System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż

09.05.09, 08:37
to znakomity pomysł.Mam jednak obawy,że jak wszystko we Wrocławiu
rowery i stacje będą dewastowane przez wandali tak jak sciany nowo
odnowionych kamienic czy automatyparkingowe.W Krakowie tego problemu
nie ma ,tam widoczna jest dużo większa dbałość o otoczenie niż we
Wrocławiu
    • krem23 System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż 09.05.09, 08:40
      Wrower i porządne stojaki - wreszcie! Nie uwierzę jak nie zobaczę! ciekawe,
      gdzie będą te stojaki i wypożyczalnie? Myślę, że to warto byłoby wrzucić na
      forum dyskusji. Rowerulez!
      • Gość: sab Re: System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż IP: *.Biskupin.wroc.pl 09.05.09, 11:43
        Jeden rower na 4500 mieszkańców. Brawo! wroclaw.fotolog.pl
      • topix te rowery są bez sensu... 09.05.09, 14:16
        komunikacja powinna się oprzeć na metrze i kolejce podmiejskiej,
        potem na tramwajach, bez autobusów, bo te smrodzą, a rowery to jest
        mydlenie oczu, temat zastępczy, ciekawe czy Dutkiewicz i radni będą
        jeżdzić rowerem zamiast swoim wozem, dobrze by było gdyby chcieli
        jeżdzić tramwwajem. Rowery się w monachium chowa na zimę a wy
        chcecie je wyciągnąć na jesień, to jakaś kpina. Jakbyście
        zlikwidowali metro i esbanę a zaproponowali rowery to już byście nie
        wygrali wyborów.
        • Gość: MajkelAndżelo Re: te rowery są bez sensu... IP: *.magma-net.pl 09.05.09, 15:58
          Chyba straciłeś trochę kontakt z rzeczywistością...
        • Gość: artek Re: te rowery są bez sensu... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 09.05.09, 18:11
          > Rowery się w monachium chowa na zimę a wy
          > chcecie je wyciągnąć na jesień, to jakaś kpina.

          zabawne.
          masz tu zdjęcie zrobione pod koniec ubiegłego roku, zimą w przeddzień sylwestra,
          nomen omen w monachium:

          www.artek.wro.vectranet.pl/rower/IMG_1173.jpg
          • Gość: topix Dyskusja dotyczy rowerów miejskicha nie prywatnych IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.05.09, 13:52
            .te ze zdjęcia to prywatne.
            • luksusowy_yacht Re: Dyskusja dotyczy rowerów miejskicha nie prywa 10.05.09, 14:20
              Gość portalu: topix napisał(a):

              > .te ze zdjęcia to prywatne.

              gratuluje kolekcji :P
          • Gość: topix A oto rower miejski IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.05.09, 14:11
            www.callabike-
            interaktiv.de/kundenbuchung/download/500/news_2_2007.pdf
            Widzę, że za wszelką cenę lubisz mieć rację.
        • Gość: Sv Re: te rowery są bez sensu... IP: *.as.kn.pl 10.05.09, 09:39
          Nie wiem jak w Monachium ale Berlin niezależnie od pory roku jest zawalony
          rowerami - byłem tam zimą i boję się pomyśleć ile jest rowerów w lecie jeśli
          część jest chowana na zimę.

          Inna rzecz ze Wrocław ma najgorszą i najmniej punktualną komunikacje miejską w
          Polsce, nawet nie patrząc w kierunku miast zachodnich...
          • wroclawjacek Re: te rowery maja sens 10.05.09, 12:09
            Gość portalu: Sv napisał(a):

            > Nie wiem jak w Monachium ale Berlin niezależnie od pory roku jest zawalony
            > rowerami - byłem tam zimą i boję się pomyśleć ile jest rowerów w lecie jeśli
            > część jest chowana na zimę.
            czego się boisz ?
            Normalana rzecz ze jest dużo rowerów.Oni się już zachlysnęli w latach 70-tych
            indywidualną komunikacją i nauczeni na błędach postawili na rowery co przekłada
            sie na mniejsze naklady na inwestycje drogowe, krótszy czas podroży, zdrowie i
            rekreację mieszkańców.
            Uczmy się od tych co już tę droge przeszli.




            > Inna rzecz ze Wrocław ma najgorszą i najmniej punktualną komunikacje miejską w
            > Polsce, nawet nie patrząc w kierunku miast zachodnich...
            A widziśz zwiazek spóźnień KM z zakorkowaniem ulic ?
            Ile Wroclaw ma Bus pasów ?
            Trzeba zmienić prezydenta na mieszkającego we Wrocławiu to sytuacja KM się poprawi.
            Pan Dutkiewicz "wyremontował" trasę do domu (na Oleśnicę) więc mu się dobrze jeździ
        • wroclawjacek Re: te rowery są jak najbardziej 10.05.09, 11:40
          > komunikacja powinna się oprzeć na metrze
          Moze za sto lat. Do tego czasu auta będą pokazywali w muzeach a ludzie będą
          poruszali się na "elektrycznych wrotkach itp"

          >i kolejce podmiejskiej,
          Za dużo aut i ludzie nie chca korzystać z kolei podmiejskiej.
          We W-wiu mozna ograniczyć ruch aut (kary z aparkowanie na akazach, zakz wjazdu
          do centrum , opłaty) ale nie zabronisz na korzystanie z auta pod miastem .
          Zresztą w koncu taka byla pierwotna rola samochodu indywidualnego.

          >a rowery to jest
          > mydlenie oczu, temat zastępczy,
          Glupoty gadasz.
          Wiekszość wrocławian ma rowery.Rowerow w miescie jest więcej niż
          samochodów.Prawie kazde dziecko dostaje na komunie rower .Dorosli mają nawet po
          dwa rowery.Jeden to góral , drugi miejski.
          GDyby nie zbyt duża ilośc aut rowerami jezdziloby kilka razywięcej osób , lecz
          dziś sie boją.
          Tu widac ze najnowsze badania Pentora dowodzą ze wrocławianie domagają się
          ściezek i stawiaja to jako 5-te zadanie co do ważności
          miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6583035,Takiego_Wroclawia_chca_wroclawianie___sondaz.html
          Rower może przejąć ponad 30% ruchu co w mieście poprzecinanym rzekami ma
          kolosalne znaczenie bo ruch rowerowy może znacznie skrocic trasy dzieki kładkom
          nad fosą czy Odrą.
          Ruch rowerowy będzie puszczony jako dwukierunkowy w centrum w przeciwienstwie do
          ruchu aut.
          Ponieważ problemem miasta nie sa korki jak się mylnie wydaje tylko brak
          możliwości legalnego zaparkowania, rola roweru bedzie wzrastać .
          Nie będzie wazny tylko procent ruchu ale i czas dojazdu . Już dzis rower
          umożliwia szybszy dojazd na odleglość do 5 km a jesli doliczyć krecenie się
          autem w celu zaparkowania to czas auta w ruchu może być 2-3 razy większy niż
          dojazd rowerem.
          Wystarczy tylko na przejściach dla pieszych wyznaczyć bezpieczne przejazdy i
          połączyć ścieżki w logiczną całość a co najmniej 100 000 osób będzie z roweru
          korzystać regularnie.
          Wobec kilku tysięcy miejsc parkingowych w centrum łatwo zrozumieć w czym rzecz i
          ze nie jest istotne czy rowery przejmą 15% ruchu czy 30%.
          Czasem wystarczy dołożyć 10% aut ponad przepustowość ulic aby korki z godziny na
          godzinę się zwiększały. Rower w połączeniu z koleją moze służy na dużych
          dystansach.Rower miejski daje to ze można prywatnym rowerem z osiedli
          podwrocławskich dojechać do pętli tramwajowej. Tam przesiąść się na tramwaj a
          ostanie kilkaset metrów pokonac w centrum rowerem miejskim.Jeśli ktoś taką
          podróż rozpocznie autem to nie będzie się chciał przesiąść na tramwaj.

          >Rowery się w monachium chowa na zimę a wy
          > chcecie je wyciągnąć na jesień, to jakaś kpina
          Spólki zaządzajace rowerami miejskimi mają w umowie że rowery mogą nie byc
          udostepnione przez 2 miesiace w roku.
          Nie rozumiem dlaczego nie miałbym jeżdzic rowerem w zimie skoro snieg pada tylko
          33 dni w roku a auta nie rezygnują z jazdy w zimie choc łatwo o wypadki?
          W zimie to rezygnuję z wycieczek poza miasto ale dlaczego nie miałbym jeździć po
          odśnieżonych ulicach lub ściezkach ?
          Rower w zimie jest jeszcze bardziej zasadny.
          Każdy kto pamięta prawdziwą zimę wie że gdyby usypać zaspy przy krawężnikach to
          90% samochód nie będzie miało gdzie zaparkować.
          Wole zatem jechać 10 minut rowerem niż 10 minut odkopywać auto aby u celu
          stwierdzić ze w zaspę nie wjadę a połowa aut czeka miedzy zaspami aż śnieg staje.
          Rower to się doceni jak będzie strajk MPK albo miasto zakorkuje się na Euro2012
          czy z innej okazji.
          Podobnie już niedługo Straż i Policja zaczną wypisywac 100 razy więcej mandatów
          niż dziś ,wiec wielu będzie musiało docenić rower.
          A "metro , Monachium" i inne marzenia sa dobre za 50 lat.
          Budowa metra to paraliż miasta na 20-30 lat .Najpierw Wrocław musiałby się
          powiększyć 2-3 razy.
          Jedyna mozliwość to kolej na slupach , którą Portugalczycy ofiarowali się wybudować.
          Tylko tego nikt nie chce bo to zeszpeci miasto
          Ratunkiem jest parę nowych mostow i wyrzucanie aut z centrum.




