Praca powinna być przyjemna - mówią w Google

16.05.09, 12:38
jakże mnie cieszą tacy młodzi ludzie,którzy są otwarci,ciekawi świata i aktywni!
Może spróbowaliby wymyślić sposób zareklamowania w internecie historii naszego
Narodu!?
Moim marzeniem jest by zainteresować młodzież naszą historią i pokazać Jej
rzesze naszych wspaniałych,godnych naśladowania bohaterów(np.Nil Fieldorf)!?
Jak zrobić aby programy historyczne,które z zachwytem oglądam w tvp
historia,oglądali także młodzi ludzie!?
Wiem,że mogą to zrobić tacy wspaniali "zapaleńcy" jakimi Wy jesteście!
Przecież mogą to być ciekawie zrobione kreskówki w typie"włatców much"lub tym
podobne!?
Proszę pomyślcie,bo dla takich jak Wy to "kasa leży nawet na ulicy"!
    • Gość: mngdfs Praca powinna być przyjemna - mówią w Google IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.09, 16:31
      Może masz rację. Mnie się wydaje że dobrze byłoby znaleźć sposób, alby dotrzeć
      do Polaków z czymś, co zmieni ich/nasz sposób myślenia - o sobie i o innych
      ludziach. Przydałoby się trochę tolerancji, życzliwości - nie tylko w słowach,
      ale w codziennym życiu. Bo człowiek z natury potrzebuje spokoju i życzliwości do
      rozwoju. Inaczej przestawia się na "tryb przeżycia", a nie rozwoju.
      Powiedzmy, że w niektórych kręgach, gdzie ludzie są otwarci, taki sposób życia
      się sprawdza, jednak w środowiskach, gdzie głównymi wartościami są zawiść,
      nietolerancja, pazerność itd - takie zachowania jak opisane wyżej nie mają jak
      się przebić i stać dominującymi zachowaniami.
      I nie mówcie, że w życiu ma lepiej ten, kto cwańszy. Macie dzięki temu lepiej,
      że ktoś was wykorzysta?
      • Gość: Ło matko Durna praca w Telecentrum IP: *.017-62-6b73642.cust.bredbandsbolaget.se 23.05.09, 16:43
        To piękne, jak dziennikarz dał się zrobić w balona - przecież we Wrocławiu nie
        ma żadnego centrum badawczego, jest zwykłe telecentrum sprzedaży reklam...
        Robota dla handlowców, idiotów informatycznych.
        • Gość: XXX Re: Durna praca w Telecentrum IP: *.anonymouse.org 24.05.09, 06:01
          > To piękne, jak dziennikarz dał się zrobić w balona - przecież we Wrocławiu nie
          > ma żadnego centrum badawczego, jest zwykłe telecentrum sprzedaży reklam...
          > Robota dla handlowców, idiotów informatycznych.

          to celowe UDAWANIE. artykul CHAMSKO sponsorowany.
          • Gość: Karol Re: Durna praca w Telecentrum IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.09, 20:41
            a co, pewnie wlasnie Wasze aplikacje odrzucili, co? :)
    • mblg Czego ten artykuł nie mówi... 23.05.09, 16:46
      ... to to, że Google jest nastawione na ludzi raczej młodych, raczej bez rodziny, i raczej ;-) nie mających nic przeciwko spędzaniu w pracy długich godzin poza regulaminowym czasem pracy. I temu wszystkiem służą te wszystkie gadżety, darmowe jedzenie, piłkarzyki... pracownik ma się czuć w firmie jak w domu - i do prawdziwego domu wracać niechętnie. Ot, firma dla ludzi świeżo po studiach, bez rodziny itp :-)

      Jeśli ktoś do tego modelu nie pasuje - jeśli chce przychodzić na przepisowe 9h a potem wracać do żony i dzieci, to szybko dostaje etykietkę "ungoogly" - nie pasujący. I nawet nie jest to kwestia jakichś konkretnych szykan czy coś... po prostu prędzej czy później miejsce pracy się zmienia...

