wroc1
01.12.03, 11:58
Z wielką radością powitałem informację o budowie lodowiska. Zatrwożyła mnie
jednak jego cena, zdaje się niczym nie uzasadniona. Miasto zrobiło dobry
krok, ku chwale rozwoju fizycznego mieszkańców. Ale co wiosną, latem?
Może tak wzorem z miast Beneluxu zakpić rowery miejskie - takie ogólnie
dostępne w wielu punktach wokół Rynku (na początek) i nie tylko? Rowerki
jakieś takie miejskie w barwach miasta, oznakowane, by choćby w małym stopniu
uchronić je od kradzieży. Taka damka z Kross (www.kross.pl/index2.php)
to koszt rzędu 350-400 zł (może nawet taniej bo miasto zakupiło by w hurcie).
Romet też chyba jeszcze coś składa. Za 800000 zł można by było zakupić
najmniej 2000 rowerów. Można byłoby też zamówić podzespoły i skręcać je przez
miasto (praca dla bezrobotnych). Rower brałoby się tak ja Holandii, pierwszy
z brzegu, ze stojaczka i zostawiało podobnie.
Wrocławianie co wy na to. 2000 rowerów toż to liczba już znacząca jak na
Wrocław? Wiem, że cześć z nich może zginąć ale chyba nie ma we Wrocławiu aż
tylu ZŁODZIEJI!