęcia nie mieli. Ale też niczego nie remntowali i
              jeszcze w '88 jadąc pociągiem z Bogatyni podsłuchałem rozmowę
              starszych kobiet jak to oni budują dom koło Częstochowy "bo tu pani
              to niemcy będą". I wszystko co mówiła "władza socjalistyczna" było
              be to i to że tu już Polska też.
              2.Tego zrujnowanego Wrocławia nie odbudowywali ani "szlachta" ani
              jaśnie oświeceni np. z wielkopolski.
              3.Jeśli chodzi o zdanie "Lud NIE POTRAFIŁ zadbać o dziedzictwo
              śląskiej kultury, które zastał na tych terenach" to patrz wyżej i
              dodatek - to nie była ich kultura i tak też im to przedstawiano. Ja
              pisałem że LUD w sensie że samo się nie zrobiło. A jakie było
              kierownictwo to cóz - taka odbudowa.
              Tak przy okazji - często broniono często neogotyckich budowli bo się
              im zdawało że są świadectwem piastowskiego pochodzenia...Co jest
              komiczne...
    • stix Fryderyk Wielki - chciał ukraść polskie ziemie. 28.03.09, 09:03
      pl.wikipedia.org/wiki/Fryderyk_II_Wielki
      Z polskiej perspektywy bilans rządów Fryderyka nie przedstawia się najlepiej. Celem Fryderyka było zdobycie nowych terytoriów dla Prus, czemu służyło pogorszenie sytuacji wewnętrznej Rzeczypospolitej i podejmowanie działań na jej szkodę. Doniosłym rezultatem polityki Fryderyka były fałszerstwa monetarne dokonywane na szkodę Rzeczypospolitej. Zdeprecjonowane monety z podrobionych, a częściowo zdobytych w Saksonii stempli, zalewały Rzeczpospolitą, finansując w ten sposób część kosztów pruskich wojen. Z problemem tym nie mógł sobie poradzić August III, a jego nieudolne rządy tylko ułatwiały ten proceder. Postawa neutralności Rzeczypospolitej nie zapobiegła przemarszom przez jej terytorium wojsk pruskich, a później też rosyjskich. W żadnym razie również nie zabezpieczała jej przed roszczeniami silniejszego, agresywnego sąsiada. Fryderyk w sposób bezlitosny wykorzystywał bezwład Polski, wydając odgórne zarządzenia najazdów i rabunków przygranicznych terenów, przede wszystkim Wielkopolski. Miały one na celu głównie demonstracje siły Prus, zmuszenie Rzeczypospolitej do uległości przed kolejnymi żądaniami oraz zdobycie rekruta do armii pruskiej, a odbywały się pod pozorem poszukiwań dezerterów i uciekinierów z Prus, którym Polska miała jakoby dawać schronienie (choć istotnie prawdą było, że wielu dezerterów z pruskiej armii próbowało szukać azylu w Polsce). Fryderyk II zajmował również nieprzejednane i bezwzględne stanowisko wobec prób naprawy Rzeczypospolitej. Manifestacją niezadowolenia Prus wobec reform roku 1764, głównie wobec cła generalnego, było (bezprawne) ustanowienie komory celnej w Kwidzynie, wzmocnionej zbrojną załoga oraz artylerią i pobieranie cła od polskiego handlu. Mimo niepokojów zagranicznych, głównie ze strony Rosji, Fryderyk osiągnął swój cel: cło generalne zostało zawieszone.
      Był głównym zainteresowanym w sprawie rozbiorów Rzeczypospolitej i to on starał się nakłonić carycę Katarzynę II do podziału Polski. W 1769 przedstawił w Sankt Petersburgu tzw. plan hrabiego Lynara, w którym proponował zabór części terytorium Rzeczypospolitej. . [1]W 1772 Fryderyk był głównym wnioskodawcą podpisania traktatu rozbiorowego (I rozbiór Polski, 1772). W wyniku rozbiorów Prusom przypada Pomorze polskie - Warmia, Prusy Królewskie (Pomorze Gdańskie). Było to ziszczenie wieloletnich starań króla Prus, Fryderyka. Ponadto, poza terytoriami przewidzianymi w traktacie rozbiorowym, Fryderyk zagarnął jeszcze, pod różnymi pretekstami i domniemanymi prawami 52 miasta i 1300 wsi z czego Polska przed 1786 rokiem odzyskała zaledwie 20%. W książce "Historia mojego czasu" wydanej w 1779 roku w języku francuskim Fryderyk Wielki przyznawał otwarcie: "Prusy nie posiadały tytułu do zaboru polskiego Pomorza. Nie chciałbym udowadniać tęgości praw do tej ziemi".
      • Gość: MonX Fryderyk Wielki - wielki człowiek IP: *.wroclaw.mm.pl 28.03.09, 10:10
        Fryderykowi można zarzucać wiele, ale jedno trzeba napisać. Był genialnym
        strategiem, genialnym władcą. Przedstawianie go jako drapieżnego gada, który
        tylko czyhał na to, żeby zrobić Polsce jakąś krzywdę (razem z Katarzyną II) jest
        śmieszne (a takie dominuje w polskich podręcznikach do historii). Mało się o tym
        mówi, ale wielkim przyjacielem Fryderyka był nasz biskup Ignacy Krasicki,
        skądinąd wielki patriota podobno.
        Natomiast w Polsce w tamtym czasie mieliśmy przywódców bardzo podobnych do tych
        obecnych. Po prostu żałosnych dupków. Patriotyzm polski był słaby. Teraz też nie
        byłoby silny. Czy ktoś chciałby teraz umierać za pana Kaczyńskiego, Leppera,
        Giertycha, czy nawet Tuska? Nie, każdy powiedziałby im - walcie się, koledzy.
        Nie mogło więc skończyć się to inaczej niż skończyło. Takie były czasy, toczono
        nieustanne wojny. W tamtych czasach państwo albo było mocne, albo słabe. Jeżeli
        było mocne, podbijało słabych sąsiadów.
        • Gość: Krzysztof Re: Fryderyk Wielki - wielki człowiek IP: *.wroclaw.mm.pl 28.03.09, 12:28
          Skoro już siadasz do komputera to zanim cos napiszesz, wiedz co
          piszesz.
          Jak to mówił jeden z cezarów - "Nie zawsze mów co wiesz, ale zawsze
          wiedz co mówisz".

          pl.wikipedia.org/wiki/Fryderyk_II_Wielki
          On była tak samo tępy jak Franc Joseph....
          I za jego czasów takich jak ty to przepuszczano przez ścieżkę
          zdrowia - a koledzy tłukli ich wyciorami...
          • trombozuh Re: Fryderyk Wielki - wielki człowiek 28.03.09, 15:34
            Kolego, ale o co konkretnie chodzi? Kolega umie coś od siebie napisać, czy tylko
            podsyłać linki do tego co napisali inni? Zresztą nawet tam, choć strona tak nie
            jest zbyt obiektywna, napisano na samym początku: "Pod jego rządami Prusy stały
            się jednym z najpotężniejszych państw europejskich." Uważa może kolega, że stało
            się to przypadkiem, a Fryderyk nie miał z tym nic wspólnego?
            • kristoswroclaw Re: Fryderyk Wielki - wielki człowiek 28.03.09, 15:38
              : "Pod jego rządami Prusy stały
              > się jednym z najpotężniejszych państw europejskich." Uważa może kolega, że stał
              > o
              > się to przypadkiem, a Fryderyk nie miał z tym nic wspólnego?

