Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki

07.05.09, 15:27
we Wroclawiu nie promuje sie komunikacji zbiorowej ani rowerowej..za to stawia
sie na auta. Efekt jest taki jaki kazdy widzi codziennie w okolicy 8 rano i
16/17stej...
    • Gość: hazer Re: źle nie jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 22:36
      Widać dziewczyna z Francji-elegnacji się urwała nie nauczona jak się koło
      podrzuca :) Nie jest źle, można śmigać. Górlaem na twardych oponach ciągnąć cały
      czas nawet po ścieżkach 27-30 km/h to już jest fitness i wyprzedza sięliteralnie
      wszystkich jadących rowerami. Oni jadą połowę mniej

      Najlepiej w życiu jeździło mi się rowerem w Amsterdamie. Z tym że tam byłem
      nastukany Hazem więc nie wiem ile w tym odbiorze wpływu Haze a ile rzeczywistej
      przyjazności miasta dla rowerów
    • Gość: velo Re: Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.05.09, 22:49
      Klasyczny rowerzysta. Podczas MK znowu konflikt z policją - oczywiście dla niego
      tylko "zabawny". I obowiązkowy "blochosmród", bo rowerzysta bez obelgi to jak
      rowerzysta oświetlony - coś z nim nie tak. Do tego niezbędna porcja mokrych
      fantazji na temat koszenia lusterkami i zajeżdżania drogi.
      • czechofil Re: Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki 07.05.09, 23:05
        Gość portalu: velo napisał(a):

        > Klasyczny rowerzysta. Podczas MK znowu konflikt z policją -
        oczywiście dla nieg
        > o
        > tylko "zabawny". I obowiązkowy "blochosmród", bo rowerzysta bez
        obelgi to jak
        > rowerzysta oświetlony - coś z nim nie tak. Do tego niezbędna
        porcja mokrych
        > fantazji na temat koszenia lusterkami i zajeżdżania
        drogi.

        Idź leczyć kompleksy gdzieś indziej, tutaj nie miejsce na to. Jeśli
        nie masz nic rozsądnego do powiedzenia na temat jeżdżenia rowerem po
        Wrocławiu to się nie kompromituj. Autor pisze o "blachosmrodach" w
        cudzysłowie, a więc z lekką dozą ironii. Konflikt z policją w
        zasadzie jest zabawny, chociaż ja bym go nazwał raczej żałosnym, bo
        policji w mieście nie widać, samochodziarze jeżdżą jak szaleni
        przekraczając nagminnie dozwoloną prędkość, a tu nagle nasza
        szanowna policja wytacza armaty na chmarę komarów. Poza tym widać,
        że nie jeździsz na rowerze po Wrocławiu, bo wiedziałbyś, że
        niezachowywanie bezpiecznej odległości podczas wyprzedzania oraz
        zajeżdżanie drogi to nagminne wręcz zachowania samochodziarzy wobec
        rowerzystów...
        • pracownikxyz Gdzie jest policja drogowa!!! 08.05.09, 10:05
          > Konflikt z policją w
          > zasadzie jest zabawny, chociaż ja bym go nazwał raczej żałosnym, bo
          > policji w mieście nie widać, samochodziarze jeżdżą jak szaleni
          > przekraczając nagminnie dozwoloną prędkość, a tu nagle nasza
          > szanowna policja wytacza armaty na chmarę komarów. Poza tym widać,
          > że nie jeździsz na rowerze po Wrocławiu, bo wiedziałbyś, że
          > niezachowywanie bezpiecznej odległości podczas wyprzedzania oraz
          > zajeżdżanie drogi to nagminne wręcz zachowania samochodziarzy wobec
          > rowerzystów...

          Dokładnie. Zachowanie kierowców na Wrocławiu robi się coraz bardziej
          niebezpieczne od lat, wielu lat. A policja? Nie widać. Jak im miasto zapłaciło
          to stali jak paliki przy skrzyżowaniach, na których zaraz po ich zniknięciu
          znowu zaczynało się wjeżdżanie mimo, że musiało się to skończyć zablokowaniem
          innych użytkowników. Niepoważne, niewychowawcze, przerażające. A wystarczyłoby
          pokarać trochę za ten proceder na podstawie nagrań z kamer. Ale co tam.
          Ważniejsza jest pokazówka niż efekt :-/
          • Gość: zbycho Re: Gdzie jest policja drogowa!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.09, 14:09
            A straż miejska? Ostatnio lubi sobie stanąć w krzakach i karać rowerzystów za jazdę po chodniku. Ostatnio na Placu Grunwaldzkim. Brawo. A auta porkujące na ścieżkach dla rowerów po prostu ignoruje
        • Gość: erzete Re: Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.09, 01:12
          Zgadzam się z tym Panem w stu procentach. Panem czechofilem - żeby nie było wątpliwości
      • Gość: erzete Re: Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.09, 00:52
        Klasyczny nie-rowerzysta. Właściwie to chciałem skrytykować gościa o pseudnimie
        velo, ale widzę, że skutecznie uczynił to już czechofil.

