inv28
31.03.09, 19:17
Cieszę się, że tym razem bohatera tamtych czasów pożegnano z
należytą powagą i szacunkiem. Dziś tyle jesteśmy Mu winni. Mam
nadzieję, że nie usłyszę jutro jakiegoś "historyka", który wie
lepiej, kim był Piotr Bednarz. Dla mnie i dla wielu moich znajomych
(choć nie znaliśmy Go osobiście) był nadzieją i wzorem do
naśladowania. Był i pozostanie dla mnie bohaterem tamtych czasów.