              A ZSRR pod rządami Stalina jednym z najpotężniejszych państw na świecie. Tylko
              co z tego. Fascynacja potęgą nie prowadzi do dobrych wzorców.
              • trombozuh Re: Fryderyk Wielki - wielki człowiek 28.03.09, 15:48
                Słucham kto w tamtych czasach był w takim razie lepszym władcą od Fryderyka,
                przyjaciela Woltera i Krasickiego, mecenasa sztuki, erudyty i mędrca.
                Popełniał błędy, ale błedów nie popełnia tylko ten, kto nie robi nic. A on robił
                bardzo wiele. Żaden z polskich ówczesnych monarchów nie dorastał mu do pięt,
                kolego, i dlatego to Prusy zrobiły rozbiór Polski, a nie odwrotnie.
                • kristoswroclaw Re: Fryderyk Wielki - wielki człowiek 28.03.09, 15:52
                  "przyjaciela Woltera "
                  Nie wiem czemu się mam przejmować Wolterem który był wrogi mojemu narodowi ?
                  "Żaden z polskich ówczesnych monarchów nie dorastał mu do pięt,
                  > kolego, i dlatego to Prusy zrobiły rozbiór Polski, a nie odwrotnie. "
                  Ideologia siły i władzy silnego nad słabym rodzem z lat 30tych się obawiam.
                  Natomiast chętnie odpowiem-z pewnością Polska była lepsza od Prus gdyż kierowała
                  się zasadami wspólnymi z demokracją co dowodzi konstytucja 3 Maja. A twój
                  "wielki mędrzec" był jednym z fundamentów tego co doprowadziło nas do
                  nazistowskich niemiec i próby wymordowania całych narodów.
                  • trombozuh Re: Fryderyk Wielki - wielki człowiek 28.03.09, 16:03
                    Czyli lepiej, jeśli u władzy jest idiota, bo jest za głupi na to, aby wyzyskiwać
                    ludzi i ich mordować?
                    To byłoby może i słuszne. Pacyfizm i anarchia byłyby piękne gdyby nie jedna
                    rzecz. Że zawsze znajdzie się wtedy jakiś drapieżnik, który to wykorzysta i
                    takie pacyfistyczne państwo podbije. Więc wolę mieć u władzy rozsądnego
                    militarystę niż zidiociałego nieudacznika, który nie potrafi rządzić więc
                    państwo siłą rzeczy staje się pacyfistyczne. Konstytucja III Maja? Kolega mnie
                    rozśmiesza. To była Konstytucja Pobożnych Życzeń, oderwana od realiów. Nie
                    mieliśmy wówczas kogoś, kto potrafiłby potencjał Polski wykorzystać. Konstytucja
                    była nieudolną próbą zawrócenia w rzece wody za pomocą kija...
                        • kristoswroclaw Re: Fryderyk Wielki - wielki człowiek 28.03.09, 16:24
                          Owszem Kazimierz Wielki wykorzystał powiązania dynastyczne by zagarnąć
                          Lwów-stanowczo niepotrzebnie, ekspansja na Wschód była głupotą i błędem, który
                          żle odbił się na Polsce. Nie przypominam sobie by Kazimierz Wielki mówił coś o
                          drapieżniku, wykorzystywaniu i prawie silniejszego.

                          Nie przypominam sobie by pan z wąsikiem wzorował się na Kazimierzu Wielkim.

                          Tak nawiasem mówiąc, dziwi mnie ta obsesja fanów Niemiec na punkcie ukraińskiego
                          Lwowa. Naprawdę Polacy to nie Niemcy, popełniliśmy wiele złych rzeczy wobec
                          Ukraińców ale to raczej nietrafione porównanie do tego co czynili Niemcy z
                          innymi narodami. Poza tym Lwów to Ukraińskie miasto, nawet jeśli przez pewien
                          czas liczebnie tam dominowali Polacy-podobnie Wrocław jest Polski nawet jeśli
                          Polacy zostali wypchnięci przez Niemców.
                          Na szczęście w obu przypadkach miasta ten stan się odwrócił.
                        • hanka_goralka Re: Fryderyk Wielki - wielki człowiek 28.03.09, 16:56
                          z jakim panem z wąsikiem, co Willy ?
                          masz na myśli Pana z wąsikiem Bolesława Chrobrego ? a moze
                          Piłsudskiego ? Bo chyba nie porównujesz WIELKIEGO Króla Polski,
                          Ostatniego Piasta
                          (który ufundował pierwszy Uniwersytet w Polsce (Akademię Krakowską)
                          i jednego z trzech pierwszych w Europie prestiżowego do dziś !)
                          Polskiego władcy do niemieckiego Faszysty i największego Swiatowego
                          zbrodniarza

                          !!!!!!
                          • Gość: Haunold Re: Fryderyk Wielki - wielki człowiek IP: *.router.finemedia.pl 28.03.09, 17:53
                            To smutne jaki jest stan edukacji w umęczonej Polsce.
                            Bolesław Chrobry w latach 1002 - 1003 okupował Królestwo Czech -
                            zachowywał się tam dokładnie tak jak rzeczony pan z wąsikiem - nawet
                            spolegliwi Czesi go pogonili.

                            Bo chyba nie porównujesz WIELKIEGO Króla Polski,
                            > Ostatniego Piasta

                            Ostatni Piast zmarł na Śląsku w roku 1675 - był to książę Jerzy Wilhelm dziedziczny pan księstwa legnicko - brzesko - wołowskiego.
                            Ostatnią kobietą wywodzącą się z dynastii Piastów była księżna Karolina, córka księcia legnicko – brzeskiego Chrystiana II, zmarła 24.12.1707 r. we Wrocławiu.

                            Każda epoka ma swojego największego zbrodniarza - w 1 poł. XIX w. był
                            nim Napoleon.
                            Od XVI w. Hiszpanie, którzy w Ameryce Południowej obalali prawowitych
                            władców, niszczyli ich państwa.
                            Zaś już w XVII w. ten sam trud podjęli Francuzi, Anglicy, Hiszpanie w
                            Ameryce Północnej - im w przeciwieństwie do pana z wąsikiem udało się
                            wyniszczyć całe istniejące tam grupy etniczne.
                            • kristoswroclaw Re: Fryderyk Wielki - wielki człowiek 28.03.09, 18:45
                              "> Każda epoka ma swojego największego zbrodniarza - w 1 poł. XIX w. był> nim
                              Napoleon."
                              No tak, walczył z tak pięknymi pokojowymi demokracjami jak Prusy czy Rosja gdzie
                              ludzie żyli jak w raju :D
                              "> Zaś już w XVII w. ten sam trud podjęli Francuzi, Anglicy, Hiszpanie w>
                              Ameryce Północnej - im w przeciwieństwie do pana z wąsikiem udało się
                              > wyniszczyć całe istniejące tam grupy etniczne. "
                              Sugerujesz że Niemcy są zapóżnieni cywilizacyjnie o kilkaset lat w stosunku do
                              reszty świata ? :)
                            • hanka_goralka Kazimierz Wielki - Ostatni PIAST na tronie polskim 29.03.09, 10:45
                              Kaziemierz Wielki - Ostatni Król Tronie Polskim z rodu Piastów ! a
                              tu dowód dla tych, którzy nie pamiętają polskiej pięknej Historii -
                              że to co piszę jest prawdą ! Natomiast moje poglądy to jest normalna
                              niezakłamana wizja POLSKI ! Niespaczona błędną lewacka filozofią
                              WYNARADAWIANIA POLAKÓW ! A duma narodowa i miłość do Ojczyzny nie
                              jest żadnym nacjonalizmem, pani Anno. Za dużo gazety Wyborczej
                              szkodzi zdrowiu (ostatnio taki wątek był na forum, dodatki do gazety
                              wyborczej groziły podobno utratą życia / osobiście nie miałam
                              nieprzyjemności sprawdzić - nie kupuję)



                              Kazimierz Wielki
                              Lata życia 1310-1370
                              Lata panowania 1333-1370


                              Kazimierz Wielki, ostatni król Polski z rodu Piastów, był synem
                              Władysława Łokietka i Jadwigi, córki Bolesława Pobożnego. Od
                              najmłodszych lat ojciec wprowadzał go w sztukę rządzenia. Królewicz
                              brał udział w walkach z Krzyżakami, w 1332 r. samodzielnie zdobył
                              Kościan, odzyskując zajęty kiedyś przez książąt głogowskich zachodni
                              skrawek Wielkopolski. W roku 1331 ojciec ustanowił go namiestnikiem
                              w Wielkopolsce, na Kujawach i w Sieradzkiem.


      • Gość: Historycznie Spektroskopia mezonów IP: *.magma-net.pl 31.03.09, 16:05
        90% z postów zamieszczanych na tym forum jest pisane przez osoby, które z historią mają kontakt powierzchowny i bardzo często skrzywiony, prezentując wybiórczą znajomość kontekstu wydarzeń i faktografii. Bazują na obiegowych i stereotypowych opiniach typu "polscy Piastowie", które mają niewiele wspólnego z rzeczywistością, ale ładnie wyglądają w propagandowym tekście. Jak to się dzieje, że gdybym rozpoczął fachowy wątek "Spektroskopia mezonów w zderzeniach proton – proton na synchrotronie COSY" to nikt by się raczej nie ośmielił pisać własnych domorosłych rozważań nie mając bladego pojęcia o co wogóle chodzi. Natomiast gdy wchodzi się na działkę historyków, tak samo trudną i skomplikowaną jak fizyka jądrowa, okazuje się, że każdy ma własne zdanie, a co najgorsze broni go zajadle uważając za jedyne słuszne. Czy nie macie za grosz wstydu, żeby pisać takie brednie? Każdy może mieć własne zdanie, ale błagam, trochę pokory, to tylko Wasz OPINIA, która nie koniecznie musi równać się z PRAWDĄ. Zostawcie historię historykom.
        • Gość: Anna Re: Spektroskopia mezonów IP: *.magma-net.pl 02.04.09, 00:19
          Zgadzam się z Tobą. Jednak muszę stwierdzić, że historia to coś dużo bliższego
          "zwykłemu człowiekowi", niż dostępne nielicznym zagadnienia naukowej fizyki.
          Dlatego ludzie powinni angażować się w takie tematy. Jednak angażując się NIE
          MOGĄ zapominać, że brak elementarnej wiedzy z zakresu historii dyskwalifikuje
          ich wypowiedzi... Najgorszy jest bełkot historyczny, zwłaszcza, że łatwo w nim o
          manipulatorów. Ludzie, uczcie się historii!!! Z jej nieznajomości wynikło na
          świecie wiele nieszczęść...
    • stix To nie żarty. 28.03.09, 09:06
      pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnie_niemieckie_w_Polsce_(1939-1945)
      Według orzeczenia Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze
      z 1946, zbrodnie niemieckie określone są następująco:
      - planowanie, rozpoczęcie i prowadzenie wojny napastniczej
      - morderstwa dokonywane na jeńcach wojennych i ludności cywilnej
      - masowa eksterminacja w obozach
      - pokazowe egzekucje
      - tzw. łapanki uliczne
      - niewolnicza praca
      - wysiedlenia ludności
      - celowe burzenie miast, wsi oraz osiedli
      - grabież dóbr kulturalnych, majątku i niszczenie skarbów kultury
      narodowej
      - wynarodowienie i germanizacja
      - prześladowania na tle politycznym, rasowym i narodowościowym
      - niszczenie wszelkich śladów kultury i sztuki polskiej
      • tomek854 Re: To nie żarty. 28.03.09, 09:31
        O Jezu, ale to nie Naziści zbudowali Halę Ludową! Daj se na luz!