        Wszystko już zostało na ten temat powiedziane.
    • patrzyciel Walczmy by rowery stały się sposobem na życie 07.05.09, 22:57
      .Zawsze jest jedna zasada - w masie siła!!!> każdego roku szukajmy rowerzystów którzy uznają że samochód to wieczny problem. Z latami będziemy siła której trzeba będzie wysłuchać. Super fajnie jest zamiast samochodu wsiąść na rower!!! Kto nie wierzy niech spróbuje:-)))
    • Gość: bronek Re: Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 08:31
      A ja proponuję, żeby rowerzyści zjechali z chodników i wyjechali na ulice (tam
      gdzie nie ma ścieżek), parę dni paraliżu miasta i działania władz będą.
      • czechofil Re: Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki 08.05.09, 08:48
        > A ja proponuję, żeby rowerzyści zjechali z chodników i wyjechali
        na ulice (tam
        > gdzie nie ma ścieżek), parę dni paraliżu miasta i działania władz
        będą.

        Taka sytuacja z wielu powodów nie zaistnieje, ale jestem pewien, że
        działania władz w takiej sytuacji polegałyby jedynie na rozpoczęciu
        nagonki na rowerzystów, która polegałaby na masowym karaniu za brak
        oświetlenia i dzwonków, a także za drobne wykroczenia np. za
        niesygnalizowanie manewru skrętu. Przykładem może być tu choćby
        nagłe zainteresowanie policji rowerzystami podczas ostatniej MK. Nie
        ma co spodziewać się jakichś wymiernych działań naszych decydentów,
        oni na rowerach nie jeżdżą, więc problemy cyklistów oraz zagadnienia
        związane z ruchem rowerowym są dla nich kompletną abstrakcją...
      • Gość: erzete Re: Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.09, 01:09
        Sprawa nie jest taka prosta. Nie każdy rowerzysta ma na tyle ODWAGI. I mówię tu
        o odwadze dosłownie. A może też nawet powinienem wspomnieć tu o SKŁONNOŚCIACH
        SAMOBÓJCZYCH wręcz, które w razie braku tego pierwszego, z pewnością byłyby
        niekiedy nieodzowne w miejsce odwagi. Poza tym, Prawo o Ruchu Drogowym, które w
        Polsce obowiązuje jest zdecydowanie nieprzychylnym prawem dla rowerzystów, stąd
        takie zachowanie u rowerzystów mogłoby jedynie przyprawić ich o frustrację, a
        kierowców - najwyżej o kilka plam na sumieniu, bo nawet nie w kartotece. Władze
        miasta jednak prawa tego akurat zmienić same nie mogą. Bo do tego potrzebna jest
        zmiana mentalności, która tak łatwo modyfikowalna już nie jest... Niestety. A
        szkoda, bo bez tego, ustawodawca za prawo takowe odpowiedzialny, ma jakby
        związane ręce...
    • Gość: gość Re: Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 12:22
      W Krakowie można rower przewieść za darmo mpk, w Warszawie też, a nasze miasto
      powołuje oficera rowerowego i będzie krocie na miejskie rowery wydawać zamiast
      dopłacić mzk za możliwość przewożenia rowerów. Przecież nikt nie będzie robił
      tego w słoneczną pogodę i w dzień, a po zmroku i w deszczu. Lepiej dawać pożywkę
      wandalom z naszych pieniędzy niż zadbać o bezpieczeństwo rowerzystów?
      Coś z naszą logiką nie tak; a może ktoś łapówkę dostał za realizację miejskich
      wypożyczalni rowerów dla wandali?
      • Gość: bikercardriver Re: ja sobie dowożę rower do centrum samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 19:58
        odkręcam koło, podnoszę półeczkę w aucie, wkłądam rower, dowożę go do cenrtum a
        dalej hulaj dusza. I wtedy zaczynam klnąć na kierowców. Oczywiście po zmianie
        siedziska klnę na rowerzystówi zajeżdzam im drogę