          • krem23 Re: te rowery są jak najbardziej 10.05.09, 16:28
            Dokładnie. Samochody trzeba jeśli nie wyrzucić z centrum, to utrudnić im na maxa
            poruszanie się po centrum, bo wtedy taki kierowca zastanowi się 10 razy zanim
            tam wjedzie. Na K.Wielkiego zamienić jeden pas ruchu na tylko dla KM i rowerów i
            już będzie nieźle. Ograniczyć czas parkowania a skierować na parkingi
            wielopoziomowe i już do pzrodu.
            Mnie tak jak i wielu innych rowerzystów przeraża ilość i wszchobecność
            samochodów a szczególnie w centrum. Niech tam władza ma wjazd za darmo nawet ale
            pozostali powinni miec ograniczony wjazd. Uprzywilejowani powinni być piesi i
            rowerzyści, którzy teraz musza wybierać między byciem potrąconym albo
            potracanym. Wrowery muszą mieć przestrzeń i warunki do jazdy i dojazdu do
            centrum inaczej kicha a chyba nie oto chodzi władzy?
            Czas na czyste centrum bez spalinzone!
            Ile to razy trza uświadamiać władzę na oczywisty problem?!
          • Gość: o. Re: te rowery są jak najbardziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 22:17
            > Wystarczy tylko na przejściach dla pieszych wyznaczyć bezpieczne przejazdy i
            > połączyć ścieżki w logiczną całość a co najmniej 100 000 osób będzie z roweru
            > korzystać regularnie.

            Nie wystarczy. Kilka miesięcy temu na takim właśnie przejściu zostałam potrącona przez kierowcę po czym się dowiedziałam, że "po pasach się przecież nie jeździ".
            Bezpieczne przejazdy to nie pomarańczowy pasek obok zebry, tylko zmiana mentalności kierowców niestety...
            • Gość: benek Re: te rowery są jak najbardziej IP: *.e-wro.net.pl 15.01.10, 15:19
              > > Wystarczy tylko na przejściach dla pieszych wyznaczyć bezpieczne przejazd
              > y i
              > > połączyć ścieżki w logiczną całość a co najmniej 100 000 osób będzie z ro
              > weru
              > > korzystać regularnie.
              >
              > Nie wystarczy. Kilka miesięcy temu na takim właśnie przejściu zostałam potrącon
              > a przez kierowcę po czym się dowiedziałam, że "po pasach się przecież nie jeźdz
              > i".
              > Bezpieczne przejazdy to nie pomarańczowy pasek obok zebry, tylko zmiana mentaln
              > ości kierowców niestety...

              Gwarancji bezpieczeństwa nie będziesz miała nigdy.
              Jak piesza tez możesz być potracona na zebrze i to nawet jak będziesz
              przechodziła na zielonym.
              Jeśli przejazdów będzie wiecej to kierowcy będą się ich spodziewali i naucza się
              jak one wyglądają.
              To właśnie droga do przebudowy mentalności kierowców bo jak na razie ta jest
              coraz gorsza.
        • wroclawjacek Re: te rowery są bez sensu... 10.05.09, 12:01
          > ciekawe czy Dutkiewicz i radni będą
          > jeżdzić rowerem zamiast swoim wozem,
          Na pewno nie raz ich wsadzimy aby sobie nabili PR.
          Zresztą ostatni sondaż Pentora powinien pokazać panu Dutkiewiczowi jak
          Wrocławianie liczą na rowery (5 co do wagi potrzeb zadanie) więc może pan
          Dutkiewicz zrozumie że rowery są dużo ważniejsze dla wrocławian niż stadion czy
          inne też listy Pentora.



          . dobrze by było gdyby chcieli
          > jeżdzić tramwwajem.
          To błąd wrocławian że nie domagają się tego od prezia i urzedników
          odpowiedzialnych za komunikacje.
          Mozna wprowadzić zapis do umowy o pracę że te osoby powinny korzystac z KM na co
          dzien.



          >Jakbyście
          > zlikwidowali metro i esbanę a zaproponowali rowery to już byście nie
          > wygrali wyborów
          Zejdź na ziemię bo bujasz woblokach. JAkby bylo co likwidowac to by znaczylo ze
          żyjemy w normalnym kraju. W takim kraju rowery juz by były. CHyba za malo
          rozglądasz się po Niemczech bo ja jak jeżdżę tam po centrum miasta to mam
          deptaki czyli strefy zamieszkania gdzie rower i pieszy króluje a auto jest
          dopuszczone warunkowo. Takie dzielnice handlowe szybko nabierają charteru bo
          klient zmotoryzowany nie zatrzymuje się co 10 metrów przed każdym sklepem.
          Co do wyborów to prawda. Nasi decydenci (zaczął Zdrojewski) chcą popełnić te
          same błędy co zachód w latach 70-tych gdzie wyburzano miasta aby poszerzać ulice.
          Jak widać wyraźnie promowanie KI ma krótkie nóżki.Budowa nowych dróg wzmaga
          wzrost ilosci aut i wysiłek idzie na marne.Jak sie skończą fundusze unijne to ci
          kierowcy którym się teraz chce dogodzić będą przyczyną porazki wyborczej.
          Wzrost ilości auta na 100 mieszkańców ma niewiele wspólnego z postępem.
          Cierpi kolej i KM co nas cofnęło o prawie 100 lat.
        • radeberger zamiast rowerów - miejsca do ich przypięcia! 10.05.09, 16:37
          póki co można sobie przypiąć rower co najwyżej do.. no właśnie - do czego? śmietnika chyba
        • Gość: benek Dla autoholika rowery zawsze są bez sensu IP: *.e-wro.net.pl 15.01.10, 15:11
          > komunikacja powinna się oprzeć na metrze i kolejce podmiejskiej,
          > potem na tramwajach, bez autobusów, bo te smrodzą,

          Bzdura, pisz o Wrocławiu a nie o dużych miastach.
          Wiesz ile jest miast na świecie a ile ma metro ?


          >a rowery to jest
          > mydlenie oczu, temat zastępczy, ciekawe czy Dutkiewicz i radni będą
          > jeżdzić rowerem zamiast swoim wozem,
          Mydlenie oczu dla ciebie bo zapewne nie rozumiesz przewagi roweru nad innymi
          środkami transportu w centrum lub na dystansach do 5 km.
          To nie Dutkiewicz wymysla rowery tylko on będąc na zachodzie widzi jak wzrasta
          znacznie roweru w ruchu i poddaje się światowym trendom co przysporzy miastu
          wielu oszczędności.Jedno miejsce parkingowe dla auta to koszt 100.00 zł i nigdy
          się nie spłaci przy obecnych cenach biletów.



          > dobrze by było gdyby chcieli
          > jeżdzić tramwwajem.
          Zechcą jak auto zacznie służyć do stania w korkach.
          Korki są bardzo demokratyczne.Ani bogacz ani Dukiewicz nie będzie miał swojego
          pasa do omijania korków. Im szybciej sie Dutkiewicz w kurzy tym szybciej
          będziemy mieli drogi dla rowerów i sprawną KZ.


          > Rowery się w monachium chowa na zimę a wy
          > chcecie je wyciągnąć na jesień, to jakaś kpina.
          Wystaw tyłk na śnieg i zobacz ile osób jeździ rowerem przez zaspy.
          Jak śnieg zniknie to tysiace osób wróca na rowery i żadna z nich nie bedzie się
          zastanawiac ile rowerów jeździ po Monachium.
          Rowery trzeba też konserwować i najlepsze są do tego 2 miesiące zimowe kiedy są
          najmniej obłożone.

          >Jakbyście
          > zlikwidowali metro i esbanę a zaproponowali rowery to już byście nie
          > wygrali wyborów.
          Nie jesteś w stanie pojąć że metro nie rozwiązuje wszystkich problemów
          komunikacyjnych. Barcelona ma wspaniałe metro , nieźle mi się nim podróżowało a
          mimo to przy stacjach metra ma ustawione stacje dla rowerów miejskich. Rozumiesz
          co to znaczy 6000 rowerów ?
          Ponoć z jednego roweru korzysta 24 osoby dziennie co daje prawie 150.000
          zadowolonych osób, z których większość rezygnuje z auta.
          Metro i tramwaj są dobre ale tramwaje jeżdżą co 12 minut i trzeba dojść do
          przystanku a potem z przystanku do celu co zwykle zajmuje 20-30 minut. Po co
          skoro rowerem do większości celów docieram w około 5-10 minut i na dodatek mam
          gwarancję, że się nie spóźnię?
          Rowery miejskie mają wiele wad.Jedna to ta że w góry nim nie pojedziesz :)
    • lukas_z_wro System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż 09.05.09, 09:54
      mam nadzieje że system szybko się w prowadzi i wrocławianie będą z tego korzystać

