psie kupy niech zbiera miasto !

10.04.09, 18:32
a co właścicele psów może mają zbierać ? oni płaca podatki za psy i
co - a może lepiej - cokolwiek z tego mają ? jak człowiek płaci
podatki od siebie państwu to przynajmiej ma darmową szkołę, opiekę
zdrowotną itp, jak płaci podatki od nieruchomości miastu to
przynajmiej drogi miasto remontuje i fontanny buduje. a jak ktoś
płaci za psa to co ma ? właśnie taką KUPĘ !
    • Gość: Ania Re: psie kupy niech zbiera miasto ! IP: *.media4.pl 10.04.09, 19:31
      We Wrocławiu zniesiono podatki za psy.
      • real_mr_pope Re: psie kupy niech zbiera miasto ! 10.04.09, 19:39
        Gwoli ścisłości to podatek zlikwidował parlament, nie rada miejska.
        Ale sens jest ten sam: wrocławianie opłat za posiadanie psów nie
        ponoszą.
    • Gość: darek Re: psie kupy niech zbiera miasto ! IP: 78.8.140.* 11.04.09, 10:57
      może jeszcze miasto będzie ci śmieci z domu wynosić?
    • Gość: as Re: psie kupy niech zbiera miasto ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 12:08
      Pies nie jest obowiązkiem tylko twoją zachcianką. Dlaczego z MOICH podatków mają
      być zbierane kupy TWOJEGO psa?
      • Gość: antoni bzdury mówisz IP: *.wroclaw.mm.pl 11.04.09, 15:23
        ja jezdze roweram i tez nie chcę aby z podatków pałacone było za
        remont dróg a tym bardziej budowa fontann i co z tego ?
        • Gość: as bzdury piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 16:15
          HAHA, nie rozśmieszaj mnie i tak jeżdżąc rowerem nie płacisz akcyz i innych
          podatków, które płaci kierowca. Poza tym po czym niby jeździsz tym rowerem?
          Drogi i fontanny są la wszystkich podatników.
          Kupa psa jest problemem który stwarza właściciel wiec niech za to płaci i sprząta.
    • Gość: człowiek Re: psie kupy niech zbiera miasto ! IP: *.cdma.centertel.pl 11.04.09, 12:58
      Zbieraj gówna swojego zasrańca, bo jak rozdrażnisz ludzi na maxa to
      cię tymi śmierdzącymi balasami obrzucą publicznie. Będziesz
      śmierdział na odległość syfiarzu jeden.
      • texas331 Re: psie kupy niech zbiera miasto ! 11.04.09, 17:10
        Jak pies zrąbie się w domu na dywan sprząta właściciel.No chyba że ma zachciankę
        i nie posprząta :) Na ulicy obowiązkiem powinno być sprzątanie gówien po swoim
        psie przez właściciela.Dlaczego miasto ma to robić ? Kultura wymaga tego tak
        samo jak nie wyrzucania śmieci na chodnik tylko do kosza.
        • Gość: luk Re: psie kupy niech zbiera miasto ! IP: 78.8.140.* 11.04.09, 17:40
          Nasze wrocławskie fleje i tak tego nie zrozumieją. Conajwyżej napiszą, że miasto powinno ścigać tych co rzucaja papierki, puste butelki na trawnikach, itd. Niedawno mieli koronny argument - brak koszy na psie kupy. Kosze są to teraz jest problem koabitacji papierka z psią kupą. W ramach protestu przeciwko wrzucaniu śmieci do tych koszy nie sprzątają po psach bo to przecież obciach żeby psia kupa leżała w jednym koszu z papierkiem.
    • Gość: Lublin Re: psie kupy niech zbiera miasto ! IP: *.bb.sky.com 13.04.09, 11:23
      Na forum lubelskiej GW rozszalalo sie istne pieklo w podobnym
      temacie.
      Polecam! Szczegolnie autorowi WROCLAWRULEZ, za samochod rowniez
      musisz placic podatek, a jednak nie oczekujesz, ze miasto bedzie ci
      w nim sprzatac...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=93891754&a=93921508
      • Gość: miastowy Re: psie kupy niech zbiera miasto ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.04.09, 12:04
        Obserwując z boku temat psów i kup po nich , to niestety ale
        większość pismaków tepiących właścicieli psów to BURAKI WIEJSKIE
        którzy swój dobytek zostawili na wsi , rodzice sprzedali troche
        świnek i krówek i kupili burakowi mieszkanko w mieście i teraz
        wielki miastowy się znalazł - przeszkadzają mu psy i zwierzęta bo
        całe swoje życie spędził wśród nich i jadł z jednej miski łaził po
        gó...e i stąd ta niechęć do zwierząt , to się niestety nieda ukryć
        burak zawsze zostanie burakiem a zwierzęta zawsze były w mieście i
        będą a burakom jak się nie podoba niech jadą na łono natury tam jest
        czysto,oczywiście popieram że powinno się sprzątać po swoim psie ale
        nie podoba mi się nagonka na właścicieli.
        • Gość: prawdziwy miastowy Re: psie kupy niech zbiera miasto ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 13:02
          Jest całkowicie na odwrót. To właśnie właściciele pupilków przyzwyczajeni do
          wszelakich zwierząt ze wsi muszą sobie zafundować czworonoga. Rdzenni miastowi
          wiedzą, że trzymanie psów w mieście to skrajna nieodpowiedzialność. Wieśniak ze
          wsi wyjdzie, ale wieś z wieśniaka nie.
          • nastyyy Re: psie kupy niech zbiera miasto ! 13.04.09, 15:09
            Równie dobrze mogę powiedzieć, dlaczego za moje pieniądze budują szpitale,
            przychodnie, skoro leczę się prywatnie? Dlaczego budują place zabaw, skoro nie
            mam dzieci? Dlaczego budują MOPSY i jeszcze rozdają moje ciężko zarobione
            pieniądze? Dlaczego kupują tramwaje skoro mam samochód lub dlaczego remontują
            drogi, skoro chodzę piechotą? Dlaczego .......... . Pomyśl sobie, że kupując
            psa, karmę dla niego, zabawki, chodząc do weterynarza płacę od każdej z tych
            rzeczy vat. I dlaczego pieniądze te mają iść na zachcianki twoje, a nie na
            posprzątanie, choćby kup?