      Za to interview w Google to czysta przyjemność. Przeszedłem przez cały proces, aż do 5-godzinnego wałkowania on-site i była to niesamowita frajda - rozmowy z najwyższej klasy fachowcami, perfekcyjnie odstresowującymi kandydata, potrafiącymi dostosować się do poziomu, podpowiadać w inteligentny sposób, no po prosty super zabawa. Polecam spróbować każdemu, niezależnie od tego, czy chce tam pracować, czy nie ;-)
      • Gość: ChinaInPoland by G Re: Czego ten artykuł nie mówi... IP: *.anonymouse.org 24.05.09, 05:26
        ta firma to jeden wielki Guulag. Poczytajcie lepiej co napisali madrzy ludzie w
        odpowiedzi na poprzedni artykulik sponsorowany naganiajacy
        do pracy w tym guuglagu. Jak widac Chinczyk jest najlepszy rodzajem szefa do
        wprowadzenia chinskiej metodologii socjalistycznej komuny
        w firmie pracujacej za zasadach guuglagu 24x7. Znajdziecie ripsote na
        pranie mozgu przez te guuglagowe sponsorowane artykuliki guuglagu w ponizszych
        watkach.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=413&w=94708855&v=2&s=0
      • Gość: g Re: Czego ten artykuł nie mówi... IP: *.anonymouse.org 24.05.09, 05:45

        >aż do 5-godzinnego wałkowania on-site i była to niesamowita frajda >- rozmowy z
        najwyższej klasy fachowcami,

        Ale musisz miec kompleksy czlowieku. Ta firma NIC w ZYCIU nie wymyslila tylko
        wszystko ulepsza. od wyszukiwarki az po patent ktory ukradli firmie Go-To
        Overture Yahoo ktory jest JEDYNYM ich zrodelm dochodu. Polecam wszystkim
        instalacje AdBlock'a w firefoxie zebyscie nie byli okradani z micro czasu na
        filtrowanie oczami tego ich micro spamu jakim zasmiecaja internet i strony (w
        tym i gazeta.pl) www.
        ten caly AdSense to zarabia pieniadze tylko dzieki temu ze 90% ludzi jest
        zdezorientowanych na co klika.

        odnosnie guuuglafu ... Szkoda gadac ale takie pranie mozgow i PR jaki ten niczym
        sowiecki guuglag robi zwlaszcza w Polsce to przyprawia wyksztalconych ludzi w
        Californii zajmujacych sie oprogramowaniem o WYMIOTY. Moskiewskie metody
        kolchozu no i jak widac czlowiek z China jest najlepszy rodzajem szefa do
        prowadzenia chinskiej metodologii socjalistycznej komuny
        w Polsce w pracujacej za zasadach guuglagu.
        Znajdziecie ripsote na pranie mozgu przez te guuglagowe sponsorowane artykuliki
        guuglagu w ponizszych watkach.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=413&w=94708855&v=2&s=0

        Pozdrawiam z Krzemowej Doliny w Californii. Aha...
        Nazywamy ich tutaj guuglagiem(to taka odmiana kolchozu PGRowksiego). Tylko
        nieudacznicy zyciowi bedacy jednoczesnie doskonalymi TOP koderami (w zaciskaniu
        petli sobie kolo dupy i w oprogramowaniu) tam pracuja za 10 rodzajow zupki i 20
        rodzajow 2 dania + darmowe lozko, fryzjer i dentysta na miejscu.
        Wszystko jak w kolchozie, lekarz, obiad, 24x7. Zero zycia a wszystko
        co wymyslisz jest wlasnoscia guuglagu. Zawsze moga twierdzic ze wymysliles/as to
        w tym WYIMAGINOWANYM 20% wolnego czasu jaki Ci RZEKOMOW ofiaruja. Plus cudowna
        Merissa z jej uroczym usmiechem upiora... Sami FACHOWCY. Ludzi darujcie sobie
        ...tylko mlodzi impressionable students moga byc pod wrazeniem takie prania mozgow.
    • Gość: daro Praca powinna być przyjemna - mówią w Google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 17:07
      Ludzie zamiast pchac sie do kolejnego kolchozu lepiej rozkrecajcie wlasne firmy. Zamiast byc wyrobnikiem i robic dla kogos zawsze lepiej pracowac dla siebie!
      • Gość: guuglag w PL Re: Praca powinna być przyjemna - mówią w Google IP: *.anonymouse.org 24.05.09, 05:28
        nie chce sie powtarzac, ale te naganiajace artykuly sponsorowane o tym guuglagu
        az o to prosza. ta firma to jeden wielki Guulag. Poczytajcie lepiej co napisali
        madrzy ludzie w
        odpowiedzi na poprzedni artykulik sponsorowany naganiajacy
        do pracy w tym guuglagu. Jak widac Chinczyk jest najlepszy rodzajem szefa do
        prowadzenia chinskiej metodologii socjalistycznej komuny
        w firmie pracujacej za zasadach guuglagu 24x7 w Polsce.
        Znajdziecie ripsote na pranie mozgu przez te guuglagowe sponsorowane artykuliki
        guuglagu w ponizszych watkach.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=413&w=94708855&v=2&s=0