        Wrocław BYŁ miastem niemieckim, czy to się podoba, czy nie. Dlatego zwykle nie
        ma żadnych przeciwskazań żeby przypominać jego historię. Ale czasami jednak są.
        Takim przeciwwskazaniem jest utarta przez ponad pół wieku nazwa budowli, która
        stała się symbolem powojennego Wrocławia.

        Btw: Pani Beato, a może Iglicę też wywalić? Przed wojną nie było...
      • tbernard A o tym czemu nie wspomina się? 30.03.09, 09:45
        pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_insygnia_koronacyjne
        Warto zajrzeć do sekcji:
        Grabież polskich regaliów i ich dalsze losy.

        Może nie ma to wiele wspólnego z Wrocławiem ale pokazuje jak z Polskością i
        historią Polski obchodzili się ci wspaniali króle prus.
    • stix Generalny Plan Wschodni. 28.03.09, 09:09
      pl.wikipedia.org/wiki/Generalny_Plan_Wschodni
      Generalny Plan Wschodni (niem. Generalplan Ost, GPO) – niemiecki plan osiedleńczy i germanizacyjny terytoriów Europy Środkowo-Wschodniej i Wschodniej, położonych na wschód od granicy III Rzeszy sprzed września 1939.
      Generalny Plan Wschodni wynikał z wcześniejszych założeń narodowosocjalistycznych idei zdobycia "przestrzeni życiowej" (niem. Lebensraum), rzekomo należnej niemieckiej "rasie panów" (niem. Herrenvolk, Herrenrasse), oraz hitlerowskiej interpretacji ideologii Drang nach Osten.

      Ogólne założenia planu

      Teren objęty planem miał rozciągać się do linii jeziora Ładoga na północy i Morza Czarnego na południu, na wschód od granic III Rzeszy niemieckiej z września 1939, lub jak podaje część historyków z marca 1939. W tym celu planowano wyniszczenie i wysiedlenie większości miejscowej ludności słowiańskiej, którą nazistowska polityka rasowa, opierająca się na założeniach niemieckiej eugeniki, określała jako "niższe rasy słowiańskie – podludzi" (niem. slawische Untermenschen) i osiedlenie na ich miejsce Niemców i Germanów z innych części Europy. Planem GPO zamierzano objąć także 5-6 mln Żydów zamieszkujących Europę Wschodnią. Plan ten zamierzano urzeczywistnić w oparciu o zwycięstwa Wehrmachtu na wschodzie, ostatecznie planując utworzenie "Wielkogermańskiej Rzeszy" (niem. das Grossgermanische Reich) i ustanowienie tzw. "Nowego Ładu" (niem. Neue Ordnung), a w końcu realizacji głównego celu II wojny światowej – panowania Niemiec nad światem (niem. Weltherrschaft).
      Głównymi założeniami "Nowego Ładu" miały być: hegemonia III Rzeszy niemieckiej od Portugalii do Uralu, całkowita eksterminacja Żydów oraz większości Słowian, a także germanizacja, przesiedlenia lub fizyczne wyniszczenie innych pomniejszych grup ludnościowych, których odpowiednia część została by zakwalifikowana jako "małowartościowa" pod względem rasowym. W stosunku do Rosjan zalecano całkowite biologiczne unicestwienie metodą wstrzymania przyrostu naturalnego. Zamierzano pozostawić ok. 3-4,8 mln Polaków w charakterze niewolniczej siły roboczej.
      Plany te częściowo opierały się na wcześniejszych koncepcjach i założeniach Niemiec z I wojny światowej, które również przewidywały podobne rozwiązania jak wypędzenia Polaków i Żydów oraz osadnictwo niemieckie na terenach Europy Środkowo-Wschodniej.
    • Gość: momus a może tak? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.09, 09:23
      miłośnikom tej niedawnej przeszłości proponuję przemianować niesłuszny plac
      Dominikański na słuszny plac Dzierżyńskiego, ul. Roweckiego na Róży
      Luksemburg,Piernikową na KRN, Tarnopolską na Kona, Różyckiego na Młodej Gwardii,
      Plac Legionów na Plac PKWN itd
      Będzie znowu tak swojsko i polsko...
    • stix Germanizacja polskich miast. 28.03.09, 09:26
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/14/The_Pabst_Plan_Warsaw_2.jpg/595px-The_Pabst_Plan_Warsaw_2.jpg
      Nowe Niemieckie Miasto Warszawa - projekt nazistowskich architektów Huberta Grossa i Otto Nurnbergera (tzw. Plan Pabsta) z 6 lutego 1940, dedykowany Hansowi Frankowi.
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2f/Fall_of_Mickiewicz_Monument_%281940%29.jpg/800px-Fall_of_Mickiewicz_Monument_%281940%29.jpg
      Niszczenie przez hitlerowców Pomnika Adama Mickiewicza w Krakowie, w dniu 17 sierpnia 1940.
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/7e/Litzmannstadt.jpg
      Germanizacja, zmiana nazwy miasta Łódź - "Na rozkaz führera to miasto nazywa się Litzmannstadt".Tablica ustawiona na Placu Wolności w Łodzi, w miejscu zburzonego 11 listopada 1939 pomnika Tadeusza Kościuszki.
      • tomek854 Re: Germanizacja polskich miast. 28.03.09, 09:35
        Daj sobie na luz. Bo znowu poważną dyskusję sprowadzasz do parteru a to tylko
        amunicja dla Gazety "Przeciwko Hali Stulecia protestuje tylko część czytelników
        nienawidząca Niemców i szukająca zemsty".

        Naprawdę, nie trzeba do każdego kontaktu z Niemcami przywoływać ich grzechów.

        Jak idziesz do sklepu i pani w sklepie Ci mówi "Dzień dobry" to też jej na to
        odpowiadasz "A moja mama tutaj w 1964 kupiła przeterminowaną śmietanę"?

        Nazistowskie zbrodnie, jakkolwiem okrutne i godne potępienia, nie mają nic do
        tej dyskusji. Bo dyskusja akurat toczy się na temat "czy Halę Ludową, nazywającą
        się tak od PO WOJNIE nazwać tak jak się nazywała DŁUGO PRZED NAZISTAMI czy nie.
    • Gość: Łoś Re: Zakończmy wojnę wrocławsko-pruską IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.09, 10:05
      > Nie chcę mi się z panią dyskutować, bo jest pani osobą o betonowych
      > poglądach,

      jak widać nie tylko ona ma betonowe poglądy :P Przede wszystkim to po co ta cala
      dyskusja jakby nie było poważnych problemów w mieście? Kostka na pl.
      Grunwaldzkim sie rozpada, wszędzie pełno psim kup, szambo niektórym wylewa,
      stadion an Euro to cały czas zaorane pole,.... a tu nagle problem czy użyć
      historycznej nazwy czy nie. Myślę, że pani Maciejewska niech mówi, że idzie do
      Hali Stulecia, a pan niestały_czytelnik niech chodzi do Ludowej i tak będą
      spacerować po tych samych psich kupach i rozpadającej sie kostce (przynajmniej
      tutaj nie ma problemu z nazewnictwem :))
    • Gość: Cz. Ż Wojna zwykle kończy się czyjąś wygraną IP: *.magma-net.pl 28.03.09, 10:20
      Do niemieckiej nazwy Hali - jak pisze redaktorka - przywykliśmy.
      Przypominam: kiedyś przywykliśmy do nazwy ul. Świerczewskiego ,
      Nowotki, jeszcze kiedys Stalina. Czy to jest metoda?
      Wojna kończy się czyjąś klęską, czyjąś wygraną. Kto wygrał w wojnie
      wrocławsko - pruskiej? Jeżeli pani redaktor pisze o pewnej postaci
      historycznej jako o Fryderyku Wielkim, to wygrali Prusacy. Gdyby
      wygrał Wrocław - pisała by Fryderyk II. Czy mamy przywyknąć, że tego
      inicjatora rozbiorów Polski mamy nazywać, jak Prusacy - Wielkim?
      • petronella.kozlowska Re: Wojna zwykle kończy się czyjąś wygraną 28.03.09, 10:25
        „Hala Stulecia“ to nazwa wypromowana przez niemieckich lobyistów jak Zybura, Ruchniewiczowie. Dyryguje tym wszystkim niemiecki korespondent Bachmann, który jest komunistą i musiał spieprzać z Niemiec. Obecnie polskie komuchy zrobiły go profesorem we Wrocławiu.
        Historia Wrocławia ma wiele oblicz, między innymi przyjęcie polskich powstańców z zaborzu rosyjskiego, czymu autorka poświęciła wiele miejsca.

        Dlaczego też mieliby wrocławianie czcić rocznicę bitwy pod Lipskiem? Mało kto o niej wie.

        Autorka pominęła jednak ważne kwestie - prusacyzację mniejszości polskiej we Wrocławiu od końca XIX wieku do lat 1933-1945. We Wrocławiu mieszkało jeszcze kilka tysięcy Polaków, którzy osiedlali się tam jako obywatele pruscy. Czasowo też działało polskie harcerstwo.

        I nie wszyscy Niemcy postrzegają Prusy jako państwo nowowczesne i zreformowane.
        Autorka pominęła tutaj też problematykę Kulturkampfu - walki Prus z kościołem katolickim.

        Np. katolicka Nadrenia nigdy nie lubiła Prusactwa.
        A reformy pruskie też należy wtrącić do kącika starych propagandowych opowiastek niemieckich. O tym, że sporo reform cofnięto pisze w artykule jednego niemieckiego historyka po tytułem: „Pruski mit“.

        www.zeit.de/2008/51/A-Reformen



        • Gość: dead-sea Re: Wojna zwykle kończy się czyjąś wygraną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 11:38
          Sprawa jest raczej prosta. Nazwa Hala Stulecia upamiętnia bitwę
          przegraną między innymi przez Polaków, w której setki Polaków oddało
          życie. Przegrana zakończyła de facto okres nadziei
          niepodległościowych czasów napoleońskich. Jak się okazało na
          niepodległość musieliśmy czakać kolejne 100 lat. W większości
          jesteśmy Polakami i żyjemy w Polsce nie mamy więc potrzeby ani tym
          bardziej obowiązku aby gloryfikować własne hańby i porażki.
          Zasadniczo więc nie ma Polsce ulicy Konfederacji Targowickiej czy
          bitwy pod Cecorą. Wyjątki dotyczą porażek tzw. heroicznych które
          wywarły niezwykły emocjonalny wpływ na życie narodu np. Powstanie
          Warszawskie czy w Gettcie Warszawskim. Nie świętujemy jednak przede
          wszystkim niemieckich zwycięstw np. na Kaukazie czy w Afryce
          Północnej w czasie II WS, pod Tannenbergiem w czasie I WS czy
          rosyjskich pod Połtawą lub sowieckich choćby w wojnie zimowej z
          Finami . Mimo, że są niewątpliwi przykładem świetnej sztuki
          wojennej. Raczej logiczne ale widzę, że jednak nie dla wszystkich.
          Poprawność polityczno-historyczna odbiera zdrowy rozsądek. Hala
          Ludowa to w żadnym razie nie jest jakaś piękna nazwa ale Hala
          Stulecia uwłacza polskiej historii.
            • Gość: dead-sea Re: Wojna zwykle kończy się czyjąś wygraną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 12:21
              Najszybciej udało się znaleźć na ... wikipedii. Jeżeli sią inne
              wytłumaczenia to chętnie poczytam.
              "Na początku XX wieku, w 1907 r., władze miejskie Wrocławia
              zdecydowały się uczcić stulecie bitwy pod Lipskiem (1813).
              Zaplanowana została wielka Wystawa Stulecia, której organizację
              powierzono Karlowi Masnerowi, dyrektorowi Muzeum Rzemiosła
              Artystycznego i Starożytnego. Miasto wygospodarowało na ten cel
              tereny położone na skraju Parku Szczytnickiego, w pobliżu założonego
              około 40 lat wcześniej i cieszącego się rosnącą popularnością
              wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego, na miejscu czynnego do 1907 roku
              toru wyścigów konnych. Rozpisano konkurs na zagospodarowanie terenu,
              w którym spośród 43 zgłoszonych projektów zaakceptowany został
              projekt miejskiego architekta Wrocławia, Maxa Berga. Współpracowali
              z nim inżynierowie Günther Trauer i Miller oraz młody, nieznany
              jeszcze szerzej absolwent lipskiego wydziału architektury Richard
              Konwiarz. Pomimo oryginalnego, ale bardzo kontrowersyjnego projektu
              hali i wysokich szacowanych kosztów jej budowy (1,9 miliona marek),
              28 czerwca 1911 r. uzyskał on formalne zezwolenie na budowę."

              • syn_jana Re: Wojna zwykle kończy się czyjąś wygraną 29.03.09, 11:19
                Proszę bardzo (cytat ze strony internetowej Hali):

                "Hala gościła w 1913 roku Wystawę Stulecia, która została zorganizowana dla
                uczczenia 100 rocznicy wydania we Wrocławiu przez króla Fryderyka Wilhelma III
                odezwy wzywającej do powszechnego oporu przeciw Napoleonowi i wspólnej walki o
                wyzwolenie spod obcej władzy."
                • Gość: dead-sea Re: Wojna zwykle kończy się czyjąś wygraną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 12:56
                  Wydaje sie, że popularniejsza jest jednak teza o uczczeniu Bitwy pod
                  Lipskiem. Chociażby:
                  www.capper-online.de/Travel/Poland/html/100hallwroclawbreslau.htm
                  www.inyourpocket.com/poland/wroclaw/sightseeing/category/64992-Places_of_interest.html
                  www.pwr.wroc.pl/upload_module/files/english%20version/wroclaw_english.pdf
                  wikitravel.org/pl/Hala_Stulecia_we_Wroc%C5%82awiu
                  Choć również docenianie odezwy Króla Prus do Prusaków raptem 18 lat
                  po III rozbiorze Polski dalekie jest od tego co ja chciałbym czcić.
    • ddyzma5 Re: Zakończmy wojnę wrocławsko-pruską 28.03.09, 11:31
      Zdrojewski był prekursorem w wkłdaniu Niemcą palca między pośladki.
      GW na siłę stara się uświadamiać społeczeństwo , pisząc o rzeczach o
      których i tak każdy już dawno wiedzia jak jeszcze GW nie było.
      Można by sobie zadań pytanie , po co to czyni GW ? Jaki ma w tym
      interes spełniać rolę papugi.
      GW prowadzi również politykę waobcowania starych polskich
      mieszkańców tego miasta, którzy odbudowali te miasto od gruzów.
      Nadali oni również nazwy obiektą , które obecnie GW na siłę popiera
      ich zmianę.
      Gauleiter Hanke zniszczył Wrocław, kazał bowiem wysadzać wrocławskie
      kościoły, domy i inne znaczące obiekty, przygotowując tym Wrocław do
      obrony. Zamim to uczynił, wygnał mieszkańców tego miasta na zachód.
      W lutym piechotą matki z małymi dziećmi musiały opuścić Wrocław.
      Ta akcja Hankego nazyzywana jest przez historyków marszem śmierci.
      Zanim Hanke to uczynił, wydał rozkaz publicznego zamordowania, przed
      ratuszem, wojewody wrocławskiego. Człowieka który powiedział , iż te
      matki z dziećmi Hanke wysyła na pewną śmierć.

      Co Hanke nie zniszczył , zniszczyły działania wojenne przy natarciu
      wojsk Sowieckich na Twierdzę Wrocław.
      Walki we Wrocławiu toczyły się o każdy dom.
      Dopiero dwa dni przed podpisaniem kapitulacji przez Niemcy, upadła
      Twierdza Wrocław.
      Wrocław był zniszczony w 80 % -ach, stały tylko szkielety domów.
      Nasi rodzice odbudowali to miasto od gruzów, po części odbudowując
      dawne zabytki tego miasta.
      Im zawdzięczamy to, jaki Wrocław dzisiaj jest, a nie Niemcą.
      Dziś już wielu z tych ludzi, którzy odbudowali te miasto, spoczywa w
      ziemi wrocławskiej. Ich pot i zaangarzowanie w odbudowę tego
      miasta , jest nieistotna i zapomina przez GW, i nie traktuje tego
      jako historii naszego miasta.
      Dla GW historia Wrocławia , to przedewszastkim trzymanie strony grup
      interesów obcych polskiej racji stanu.
      Działanie GW, jest niczym innym jak wodą na młyn niemieckiego
      polityka Hansa-Dietricha Genschera, który powiedział

      " My musimy w stosunku do Polski prowadzić dalekowzroczną politykę
      małych kroków, politykę reprezentującą interesy narodu Niemieckiego"

      A jakie są te interesy , to powiedział Willi Brandt.