      Druga sprawa że długo sobie nie pojeżdżą jak stojaki powstaną jesienią :)
      • Gość: Lolek A może Kopenhaga - była dużo wczesniej niż Paryż IP: *.joanitow.finemedia.pl 09.05.09, 13:01
        Ciągle słyszymy o rozwiązaniach z Paryża, Barcelony czy Krakowa, a
        dlaczego nikt nie wspomni o Kopenhadze, która ma najprostszy z
        takich systemów. Działa jak wózki w markecie - podchodzimy do tzw.
        stacji z rowerami, wkładamy monetę, wypinamy rower, jeżdzimy, a
        potem przypinamy go do jednej z wielu stacji i wyciągamy z powrotem
        naszą monetę.
        System z rejestrowaniem w internecie, a następnie w stacjach rowerów
        mnie nie przekonuje, a to powinno byc priorytetem. W zeszłym roku
        potrzeba logowania, wykupowania abonamentu skutecznie zniechęciła
        mnie z używania tego systemu w Barcelonie. Za to w Kopenhadze przez
        kilka dni jeździłem do woli.
        • Gość: sinpantalones Re: A może Kopenhaga - była dużo wczesniej niż Pa IP: *.204.219.87.dynamic.jazztel.es 09.05.09, 18:52
          No tak, tylko system jak z wozkami ma szanse powodzenia w
          cywilizowanym spoleczenstwie skandynawskim. Nie oddasz roweru -
          tracisz monete, ktora wlazyles do zapiecia. W Barcelonie sciagaja Ci
          z konta 150 eur - po to jest ten patent z logowaniem i karta. Z tego
          tez wzgledu jedyna forma platnosci jest karta kredytowa. Gotowka nie
          mozna nawet w centrum obslugi klienta.
        • wroclawjacek Re: A może Kopenhaga - była dużo wczesniej niż Pa 10.05.09, 12:14

          > System z rejestrowaniem w internecie, a następnie w stacjach rowerów
          > mnie nie przekonuje, a to powinno byc priorytetem. W zeszłym roku
          > potrzeba logowania, wykupowania abonamentu skutecznie zniechęciła
          > mnie z używania tego systemu w Barcelonie.
          Czego nie rozumiesz? Przecież największy problem to nie kupić rowery tylko
          upilnowac aby nie ginęły. Po to jest identyfikacja osoby wypożyczajacej. Ta
          identyfikacja zapobiega też dewastacją.
          Wprowadza sie systemy identyfikacji za pomoca kamer wiec system się uprasza ale
          chyba to nie dla biednej Polski.
          • Gość: mx Zdecydowanie Paryż IP: *.lanet.net.pl 11.05.09, 11:04
            Widać wyraźnie, że pomysł wrocławski jest pod względem finansowym,
            całkowicie nieprzemyślany, lub może pomyslany tak aby maksymalizować
            koszty jego obsługi.
            Otrzymujemy za pieniądze publiczne - stosunkowo drogą miejską
            wypożyczalnię, bo jak inaczej potraktowac pomyśl w wielodniowymi
            abonamentami.
            Trzeba wziąć przykład z Paryża - zapewnia rotację rowerów i ZYSKI.
    • Gość: wesoly_emigrant System wrowerów: Polski IP: 163.244.63.* 09.05.09, 10:28
      Po 30 dniach administratorzy zauwaza ze nie ma polowy czesci w
      rowerach, oczywiscie siodelka zostana momentalnie wymienione za
      zuzyte, liczba rowerow zmniejszy sie diametralnie przed kazdymi
      wakacjami a ludzaco podobne rowery beda jezdzic po roznych wioskach
      to po pierwsze

      Po drugie: razem z wprowadzeniem rowerow powinno wprowadzic sie
      kampanie, "twoj smrod spod pachy przeszkadza innym", czyli
      delikatniej myjcie sie ludzie! Po przejechaniu odcinka rynek-
      politechnika na sale wykladowa nie da sie wejsc, a powiew smrodu
      potu bedzie czuc wszedzie na ulicach, moze jakas akcja z darmowymi
      antyperspirantami?

      Mam nadzieje ze sie myle

      Pomysl dobry, ale polskie realia sa przeciez calkowicie inne od
      zachodnich...
      • beamas1053 Re: System wrowerów: Polski 09.05.09, 10:40
        Straszny z Ciebie malkontent. Czytałam artykuł o akcji rowerowej w Paryżu.
        Rzeczywiście po jakimś czasie (nie pamiętam dokładnie ile dni) zostało
        zniszczonych 11 tys. rowerów! Ale akcja i tak się powiodła. System działa dalej.
        Moje marzenie to jeździć do pracy rowerem, ale na ul. Krzyckiej to mnie rozjadą,
        tak tam jest wąsko i koszmarny ruch. Czekam na ścieżkę rowerową do wielkiej
        sypialni Krzyki/Klecina.
        • Gość: wesoly_emigrant Re: System wrowerów: Polski IP: 163.244.63.* 09.05.09, 14:15
          jak mozna do pracy dojezdzac rowerem? gdzie Ty pracujesz?
          ja przed praca biore prysznic, antyperspirant, perfumy, wyprasowane
          ubranie i jade swiezutenki do pracy, nie wyobrazam sobie pojawic sie
          spocony w pracy z zapachem dnia wczorajszego...

          nie jestem malkontentem, wierze ze trzeba zmieniac wroclaw, ze mimo
          niepewnosci trzeba probowac, napisalem tylko jak to bedzie wygladalo
          i lepiej byc tgo swiadomym, moze lepiej byloby zasosowac jakies
          elektryczne pojazdy mechaniczne gdzie wypozyczenie kosztowaloby
          troche wiecej, ale np z abonamentem mniej, porzadny system nadzoru i
          ludzie nawet w deszczu mogliby tym jezdzic, rowerem mozna jezdzic w
          dzien wolny a nie przed praca

          11 tys w paryzu zniszczone, tam to wladz miasta nie przerazilo, ale
          we wrociawie po zniszczeniu kilkudziesieciu caly projekt updanie
          (oby nie)
          • Gość: wroclawjacek Re: System wrowerów: Polski IP: *.e-wro.net.pl 11.05.09, 18:26
            >jak mozna do pracy dojezdzac rowerem?
            >
            Tak jak to robiono od 200 lat .
            Spytaj burmistrza Londynu albo kilkadziesiąt tysięcy wrocławian ktorzy do pacy
            dojeżdzali.
            Jedyny problem to brak sciezek i wzrastające zagrożenie od zbyt dużej liczby aut


            >gdzie Ty pracujesz?
            Nie tylko do mojej firmy dojeżdzją roweem.
            Pod nowym biurowcem na Swobodnej postawiono stojaki na 40 rowerów i niestety
            zabrałko miejsc.


            >ja przed praca biore prysznic, antyperspirant, perfumy, wyprasowane
            >ubranie i jade swiezutenki do pracy, nie wyobrazam sobie pojawic sie
            >spocony w pracy z zapachem dnia wczorajszego...
            Moze zamiast perfumów używaj mydła pod prysznicem to zapach dnia wczorajszego
            powinien się zmniejszyć.
            Mozesz też korzystając z roweru zrzucić trochę sadła. Zapewniam cie że to sadło
            daje najwięcej potu i smrodu.
            Ciekaw jestem czy masz w pracy długopis czy tez uzywasz jednego w domu i w
            pracy.Myśle tu o zmianie ubrania w pracy . Jesli sie myjesz w domu to mycie w
            pracy powinno ci zjąć 2 minuty. No chyba ze u was w pracy nie ma wody i toalet.


            >nie jestem malkontentem,
            fajnie ze napisaleś.

            >wierze ze trzeba zmieniac wroclaw, ze mimo
            niepewnosci trzeba probowac, napisalem tylko jak to bedzie wygladalo
            >i lepiej byc tgo swiadomym,
            Piszesz o własnych wyobrażeniach a nie o tym jak bedzie.
            Lepiej byloby jakbys się przyjrzał jak to funkcjonuje tam gdzie wcześneij
            zostało wprowadzone.
            Moja kolezanka często korzystała i zżymała się gdy w stacji brakowało rowerów.
            Jak masz problem z r.m. to sobie kup własny co zapewne połowę problemów rozwiąze.



            > moze lepiej byloby zasosowac jakies
            >elektryczne pojazdy mechaniczne
            Naprawdę się tak spasłeś ze boisz sie popedałować przez 10 minut ?
            Nie widzisz co sie dzieje na ulicach ze wiekszośc pojazdów parkuje nielegalnie z
            braku miejsca ?


            >gdzie wypozyczenie kosztowaloby
            troche wiecej,
            R.m. będą za darmo .Wiesz ile kostuje konserwacja roweru a ile pojazdu
            elektrycznego ?
            Wiesz ile kosztuje rower a ile pojazd elektryczny ?

            > ale np z abonamentem mniej,
            Rowery bedą z abonamentem. Nie ma systemu bez abonamentowego , ktory służy
            głownie identyfikacji osób wyporzyczających aby ukrócic złodziejstwo i
            dewastację.Zamiast floty meleksów lepiej wsiąść do tramwaju.

            >porzadny system nadzoru i
            >ludzie nawet w deszczu mogliby tym jezdzic, rowerem mozna jezdzic w
            >dzien wolny a nie przed praca
            Co ty tam wiesz.
            Rower nie jest dla każdego, wyglada ze dla ciebie też nie.
            Jak twój szef zacznie jeździć to przekonuj go że ty wiesz lepiej.
            Choćby rowerów bylo 10 000 to i tak 700 000 ludzi nie bedzie nimi jeździć.
            JAk sie zaczniesz spóźniać do pracy to twój szef powinien spytać dlaczego nie
            korzystasz z rowerów miejskich.
            Z mojej wiedzy to nie smród jest powodem że ludzie wybierją auto lecz zwykle
            lenistwo fakt ze jeszcze da sie nim posuwać do przodu w korkach.
            Ale już niedługo bo każdy idiota za kierownica myśli że to on ostatni kupuje auto.





            11 tys w paryzu zniszczone, tam to wladz miasta nie przerazilo, ale
            we wrociawie po zniszczeniu kilkudziesieciu caly projekt updanie
            (oby nie)
      • wroclawjacek Re: System wrowerów: Polski 11.05.09, 16:20
        Gość portalu: wesoly_emigrant napisał(a):

        > Po 30 dniach administratorzy zauwaza ze nie ma polowy czesci w
        > rowerach,
        Prześpij się zanim coś napiszesz.
        Administrator dba o stan rowerów bo za to bierze pieniądze.
        Jeśli nie będzie przez 30 dni sprawdzał stanu to na swój koszt będzie musiał
        rowery naprawić.
        Widać ze brakuje ci wyobraźni. Przy tak małej liczbie rowerów ciągle będzie ich
        brak w stacjach. Według ciebie ludzie będą jeździli przez 30 dni rowerami bez
        części tak ze nie będzie mozna ustalic osoby która ostania jeździła rowerem
        sprawnym.



        >oczywiscie siodelka zostana momentalnie wymienione za
        > zuzyte,
        Domyślam się że zbierasz juz stare siodełka.


        >liczba rowerow zmniejszy sie diametralnie przed kazdymi
        > wakacjami a ludzaco podobne rowery beda jezdzic po roznych >wioskach
        Pewnie w twojej wiosce wszyscy jeżdżą kradzionymi samochodami.Całe szczeście ześ
        wyemigrował . Może "musiałeś" ? W miescie do którego przyjechałeś zaczęły ginąc
        siodełka w r.m.?
        Ale do rzeczy.Dobre rowery miejskie mają zmienione wszystkie wymiary tak ze
        musiałbyc mieć stare siodełko z r.m. aby je zamontować w innym r.m.







        > Po drugie: razem z wprowadzeniem rowerow powinno wprowadzic sie
        > kampanie, "twoj smrod spod pachy przeszkadza innym", czyli
        > delikatniej myjcie sie ludzie! Po przejechaniu odcinka rynek-
        > politechnika na sale wykladowa nie da sie wejsc, a powiew smrodu
        > potu bedzie czuc wszedzie na ulicach,
        Bardziej ludzie śmierdzą niż twój blachosmród ?



        > Mam nadzieje ze sie myle
        >
        Tu po raz pierwszy przyznaję rację.
        ZŁodzieje byli, są i będą ale dużo gorsi są ci co traktuja wszystkich Polaków za
        złodzieji i brudasów.
        Gadanie że czysty człowiek po przejechaniu kilku kilometrow rowerem zaczyna
        śmierdzieć jest tak samo głupie jak nadzieja ze brudas jadący dłuzej autem
        (korki) w nagrzanym aucie do 50-60 stopni nie zacznie smierdzieć.
        Chłopie pocisz to się w tramwaju i tam własnie się nawąchasz brudasów.
        Na rowerze nie zdarzysz się spocić przez 10 minut bo owiewa cię powietrze.
        Osoby jeżdżace rowerem są dużo szczuplesze od grubasów wybierających auto.
        Chyba nie muszę pisać że grubasy poca się dużo bardziej ?

        > Pomysl dobry, ale polskie realia sa przeciez calkowicie inne od
        > zachodnich...
        Tu znów masz rację. Polskie realia tym się różnią od zachodnich że tam 20 lat
        temu postawili na rowery bo zachwyt autami juz mają za sobą.

    • j-50 Już sobie wyobrażam złodziejstwo 09.05.09, 10:41
      Biorę wrower i dojeżdżam gdzie mam załatwić sprawę. Jak wracam, to
      wrower hung-siung-wsiung. Obawiam się, że pomroczne spawianienie
      narodu szybko się przy tym ujawni.
      • Gość: janeczka Re: Już sobie wyobrażam złodziejstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.09, 11:23
        Rower masz odstawić do stacji bazowej a nie opierać o ściane i iść np. na pocztę
        to podstawa takiej akcji wszędzie czy w Paryżu czy Krakowie'
        A propos w Krakowie zginął dotychczas 1 rower . zresztą znalazł się po kilku dniach
        • j-50 Re: No to fajnie 09.05.09, 11:50
          Ale ja widzę we Wrocku, jak unieruchomione rowery są okradane z kół.
          A jak jest akurat koło przypięte - to tylko to koło zostaje.
          Przy uniwerku widziałem taki numer. Student przypiął swój rower do
          znaku drogowego za przednie koło. No i potem znalazł tylko to koło
          zapięte do tego znaku drogowego. Trzeba zatem zapinać koło przednie
          razem z ramą oraz koło tylne do ramy. To i tak nic nie zabezpiecza,
          bo p[otem znajdziesz wrower bez kierownicy, siodełka, pedałów itd.
          Jeśli go w ogóle znajdziesz. Bo cyknięcie zabezpieczenmia trwa
          jakieś 3 sekundy. Hung-siung i wrower wsiung! Do jeżdżenia wsiung?
          Być może, ale ja sądzę, że znajdzie się jego części na najbliższym
          złomowisku.
          • Gość: wroclawjacek Re: No to fajnie IP: *.e-wro.net.pl 11.05.09, 17:23

            > Ale ja widzę we Wrocku, jak unieruchomione rowery są okradane z kół
            Jesli czesto widzisz to moze stoisz na czujce ?
            Cala moja rodzina jeździ rowerami i nigdy nam koła nie ukradziono.
            Nie używa się szybkozłaczy .
            Kiedys kradziono koła w autach i co , wielki problem ?

            > Przy uniwerku widziałem taki numer.
            Kitfansisz .Ja widzialem 5 rowerów z oboma kołami i nie tylko pod uniwerkiem.
            W Polsce gina tory kolejowe i mosty ale to nie powód aby się trząść że raz na 10
            lat ktoś koło za 55 zł ukradnie.
            Osoby mające drogie rowery stosuja wiecej niz jedno zapięcie.
            Po to stojaki miejskie są duże aby przypinac rower porzadnie.


            > To i tak nic nie zabezpiecza,
            > bo p[otem znajdziesz wrower bez kierownicy, siodełka, pedałów itd.
            Kitfansisz. Czesto widujesz rowery bez kierownicy lub bez pedałow?


            >Bo cyknięcie zabezpieczenmia trwa
            > jakieś 3 sekundy.
            Otwarcie auta trwa średnio 8 sekund .
            Znam klódki ktore można przeciąc w 2 minuty ale specjalnie skonstruowanymi
            nożycami o ramionach długości 1 metra .Zwykłe nożyce do stali ich nie przecinają.
            Ciekawe jak przetniesz moja kłódkę szczekową zamontowaną pod siodełkiem. Łatwiej
            ci będzie rower na pół przeciąc.


            > Być może, ale ja sądzę, że znajdzie się jego części na najbliższym
            > złomowisku
            No to po co krasc jak mozna kupić kilogram cześci na złomowisku za 30 gr ?
            Lepiej napisz ze z powodu złodziei rowerem nie jeździsz i domu nie opuszczasz.
            A moze ci wsiung bo kupiłeś linkę na bazarze za 3 zł ?


            > Hung-siung i wrower wsiung!
            Z rowerem to Amerykanie w Wietanmie przegrali bo na nic się zdała najnowsza
            technika.
        • j-50 Re: Acha - jeszcze jedno! 09.05.09, 11:52
          To ty rydzykujesz wynajmując wrower. To ty zatem potem bulisz za
          jego nieodstawienie, bo menel powlókł go wózkiem dwukołowym na złom.
          Po takim doświadczeniu zapewne odechce ci się wroweru.
          Jestem ciekaw jak to będzie działało.
          • Gość: sinpantalones Re: Acha - jeszcze jedno! IP: *.204.219.87.dynamic.jazztel.es 09.05.09, 18:44
            Chlopie, najpierw zobacz jak wygladaja te rowery. Sa one na tyle
            rozne od rowerow "zwyklych", ze nawet jak ukradniesz to nie
            pojezdzisz sobie "prywatnie". Na zlom mozesz oddac, ale nie
            gwarantuje, ze ktos Ci przyjmie material pochodzacy ewidentnie z
            kradziezy.

            Poza tym korzystajac z tego systemu nie podjezdzasz sobie pod sam
            cel i nie zostawiasz roweru przypietego do slupa, tylko podjezdzasz
            do najblizszej stacji a stamtad idziesz pieszo. Tak jakbys korzystal
            z tramwaju.
          • Gość: wroclawjacek Re: Acha - jeszcze jedno! IP: *.e-wro.net.pl 11.05.09, 17:29
            > To ty rydzykujesz wynajmując wrower. To ty zatem potem bulisz za
            > jego nieodstawienie, bo menel powlókł go wózkiem dwukołowym na złom.

            No jesli nie zapinasz roweru za który odpowiadasz to chyba normalne ze bulisz .

            > Po takim doświadczeniu zapewne odechce ci się wroweru.
            Jak cię czytam to sądze że ci już 3 razy wrower ukradli :)


            > Jestem ciekaw jak to będzie działało
            Tak samo jak na zachodzie.
            Najbardziej wkurzało ze czesto będzie brakowało rowerów w stacji.
            Ale to chyba dobrze ?
            Rowery miejskie sa nie potrzebne ( w tej małej ilości). Ale dzieki r.m. ruszy
            się budowa ścieżek.
      • wroclawjacek Re: Już sobie wyobrażam złodziejstwo 11.05.09, 16:25
        j-50 napisał:

        > Biorę wrower i dojeżdżam gdzie mam załatwić sprawę. Jak wracam, to
        > wrower hung-siung-wsiung.
        Skoro go zdałeś na stację to hung-siung-wsiung znaczy ze ktoś inny teraz zniego
        korzysta.
        Tak trudno zrozumieć że na tym to polega ?


        > Obawiam się, że pomroczne spawianienie
        > narodu szybko się przy tym ujawni.
        Twoje spawianienie pomroczne ujawniło się zanim wsiadłeś na rower.
        Może spróbuj to szybciej pozbędziesz się toksyn.
    • beamas1053 System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż 09.05.09, 10:43
      Jeszcze jedna refleksja. Brak postaw obywatelskich u Polaków. Jak coś jest
      niszczone to reagujcie. Nie jednoosobowo.
    • Gość: byrcyn Przede wszystkim za mało rowerów i za mało IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.09, 11:00
      stacji. Wszystkie (oprócz Grunwaldzkiego) są zlokalizowane w ścisłym centrum,
      gdzie równie dobrze, albo jeszcze wygodniej jest przejść spacerkiem. Ale
      pierwsze koty za płoty, oby tylko nie było poślizgu, bo okaże się, że otwarcie
      nastąpi 1 grudnia ;-)
    • obserwator1985 System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż 09.05.09, 11:02
      no cale 140... wiadomosc godna uwagi, ciekaw kto i ile na tym zarobi - bo to
      ze to nie bedzie miasto to to wiadomo i chyba nikt nie ma co do tego
      watpliwosci. Znajac zycie nawet gdybym chcial to sie do takiego rowerka nie
      dopcham, zaraz sie zaczna komitety kolejkowe pod kazda rowerowa stacja.... po
      co startowac z takim projektem z ktorego skorzysta co 1000 albo i lepiej
      mieszkaniec?

      ale to malo istotne szczegoly - najciekawszy jest moim zdaniem moment
      uruchomienia projektu - jesien.... jak ludzi powoli zaczynaja chowac swoje
      rowery bo jest po prostu za zimno na jazde - ja wiem ze zaraz tutaj wyskocza
      jacys zapalency ktorzy nawet i w zumie po sniegu i lodzie jezdza, ale te
      zaznaczyc ze te rowery maja byc dla szczegoelnie dla zmotoryzowanych, tak wiec
      juz widze jak "pieknego" pazdziernikowego dnia przy + 8 stopniach z rana, juz
      nawet bez deszczu, ci wszyscy ludzie z samochodow rzucaja w kolejke do
      stojakow na rowery zeby sobie podjechac do pracy, a wieczorem to samo....
      JESLI KTOS WIEC W TAKI SCENARIUSZ TO GRATULUJE WYOBRAZNI !!

      Zamiast startowac z tym na 2-3 miesiace lepije juz chyba odczekac, zebrac
      fundusze, moze sposnsrow, reklamodawcow, dograc wszystko na tip top i ruszyc
      na powaznie z kopyta wiosna - nie z 140 rowerami ale przynamnije z 1400 - w
      ogole nie rozumie tej liczby - skoro wg autorow system sam na siebei zarabia i
      w ogole nie da sie na tym stracic czemu miasto w ciemno nie kupi 10.000
      rowerow????????
      • Gość: Ania Re: System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż IP: *.timebreach.org 09.05.09, 11:33
        > Zamiast startowac z tym na 2-3 miesiace lepije juz chyba odczekac, zebrac
        > fundusze, moze sposnsrow, reklamodawcow, dograc wszystko na tip top i ruszyc
        > na powaznie z kopyta wiosna - nie z 140 rowerami ale przynamnije z 1400 - w
        > ogole nie rozumie tej liczby - skoro wg autorow system sam na siebei zarabia i
        > w ogole nie da sie na tym stracic czemu miasto w ciemno nie kupi 10.000
        > rowerow????????


        bo jest kryzys... i miasto musi oszczedzac tak jak to prezydent nakazal :P
        • obserwator1985 Re: System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż 09.05.09, 11:41
          kryzys kryzys - "oficer" rowerowy twierdzi ze miasto do tego nie dokladan, a
          nawet sam powoluje sie na przyklad prazyza gdzie miasto niezle na calymi tym
          kolkowym biznesie zarabia wiec o co chodzi????

          kryzys kryzysem ale forsa na stadion zawsze sie znajdzie, nie?????? kto komu
          ile dal przy okazji w lape? :]
          • Gość: wroclawjacek Re: System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż IP: *.e-wro.net.pl 11.05.09, 17:07
            > kryzys kryzysem ale forsa na stadion zawsze sie znajdzie, nie?????? kto komu
            > ile dal przy okazji w lape? :]

            Bo prezydent nie rozumie że Wrocławianie na 5 miesjcu potrzeb stawiają sciezki
            rowerowe a stadion na 8-m.
            Ostani raport Pentora tego dowodzi więc moze i prezydenta oświeci że miliard na
            stadion ktory będza głównie "Jehowi" wykorzystywac dałby "milion rowerów
            miejskich co by Wrocław osławiło" a prezio przeszedłby do historii jako ten co
            uratował maisto przez zakorkowaniem.
      • Gość: wroclawjacek Re: System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż IP: *.e-wro.net.pl 11.05.09, 16:58
        obserwator1985 napisał:

        > no cale 140... wiadomosc godna uwagi, ciekaw kto i ile na tym zarobi - bo to
        > ze to nie bedzie miasto to to wiadomo i chyba nikt nie ma co do tego
        > watpliwosci.
        Co ciebie to obchodzi ? Wazne ile ty zapłacisz .


        > Znajac zycie nawet gdybym chcial to sie do takiego rowerka nie
        > dopcham, zaraz sie zaczna komitety kolejkowe pod kazda rowerowa >stacja....

        Sam sobie zaprzeczasz.Skoro beda kolejki to znaczy zę rowery sa potrzebne.Potem
        wystarczy zwiększac ich ilośc zgodnie z popytem.
        Skoro bedzie system dochodowy ( tak podejzewasz) to czego jeszcze chcesz.
        Polacy to malkontenci (najcześciej ci co dano na rowerze nie siedzieli).Jak cos
        ma się udac i rozwijac to im nie na ręke a i zazdrość bierze że ktoś na tym zarobi.
        Zgłoś się na administratora systemu i zarabiaj.



        po
        > co startowac z takim projektem z ktorego skorzysta co 1000 albo i lepiej
        > mieszkaniec?
        >
        Wiesz co znaczy słowo "Start" ? Ty zawsze zaczynasz od końca ?
        Czy jest jakis powód ze po wprowadzeniu 17 stacji nie da się wprowadzić
        następnych 100 ?
        Rozumiesz co to jest program pilotażowy aby ograniczyć straty i zbierać
        doświadczenia bo nikt nie umie administrować takim systemem ?
        Rozumiesz ze błędy przy 140 rowerach są "tańsze" niż przy 5000 ?

        > ale to malo istotne szczegoly -
        Typowa maniera u krytykantów zaczynania pisania od nieistotnych spraw.


        > najciekawszy jest moim zdaniem moment
        > uruchomienia projektu - jesien.... jak ludzi powoli zaczynaja chowac swoje
        > rowery bo jest po prostu za zimno na jazde -
        I znów zaprzeczasz sobie. Najpierw piszesz ze nie da się dopchac a teraz źle ci
        że bedzie mniej chetnych.


        >ja wiem ze zaraz tutaj wyskocza
        > jacys zapalency ktorzy nawet i w zumie po sniegu i lodzie jezdza,
        Kitfansisz. Nie trzeba być zapalencem aby w zimie jeździć. Wystarczy potrzeba.
        Poza tym zima nie znaczy snieg i lód. Zima ma 90 dni a śnieg pada 33 .
        Oczywiście w zimie dystanse sa mniejsze np nie jeździ sie na wycieczki poza miasto.
        Znam zapaleńców co w zimie jeżdżą samochodami. To jacyś idioci , auto kosztuje
        czesto ponad 100 000 a stłuczek na lodzie masa. Trzeba odkopac auto z zaspy.
        Trzeba oskrobac szyby z lodu.Czaseem i 50 kg sniegu z maski i dachu zrzucić.
        Bywa zę są problemy z rozruchem przy silnych mrozach. Szyby zaparowują od
        środka. Zanim ogrzewanie zacznie działać to zdążmy zmarznąć. Nanosi się błoto do
        auta. Trudno zaparkować jak są zaspy.Bywa ze drzwi przymarzną , albo zamek.
        Można tak długo wyliczać. Generalnie zanim odkopię swoje auto to rowerem już
        jestem u celu.


        > ale te
        > zaznaczyc ze te rowery maja byc dla szczegoelnie dla zmotoryzowanych,
        Taaa , juz widzę jak grubasy z aut pierwsi się w kolejce po r.m. ustawiają.
        Rowery są dla chętnych i służą do drażnienia zmotoryzowanych stojących w korkach.


        tak wiec
        > juz widze jak "pieknego" pazdziernikowego dnia przy + 8 stopniach z rana, juz
        > nawet bez deszczu, ci wszyscy ludzie z samochodow rzucaja w kolejke do
        > stojakow na rowery zeby sobie podjechac do pracy,
        Przy takich chorych projekcjach trudno ci będzie zrozumiec idee.
        Cóż ci co zrozumieja beda korzystać a ty zawsze mozesz krytykowac z boku.

        > a wieczorem to samo....
        > JESLI KTOS WIEC W TAKI SCENARIUSZ TO GRATULUJE WYOBRAZNI !!
        Scenariuszu mozna sobie stworzyć wiele. Zycie pokaze czy rowery beda potrzebne.
        Przykład zachodu mówi ze się przyjmą.




        > Zamiast startowac z tym na 2-3 miesiace lepije juz chyba
        Słowo chyba dużo mówi

        >odczekac,
        NA co ? Już miały być w zeszłym roku , dośc się naczekaliśmy.

        > zebrac
        > fundusze,
        Jakie fundusze ? Myślisz ze przez zimę UM zamieni 140 rowerów na 1400

        > moze sposnsrow, reklamodawcow,
        Jakich sponsorów / System się sam finansuje a nawet przynosi
        dochody.Reklamodawcy będę się bić o tablice na rowerach.


        >dograc wszystko na tip top
        Nigdy start nie bedzie dograny na Tip Top


        >i ruszyc
        > na powaznie z kopyta wiosna - nie z 140 rowerami ale przynamnije z 1400
        No gdyby zmię 140 mozna było zamienić na wiosnę 1400 to moze mialoby senst to co
        piszesz.
        Tymczasem zima to dobry okres na start. Wiele osób sporadycznie wtedy korzysta
        z roweru co skutkuje że prywatne rowery ciągle muszą być myte i smarowane.
        Dlatego wiele osób na zimę zamieni swój rower na miejski.Mniejsza presja na r.m.
        w zimie pozwoli zapewnić ze przy tak małej liczbie r. będą szanse na to że cześć
        rowerów bedzie w stacjach. Tak naprawdę to wzorem innych miast r.m. pewnie w
        zimie pójda na 1-2 miesiące do konserwacji bo tak są zazwyczaj formowane umowy.
        W zimie warsztaty rowerowe nie mają przerobu więc chetnie za grosze podejma się
        konserwacji r.m.




        - w
        > ogole nie rozumie tej liczby - skoro wg autorow system sam na siebei zarabia i
        > w ogole nie da sie na tym stracic czemu miasto w ciemno nie kupi 10.000
        > rowerow????????
        Od początku widac ze masz problemy ze zrozumieniem.
        System się finasuje jak jest sprawnie zarządzany. To wymaga czasu choćby na
        zdobycie doświadczenia. Ceny reklam na początku też będą niższe. Zatem system
        zaczyna dobrze działać po pewnym czasie a na poczatku moze generowac straty.
    • Gość: al System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż IP: 78.8.141.* 09.05.09, 11:30
      też tak saądze, lepiej poczekać so wiosny
      • Gość: wroclawjacek Re: System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż IP: *.e-wro.net.pl 11.05.09, 17:00
        > też tak saądze, lepiej poczekać so wiosny
        Wy chyba z wygnania z Irlandii piszecie.
        Czyżbyście nie wiedzieli że aby ruszylo na wiosnę trzeba obiecać na jesień?
        Gdyby obiecać na wiosnę to ruszyłoby na jesień.
    • Gość: jorjo System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż IP: *.3-1.cable.virginmedia.com 09.05.09, 12:21
      A ja jestem optymistą. Mam nadzieję że to się przyjmie, a że kilka rowerów na początku zniknie, to prawdopodobnie ten proceder po jakimś czasie da się opanować.Start na jesieni to może i dobrze bo bedzie czas na rozruch i ewentualne poprawienie błędów tak aby na wiosnę było wszystko zapięte na ostatni guzik. Ja byłbym tylko za tym aby z wystartowali już na wakacje, choćby tylko z kilkoma stacjami, a na jesień i wiosnę było by już wiadomo co i jak działa. bo może te 140 rowerów w okresie kiedy nie było by studentów mogło by sie jakoś sprwadzić. Pięknie by było jakby na pocątku zanim zaprojektują stacje itp zrobiono badania ,aby ulokować stacje w miejscach ,w które udawało by sie najwięcej ludzi. wystarczyło by aby każdy rower miał tani nadajnik GPS, który wysyłał by pozycję co ok 20 sec., a stacje były na początku mobilne. Ten nadajnik byłby pomocny także przy odnalezieniu porzuconych rowerów. I już można wykorzystać pierwszy sezon, a podczas jesieni i zimy udoskonalić system.
      • Gość: wroclawjacek Re: System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż IP: *.e-wro.net.pl 11.05.09, 17:52
        > ...by aby każdy rower miał tani nadajnik GPS, który wysyłał by pozycję co ok
        > 20 sec.,
        Ludzie co wy kitwansicie. Samochodów ludzie nie zabezpieczają bo systemy są zbyt
        drogie.
        Po co ci pozycja co 20 sekund ? Chcesz z laptopem gonić złodzieja ?




        > a stacje były na początku mobilne.
        To jest sprzeczne z idea stacji. Stacje musza być w stałych miejscach .Pewnie
        beda mapki publikowane.



        >Ten nadajnik byłby pomocny także pr
        > zy odnalezieniu porzuconych rowerów.
        Znow jakieś herezje. Poczytajcie najpierw o rowerach miejskich bo zaraz
        bedziecie chcieli składaki chowane do teczki.
        Nikt nie porzuca roweru bo musiałby za niego zapłacić.


        Pię
        > knie by było jakby na pocątku zanim zaprojektują stacje itp zrobiono badania ,a
        > by ulokować stacje w miejscach ,w które udawało by sie najwięcej ludzi.
        Stacje będą stawiane co 300-350 m i nie tam gdzie sobie zamarzysz tylko tam
        gdzie jest miejsce.

        I już można wykorzystać pierwszy sezon, a
        > podczas jesieni i zimy udoskonalić system.
        Ludzie ale wy w czary wierzycie. System mozna udoskonalac tylko gdy pracuje.
        Udoskonalenie ogranicza sie tylko do sprawnego systemu przewożenia rowerów,
        taniej konserwacji i sprawnej rozbudowie aby rower służył w całym miescie bo
        przez 30 minut to mozna nim przejechać 10 km .
        Nie będę szedł 200 metrów do stacji aby rowerem przejechać 500 metrów na druga
        stronę Rynku. Rower ma służyć na dystansie 2-3 km co daje 36 km2. Bok kwadratu
        to 6 km co daje 400 stacji.
        Dopiero wtedy biorąc na obrzeżu rower dojadę do centrum 3 km w 10 minut.
        Jesli stacji bedzie 40 to daje to kolo o promieniu 1 km.
        1 km to się jedzie 3 minuty. Jak się depnie to mniej niż 2 .
        Na piechotę 1 km idę 10 minut. Czyli oszczędzam 7 . Te siedem minut moze byc za
        mało aby dwa razy przejść do stacji (pobrać i zdać) .
        Zatem 17 stacji to nie system. Niezbędne minimum to 100 (optimum dla Wrocławia
        to 400) .
        17 stacji to początek kampanii przebudowy świadomości kierowców i ciekawostka
        dla turystów.





        I już można wykorzystać pierwszy sezon, a
        > podczas jesieni i zimy udoskonalić system.
    • Gość: furora Czy Velib to Talib na rowerze? IP: *.magma-net.pl 09.05.09, 12:52
      Coś w tym jest, bo pełno tych zamachowców-samobójców szalejących po
      chodnikach.
    • topix chcę metro od dworca na południe i na leśnicę 09.05.09, 14:11
      zamiast stadionu, tramwaje zamiast autobusów, wycofania samochodów z
      mostów młyńskich, centralnego ogrzewania dla śródmieścia zamiast
      piecó, które smrodzą, bezkolizyjnych tramwajów, zabronienia
      prezdentowi wrocławia i radnym posiadania i jeżdzenia samochodami,
      niech pojadą tramwajem i te rowery są bez sensu, bo w monachium
      jesienią się chowa rowery a nie je wyciąga, ale przede wszystkim
      system komunikacji opiera się na metrze i esbanach.
      • topix To propagnda, że we Wrocławiu nie może być metra 09.05.09, 14:22
        POŁUDNIE WROCŁĄWIA JEST POŁOŻONE WYSOKO I NA TYM KIERUNKU MOŻNA
        BUDOWAĆ, PRZYPOMNĘ TYLKO, ŻE FRANKFURT NA MENEM MA MNIEJ MIESZKAŃCÓ
        NIŻ WROCŁĄW, A MA 6 LINI METRA I 15 KOLEJEK PODMIEJSKICH ORAZ
        SZYBKAOLEJ BO 300 NA GODZINĘ NA LOTNISKO. A WY O REWARACH TEMAT
        ZASTĘPCZY ZNALEŹLIŚCIE. wOLICIE SOLORZOWI ROBIĆ PREZENT ZA 800 MIL.
        • Gość: MajkelAndżelo Re: To propagnda, że we Wrocławiu nie może być m IP: *.magma-net.pl 09.05.09, 16:06
          Przypomnę tylko, że Frankfurt jest europejskim centrum finansowo-biznesowym i
          jest w dużo bogatszym od Polski kraju. Jeśli sfinansujesz budowę metra z
          własnych pieniędzy to bardzo chętnie będę nim jeździł. Na początek wystarczy mi
          5 linii i 12 kolejek podmiejskich.

          A skąd wziąłeś dane o tym 300km/h na lotnisko? Czy tam nie jedzie zwykły S-Bahn?
          • Gość: topix gdyby za kasę na stadion budować infrastrukturę IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.05.09, 16:13
            to dostalibyśmy drugi miliard z unii, bo taka jest zasada, że
            samorząd musi mieć połowę środkó własnych, a stadion nie jest
            imfrastrukturą, tak więc kasa jest , dwa miliardy, z czego jeden
            idzie na stadion dla Solorza a drugi przy tej metodzie wydatkowania
            przepada, za dwa miliardy możan zrobić wiele w mieście, podobno
            basen kosztował 30 mln i mogą z niego ludzie korzystać, ulica
            grodzka o szewska 40 mln, nie szkoda tych dwóch miliardó na stadion?
            Tak więc odpowiadam, że kasa jest , tylko w złych rękach
            • Gość: MajkelAndżelo Re: gdyby za kasę na stadion budować infrastruktu IP: *.magma-net.pl 09.05.09, 16:36
              Jeśli chcemy być precyzyjni, to z kasy miasta pójdzie na stadion niecałe 500mln
              (po odliczeniu vatu i wkładu rządu). Przeanalizuj sobie koszt budowania metra -
              odcinek centralny w Wawie będzie kosztował ponad 4mld złotych. Pewnie się
              zdziwisz, ale Unia wcale nie daje 2 mld!;)
              Z kolei stadion nie jest budowany dla Solorza tylko dla wrocławian - nigdy nie
              zadowolisz wszystkich. Jeden woli iść do opery, drugi pójdzie do Narodowego
              Centrum Muzyki(czy jak to się będzie nazywało... w każdym razie kosztuje bodaj
              200mln), trzeci na basen... Istnieje też grupa ludzi, którzy chętnie wybiorą się
              na mecz Śląska, czy jakiś porządny koncert.
              Demokracja.
              • Gość: artek Re: gdyby za kasę na stadion budować infrastruktu IP: *.wroclaw.vectranet.pl 09.05.09, 18:18
                Gość portalu: MajkelAndżelo napisał(a):
                > Jeśli chcemy być precyzyjni, to z kasy miasta pójdzie na stadion
                > niecałe 500mln

                plus co najmniej kilkadziesiąt mln na przebudowę królewieckiej, drzymały i
                okolic - wyłącznie dla potrzeb stadionu.

                dla porównania: odcinek strzegomskiej od obwodnicy do mińskiej, wybudowany
                całkiem od nowa - ok. 44 mln zł, graniczna od mińskiej do nowego terminala - ok.
                45 mln zł.

                28 nowych dwukierunkowych tramwajów skoda - 263,75 mln zł. jednokierunkowe
                kosztowałyby jakieś 2/3 tego.

                itd ...
              • Gość: topix masz duże poczucie humoru IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.05.09, 21:54
                Bardzo się mylisz
                waluty.com/a49446-iar__metro_ii_linia_dofinansowanie_z_ue.html
                Unia da na drugą linię metra jeśli Warszawa złoży taki projekt,
                stadion kosztuje 800 mln vat nie ma tu nic do rzeczy bo od metra też
                zostanie vat. stadion budujemy i tak przy zadłużeniu miasta i mpk,
                bo nie starczyło na tramwaj 200 mln, a obsługę długu przez
                dwadzieścia lat wydamy kolejny miliard, tak więc trzy nie dwa.
                Stadion nie jest dla Wrocławian, bo jeśli chcemy aspirować w
                stadionach do średniej europejskiej , to dlaczego nie w metrze, czy
                rozwiązaniach komunikacyjnych
              • Gość: topix jeśli chcemy być precyzyjni IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.05.09, 22:10
                to z komunikacji korzystamy codziennie i zatłoczonych dróg a ze
                stadionu tak samo będziemy korzystać jak z olimpijskiego, gdyby
                zrobić za ten milaiard tysiąc boisk ze sztuczną trawą to nie dość ,
                że też unia daje na ten cel to miałyby gdzie się wykówać kadry, bo
                przecież nie będziemy tam oglądać gladiatorów , a piłkarzy, a tak
                wszystko pije w ryneczku piwko, atmosfera sielanki a reszta to
                cherlaczki, alergicy, palacze trawy, na basen możesz iść z kumplami
                z rodziną codziennie, bo jak masz rodzinę to trzeba czasem gdzieś
                pójsć, przyznasz , że 800 mil minus vat, to trochę więceij niż 30
                mln na basen minus vat.
              • Gość: wroclawjacek Re: gdyby za kasę na stadion budować infrastruktu IP: *.e-wro.net.pl 11.05.09, 19:07

                Z kolei stadion nie jest budowany dla Solorza tylko dla wrocławian - nigdy nie
                zadowolisz wszystkich.
                ***
                To ilu ich tam wejdzie ?
                Idę o zakląd ze większośc wrocławian nigdy tam nie bedzie, za to wszyscy musza
                za to zapłacić Każdy musi załpasić ponad 100 zl czyli rodzina zapłaci 5000 zł.
                Potem utrzymanie będzie kosztowało 12-15 mln rocznie .UM oklamal nas bo
                obiecywali że koszt utrzymania bedzie wynosil 3 mln rocznie a pracę będzie mialo
                70 000 osób.
                Tymczasem budowac będzie góra 3000
                . Zarządzać moga Włosi a niewiele brakowalo a budowaliby Chińczycy.
                Warszawa buduje stadion w centrum i na pewno będzie służył mieszkańcowm. U nas
                wybudowali zbyt daleko wiec będzie stał najcześciej pusty.
                Moze parę koncertów i dwa razy Jechowi wynajmą.
                UM sam nie wie co poza kilkoma meczami bedzie sie dzialo na stadionie dlatego na
                wszelki wypadek upycha tam sklepy .
                Tymczasem w ogromnej cześci miasta nie ma kanalizacji. W centrum nie ma
                ogrzewania kamienić i ludzie opalają węglem. Kible są na klatkach schodowych a
                ciepła wodę trzeba grzać.
                W trojkącie bermudzkim kręci sie filmy wojenne.
                Strach dziecko na rower wypuścić bo jak ma 12 lat to musi po jezdni jeździć.




                Jeden woli iść do opery, drugi pójdzie do Narodowego
                Centrum Muzyki(czy jak to się będzie nazywało... w każdym razie kosztuje bodaj
                200mln), trzeci na basen... Istnieje też grupa ludzi, którzy chętnie wybiorą się
                na mecz Śląska, czy jakiś porządny koncert.
                Demokracja.
              • Gość: wroclawjacek Re: gdyby za kasę na stadion budować infrastruktu IP: *.e-wro.net.pl 11.05.09, 23:05
                >Istnieje też grupa ludzi, którzy chętnie wybiorą się
                >na mecz Śląska, czy jakiś porządny koncert.
                Wiesz ile musialby koszowac bilet gdyby ta grupa ludzi miała zwrócic koszty
                budowy po np 10-15 latach ?
                Pewnie cena biletu byłaby zaporowa tak że tak grupa zmniejszyła by sie
                kilkadziesiat razy.
                Mecze Sląska czy koncerty można robić taniej niż na nowym stadionie.
                Ten stadion jest na Euro a nie dla wrocławian .
                Miasto dało przykład jak zarządza stadionem Olimpijskim, basenami i stadionami
                na Racławickiej, stadionami takimi jak na Sztabowej , Dembowskiego itd.
                O wykorzystaniu innych obiektów np uczelnianych nie będę pisał bo kazdy moze
                poobserwować obłożenie basenów i hal sportowych.
                Widocznie parkiet by się zniszczył gdyby hala była otwarta 16 godzin na dobę.
                Cóz najłatwiej można zrobic bazar.
                Niedawno likwidowali bazar za stadionem Śląska.
            • Gość: wroclawjacek Re: gdyby za kasę na stadion budować infrastruktu IP: *.e-wro.net.pl 11.05.09, 18:55
              >nie szkoda tych dwóch miliardó na stadion?
              Szkoda ale nie można się już wycofać.

              >Tak więc odpowiadam, że kasa jest , tylko w złych rękach
              Tu masz rację .Dutkiewicz jak szedł na wybory to nic o stadionie nie wspominał a
              o rowerach tak.
              Stadion jest jak Coloseum. Jak ludzie są niezadowoleni to można im igrzyska
              urządzić.
              Po Zdrojewskim zostal "zdrój" a po Dutkiewiczu największy lampion nowoczesnej
              Europy. Taki lampion wspaniale będzie promował miasto dla turystow omijających
              Wrocław po AOW.

          • Gość: topix Re: To propagnda, że we Wrocławiu nie może być m IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.05.09, 16:15
            a na lotnisko w F.a.M jeżdzi S-Bahn, ale też jeżdzą pociągi i
            specjalna linia ICE tylko do tego do lotniska, to projek uruchomiony
            kilka lat temu, podejrzewam, że byłeś tam w latach 90.
          • Gość: WK Frankfurt jest bogatym miastem,fakt IP: *.ig.pwr.wroc.pl 11.05.09, 17:01
            ale metro budują też w Salonikach - miasto od Wrocławia mniejsze a
            Grecja niezbyt bogata.
        • Gość: wroclawjacek metra nawet Niemcy nie przewidzieli IP: *.e-wro.net.pl 11.05.09, 18:49
          >POŁUDNIE WROCŁĄWIA JEST POŁOŻONE WYSOKO
          Jakie wysoko te 2-3 metry wyżej ?
          Rury na Hallera polożone sa 6 metrów pod jezdnia. Metro musialoby iść
          odpowiednio głęboko aby nie wchodzilo w ciągłe kolizje.

