Gość: KS Świteź Wiązów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 11:51 Czy to ten sam B?? picasaweb.google.pl/strzelin/LSkWrocAwWisAKrakPucharEkstraklasy0012102008#5256431561757735218 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
arek.gazeta Piłkarze zatrzymani przez policję po finale PE 14.05.09, 13:41 Niestety, Górnik Polkowice istenieje od lat, ale kibicom w Polsce już chyba na zawsze będzie się kojarzył bardzo jednoznacznie. Dziś Polkowice wracają do II ligi. Czy będą grali fair? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adr Re: Piłkarze zatrzymani przez policję po finale P IP: 194.114.62.* 14.05.09, 16:20 Jak polecieli dwie klasy rozgrywkowe niżej - ze wwszystkich klubów najcięższa kara, to teraz raczej graja uczciwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość EURO 2012 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.09, 14:56 2012 zatrzymanych działaczy na EURO 2012 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Piłkarze zatrzymani przez policję po finale PE IP: *.nat.tvk.wroc.pl 14.05.09, 20:09 Pierd... prokuratura nie ma kiedy aresztować tych oszustów tylko akurat po meczu? Przed chwilą w Wiadomościach powidzieli że aresztowano piłkarza Śląska i Odry ale już nie powiedzieli za co. Wszystko wyglądało jakby to przez mecz o Puchar Ekstraklasy. Teraz pół Polski myśli że puchar był ustawiony bo były aresztowania. Zawsze się znajdzie jakaś k... która wszystko zepsuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Piłkarze zatrzymani przez policję po finale P IP: *.nat.tvk.wroc.pl 14.05.09, 21:16 www.szlachta.wroclaw.pl/news.php?id=3269 W środę, po zwycięskim dla Śląska Wrocław finale Pucharu Ekstraklasy, doszło do zatrzymania bramkarza Jacka B. Czy było to konieczne, czy zatrzymanie nie mogło odbyć się w innych okolicznościach? Jaka będzie przyszłość zamieszanego w korupcję golkipera WKS-u? Dzień 13 maja był w Wodzisławiu piłkarskim świętem. Jego atmosfera udzieliła się całemu miastu, które miało niezbitą ochotę na wywalczenie trofeum. Po końcowym gwizdku sędziego cieszyli się już tylko piłkarze, działacze i przede wszystkim kibice Śląska Wrocław. Ową radość ze zdobycia Pucharu Ekstraklasy popsuła policja. Jej funkcjonariusze po zakończeniu spotkania ustawili się pod szatniami. Jednym z tych, na których mundurowi czekali, był bramkarz Śląska Wrocław Jacek B. W czasie gdy koledzy z drużyny świętowali triumf, rezerwowemu golkiperowi WKS-u nie było raczej do śmiechu. Podczas gdy cała drużyna udała się do Wrocławia klubowym autokarem, popularny Banan został zatrzymany, najprawdopodobniej w związku z aferą korupcyjną i do stolicy Śląska musiał jechać w obecności policjantów. Jaki był sens takich działań? Czy nie można było odczekać i zatrzymać piłkarza następnego dnia, tym bardziej, że i tak przewieziono go do Wrocławia, gdzie na co dzień mieszka i trenuje? Co i komu miało przynieść robienie medialnej szopki i aresztowanie zawodnika w dzień, gdy oczy piłkarskiej Polski były zwrócone na jego zespół? Oczywiście nie bronimy piłkarza i jesteśmy zdania, że korupcja to straszne zjawisko, które w znaczący sposób wpłynęło na słabą kondycję polskiej piłki. Jacek B. jednak nie jest groźnym i niebezpiecznym bandytą, który był niebezpieczny dla środowiska i każda chwila, którą spędzał na wolności mogła zakończyć się niesamowitą tragedią. Z pewnością przez noc nie uciekłby z kraju, by uniknąć odpowiedzialności. Trudno zatem przewidzieć, po co policja dokonywała tego zatrzymywania pod szatniami w towarzystwie wielu osób. Niejasna jest także przyszłość golkipera w klubie z Oporowskiej. - Dopóki nie otrzymamy konkretnych informacji na temat ewentualnych zarzutów, nie będziemy podejmować żadnych decyzji. Dzisiaj cieszymy się jeszcze ze zdobycia Pucharu Ekstraklasy i nie chcemy psuć sobie tej radości - powiedział wiceprezes Śląska, Piotr Mazur. Odpowiedz Link Zgłoś