      " Wyżec się ziem śląskich, oznacza zdradę w stosunku do narodu
      niemieckiego"

      GW widział bym w tej konstelacji , jako narzędzie polityki interesów
      niemieckich.
      Nie etyczne działalność GW , powinna być napiętnowana.
      Mieszkańcy Wrocławia wiedzą , kto mieczkał w tym mieście przed II
      WS, wiedzą również jakie kto mieszkał jeszcze wcześniej, przed
      Niemcami.
      Natomiast mieszkańcy Berlina nie wiedzą , że te miasto powstało na
      zgliszczach słowiańkich .
      A wię uświadamić powinno się analfabetów historycznych, niemców.
      A uświadamianie ludzi znających historie, jest niczym innym jak
      używaniem mediów do manipulacji.
    • etruskw-w Pozostawić nazwę Hala Ludowa 28.03.09, 11:32
      Nie rozumiem, dlaczego przemianowano nazwę na Hala Stulecia
      przecież kwiat naszych europosłów należy do Europejskiej Partii
      Ludowej EPL i wszystko jest ok włacznie z nazwą
      www.epl-ed.pl/
      Komunizm własciwie ma swoje korzenie na Bawarii i też jest dobrze
      pl.wikipedia.org/wiki/Bartoszkowie
      założenie unii europejskiej to konkurencja w pracy i jaki udział ma
      w tym polityka pruska trudno dociec, i lepiej skupić się na
      tworzeniu wspólnych obiektów niemiecko-polskich jak akcentować
      pruskie korzenie miasta. Często odwiedzam cmentarz żołnierzy
      włoskich przy ul. Grabiszyńskiej i dociekam jak Włosi tu
      przywędrowali i o co walczyli w pierwszej wojnie swiatowej we
      Wrocławiu i odpowiedż jest makabryczna, są to mogiły włoskich jenców
      wojennych z czasów pierwszej wojny światowej zamordowanych przez
      władze pruskie we Wrocławiu (dawnym Breslau)
      pl.wikipedia.org/wiki/Cmentarz_%C5%BBo%C5%82nierzy_W%C5%82oskich
      Czasy Breslau to bardzo mroczna historia tego miasta. Jeżeli
      Niemcom znowu brakuje przestrzeni życiowej to może zaczną
      eksplorację księżyca lub marsa, Amerykanie i Rosjanie już zrobili
      pierwsze kroki, po co znowu budować okręty i ciężkie uzbrojenie,
      skoro można wykazać się w kosmosie i wszycy będą widzieć dokonania
      dzięki telewizji satelitarnej. Panowie Prusacy pora na kosmos
      • Gość: Lord Sidious Re: Pozostawić nazwę Hala Ludowa IP: *.as.kn.pl 28.03.09, 23:00
        W pewien sposób się zgadzam - ja również i gro innych Wrocławian nie przywykło
        do nazwy Hala Stulecia, podobnie jak do nazwy Plac Jana Pawła II. To są dość
        newralgiczne punkty miasta i one będą bardzo długo żyły w świadomości rdzennych
        Wrocławian, wbrew temu, co sobie ktoś tam wymyślił. Szczerze, właśnie przypadek
        z Halą Ludową jest po prostu tragiczny - owszem historia niemiecka jest ważna,
        ale nie można stawiać jej na piedestale, zapominając o mrocznych czasach PRLu,
        który jest mimo wszystko naszą historią, czy nam się to podoba czy nie. Jest
        totalną głupotą wymazywanie tych, może nienajlepszych objawów polskiej
        obecności, tylko po to by wrócić do jakiejś historycznej nazwy, która
        mieszkancom do niczego nie jest potrzebna. I właściwie nikomu, bo Niemcy nie
        będą używać polskiej nazwy (podobnie jak Anglicy), więc komu szkodziło by nazwę
        polską pozostawić bez zmian? Przypominając nam o naszej własnej historii, ziem
        odzyskanych i w pewien sposób zaanektowanych. Szkoda, że we Wrocławiu, mieście
        które było i polskie, i czeskie i austryjackie, i niemieckie, zapomina się o tej
        multikulturowości, starajac się w totalnie głupi sposób propagować jedną nazwę.
        Korzyści nie ma z tego żadnych, cudzoziemcy nie zorientowali by się nawt gdyby
        była to Hala Dutkiewiczowska, a mieszkańcom utrudnia się życie.
        • tomek854 Re: Pozostawić nazwę Hala Ludowa 28.03.09, 23:32
          Gość portalu: Lord Sidious napisał(a):

          > W pewien sposób się zgadzam - ja również i gro innych Wrocławian nie przywykło
          > do nazwy Hala Stulecia, podobnie jak do nazwy Plac Jana Pawła II. To są dość
          > newralgiczne punkty miasta i one będą bardzo długo żyły w świadomości rdzennych
          > Wrocławian, wbrew temu, co sobie ktoś tam wymyślił. Szczerze, właśnie przypadek
          > z Halą Ludową jest po prostu tragiczny - owszem historia niemiecka jest ważna,
          > ale nie można stawiać jej na piedestale, zapominając o mrocznych czasach PRLu,
          > który jest mimo wszystko naszą historią, czy nam się to podoba czy nie. Jest
          > totalną głupotą wymazywanie tych, może nienajlepszych objawów polskiej
          > obecności, tylko po to by wrócić do jakiejś historycznej nazwy, która
          > mieszkancom do niczego nie jest potrzebna. I właściwie nikomu, bo Niemcy nie
          > będą używać polskiej nazwy (podobnie jak Anglicy), więc komu szkodziło by nazwę
          > polską pozostawić bez zmian? Przypominając nam o naszej własnej historii, ziem
          > odzyskanych i w pewien sposób zaanektowanych. Szkoda, że we Wrocławiu, mieście
          > które było i polskie, i czeskie i austryjackie, i niemieckie, zapomina się o te
          > j
          > multikulturowości, starajac się w totalnie głupi sposób propagować jedną nazwę.
          > Korzyści nie ma z tego żadnych, cudzoziemcy nie zorientowali by się nawt gdyby
          > była to Hala Dutkiewiczowska, a mieszkańcom utrudnia się życie.

          A ja się pod tym podpisuję obiema rękami, nogami i ołowkiem trzymanym w zębach :-)
    • kristoswroclaw Artykuł pomija fakty z pruskiej historii Wrocławia 28.03.09, 11:52
      Historia Wrocławia to także zakaz istnienie Polskich organizacji studenckich
      wydany przez Felixa Dahna, -akurat na długo przed Nazistami. Można się też
      zainteresować spaleniem Domu Polskiego czy wystąpieniami tłumu przeciw
      Polakom-też długo przed Nazistami.
      Akurat powoływanie się na Gustawa Freytaga jest skandalem-autor ten jest w
      książkach zarówno Polskich jak i Niemieckich czy Angielskich pokazywany jako
      standardowy przykład rodzącego się nacjonalizmu niemieckiego który doprowadził
      do nazizmu, jego teksty są pełne wręcz rasowej nienawiści do Polaków.
      Fryderyk Wielki gardził Polakami i akurat starał się ich zastąpić na
      terytorium zagarniętym przez kolonistów niemieckich, autorka tego nie próbuje
      przypomnieć. Nie trzeba zresztą uciekać do nacjonalistycznych książek
      polskich-w zwykłych niemieckich czy angielskich te informacje znajdziecie bez
      problemu. Czyli bajdurzenie o państwie "wielonarodowym" Fryderyka to w
      zasadzie albo ignorancja lub kłamstwo-co ciekawe często powtarzane przez
      niemiecki/pruski nacjonalizm. Coś na zasadzie zapominania dyskryminacji
      Ukraińców przez Polskich nacjonalistów chwalących Rzeczpospolitą.
      Co do IWŚ-to akurat Niemcy walczyły w niej o aneksję polskich terytoriów w
      Kongresówce i wypędzenie około 2-3 mln Polaków by osadzić na ich miejsce
      kolonistów-i znowu wystarczy poczytać niemieckiego historyka Imanueal Geissa
      by to wiedzieć.
      Co do 1848 to bajdurzenie o Polsko-Niemieckiej przyjażni jest zabawne dla
      każdego znającego historię tego powstania-Polacy byli potrzebni jako osłona
      przed Rosją. W chwili gdy to zagrożenie znikło Niemcy spacyfikowali Polskich
      powstańców bez mrugnięcia okiem.

      Na koniec mogę tylko powiedzieć że przytaczanie Thuma-który w swej książce co
      drugą stronę próbuje zrównać PRL z Nazistowską Rzeszą a główny powód krytyki
      polskich historyków opiera na tym że pisali o polskiej historii Wrocławia
      zamiast o niemieckiej jest raczej niepoważne.

