pawel_zielinski80
25.04.09, 09:17
Problemem jest tutaj jeszcze brak sprecyzowania, ktore postawy i zachowania
uznamy za rasistowskie a ktore nie. Bicie i wyzywanie ludzi na ulicy jest
bezdyskusyjne i podlega pod kodeks karny.
Trudniej sklasyfikowac niepokoj o to, ze liczba obcokrajowcow moze w ciagu
paru lat gwaltownie sie powiekszyc stanowiac problem spoleczny, tak jak to sie
dzieje na blokowiskach wielkich metropolii zachodnioeuropejskich. Tutaj
istnieje zreszta wielka slabosc organizacji antyrasistowskich, ze nie potrafia
odpowiedziec na pewne pytania stawiane przez rasistow. Koncentruja sie na
skutkach rasizmu (przemocy wobec kolorowych) a nie na przyczynach
(miliony ludzi w krajach Poludnia, gdzie brak kultury pracy, gotowych na
emigracje do Europy, tylko czekajacych na liberalizacje prawa i oslabienie
kontroli granicznej)
Do tego organizacje antyrasistowskie nie maja pomyslu, jak przelamac nagatywne
stereotypy o Arabach czy Afrykanczykach. Czesto ich dzialania sa nieefektywne
bo koncentruja sie na walce z rasizmem zamiast na pokazaniu piekna tamtych
kultur i pozytywnych przykladow asymilacji obcokrajowcow ze spoleczenstwem
polskim.
W swoich szeregach skupiaja uczniow liceow, studentow i ludzi po studiach co
wcale nie ulatwia im kontaktu ze srodowiskami, gdzie rasizm wystepuje
najsilniej. Do rasistow czuja czesto skrywana silna niechec i swoje dzialania
kieruja do tych juz przekonanych a nie tam, gdzie wystepuje problem, bo tak im
latwiej.
Najlepszym przykladem sa tutaj ostatnie artykuly w Wyborczej na temat rasizmu.
Opowiadaja o tym, jak obcokrajowcom w Polsce zyje sie zle, jak wiele jest
przestepstw popelnianych na tle rasowym, ze postawa jest zla (jak to zmienic
nie podaja), ze obcokrajowcy sie boja. Do tego wszystkiego dane statystyczne.
Jestem ciekawy, czy te atykuly zmienily postawe u jakiegos rasisty aby teraz
stal sie lepszym czlowiekiem. Ja w to nie wierze. Nie ma w tych tekstach
zadnych pomyslow na rozwiazanie problemu ani dyskusji z rasistowskimi
argumentami. W ten sposob zawsze bedziemy stac w miejscu, rasisci nie beda nas
sluchac a obcokrajowcy dalej beda bici na ulicy.