oh-o
05.05.09, 17:07
Otóż sytuacja zdarzyła mi się następująca: wychodzę dziś z podziemnego garażu
w bloku, w którym mieszkam, i co widzę? W kątku przy bramie tegoż garażu
mamusia z dzieciaczkiem (ok. 1,5 roku), któremu na pęcherz nacisnęło... kałuża
spora, smród takoż niewąski. Miałem ochotę powiedzieć, że z drugiej strony
bloku są nisko tarasy, więc może tam?
Na litość boską, czy te mamunie naprawdę uważają, że świat dla nich?! I tylko
proszę tutaj nie krzyczeć, że małe dziecko - to nie można przewidzieć - od
czego pampersy!!!!