      Pani Majewska ma niestety klapki na oczach i patrzy na historię z punktu
      ideologicznego, który uniemożliwia jej skrytykowanie Niemiec czy Prus poza
      standardowymi stereotypowymi punktami na które można sobie pozwolić. Główne
      założenia mają bronić mit "wielonarodowych, nowoczesnych Prus", "przyjażni
      polsko-niemieckiej", "mitu polskiego Wrocławia".
      Niestety pani Majewska wpada we własną pułapkę-przypomniała że we Wrocławiu
      istniała Polonia i Polacy przed 1945 rokiem. Ciężko to będzie wytłumaczyć
      propagandą PRL'u jak zwykle robi się gdy próba jest o przypomnienie Polskiej
      historii tego miasta. Co niestety Wyborcza nie czyni, koncentrując się na
      niemieckiej pamięci zamiast o polskiej.
      • Gość: MonX Człowieku, zdejmij te klapki z oczu!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 28.03.09, 12:15
        Przecież nie o to w tym artykule chodziło!!!!
        Wszyscy dobrze wiemy, jak ci okropni Niemcy przez całe wieki męczyli biedny
        naród polski, wszyscy słyszeli po sto razy od Drzymale i o dzieciach Wrześni.
        Ale o tym, o czym napisano w tym artykule nie wie prawie nikt, rozumiesz?
        Właśnie dlatego są w nim właśnie te fakty, a nie inne. Żeby ludzie zrozumieli,
        że historia nie jest aż tak czarno-biała jak chcą nasze polskie podręczniki do
        historii, w których wszyscy Niemcy są źli, Fryderyk Wilhelm to diabeł wcielony,
        a państwo Prusy to jakieś centrum zła. Bo przecież to bzdura!
        • kristoswroclaw Re: Człowieku, zdejmij te klapki z oczu!!! 28.03.09, 12:37
          W podręcznikach bardzo wielu rzeczy nie ma :)
          Na przykład o planach co do Polaków podczas IWŚ.
          O tym jak Niemcy pacyfikowali Polakow podczas Powstania 1848 w Wielkopolsce.
          Albo o tym ilu Niemców osadził w zaborze Fryderyk.
          Krytyka Niemców zazwyczaj ogranicza się do Bismarcka i Hitlera, a ignoruje inne
          aspekty antypolskie.
          Prusy mimo prób wybielania nie były zbyt miłym państwem.
          Poza tym jest wiele mitów i uprzedzeń-akurat jednak historycznie rzecz ujmując
          bardziej dotyczą one zaboru Rosyjskiego.
          • trombozuh Człowieku, które ty podręczniki czytałeś? 28.03.09, 15:38
            Niemieckie? Bo w polskich pisze się o tym wszystkim co wymieniłeś ze
            szczegółami, i o niczym innym.
            Prusy nie były miłym państwem, zgoda.... tylko co z tego? Rosja Carska była
            milsza? A może Francja tego psychopaty Napoleona? Czy może nasza Polska,
            pogrążona w korupcji i anarchii jeszcze większej niż obecnie? Takie były wtedy
            czasy.
            • kristoswroclaw Re: Człowieku, które ty podręczniki czytałeś? 28.03.09, 15:46
              "> Niemieckie? Bo w polskich pisze się o tym wszystkim co wymieniłeś ze
              > szczegółami, i o niczym innym. "
              Doprawdy ? W którym podręczniku Polskim pisze się ze szczegółami o dyskryminacji
              Polaków we Wrocławiu za Felixa Dahna ? W którym mówi się ze szczegółami o
              Polskim Pasie Granicznym ?

              > Prusy nie były miłym państwem, zgoda.... tylko co z tego? Rosja Carska była
              > milsza? A może Francja tego psychopaty Napoleona? Czy może nasza Polska,
              > pogrążona w korupcji i anarchii jeszcze większej niż obecnie? Takie były wtedy
              > czasy.
              Akurat Francja Napoleona z całą pewnością była milsza niż Rosja czy Prusy.
              Polska z anarchią to mit-było to podsycane przez państwa ościenne a w momencie
              gdy pojawiła się szansa na reformy doszło do rozbiorów.
              Pod koniec XIX wieku Rosja Carska stawała się lepszym miejscem dla Polakow niż
              Prusy w Imperium Niemieckim. Zresztą o tym teraz mało się wspomina ale na
              początku IWŚ istniała szansa na porozumienie Polsko-Rosyjskie.
              A przy okazji pokaż mi inne państwo zresztą tak zmilitaryzowane jak Prusy w Europie.

              Co do nas Polaków-to niestety wszelkie historyczne badanie sytuacji pokaże że to
              pod Prusami egzystencja Polaków była najbardziej zagrożona.
              • hanka_goralka Kristo Wrocław ! W A Ż N E 28.03.09, 15:56
                Kristo Wroclaw, ja bym chciała, zebyś Ty skoro znasz się na historii
                napisał cos o podręcznikach dla dzieci do nauki Historii. Czy Ty
                zajmujesz się tym tematem ?

                Nauka historii i historia Polski jest dziś przedmiotem MANIPULACJI.
                Wycofuje się podręczniki pisane przez obiektywnych profesorów
                Patriotów mających dokonania dla Polski i dla polskiej nauki. A
                przemyca się podręczniki lewackie, Internacjonalistyczne, nie
                wychowującej młodzieży w duchu poszanowania Historii własnego kraju
                i miłości do Ojczyzny ?

                Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego tak działa "polski" rząd, i
                świadomie działa na szkodę dzieci i młodzieży. Dlaczego wprowadza
                podręczniki, które historię Polski przedstawiają nieprawdziwie i
                wypaczają pogląd na sprawy narodowe. W ogóle pomijają sformułowanie
                NARÓD, OJCZYZNA, ZDRADA OJCZYZNY, Miłosc do OJczyzny, Patriotyzm,
                Polska.... takich słów nie znajdziesz w podręcznikach do języka
                polskiego czy Historii.

                Ale nauka o Masonach, o organizacjach wolnomularskich, tego nie
                trzeba długo szukać. W Wielkieh Brytanii dzieci zaczynają lekcje od
                HISTORII RUCHU GEJÓW ! Są zmuszane do tego, są odpytywane z histroii
                GEJÓW - powstają już takie przedmioty, obowiązkowe ! I nam niedługo
                też to wprowadzi "polski" rząd - pewnie zamiast Nauki MATEMATYKI.

                Bo podobno polskie dzieci nie muszą umieć liczyć.

                Krosto taka osoba jak Ty, powinieneś zająć się tą sprawą. Jesteś
                biegły w tej dziedzinie i nie zauważasz tego? Młodych Polaków
                wychowuje się w duchu NIEPOSZANOWANIE OJCZYZNY, oni mają obchodzić
                DZIEN WIOSNY, DZIEŃ DYNI, DZIEN FLAGI UNIJNEJ a nie Konstytucji 3
                Maja czy Swięto Niepodległosci 11 Listopada !

                To jest w ogóle jeszcze Polska ? Zajmij się tym, bo takich ludzi
                potrzeba Polsce !
                  • hanka_goralka AnikoH ! 28.03.09, 21:29
                    w ogromie swej ignorancji i marnego humoru wobec zjawisk, które mają
                    miejsce na świecie - zanotuj, ze to o czym ci się nie śni i co
                    obierasz za przedmiot drwin ma miejsce w Wielkiej Brytanii. To tylko
                    przykład. Jestem pewna że nie uwierzysz na pewno w to, ze na świecie
                    (USA) dokonuje się od dawna a dziś na dużą skalę KRZYŻOWANIA
                    CZŁOWIEKA Z MAŁPĄ. Wierzysz w to, czy też uznasz że to nie mieści
                    się w twoim rozumku nie ma miejsca ? Moze za duże ilości Luminalu
                    który tak mi zachwalasz, po prostu szkodzą ci...


                    Prasa Zagraniczna

                    "Daily Mail": Rodzice przeciwko lekcją o ruchu gejów i lesbijek

                    Sobota, 7 marca 2009
                    Rodzicom brytyjskich uczniów, którzy nie godzą się na udział dzieci
                    w lekcjach o ruchu gejów i lesbijek, grożą sprawy sądowe i kary
                    pieniężne.

                    Daily Mail opisuje historię kilkudziesięciu dzieci uczęszczających
                    do jednej ze szkół podstawowych w Waltham Forest we wschodnim
                    Londynie. Uczniowie z rodzin chrześcijańskich i muzułmańskich
                    zostali zabrani ze szkoły przez rodziców przed lekcjami objętymi
                    specjalnym programem z okazji miesiąca historii kochających inaczej.
                    Władze dzielnicy orzekły, że uczniów należy potraktować jako
                    wagarowiczów, a rodziców ukarać zgodnie z przepisami o naruszeniu
                    obowiązku powszechnego nauczania. Jak podaje Daily Mail, rodzicom
                    grożą mandaty, narzucenie opiekunów społecznych, a nawet sprawy
                    sądowe.