            Przykłady oczywiście hipotetyczne.. Żeby przed kolejnym takim absurdalnym
            tekstem, typu, 'dlaczego za moje pieniądze' ruszczyć troszkę główką..
            • Gość: gość Re: psie kupy niech zbiera miasto ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.04.09, 17:22
              ta dyskusja robi sie durna. To nie sprawa podatkow oplat, czy innych
              perdół. To kwestia kultury, tak samo jak nie wywalisz na ulice
              papierka , tak samo sprzatniesz kupe jak nas rasz psem i tyle. Jesli
              tego nie robisz to jestes burakiem i tyle. Czy to , ze istnieja
              sluzby sprzatajace znaczy, ze mozesz robic burdel w miescie, bo ktos
              sprzatnie ? bzdura.
        • tomek854 Re: psie kupy niech zbiera miasto ! 13.04.09, 20:00
          Jakby ktoś był ze wsi, to by był przyzwyczajony, że dookola zwierząt się chodzi
          i gnojówkę przerzuca, dlatego pomysł sprzątania gówien nie przeszkadzałby mu aż
          tak ;-)
      • Gość: autor,wykropkowany Re: sprzątajmy po sobie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 00:49
        Obawiam się, że porównanie niezbyt trafne:) Odchody psie to raczej
        np. spaliny, które zostawia po sobie samochód. Sprzątanie w
        samochodzie można raczej porównać do dbania o psa - to każdy robi
        sam i nijak ma się do podatków. To tak gwoli ścisłości:)

