Gość: Rafis
IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.*
06.12.03, 00:37
Ratusz koło dworca
Sobota, 6 grudnia 2003r.
Gmina chce przejąć budynek przy ulicy Joannitów - główną siedzibę kolei we
Wrocławiu. Zabytkowy gmach został przekazany władzom miasta przez Krajową
Komisję Uwłaszczeniową. PKP odwołały się od tej decyzji do sądu, ale
urzędnicy już teraz po cichu mówi się, że prezydent chce tam przenieść
magistrat.
Siedziba wrocławskiej kolei należy do skarbu państwa. I władze Wrocławia i
zarząd PKP starały się o przejęcie gmachu na własność na mocy ustawy o
uwłaszczeniach. Jednak kolej nie ma wszystkich potrzebnych dokumentów.
- Brakuje nam decyzji o zarządzaniu nieruchomością - przyznaje Krzysztof
Motyl, naczelnik Wydziału Geodezji i Regulowania Stanów Prawnych
Nieruchomości we wrocławskim oddziale kolei.
PKP odwołało się od decyzji komisji uwłaszczeniowej do Naczelnego Sądu
Administracyjnego, ale na rozstrzygnięcie trzeba będzie poczekać co najmniej
pół roku. Kolejarze nie chcą nawet myśleć, że mogą stracić swoją siedzibę. -
To byłby najczarniejszy scenariusz - mówi Tomasz Lisiecki, z-ca dyrektora
Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami. Lisiecki przyznaje, że do tej pory
nie rozmawiali z władzami miasta na ten temat. - Poczekamy do wyroku NSA. We
wrocławskim magistracie nikt nie chciał nam powiedzieć, co miasto zrobi z
gmachem, jeśli dostanie go na własność. - Jest jeszcze zdecydowanie za
wcześnie, żeby o tym mówić - twierdzi Romualda Liberska, dyrektor
Departamentu Nieruchomości w Urzędzie Miejskim. - Na pewno go nie sprzedamy.
Jednak na korytarzach urzędu mówi się, że gmina będzie chciała przy
Joannitów zorganizować Nowy Ratusz. Gmach kolei doskonale nadaje się na
siedzibę miejskich władz. Ma prawie 16 tysięcy metrów kwadratowych. To tyle
samo, ile wynosi łączna powierzchnia budynków urzędu w Sukiennicach i na
Nowym Targu. Zmieściliby się tam także urzędnicy, choć dziś przy Joannitów
pracuje 1000 pracowników PKP, a wrocławski magistrat zatrudnia 1400 osób.
ten budynek bardzo mi sie podoba!