        Pozdrawiam z Krzemowej Doliny w Californii
        • Gość: ax Re: Praca powinna być przyjemna - mówią w Google IP: 188.33.110.* 24.05.09, 07:24
          > Poczytajcie lepiej co napisali madrzy ludzie w
          > odpowiedzi na poprzedni artykulik sponsorowany

          Dla osoby postronnej wygląda, że sam napisałeś te wszystkie odpowiedzi i teraz
          je sam reklamujesz. Poza tym sprawia to wszystko wrażenie, że masz na tym
          punkcie jakąś obsesję i jesteś mocno sfrustrowany. Co nie znaczy, że nie możesz
          mieć racji, a nawet być nieskończonym źródłem mądrości. :)
          Ludzie mają różne preferencje. Ja na przykład nie jestem człowiekiem
          przedsiębiorczym i nie mam wielkich ambicji finansowych, więc i tak pracuję w
          takim czy i innym "kołchozie", ale na kilkanaście godzin pracy dziennie to nie
          dla mnie.
          • Gość: Agnieszka Re: Praca powinna być przyjemna - mówią w Google IP: *.anonymouse.org 24.05.09, 10:27
            > > Poczytajcie lepiej co napisali madrzy ludzie w
            > > odpowiedzi na poprzedni artykulik sponsorowany
            >
            > Dla osoby postronnej wygląda, że sam napisałeś te wszystkie odpowiedzi i teraz
            > je sam reklamujesz. Poza tym sprawia to wszystko wrażenie, że masz na tym
            > punkcie jakąś obsesję i jesteś mocno sfrustrowany. Co nie znaczy, że nie możesz
            > mieć racji, a nawet być nieskończonym źródłem mądrości. :)
            > Ludzie mają różne preferencje. Ja na przykład nie jestem człowiekiem
            > przedsiębiorczym i nie mam wielkich ambicji finansowych, więc i tak pracuję w
            > takim czy i innym "kołchozie", ale na kilkanaście godzin pracy dziennie to nie
            > dla mnie.

            piszesz nie na temat, oprocz tego skoncentruj sie na meritum a nie na
            personalnych atakach w tym przypadku jakiejs wyimaginowanej jednej osoby (nie
            mnie nieststy bo nie mojego to autorstwa posty ale wielu ludzi). Szkoda, ze nie
            zauwazyles ze te wszystkie artykuly sa z tego samego zrodla PR tej samej firmy.
            Nietsty nie jestem autorem tresci tych watkow ale rzucaja swietne światło na te
            lukrowane androny o tej firmie.
            Ale jako czytelnik i znawczyni tematu jestem zaniepokojona jak
            łatwo robią studencinom wodę z mózgu a Wy przytakujecia jak idioci
            zamiast wyrazic swoja opinię bez personalnych gdybań.

            > Dla osoby postronnej wygląda, że sam napisałeś te wszystkie odpowiedzi i teraz
            > je sam reklamujesz

            A jaki to niby ktos miał w tym cel by reklamować rebuttals tych durnych
            sponsorowanych artykułów propagandowych, z wyjątkiem dobra
            młodych Polaków, którzy ewidentnie nie mają pojęcia jak działa krzemowa dolina?