        Opisze natomaist sytuację. Niedziela Wielkanocna. Piękne, słoneczne
        popołudnie. Poniewaz mam zamiar wyjść z domu, wyglądam przez okno,
        żeby "poczuć" temperaturę w celach ubraniowych. Przed blokiem, w
        którym mieszkam (niewielkie osiedle w śródmieściu), jest spory
        trawnik otoczony zywopłotem. Za żywopłotem biegnie chodnik.
        Chodnikiem idzie dwoje dorosłych ludzi i chłopiec, na oko 10-letni.
        W pewnym momencie chłopiec schodzi z chodnika, wchodzi za żywopłot,
        odwraca się tyłem do "mojego" bloku i... załatwia się. Dorośli
        dyskretnie odwracają się plecami do chłopca... Nie jest to sytuacja
        odosobniona. Przekonuje sie o tym nieraz sama, kiedy mój pies
        rozciągnie smycz i zanurkuje w krzaczki osiedlowe...

        Spzątam po moim psie za pomocą woreczka. Zdarza się, że pomimo
        tego "zbieram" za to, ze mój pies W ODÓLE ŚMIE SIĘ załatwić na
        trawnik.

        Dlaczego człowiekowi wolno i nikt nie podnosi rabanu, a psu nie?
        Dlaczego mamy same niejednokrotnie pomagają załatwiać się małym
        dzieciom obok placu zabaw, na trawnik czy w innych miejscach
        publicznych? Czy ktos kiedys zwrócił którejs z nich uwage, czego
        ucza swoje dzieci? Nie zauwazyłam. Im wolno:)

        A! I jestem za sprzątaniem po swoich podopiecznych:)