          >I NA TYM KIERUNKU MOŻNA BUDOWAĆ,
          Chyba kpisz sobie albo nie jestes z Wrocławia.
          Całe Południe zostało wyburzone podczas II WW .
          Już 50 m od centrum za estakad akolejową na ul.Nasypowej zaczynają sie osiedla
          Południe ,Barbara,Celina, Alina, itd.
          Gdzie to metro maiłoby ludzi wozić ? Do Parku Południowego , na cmentarz
          żołnierzy Radzieckich .
          Tam są dwa kilometry osiedli co da sie przejść w 17 minut .
          Rowerem 2-3 minuty. Metro na osiedla willowe Borek I, Borek II gdzie każdy ma
          samochod ?
          Przejśćia podziemnego pdo plDominikańskim nie potrafią od 30 lat uszczelnic a ty
          chcesz metro prowadzić pod fosą i Odrą ?
          No chyba że tylko do PDT i Arkad Wrocławskich czyli metro na 400 m.



          PRZYPOMNĘ TYLKO, ŻE FRANKFURT NA MENEM MA MNIEJ MIESZKAŃCÓ
          NIŻ WROCŁĄW, A MA 6 LINI METRA
          --
          Przypomnę że jak zaczniemy myslec o metrze to 20 lat bedziemy projektowac.
          Jak bedzie zaprojektowane to 30 lat budować.
          My nawet ścieżek rowerowych nie potrafimy zbudować a ty o metrze.
          Przecież z południa nie da sie dojechać rowerem do centrum nie mówiąc o
          przeciwnej stronie Wroclawia.




          I 15 KOLEJEK PODMIEJSKICH
          --my mamy 21 stacji kolejowych i dwie estakady kolejowe okrążające cale miasto w
          dwoch pierścieniach.
          My nic nie mósimy budowąć.
          Wrocław musi przestać być wsią a problemy komunikacyjne bez wielkich nakładów da
          sie rozwiązać
          Piszę wieś bo na wsiach teraz na jednym podwórku kilka samochodów stoi.

          ORAZ
          SZYBKAOLEJ
          --Przez Wrocław biegnie magistrala kolejowa E30 ktora ostanio została
          wyremontowana za kilka miliardów euro.
          Prędkośc na niej to 160 km/h .


          BO 300 NA GODZINĘ NA LOTNISKO.
          Do ltniska mamy 10 km wiec taka kolej mineła by lotnisko . No chyba ze zaczęłaby
          hamowac zanim ruszy.

          A WY O REWARACH TEMAT
          ZASTĘPCZY ZNALEŹLIŚCIE.

          Rower pasuje do Wroclawia . Metro jest tylko jedno w Polsce więc wyluzuj.
          Wrocław powinien brac rozwiązania z Amsterdamu bo ma podobny układ wodny.
          W Amsterdamie jest 600 00 rowerow a ty piszesz o metrze widmie i kolei 300km/h
          gdy wrocławianie musza prowadzić kilometr rower bo brakuje ścieżki miedzy ul
          Swobodną a fosą
          Najpierw w firmach takich jak twoja powinni natryski zamontować a potem możemy
          pomarzyć o metrze.
      • Gość: wroclawjacek Rower to recepta na wiele problemów IP: *.e-wro.net.pl 11.05.09, 18:03
        zamiast
        > piecó, które smrodzą, bezkolizyjnych tramwajów, zabronienia
        > prezdentowi wrocławia i radnym posiadania i jeżdzenia samochodami,
        > niech pojadą tramwajem

        Ale przecie to jest to samo.Dzień bez samochodu ( 1 w miesiącu) ma sklonić
        radnych do przyjrzenia się KM

        > ite rowery są bez sensu
        ylisz się .Rowery miejskie są symbolem nowoczesności.
        Nam rowerzystom ktorzy korzystamy z roweru dla oszczedności czasu sa nie
        potrzbne .Wrocławianom potrzeba bardziej scieżek niz stadionu.Poczytaj raport
        Pentora z zeszłego tygodnia.
        Rowery miejskie sa droga do zrozumienia przez magistrat ze obecny system ścieżek
        jest niesprawny.


        Rower to
        --zdrowie
        --oszczedność czasu,
        --rozwiazanie problemów z parkowaniem,
        zmniejszenie korkow,
        --rekreacja i zaznajomienie z atrakcjami rejony,
        --oszczednośc na inwestycjach miejskich,
        --zmniejszenie hałasu ( program alki z hałasem zakłada wydanie na początek 3 mld
        --zmniejszenie zatrucia środowiska ( W Legnicy w gimazjum przy ulicy ponad
        połowa uczniów ma przekroczone dawki ołowiu we krwi)
    • wroclawjacek Re: System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż 10.05.09, 09:27
      ron5 napisał:

      > to znakomity pomysł.
      To nie pomysł (nie nasz) , to konieczność.
      Wrocław miał szansę być pierwszym z miast polskich z rowerami miejskimi.Byc moze
      ta zwłoka wyszła na korzyść ale jak się okazuje nie trzeba czekać na karte
      miejska więc można było jednak pokusić się na pierwszeństwo.



      >Mam jednak obawy,że jak wszystko we Wrocławiu
      > rowery i stacje będą dewastowane przez wandali
      Co to za gadanie?
      Po pierwsze nie wszystko, po drugie nie tylko we Wrocławiu


      > tak jak sciany nowo
      > odnowionych kamienic czy automatyparkingowe.
      To niby z tego powodu mamy nie odnawiać kamienic lub nie stawiać rowerów ?
      Czy zauważyłeś że właściciele aut nie rezygnują z zakupu lub posiadania ich z
      powodu wandali ?
      Czy nie można nazwać wandalizmem rozjeżdżanie miasta przez samochody co na same
      remonty kosztuje UM ponad pół miliarda złotych rocznie ?
      Nadmiar samochodów w mieście powoduje niszczeni np trawników.
      Czy ktoś te koszty liczy ?


      >W Krakowie tego problemu
      > nie ma ,tam widoczna jest dużo większa dbałość o otoczenie niż we
      > Wrocławiu
      To może róbmy to co Kraków ?
      Nie wydaje Ci się że "nic nie robienie" nie zbliży nas do mentalności Krakusów ?
      Społeczeństwo trzeba wychować i dać mu szansę .
      Głupota byłoby rezygnować z potrzebnych inicjatyw z powodu wandali,którzy zawsze
      byli i będą.
      Będą rowery to będziemy ich pilnować.
      Złapany wandal może setki godzin odrobić przy przewożeniu roweru po wyroku SG.
      • krem23 Re: System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż 10.05.09, 12:00
        Wrowery będą w centrum i będą jeżdzić oficjanlnie łamać prawo,bo nie wolno po
        chodnikach a o Rynku nie wspomnę. Przed powstaniem wypożyczlani od do
        wypożyczalni trza uregulować ruch rowerowy w centrum. Przetargi na ścieżki mogą
        być przez lata nierozstrzygnięte a dla roweru w centrum to już trzeba zielone
        światło dać! Inicjatywy fajne, tylko aby z głową.
        Zeszłej zimy można było jeździć cały sezon na rowerze i nikt nie powie jaka zima
        nas czeka, więc wrowery powinny już jeździć we wrześniu (jak każda rewolucja
        biletowa we Wrocku).
        Fajny pomysł, to także włączenie możliwości bezpłatnego skorzystania z wroweru
        przez tych użytkowników komunikacji miejskiej a już super pomysł, to kolejka
        miejska jeżdżąca po stacjach wrocławskich (a jest ich trochę) a też i kolej
        aglomeracyjna byłaby ułatwieniem) z możliwością przewozu roweru.
        Moja znajoma dojeżdża do pracy w Żórawinie i zabiera jej to tylko 12-15 minut,
        gdzie przy podobnej trasie we Wrocku i to czymkolwiek nie ma szans na taką
        szybkość. (W)rower, ale w połączeniu z koleją miejską a może i T+ dałby taką
        szansę choć w przybliżeniu, bo na przywileje dla rowerzystów ze strony prawa ale
        i kierowców oraz pieszych nie można liczyć niestety :(
    • Gość: jogi Re: System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż IP: *.171.244.23.static.crowley.pl 10.05.09, 21:46
      wrowery - fajna nazwa :)
    • Gość: breslauer85 Re: System wrowerów: raczej Barcelona niż Paryż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 09:08
      Wczoraj w Poarku Płd. widzialem kilkanascie ludzi jeżdżących na takich samych
      rowerach obityvh reklamami MASTERCARD. Mialy one koszyk z przodu i fotelik dla
      dziecka z tyłu.... Wie ktoś o co chodzi? Skąd ludziska pobrali je?

      Pozdro
    • Gość: Martinco wRower juz jest IP: *.wroclaw.mm.pl 12.05.09, 09:36
      Witam

      wRower jest juz... to od 9 lat: www.wRower.pl - Rowery od A do Z

      także raczej ciężko będzie taką nazwę użyć

      Martinco
      • Gość: essimoza Re: wRower juz jest IP: *.as.kn.pl 31.08.09, 16:08
        > wRower jest juz... to od 9 lat: www.wRower.pl - Rowery od A do Z
        >
        > także raczej ciężko będzie taką nazwę użyć

        może nazwa nie jest zastrzeżona i można jej użyć, ale jeśli nie, to zawsze można
        coś innego wymyślić. W końcu nie o nazwę tu chodzi, ale o to by system rowerów
        był i działał. Swoją drogą nie mogę się doczekać, ktoś wie kiedy dokładnie to rusza?
        • Gość: WRower.org Re: wRower juz jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 19:29
          sprzedam WRower.org
Pełna wersja