trombozuh 13.04.09, 20:16 A rozgonić tą hołotę z PIS i PO na 4 wiatry! Po co nam w ogóle jakiś PiS i PO? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: z Aż dziw bierze, że nikt nie zginął... IP: 217.98.20.* 13.04.09, 20:37 Wszak pan Jackiewicz jest znany z twardej ręki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leemcioo Odeszli, bo nie rozumieli przewodniej myśli parti IP: 79.162.171.* 13.04.09, 21:13 No to będą musieli dobrać się do tyłka v-ce prezydentowi z Wałbrzycha. Od wielu lat bezczelny współpracuje z prezydentem z PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frrranek leśniczy Cybulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 22:26 Żenujący to widok.Człowiek, który zajmował się drzewkami nieporadnie zabrał się do polityki...i do tego stanął po ciemnej stronie mocy (czyt.PiS).Zachciało się większej władzy.Leśniczówka już nie wystarczała? Swoją drogą, ciekaw jestem co u jednego z jego synów, który swego czasu wziął udział w napadzie na sklep.Wykpił się od...prawa i sprawiedliwości??? PS.Na zdjęciu to obecny szef NBP-u.Leśniczy tak daleko nie zajdzie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyzio Dobrze, ze tylko wylali ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 22:39 A mógł Pan Poseł pogromić sprawiedliwie z prawicy ... A tak zero ofiar śmiertelnych ... Odpowiedz Link Zgłoś
luksusowy_yacht Re: Odeszli, bo nie rozumieli przewodniej myśli p 13.04.09, 22:52 baniami ich o kraweznik i bedzie posluch w partii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Norma Re: Odeszli, bo nie rozumieli przewodniej myśli p IP: *.ronus.pl 14.04.09, 22:22 Szkoda, że tak późni odeszli.Ciekawe czy Jackiewicz opublikuje listę osób, które zrezygnowały z partii oraz listę osób , które za normalną koalicyjną współpracę w samorzadach z PO były zmuszane do dymisji lub usunięto ich ze stanowisk przez lokalne oddziały zarządów PiS. PiS to dyktatura, zamordyzm i pieniactwo. W każdym samorzadzie, gdzie była koalicja PO i PiS sytuacja taka się zdarzyła. Dobrze, że chociaz przypadek lubiński został opisany w prasie. Szkoda, że PiS myśli i działa partyjnie a nie samorzadowo. Odpowiedz Link Zgłoś
kokoszkam Re: Odeszli, bo nie rozumieli przewodniej myśli p 14.04.09, 09:33 typowe polaczki pieniacze. niewazne, ze na poziomie samorzadow wspolpraca sie uklada, niewazne, ze udaje sie cos zrobic dla lokalnej spolecznosci, ze ludzie wybrani po to, zeby rozwiazywac problemy "miejscowe" daja sobie jakos z tym rade... wazna jest PARTIA! juz gdzies to slyszalam, to juz bylo... jak mozna byc tak ograniczonym!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byrcyn To po co w ogóle są wybory samorządowe !!!??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.09, 09:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rydzykowy PO-marsz W Toruniu jest rydzykowa PO ,marszałek i koalicja IP: *.chello.pl 14.04.09, 10:22 Nikt niczego nie przepłaca Piotr Całbecki: Być może komuś nie odpowiada to, by Urząd Marszałkowski był silny tu w Toruniu Małgorzata Oberlan, Wtorek, 14 Kwietnia 2009 Rozmowa z marszałkiem Piotrem Całbeckim (PO) o sytuacji w sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego. Piotr Całbecki nie obawia się posiedzenia władz PO / Fot. Jacek Smarz Wydaje się, że stracił Pan poparcie własnego klubu partyjnego w sejmiku. Dotąd nie było głosowania w sprawie popierania mojej osoby, więc chyba nie. Są za to rzeczywiście rozbieżności przy udzielaniu poparcia niektórym projektom Zarządu Województwa. Ale nie sądzę, żeby to było wyrazem braku akceptacji dla mnie w ogóle. W ocenie Leszka Kawskiego, przewodniczącego klubu radnych PO, spór radnych z Panem jest już silny. Na pierwszym miejscu wśród punktów zapalnych wymienia się kwestię odwołania ze stanowiska wiceprzewodniczącego