        Pozdrawiam:)
        • nastyyy Re: sprzątajmy po sobie:) 14.04.09, 10:23
          Skoro tak mówicie, znaczy to, że po prostu nie mieliście psa.. Sama kiedyś
          wyklinałam na kupy, kiedy nie miałam psa. Kiedy go kupiłam ładnie sprzątałam..
          do czasu! Po paru wejściach w inne kupy przy sprzątaniu, po paru 20 minutowych
          spacerach z kupą w ręce, paru rozzłoszczonych właścicieli śmietników, bo akurat
          nie było miejskiego w pobliżu, i na koniec, co najbardziej denerwujące
          zobaczeniu, moment po posprzątaniu gromadę innych psów srających w tym samym
          miejscu. Nawet z przeciwniczki psich kup może zrobić się przeciwniczka
          sprzątania.. Pominę fakt, że nawet, kiedy postawili mi 50 metrów od domu kosz na
          kupy (tak, co z tego, że przy ulicy, chodniku a nie trawniku;/), pomimo, że mój
          pies boi się hałasu dociągnęłam przestraszonego psa, żeby wyrzucić do
          specjalnego śmietnika kupę. Co ujrzałam? Stos papierów z mcdonalda, butelki,
          puszki walające się, ale już koło śmietnika.. I sprzątaj tak sobie. Jeszcze
          jakbyś nie wiedział, dodam, że za wrzucenie kupy do normalnego śmietnika można
          dostać mandat. Szczególnie, jak obok widać pomarańczowy kubeł. Tylko kto
          zauważy, że jest od dnia do nocy zapchany, ale psie kupy zdarzają się
          sporadycznie. Nawet bardzo, bo tu gdzie mieszkam psy na smyczy to rzadkość..;/
          • Gość: autor.wykropkowany Re: sprzątajmy po sobie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 14:13
            To nie chodzi o to, żeby przestać coś robić. Tylko o to, żeby do
            siebie. Bo ten brud, który jest wokół nas, a że brudno jest, każdy
            widzi, jest zasługą wszystkich. Nie tylko psów. To nie one rzucaja
            papiery, opakowania, resztki jedzenia, pety itp.
            • anna-76 Re: sprzątajmy po sobie:) 14.04.09, 19:19
              ludzie wywożą już smieci z remontów i inne nad Odrę , a nawet przy
              ulicach , cmentarzach to horror
    • Gość: gowna smierdza Plastikowy woreczek, raczka do woreczka..... IP: *.dsl.teksavvy.com 13.04.09, 22:10
      chwytasz gowienko swojego pieska, odwracasz worek, zawiazujesz , wrzucasz do
      pierwszego lepszego kubla na smieci. Tak sie robi na swiecie...
      • Gość: polak a ja je zjadam IP: *.wroclaw.mm.pl 13.04.09, 23:44
        szkoda do kubła
        • Gość: węgier Re: a ja je zjadam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 00:16
          dlatego masz gó... zamiast mózgu
          • Gość: Stefan Re: a ja je zjadam IP: *.wroclaw.mm.pl 14.04.09, 00:37
            jak widać z tej wymiany zdań są i tacy ludzie co nic innego na śięta
            nie ruszą poza psim g...m,skoro tak to prosze bardzo .
            Oto bowiem w naszym kraju dokładnie jak we wszytkim tak i z kupami
            jest bałagan. Psy robią średnio 3 kupy dziennie, każdy pies.Każda
            lupa waży od 100 do 300 gram , no są i kupy rekordzistki , są takie
            po pół kilo !W taką wchodzi się ślizgiem .
            Łatwo policzyć ile to dziennie nam nasrają .Mnie się nie chce tego
            liczyc bo brak mi danych np. ile jest psów w mieście ? 100 czy 200
            tysięcy ? Wyjdzie jakiś imponujący poziom wagowy w kupie .
            Warto to sobie uzmysłowić . Tak więc samo zjadanie nie pomoże, choć
            pole do popisu niezmierzone.
            Myślę , że problem lezy w innym miejscu niekoniecznie na
            trawniku .Ten problem lezy w nas samych . Ufamy , że taka kupa to
            się jakoś rozpuści , może ptaszki ją rozdziobią , albo zuczek kulke
            ulepi , albo my sami w nią nie wdepniemy . W nią nie , ale wdepniemy
            w kupe po pie sąsiada , a ten ma robaczki , takie małe skurw....tka
            co lubieją się wygrzewać w ciele nosiciela . Takie lądują na naszym
            cennym włoskim obuwiu i potem pojawiają się w naszym domu w
            gościach . Nasz pies lubi to i owo sobie powąchac itp. Nastepnie
            lądujemy z psem u weterynarza bo jakoś tak dziwnie saneczkuje po
            dywanach pozostawiając na dywanie dziwną smugę . Od wterynarza
            dowiemy się , że ta smuga to zwykłe psie g...., ale da się sprać
            chemicznie. Tak oto biznes się kręci !
            Nie chcę tu wspominac o kulturze bo jak wiadomo nasz upadła i nie
            zanosi się na podniesienie póki palikotczyzna nosi się z łabmi
            świńskimi i innymi g....
            Dlatgo myslę , że argument podatków jest czystym alibi zagłuszjącym
            wyrzuty sumienia , chamstwo lub prostactwo.
            Innym tematem jest to , ale pokrewnym , jak są te psy prowadzane ,
            wypuszczane za drzwi , jakie rasy ludzie hodują i w jakich warunkach.
            ehh Paliaki .
            Może być , że o prawda jak powiedział mój sąsiad swego czasu , że
            najechało się tego tałatajstwa ze wschodu co liściami dupe
            podcierało.
    • baca63 Re: psie kupy niech zbiera miasto ! 14.04.09, 16:41
      Według Twojej teorii, to w płatnej toalecie nie trzeba spuszczać wody bo się płaci?
    • Gość: psia madrosc Re: psie kupy niech zbiera miasto ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.09, 20:02
      Ja proponuje zeby pupilki nauczyc korzystania z sedesu a jak nie potrafia to
      niech wala w pieluchy jak niemowlaki.
      Przeciez zwierzeta sa takie madre, to chyba mozna je nauczyc czystosci?
      • Gość: Stefan Re: psie kupy niech zbiera miasto ! IP: *.wroclaw.mm.pl 14.04.09, 21:33
        dobrze , że to poruszyłeś , to jeszcze jeden kolor tej barwnej
        tęczy , wyjaśniam : to właściciele schodzą na psy , jaśniej ? -
        zniżają się do psów , całuski ,lizuski, spanie z nimi itp.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja