Co słychać w Błękitnej Linii TP SA

IP: 62.233.177.* 28.11.03, 09:33
.... a najlepsze w tym jest to, że telekomunikacja chyba jako
jedyna firma nic nie robi sobie z sugestii abonentów. Typowy
monopolista jakby jeszcze ktoś nie dowierzał.
    • Gość: rafaello Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 10:24
      oszukuja, klamia, naciagaja klijentow...
      kiedy to sie w koncu skonczy!!!!!
      niedawno mialem okazje pracowac ponad pol roku w dubaju
      tam jest totalny monopolista - ETISALAT
      telefony stacjonarne tanie jak barszcz, telefony komorkowe w
      cenie polaczen stacjonarnych.... polaczenia z dubaju do polski
      pol godziny gadania za 33 pln po 22:00

      tepsa ssie
    • Gość: Czepka Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 11:04
      Gość portalu: telemaniak napisał(a):

      > .... a najlepsze w tym jest to, że telekomunikacja chyba jako
      > jedyna firma nic nie robi sobie z sugestii abonentów. Typowy
      > monopolista jakby jeszcze ktoś nie dowierzał.
      A sądzisz, że jeszcze jest ktoś, kto nie wierzy w monopol
      telekomuny???? To chyba noworodki masz na myśli, one naiwne ;-)
    • Gość: Szczepan Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA IP: *.crowley.pl 28.11.03, 11:07
      Ta cała Błękitna linia i TP SA to paranoja. Dzwoniłem tam już
      parę razy w celu wyjaśnienia jednej sprawy i nic nie załatwiłem.
      Sprawa jest ciekawa, bo TP S.A przysłała mi fakturę za
      korzystanie z ich usług, mimo iż z nich nie korzystam i nigdy
      nie podpisywałem z nimi umowy. Załatwianie spraw na błękitnej
      linii polega na przełączaniu przez operatorki z jednej linii na
      inną. I tyle. Tracę już cierpliwość. W międzyczasie dostałem już
      kolejną fakturę. Co z tym zrobić?
      • Gość: Jacques Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 11:17
        Nic, olej to. Albo zawiadom prokuraturę, że TPSA chce od Ciebie wyłudzić
        pieniądze.
        • Gość: hey Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.03, 11:28
          Ja też dostałam fakturę za nieświadczone usługi. Jak oni mają miec porządek,
          gdy za telefony we Wrocławiu fakturę wysyła Poznań a adres do korespondencji na
          fakturze podaja Kalisz. Maja dobry pierdolnik.
          • hanas Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA 28.11.03, 11:51
            Szkoda klawiatury na to co wyprawia TPsa ,nic dobrego bym nie napisała
            • Gość: Bono Vox Zmienić operatora! - DIALOG'owiec :-))))) IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.03, 13:56
          • Gość: Dekar Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA IP: *.lukas.com.pl 28.11.03, 15:07
            Dostałaś z Poznania bo Wrocław jest zaliczony do rejonu "Poznań". Poza tym
            lepiej przyzwyczajać się do jeszcze większego bałaganu, bo ktoś strasznie mądry
            przywrócił zasadę centralizacji i teraz wszystkie reklamacje listowne
            rozpatrywane są w jednym miejscu w Polsce (docelowo miały być dwa) pewnie to
            właśnie Kalisz lub okolice (ja np. słyszałem o Toruniu). Co do reklamacji
            telefonicznych to już chyba wszyscy wiedzą jak to wygląda.

            Pozdr.
            • Gość: szarak1 Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.03, 15:37
              Kilka lat męczyłem się z Telekompromitacją.Teraz mogę powiedzieć:
              Telekomunikacja Polska - nic nas już nie łaczy! Polecam Dialog!!!
    • kjms Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA 28.11.03, 16:14
      Witam ja mam Dialog i nie mam kłopotów jak w TP SA.
      • Gość: Mam Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA IP: 62.233.176.* 29.11.03, 16:33
        Ty w dialogu dopiero masz kłopoty i to takie, że nawet nie
        możesz ich usłyszeć z bliska bo telefon nieczynny.
    • woo-cash Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA 28.11.03, 20:17
      Gość portalu: telemaniak napisał(a):

      > .... a najlepsze w tym jest to, że telekomunikacja chyba jako
      > jedyna firma nic nie robi sobie z sugestii abonentów.

