Gość: Lucyanna
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
07.12.03, 10:10
Droga Redakcjo!
Czytam Wasz lokalny dodoatek od paru dobrych lat i zawsze uwazalam, ze
wyroznia sie on sposrod innych lokalnych gazet codziennych przede wszystkim
poziomem poruszanych tematow i szacunkiem dla czytelnika. Od paru miesiecy
obserwuje, jak moja ulubiona do tej pory gazeta upodabnia sie do innych
wroclawskich tytulow. Dziwi mnie np. dobor tematow na pierwsze strony
gazety: od kotka na drzewie przez gwarancje na kanarka na budowie parku dla
skate’ow skonczywszy. Martwi mnie, ze prawie zniknely z Waszych stron
reportaze, artykuly historyczne oraz teksty poruszajace naprawde wazne
sprawy, teksty ksztaltujace opinie publiczna. Wydaje mi sie, ze za bardzo
probujac walczyc o rynek, Wasza gazeta niepotrzebnie poszla w strone
sensacji i seksu, co bardzo dobrze widac w nowym piatkowym magazynie. Pisze
wlasnie w sprawie Wiezy Cisnien. Bardzo mnie ten dodatek rozczarowal,
podobnie jak wielu moich znajomych, rowniez bardzo mlodych ludzi:
licealistow, studentow, ktorzy czytajac go, czuli sie nierzadko wrecz
zniesmaczeni. Czy naprawde sensacja i seks to dobra droga dla tytulu, ktory
kiedys potrafil szanowac inteligencje swoich czytelnikow? Czy warto isc w
strone tematow znanych z Wieczoru Wroclawia czy Super Expressu? Gazeto,
szukajac nowych czytelnikow, pomysl o tych, ktorzy czytaja Cie od lat. Obys
ich nie stracila. Popraw sie, Gazeto!