sejmiku Grzegorza Schreibera (PiS), czemu Pan się przeciwstawia. Reklama Moje stanowisko w tej sprawie jest proste i niezmienne. Z zasady dotrzymuję obietnic. Relacje w naszym sejmiku to subtelna struktura (koalicja jest szeroka PO-PiS-PSL-Samoobrona), której utrzymanie wymaga wysokiej kultury politycznej. Zawsze występuję w obronie tej tkanki i robię to także w przypadku pana Schrei- bera. Jest grupa radnych, która nie od dziś nie akceptuje współpracy z PiS. Mimo że tak naprawdę nie ma żadnych argumentów na zerwanie tej koalicji. Poza tymi, które oczywiście występują w Polsce. W przypadku Grzegorza Schreibera nie chodzi chyba tylko o politykę... Nie jesteśmy jako klub PO uprawnieni do oceny jego zachowań, które miały miejsce kilka lat temu (Schreiber zostawił po sobie długi zrzeszeniu taksówkarzy, od którego wynajmował lokal na biuro-dopisek redakcji.). Zresztą, wnioski z tego powinien wyciągać klub PiS, który desygnował pana Schreibera na stanowisko. A argument, że pan Schreiber niegodnie reprezentuje sejmik, jest bardzo płytki, bo tak naprawdę rola wiceprzewodniczącego ma charakter symboliczny. Mamy więc do czynienia z kolejną odsłoną dążenia grupy radnych do zerwania koalicji z PiS? Tak. Ale nasza rola na poziomie samorządu polega na tym, by umiejętnie oddzielać wielką politykę od tego, co powinniśmy robić wspólnie dla województwa. Tym bardziej że do tej wspólnoty się zobowiązaliśmy i okazało się, że potrafimy bardzo dobrze razem pracować na rzecz regionu. Doceniane to jest w wielu rankingach. Ten brak konsekwencji najbardziej mnie poraża w takich wnioskach... Sprawa kupna budynku od UMK, która też poróżniła Pana klubowymi kolegami, politycznego podłoża jednak już chyba nie ma. Większość radnych PO głosowała za wykreśleniem uchwały o tej transakcji z porządku obrad. Cóż ja mogę powiedzieć? Być może komuś nie odpowiada to, by Urząd Marszałkowski był silnym i dobrze zorganizowanym urzędem tu, w Toruniu. Główny argument był taki, że samorząd województwa przepłaca, dając w sumie uczelni 10 mln zł za ten budynek przy pl. Teatralnym. Nikt niczego nie przepłaca. Zwykła transakcja między dwoma partnerami publicznymi. Zresztą, ten projekt jest naprawdę dobry. Zapewnia stabilną siedzibę dla urzędowych kadr, także na przyszłość. A jeśli chcemy coś poważnego zrobić, musimy za to zapłacić. Liczenie na to, że UMK odda skarbowi państwa prawa do budynku, a skarb podaruje je nam, to jak lot w kosmos. Uniwersytet, który potrzebuje pieniędzy na budowę Collegium Humanisticum, w życiu by tego nie oddał i sprawa ciągnęłaby się pewnie tak długo, jak przekazanie byłego komisariatu przy ul. Bydgoskiej. Nie kryje Pan, że chce dać UMK zarobić? Ktoś próbuje wmawiać, że ta transakcja to jest jakaś darowizna dla UMK. Na 8,3 mln zł wartość budynku ocenił uprawniony rzeczoznawca, a 1,7 mln zł dodatkowo to koszt, jaki musimy ponieść, by się uniwersytet wyprowadził jeszcze we wrześniu z tego obiektu. To nie jest takie przyjemne, że historycy najpierw przeprowadzą się do biologów, a po trzech latach dopiero na stałe do Collegium Humanisticum. 1,7 mln przeznaczone zostanie na remont Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi UMK. Dlaczego pięciu radnych PO nie mogło tego zrozumieć? Bo nie chciało. Dziś (14 kwietnia) zbiera się zarząd wojewódzki Platformy. Drażliwe sprawy mają być wyjaśniane. Liczy Pan na sprawne dojście do porozumienia czy też obawia się przebiegu tego spotkania? Nigdy się nie obawiam posiedzeń zarządu PO. To jest właśnie okazja, by o takich sprawach dyskutować. Szkoda tylko, że informacje z zarządu wypływają do mediów całymi cytatami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziwna poza Re: W Toruniu jest rydzykowa PO ,marszałek i koal IP: *.chello.pl 14.04.09, 14:18 "Nigdy się nie obawiam posiedzeń zarządu PO. To jest właśnie okazja, by o takich sprawach dyskutować. Szkoda tylko, że informacje z zarządu wypływają do mediów całymi cytatami. " o,jejku marszałek z PO wybrany przez O. Rydzyka obawia się ,że ojczulek dowie się o zarzutach wobec niego??? Tusk ze Schetyną jednak kochają Rydzykowo skoro pozwalają na nie tylko usadowienie tam Urzędu Marszałkowskiego ale i rządy p-osłow ze swojej partii i samorządowców skaczących na paluchach przed zakonnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 leżącego się nie kopie. 14.04.09, 11:57 Motto to kieruję do pracowników koncernu "Agora" w związku z nasilającą się kampanią nienawiści do ledwo dyszącego ugrupowania "Prawo i Sprawiedliwość". Pokażcie klasę, tak jak w dawnych czasach, kiedy to potrafiliście przebaczyć przedstawicielom niedawnego reżimu pijąc z nimi wódkę i usprawiedliwiając ich na swoich łamach. Skoro nie potrafiliście odmówić patriotyzmu towarzyszom z PZPR, to nie odmawiajcie go członkom partii bliźniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
grajag Odeszli, bo nie rozumieli przewodniej myśli parti 14.04.09, 14:14 Jaki patriotyzm bliźniaków? Władzę/wszelką/wybieramy,by za nasze pieniądze SŁUŻYŁA! społeczeństwu,oddłużała szpitale,budowała drogi szkoły,przedszkola itd.!a nie skakała sobie do gardła...bo ktoś jest z innej partii.Patriotyzmem dzisiaj jest pracować dla obywateli a tym samym dla kraju.Tylko pisiory tego nie rozumieją.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itonai Re: Odeszli, bo nie rozumieli przewodniej myśli p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.09, 19:09 Czy dobrze zrozumiałem, że w kujawsko - pomorskim sejmiku jest koalicja PO z Samoobroną? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziwna poza Re: Odeszli, bo nie rozumieli przewodniej myśli p IP: *.chello.pl 14.04.09, 22:40 W kuj.-pomorskim jest koalicja PO_PIS_PSL_Samoobrona, a marszałek Piotr Całbecki jest członkiem PO toruńskiej /poprzednio członek PIS/ pokropiony przez o. Rydzyka tak jak cała PO z przewodniczącym posłem Tomaszem Lenzem,senatorem Janem Wyrowińskim ,posłem Antkiem Męzydło.Mężydło uciekł z PIS tuż przed wyborami kiedy zaoferowano mu na liście wyborczej 3 miejsce podając jako powód zbytnie bratanie się z Rydzykiem. PO w Toruniu zooferowało mu 1 pozycję na swojej liście i już przestało mu przeszkadzać ,że Rydzyk jest ich doradcą. Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Odeszli, bo nie rozumieli przewodniej myśli partii 14.04.09, 21:56 "....PiS ze współpracy z PO w samorządzie Lubina nie ma żadnych politycznych korzyści..." niedlugo to juz ciecia beda nadawac z klucza partyjnego, najgorsze ze te niedojdy partyjne spieprzyly sens samorzadow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasiu Odeszli, bo nie rozumieli przewodniej myśli parti IP: *.ronus.pl 14.04.09, 22:28 Jackiewicz jest beszczelnym karierowiczem.W PiS pozostali juz tylko ludzie co nie umieja myśleć i działaja wyłacznie na rozkaz partyjny.To tragedia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ślązak Odeszli, bo nie rozumieli przewodniej myśli parti IP: *.centertel.pl 15.04.09, 08:32 ,,Wicestarosta Gojdź tłumaczy: - Nie zgadzamy się z linią partii, która polega na traktowaniu PO jako śmiertelnego wroga, wbrew interesowi lokalnej społeczności. Dla nas jest on ważniejszy od partyjnego." No proszę, kto by pomyślał, że i w PiS są jeszcze samorządowcy godni tego miana? Oby tylko mieszkańcy Lubina zapamiętali i przy następnych wyborach poparli tych, którzy kierują się interesem miasta, a nie ,,przewodnią myślą* partii". * Za PRL była bodajże ,,przewodnia linia partii" czy coś w stylu. Podobieństwo tych fraz wiele mówi o mentalności panującej w PiS, partii rzekomo walczącej z pozostałościami po komunie... Odpowiedz Link Zgłoś