      No cóż... To z przyczyn od nich kompletnie niezależnych .;))

      Woo.
      • Gość: Master Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.03, 02:12
        no cóż, mnie roztanie z TPSA kosztowalo 3zl (faxy i znaczek na
        list) i jakies 4 godziny (w sumie) na blekinej linii. 2
        miesiace a nie mam zadnej informacji pisemnej o rozwiazaniu
        umowy. Niestety nie mam juz czasu na kolejne telefony do BL, a
        stary numer mam juz odlaczony, bo latwiej mi bylo zadzwonic na
        stary numer i uslyszec "nie ma takiego numeru" niz na Blekitna
        i posluchac muzyki :)
        • Gość: wiesiek Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.11.03, 09:07
          najpierw 2tygodnie dodzwaniania,chciałem zrezygnowac z usług tpsa, w końcu
          odłączyli mnie, po pisemnym wniosku do kalisza. mineło już dwa miesiące jak
          mnie rozłączyli,faktury przychodzą .faktem jest zero rozmów, ale abonament za
          internet i telefon sa. jaja. a na dodatek poz.inne 3zł to juz jest granda.
          pomyślałem że te 3 zł płacą wszyscy,za co. zastanawiam sie dlaczego prokuratura
          z urzędu nie wszczyna śledztwa, jest to kradzież na tak wysoką skale że się w
          głowie nie miesci...............a jak było z batonikiem wszyscy wiemy.
          • Gość: ja Re: Co słychać w Błękitnej Linii TP SA IP: *.lanet.wroc.pl 29.11.03, 15:41
            Mi chyba z pół roku po rozwiązaniu umowy rachunki przysyłali, potem przysyłali ponaglenia, potem ostateczne ponaglenia, a potem zagrozili, że jak nie zapłacę, odłączą mi telefon. Czy podjęli decyzję o odłączeniu mi odłączonego na mój wniosek telefonu, nie wiem, bo przestali przysyłać listy. Książki telefoniczne prtzychodzą dalej. Ciekawe jak to się ma do ochrony danych osobowych?
    • Gość: marqin Telekompromitacja Polska.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.11.03, 13:42
      ... albo Telekomuna??
      ktore bardziej pasuje do TEPSY??
      • Gość: Obserwator Re: Telekompromitacja Polska.... IP: *.wrzos.wroc.pl 30.11.03, 14:02
        należy dodać jeszcze sztandarowe hasła:

        TO LUDZKA RZECZ OKRADAĆ i ŁĄCZY NAS CORAZ DROŻEJ

        O Czubównie nawet nie będę pisał...
    • Gość: D. Re: Telekompromitacja Polska.... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 30.11.03, 19:24
      Ja tez mam jaja z TP, ale odwrotne - w sierpniu zakładałem
      telefon. Chciałem Dialog, ale brak możliwości
      technicznych... )))-:
      Założyli w ciągu 2 tygodni, działał od ręki - to trzeba im
      przyznać. Tyle tylko, że pierwszą fakturę dostałem dopiero pod
      koniec... listopada. Oczywiscie było na niej wszystko: opłata za
      instalacje, abonamenty za te wszystkie miesiące i rozmowy, razem
      kilka setek...
      Ale sprawa ma też i aspekt pozytwyny - dzięki niej rozpracowałem
      Błękitną! Dzwonisz, dochodzisz do muzyczki i... kładziesz
      słuchawkę obok telefonu, niech se mjuzik leci. Po ok. pół
      godzinie albo ktoś się zgłosi i se pogadasz, albo zerwie się
      połączenie - szansa pół na pół. Jak sie zerwie zaczynasz proces
      od początku. A jak se pogadasz, to i tak nic nie zalatwisz, bo
      wszystko trzeba i tak robić pisemnie. Tak to działa.
      I tylko jednego nie rozumiem: jak to możliwe że Błękitna jest za
      free? Chyba ktoś czegoś nie dopilnował... Taka rozrzutność?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja