Gość: Rodzic
IP: 66.98.130.*
04.12.03, 19:42
W dniu dzisiejszym spod SP 50 miał o godzinie 14:00 odjechać autobus z
dziećmi. Policja została powiadomiona o wyjeździe i obiecała sprawdzić
autobus. Niestety nikt z drogówki się nie pojawił na miejscu i w konsekwencji
autobus odjechał niesprawdzony. Gdy jeden z rodziców zadzwonił spytać się co
się stało dyżurujący policjant odpowiedział, że we Wrocławiu był Miller i
nikt z drogówki nie mógł zająć się dziećmi, a poza tym trzeba było wysłąć
autobus na Hubską do komendy to by go sprawdzili! Taka sytuacja (że policja
ignoruje prośbę o sprawdzenie pojazdu) powtarza się w tej szkole już drugi
raz.
Pytam się więc po co jest ta policja? Tylko po to by chronić VIP-a? Dzieći to
obywatele drugiej kategorii?
Dziękuję polskiej policji za ofiarną służbę.