                      • annika.h widzę, że dyskusja z tobą to udręka 28.03.09, 23:53
                        wiem, w jakich przypadkach stosuje się luminal.Z twoich postów wynika,że jesteś
                        silnie pobudzona, kobieto, więc luminal jest idealny (przypomnę, że na padaczkę
                        chorują nie tylko dzieci, więc nie wiem, dlaczego akurat na nich się skupiłaś i
                        że lek stosuje się nie tylko w przypadku padaczki, o czym może nie wiesz).To
                        jedno. Lubisz uogólniać, to drugie.Napisałaś, że lekcje (nie lekcja, jedna
                        lekcja) w UK zaczynają się od historii ruchu gejów, co jest ewidentną
                        bzdurą.Kreujesz się na znawczynię życia na Wyspach Brytyjskich, ale myślę, że te
                        rewelacje czerpiesz ze źródeł toruńskich. Nie masz pojęcia, jak wyglądają lekcje
                        w UK, nigdy nie byłaś na żadnej, więc proszę, nie konfabuluj.Dodam, że Daily
                        Mail, na który się powołujesz, to zwykły brukowiec.Równie dobrze mogłabyś
                        cytować Fakt, albo Plotka- tak samo poważne i rzetelne źródła wiedzy
                        • hanka_goralka to drecz sie jak jestes masochistka 29.03.09, 10:27
                          Masz tu odpowiednie źródło dla takich jak ty, Onet !
                          skoro nie pasuje ci dziennik brytyjski. Tak się składa, że uczyłam
                          się w Londynie i nie tylko tam, również w innych renomowanych
                          światowych centrach bizensowych i naukowych. A tobie nikt nie każe
                          dyskutować ze mną, chyba ze ktos ci kaze, zresztą co to za dyskusja -
                          zbyt wysoko oceniasz swoje posty z zaleceniami pseudomedycznymi,
                          to co prezentujesz to nie jest żadna dyskusja, ty uwielbiasz moje
                          posty i adresowanie do mnie swoich bzdurek, to dręcz się jak lubisz
                          takie klimaty, ja nawet nie czytam twoich wynurzen

                          Dział: POTYCZKI CYWILIZACYJNE

                          Homoseksualizm jako przedmiot obowiązkowy
                          2009-03-07
                          Źródło:Fronda.pl

                          Rodzicom brytyjskich uczniów, którzy nie chcą posyłać swoich dzieci
                          na lekcje o ruchu gejów i lesbijek, grozi sąd. Tak wygląda szkoła w
                          chlubiącej się wolnościowymi tradycjami Anglii.

                          8.00 - gimnastyka, 8.50 historia ruchu gejowskiego, 9.40 - prawa
                          gejów - to jest wymarzony plan zajęć w Anglii?

                          W jednej ze szkół podstawowych w Waltham Forest we wschodnim
                          Londynie, uczniowie z rodzin chrześcijańskich i muzułmańskich
                          zostali zabrani przez rodziców przed lekcjami objętymi specjalnym
                          programem z okazji miesiąca historii homoseksualistów.

                          Władze dzielnicy orzekły, że uczniów należy potraktować jako
                          wagarowiczów, a rodziców ukarać zgodnie z przepisami o naruszeniu
                          obowiązku powszechnego nauczania. Jak podaje “Daily Mail”, rodzicom
                          grożą mandaty, sprawy sądowe a dzieciom narzucenie opiekunów
                          społecznych. Oto kwiat społeczeństwa pluralistycznego.

                          JaLu/Onet

                          Ostatnie artykuły w tym dziale:
                          Prezerwatywy nie powstrzymują plagi AIDS w Waszyngtonie
                          2009-03-28
                          O wyższości rekinów nad fokami
                          2009-03-28
                          Dr Żaryn: ks. Czajkowski był TW wykorzystywanym przeciwko ks.
                          Popiełuszce
                          2009-03-27
                          Nowa ustawa medialna: w oparach ideologii i demoralizacji
                          2009-03-26
                          TVN zapłaci za “Rozmowy w toku”
                          2009-03-24
                          Hitler jako prekursor “Free Love”
                          2009-03-23
                          Wybrali profanację
                          2009-03-22
                          Tajemnice holenderskich kalwinów
                          2009-03-21
                          Amerykański ekspert: Papież ma rację w sprawie prezerwatyw
                          2009-03-21
                          Sierra Leone: Ciężarne nastolatki nie mają wstępu do szkoły
                          2009-03-20
                          Chłopaku - przeszkadzasz jej w nauce!
                          2009-03-19
                          Australia: Przypadki odmowy ubezpieczenia osobom z błędami kodu
                          genetycznego
                          2009-03-18
                          Nowa szkoła według Obamy
                          2009-03-16
                          Akcja “Żółta kartka”
                          2009-03-13
                          Brytyjczycy za karaniem uczniów
                          2009-03-11
                          Specjaliści od zadań domowych
                          2009-03-11
                          Unia Europejska: krzyż przedmiotem obrazy?
                          2009-03-09
                          I Hitler był przeciw celibatowi
                          2009-03-08
                          Homoseksualizm jako przedmiot obowiązkowy
                          2009-03-07
                          Brazylia: ekskomunika za uśmiercenie nienarodzonych bliźniąt
                          2009-03-06
                          Kobiety lepszymi nauczycielkami?
                          2009-03-06
                          USA: Pornotydzień na katolickich uniwersytetach
                          2009-02-27
                          USA: wulgarne piosenki sprzyjają wczesnej aktywności seksualnej
                          2009-02-26
                          “Papież także popełnia błędy” - twierdzi “katolicka” młodzież
                          2009-02-25
                          Będą uczyć nauczycieli o homofobii
                          2009-02-24
                          Eutanazja po polsku?
                          2009-02-23
                          Ksiądz Schiessler, Oktoberfest i lefebryści
                          2009-02-22
                          Zwłoki w Blue City
                          2009-02-21
                          Aroganckie spory w Kościele
                          2009-02-21
                          W izraelskiej telewizji obrażano Jezusa i Maryję
                          2009-02-20
                          Biskup przywołuje do porządku buntowników
                          2009-02-19
                          Polska: Liturgia przed i posoborowa dla młodych
                          2009-02-18
                          Antypedagogika, Titanic i feministki
                          2009-02-17
                          Znany aktor przeciw zabijaniu dzieci
                          2009-02-16
                          Nagonka na szkoły Bractwa św. Piusa X
                          2009-02-15
                          Szkocja: społeczne pieniądze wydano na rujnowanie życia rodzinnego
                          2009-02-13
                          Eluana Englaro nie żyje
                          2009-02-10
                          Holandia: model dziecka w 10. tygodniu życia płodowego wywołał
                          histerię lewaków
                          2009-02-07
                          Włochy: są nadzieje na uratowanie Eluany Englaro
                          2009-02-05
                          Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu
                          przemocy w rodzinie
                          2009-02-04
                          Zmienia się oblicze sekt
                          2009-01-29
                          Ogólnopolska konferencja nt. zagrożeń płynących z okultyzmu
                          2009-01-28
                          Bp Fellay o decyzji Benedykta XVI
                          2009-01-25
                          Watykan: zdjęcie ekskomuniki z biskupów lefebrystów
                          2009-01-24
                          USA: owacja dla popierającego aborcję wiceprezydenta Bidena
                          2009-01-24
                          Groźby pod adresem katolickich szkół w USA
                          2009-01-21
                          Strach przyznawać się do chrześcijaństwa
                          2009-01-19
                          PE przyjął skandaliczną rezolucję
                          2009-01-15
                          Dyskryminacja chrześcijańskiego domu starców w Anglii
                          2009-01-13
                          Hiszpania: serdeczność na pożegnanie
                          2009-01-09
                          Brytyjski “autorytet moralny” o eutanazji
                          2009-01-08
                          W. Brytania: pigułki poronne w prawie 1000 szkół
                          2009-01-06
                          Colorado: Zastrzelony bo był katolikiem
                          2009-01-02
                          Nieczyste intencje wobec czystej energii
                          2008-12-31
                          Bajka o …gejach
                          2008-12-30
                          Unia wydaje 3 miliardy dolarów rocznie na programy pijarowe
                          2008-12-29
                          Decydujący głos Episkopatu
                          2008-12-24
                          Podpalono kościół w Hamburgu
                          2008-12-23
                          Ekologia po szwedzku: Ciepło z krematorium ogrzeje miasto
                          2008-12-19
                          Metropolita Ottawy: postawa klęcząca właściwa dla momentu
                          konsekracji chleba i wina
                          2008-12-15
                          Socjalistyczny rząd w Boliwii: Wprowadzimy podatek od odprawianych
                          Mszy
                          2008-12-11
                          Abp Głódź: Radio Maryja głosem sprzeciwu wobec działania zła
                          2008-12-09
                          Eksperyment liberalnego szkolnictwa w Michigan: szkoły zaprzestały
                          stawiania dwójek
                          2008-12-07
                          “Możecie mnie aresztować”
                          2008-12-05
                          Ocal życie dziecka przez DUCHOWĄ ADOPCJĘ
                          2008-12-05
                          Śląsk: Działają na wzór piątej kolumny
                          2008-12-05
                          Kościół katolicki wobec zjawisk mediumizmu i spirytyzmu:
                          Spirytystyczne herezje księdza Brune’a
                          2008-12-04
                          Watykan nie popiera przywilejów dla homoseksualistów
                          2008-12-03
                          Skandal w Duisburgu: Nagie zabawy w przedszkolu
                          2008-12-02
                          Polskie dzieci będą zabijane w Czechach?
                          2008-12-01
                          Muzeum Unii Europejskiej czy dzielnych Niemców?
                          2008-11-30
                          Harry Potter, Halloween i andrzejki, czyli kolejna “zabawa” w
                          bałwochwalstwo
                          2008-11-28
                          Rada Legislacyjna zaskakuje. Profesorowie przeciw bezkarnemu
                          wychowaniu!
                          2008-11-28
                          Chłopcy w stanikach. Co jeszcze wymyślą?
                          2008-11-27
                          Premier funduje in vitro
                          2008-11-27
                          Terminatorka, “ale katoliczka”
                          2008-11-26
                          Jesus Christ Superstar, czyli kolejne bluźnierstwo
                          2008-11-25
                          Sześciolatki nie pójdą do szkoły?
                          2008-11-24
                          Gejowska gala za pieniądze z abonamentu
                          2008-11-24
                          Przeszczep głowy a tzw. transseksualizm
                          2008-11-23
                          Medytacyjny taniec w każdej parafii?
                          2008-11-22
                          Walka o życie Eulany Englaro
                          2008-11-21
                          Kalifornia: Przysięga przedszkolaków do “nie używania anty-
                          gejowskich obelg”
                          2008-11-17
                          USA: Coroczna wojna o Boże Narodzenie rozpoczęta
                          2008-11-17
                          Zamiast rozwiązywać problemy, atakuje się Radio Maryja
                          2008-11-14
                          Transcendentalna Medytacja w szkołach? (2) Przemilczane zagrożenia
                          ze strony technik orientalnych
                          2008-11-13
                          Podpisz apel do ONZ o prawo do życia
                          2008-11-12
                          USA: połowiczny sukces Kościoła w referendach
                          2008-11-07
                          Bp Finn: Głosujący na Obamę katolicy ryzykują zbawienie wieczne
                          2008-11-06
                          Wyślij protest przeciwko prześladowaniu chrześcijan w Indiach!
                          2008-11-06
                          Seriale zachęcają do seksu
                          2008-11-05
                          Adopcja nie dla palaczy, ale za to dla homoseksualistów
                          2008-11-05
                          Pikieta w obronie indyjskich chrześcijan
                          2008-11-04
                          SŁUCHAJ AUDYCJI: Życie po śmierci w obliczu negacji i kontrowersji
                          2008-11-03
                          Halloween jako celebracja okultyzmu i satanizmu: Diabelskie sieci na
                          nasze dzieci
                          2008-10-31
                          Ojciec I i ojciec II=adopcja
                          2008-10-30
                          Po spalaniu, rozpuszczanie ciał
                          2008-10-29
                          Ateiści walczą z wiarą reklamami
                          2008-10-27
                          Apteka bez środków antykoncepcyjnych
                          2008-10-23
                          Feministki wzywają do podpalania kościołów
                          2008-10-22
              • trombozuh Re: Człowieku, które ty podręczniki czytałeś? 28.03.09, 15:57
                Chyba nie mamy o czym rozmawiać. Jeżeli polska anarchia w tamtym czasie to dla
                kolegi mit... no cóż. Przepraszam w takim razie. Oczywiście, Polska była wtedy
                doskonale zarządzana, nie było żadnych Lubomirskich, Radziwiłłów i
                Czartoryskich, którzy w dupie mieli króla i rządzili się w kraju jak chcieli,
                nie było liberum veto, królem nie zostawał ten, kto miał więcej kasy na
                przekupstwa. To tylko mit.
      • Gość: Haunold Re: Artykuł pomija fakty z pruskiej historii Wroc IP: *.router.finemedia.pl 28.03.09, 18:24
        Przeczytaj sobie książkę Patrycjusza Malickiego - WIELKA ARMIA
        NAPOLEONA NA ŚLĄSKU 1806 - 1808. Często pojawiają się w niej polskie
        nazwiska i to właśnie po stronie Królestwa Prus walczących. Nie byli
        bynajmniej to szeregowi żołnierze - tylko kadra dowódcza. W armii
        Starego Fryca każdy zdolny człowiek mógł zrobić karierę.
        Jeśli mamy opory przed nazywaniem go Fryderykiem II Wielkim zawsze
        może być Fryderyk II Pruski lub Fryderyk II von Hohenzollern.
    • ogrodnic Zakończmy wojnę wrocławsko-pruską 28.03.09, 11:52
      @niestały_czytelnik W sprawie nazwy Hali przepytaleś dużo osób. Byłbyś łaskaw
      mnie oświecić - Dużo osób, to znaczy ile ?

