Gość: Pafnucy
IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl
01.12.03, 22:19
Tak...
22 tys noclegow na 9 miesiecy akademickich. Tj. 22 tys noclegow na 9*30=270 dni. To czyni ok. 81 noclegow dziennie. W samej
XXlatce mieszka kilkaset osob, we wszystkich akademikach pewnie ze 2 tysiace (szacujac od dolu). Czyli dzienie u ok. 1% ludzi
mieszkajacych w akademikach ktos nocuje. TO JEST DUZO?
Kolejny argument: Uniwersytet traci na tym, ze nie pobiera oplat i to odbija sie na stypendiach socjalnych. W takim razie,
dlaczego nie wprowadzic np. obowiazkowych oplat za wejscie do biblioteki Uniwersyteckiej? Przepis tylko troche bardziej absurdalny
od oplat za akademik, a ilez Uniwerek traci jego braku!!!
Zrozumcie, ze akademik jest dla studenta bardziej domem niz hotelem i skazywanie go na oplaty rzedu 10zl. za kazde zanocowanie
dziewczyny, siostry, brata czy kolegi, to jest po prostu jeden wielki skandal. Jesli juz wprowadzac oplaty, to niech to bedzie 1
zl. a nie 10!
I Wlodek nie mow, ze nie ma logicznych argumentow za brakiem oplat, bo tez zostaly Ci juz kiedys przedstawione. Szkoda, ze nie
posluzyles sie nimi w rozmowach z wladzami Uniwersytetu. Z szacunku dla Ciebie nie bede sie glosno domyslal dlaczego.
Pafnucy