        :) Ostatnie to żart oczywiscie
    • Gość: czajka Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki IP: *.chello.pl 08.05.09, 20:29
      nie ma się co podniecać jest inne wyjście tam gdzie jest ścieżka rowerowa nie ma zakazu poruszania się po jezdni skoro auta parkują na drogach dla rowerów to np ja jade po jezdni ok 15-20km/h i to nie poboczem tylko tak że mnie nie wyprzedzą i mam wszystkich w dupie, bo po co mam się narażać na potrącenie na na skrzyżowaniu jadąc drogą rowerową na którą prawie żaden kierowca nie zwraca uwagi??? lepiej jechać jezdnią i być bezpieczniejszym :))
    • Gość: jogi Re: Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki IP: *.legnica.vectranet.pl 08.05.09, 21:18
      A ja od jutra przesiadam się na rower :)
      • Gość: tomtom Re: Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 13:41
        Prawda jest taka że miasto zrobi wszystko żeby głośno o nich! Tzn. żeby w mediach podano jaki to wrocław jest super dla rowerzystów: że mamy najwięcej scieżek (że najgorszych nikt już nie powie), że mamy (będziemy mieć) super wypożyczlenie rowerów (dla nikogo), że jest specjalny oficer rowerowy etc etc! To jest tylko i wyłącznie puste gadanie, PR miasta, w żaden sposób nie przekładający się na jakość! Miasto ma być super w mediach i tyle! nie ważne że nijak to się przekłada na wygodę rowerzystów! Policja wali rowerzystów podobnie jak straż miejska! Wpierw trzeba zmienić mental władzy.
    • wroclawjacek Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki 12.05.09, 13:38
      problem kraweżników jest prosty do rozwiązania. Wystarczy zamówić mini rampy ze
      stali o najeździe 10-15 cm które można przykręcić do nawierzchni kołkami
      rozporowymi. Rampa nie musi mieć szerokości całej ścieżki wystarczy 20 cm. Koszt
      pochylni oceniam na 30 zł i koszt montażu na drugie tyle.Do najazdów można
      wykorzystać obramowania wysepek ulicznych lub elementy progów. Taki element
      montowany 5 cm od krawężnika nie hamowałby spływu wody . Na ul.Pięknej widziałem
      wczoraj jak mieszkańcy zrobili podobną rampę z betonu. Betonowy kraweżnik o
      wysokości 10 cm można częściowo splanowac (3-5 cm) za pomocą młotka na
      szerokości 10 cm co już jest sporym ułatwieniem. Miasto jak obniża krawężniki
      dla inwalidów na szerokośc pasów to czyni to na 2 lub 4 metrach i nikt się nie
      zastanawia czy nie dołożyć metra aby gdy powstanie ściezka można było wyznaczyć
      bezpieczny przejazd przez jezdnię bez ponownego rozkopywania krawezników. Na
      ulicy Grabiszyńskiej pod kościołem od dawna jest nowa ściezka tylko że nikt jej
      nie chce udostępnić bo zapomniano obniżyć krawężniki na wjazdach.
      Aby nie było wypadku najlepiej nie wpuszczać rowerzystów na ściezke niech sobie
      lawirują miedzy autami to zaden urzędnik nie będzie odpowiadał jak ktoś zginie
      • Gość: g Re: Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.05.09, 01:15
        Za pięknie.. w wykonaniu miasta każdy taki podjazd kosztowałby pewnie 2000zł, a inwestycja pewnie by padłą ze względu na "wysokie koszta" i bo "nikt się nie zgłosił do przetargu"..
    • hrabidracula Chlopaki pozdrawiaja Dextera! ;-) 12.05.09, 13:52
      My tu w Krakowie murem stoimy za Twoimi tezami. Nie damy sie ani kraweznikom ani
      Rondzie Matecznego. Bedziemy kosic lusterka i zmierzac kursem kolizyjnym.
      Jestesmy bowiem wysoko ubezpieczeni :-))))

      Wlasciwie to autor artykulu troche rzeczywistosc naciagnal. Bylem teraz w
      Berlinie na weekend i sciezki rowerowe sa doslownie WSZEDZIE. Faktem jest
      jednak, ze mozna bez strachu pomykac szosa z doslownie znikomym ryzykiem
      potracenia... to TROCHE lepiej, niz tu...
      • Gość: pijak to złodziej Re: Chlopaki pozdrawiaja Dextera! ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 22:21
        Kocham jeździć rowerem pijany bądź (i)naćpany. Zaczepiam dupy, wybijam lusterka
        z aut, atakuje innych rowerzystów, zaczepiam starców, okradam staruszki. Rower
        to jest to !!
      • Gość: Dexter Re: Chlopaki pozdrawiaja Dextera! ;-) IP: *.adsl.alicedsl.de 13.05.09, 22:53
        To nie jest tak że ścieżki są wszędzie, jest ich zwyczajnie więcej więc wydaje się ich ilość taka nieokreślenie duża. Częściej to prawy pas jest zajęty przez cyklistów, ale nikt na nich nie trąbi i nie chce się tam wepchnąć. Swoją drogą krawężniki na "Matecznym" mówiąc z krakowska nie są najwyższe :) Pozdrowienia z Berlina.
    • Gość: pytam sie Re: Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 12:37
      A dlaczego mam jeździć komunikacją zbiorową jak co drugie auto we
      Wrocławiu ma rejestracje z okolicznych bliższych i dalszych wsi??
      Jak będę jeździł tramwajem, aby oni mieli luźniej??
      • Gość: kru Re: Niech nas nie powstrzymają wysokie krawężniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 12:03
        komunikacja podmiejska to u nas dno. ja sam jestem z Wrocławia, ale rozumiem ludzi "z wioski", którzy do miasta dojeżdżają autem. czemu tramwajem? Rowerem. Nie po to by "oni" mieli luźniej, ale "Ty" szybciej i zdrowiej;). Btw wierz mi, że gdyby komunikacja podmiejska była na poziomie tej niemieckiej(szynobusy co 30 minut i stacje wyposażone w dostatecznej wielkości parkingi)to nikomu by się nie chciało pchać do Wrocławia autem.
Pełna wersja