      Sam artykuł - nic dodać, nic ująć.
      Podoba mi się za to, to powiedzenie o straganie z historią. Rozmarzyłem się -
      J.R.Nowak na straganie z historią. Ale to jest niestety prawda. Trzeba pokazać
      że Niemcy czyhają na Wrocław - myk, na stragan, wybiera tylko to co pasuje do
      tej tezy. Albo udowodnić że Tygodnik Powszechny jest antykościelny - myk, na
      stragan. Itd.
      Uważam, że za teksty pana Nowaka o regermanizacji Wrocławia, czy szerzącym się
      staliniźmie na Uniwersytecie Wrocławskim, powinien on zostać we Wrocławiu
      persona non grata. A co do tej regermanizacji to widziałem ją na własne oczy.
      Przez przejście dla pieszych przechodziła grupka porzedszkolaków, i w pewnym
      momencie przeszkolanka krzyknęła do tych dzieci "loss, loss, schnell !" :)
      • kristoswroclaw Re: Zakończmy wojnę wrocławsko-pruską 28.03.09, 11:57
        Ale pani Majewska też czerpie wybiórczo-bo na przykład dyskryminację Polaków
        ogranicza stereotypowo do czasu Nazizmu. A tymczasem Polacy byli też
        dyskryminowani we Wrocławiu za czasów pruskich(Felix Dahn i jego walka przeciw
        Polskim studentom chociażby).
        Nie mówiąc o innych przemilczeniach(patrz moja notka wyżej).
      • tomek854 Re: Zakończmy wojnę wrocławsko-pruską 28.03.09, 23:03
        ogrodnic napisał:

        > @niestały_czytelnik W sprawie nazwy Hali przepytaleś dużo osób. Byłbyś łaskaw
        > mnie oświecić - Dużo osób, to znaczy ile ?

        Ja na przykład założyłem wątek na innym forum (100% głosów ZA halą ludową, z
        czego 3/4 ludzi to ludzie związani z Wrocławiem), rozmawiałem o tym z rodziną
        kiedy dzwoniłem do Polski oraz na IRCu i wśród emigracji tutaj.

        W sumie myślę że nieco ponad 30 osób. A ile przepytała pani Maciejewska że
        wysnuwa taki sąd, że ludzie się przyzywczaili?

        Albo, pójdę dalej: a ile osób przepytano zanim zdecydowano o zmianie nazwy?
        • ddyzma5 Re: Zakończmy wojnę wrocławsko-pruską 29.03.09, 14:00
          tomek854 napisał:

          > ogrodnic napisał:
          >
          > > @niestały_czytelnik W sprawie nazwy Hali przepytaleś dużo osób.
          Byłbyś ł
          > askaw
          > > mnie oświecić - Dużo osób, to znaczy ile ?
          >
          > Ja na przykład założyłem wątek na innym forum (100% głosów ZA halą
          ludową, z
          > czego 3/4 ludzi to ludzie związani z Wrocławiem), rozmawiałem o
          tym z rodziną
          > kiedy dzwoniłem do Polski oraz na IRCu i wśród emigracji tutaj.
          >
          > W sumie myślę że nieco ponad 30 osób. A ile przepytała pani
          Maciejewska że
          > wysnuwa taki sąd, że ludzie się przyzywczaili?
          >
          > Albo, pójdę dalej: a ile osób przepytano zanim zdecydowano o
          zmianie nazwy?
          >
          >
          tomku, instrumenty tzw. bezpośredniej demokracji, nie są w Polsce
          jeszcze rozpowszechnione.
          Np. GW jest zwolennikiem jedynych słusznych racji, i takie
          instrumenty były by wbiciem klina w filozofię poprzedniej epoki
          którą reprezentuje GW.
          Ona poprostu lansuje nazwy własnych grup interesów.