            > Co nie znaczy, że nie możesz
            > mieć racji, a nawet być nieskończonym źródłem mądrości. :)

            nie wiem czy autorzy tego sobie uzurpuja taką pozycję. :-)
            Trudno siedziec cicho jak wypisuja takie PZPRowskie teksty o
            swietlanej przyszlosci robola w takim miejscu - tylko niedoświadczonym życiowo
            koderom można opowiadać takie głupoty propagandowe.
            • Gość: ax Re: Praca powinna być przyjemna - mówią w Google IP: 89.108.251.* 24.05.09, 15:36
              > piszesz nie na temat, oprocz tego skoncentruj sie na meritum a nie na
              > personalnych atakach w tym przypadku jakiejs wyimaginowanej jednej osoby
              >(nie mnie nieststy bo nie mojego to autorstwa posty ale wielu ludzi).

              Hehe, i znowu napisane z anonymouse.org. Jak ktoś nie pracuje w kołchozie, to w
              weekend jest w domu i może zdradzić swój adres IP, bo jest to adres IP jego ISP,
              często dynamicznie przydzielany. To nie był personalny atak, ja się w większości
              zgadzam z opiniami tej osoby, bo poczytałem wcześniej trochę artykułów na ten
              temat. Chodzi mi o to, że sposób wygłaszania tych opinii wskazuje na mocną
              obsesję autora (autorki?) i z tego powodu mogą się one wydawać mało wiarygodne.
              • Gość: Olek Re: Praca powinna być przyjemna - mówią w Google IP: *.anonymouse.org 25.05.09, 02:11
                > Hehe, i znowu napisane z anonymouse.org. Jak ktoś nie pracuje w kołchozie, to w
                > weekend jest w domu i może zdradzić swój adres IP, bo jest to >adres IP jego
                ISP często dynamicznie przydzielany.

                Twój poziom wiedzy jest żenujacy. Jestes ekspertem z sekty?
                Nie ma co Ci nawet odpowiadać bo nawet nie kapujesz, że setki ludzi używają
                popularnych proxy i najwyrazniej nie wiesz jak dziala
                DHCP u ISP (czym sie różni od statycznego adresu). Poczytaj więcej niz wygląda
                na oko różnica miedzy stat a dyn IP address u ISP.

                pozostalym dzieki za mądre posty! tak trzymać.
    • Gość: krwiopijca Praca powinna być przyjemna - mówią w Google IP: *.piaseczno.robbo.pl 23.05.09, 17:13
      hehe, dla tych co "umio po angielskiemu":
      www.techcrunch.com/2009/01/18/why-google-employees-quit/
      • Gość: Anna Re: Praca powinna być przyjemna - mówią w Google IP: *.anonymouse.org 24.05.09, 06:10
        www.techcrunch.com/2009/01/18/why-google-employees-quit/
        DOSKONALY artykul. W skrocie:
        Zle zarzadzanie, BARDZO NISKIE PLACE w porownaniu z wszystkimi firmami dookola,
        biurokracja. (Najlepiej jednak opisuja to Ci Polacy i Rosjanie co firme znaja
        dobrze od srodka i z ktorymi sam rozmawialam: KOLCHOZ.)

        Ten watek z forum
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=413&w=94708855&v=2&s=0
        tez jest doskonaly ale raczej jak wspazowki dla mlodych ludzi.


        Jedynie w Polsce moga Wam jeszcze wciskac takie KITY.
        Pozdrawiam ze Szwajcarii.




        • Gość: Piotr niezła sekta IP: *.anonymouse.org 24.05.09, 11:02
          fragment tekstu z techcrunch

          'Google employees are working in a “virtual prison” full of myth. The idea that
          Larry Page is still reading all CVs is a myth. The fact that all employees are
          happy in a happy environment is a myth too. From people I know that work in
          Google, I can tell you that it’s far from being the ideal company to work for.
          Their strategy is simple: they setup strict rules in order to keep secret all
          internal issues to the external world. When you speak with “Googlers”, you
          really see that it has nothing different than a (religious) sect! If
          one Googler dare to criticized or comment on Google or other employees, he/she
          is red flaged by the watch dogs inside the company.

          Using their magic marketing aura, they are able to attract qualified labour at a
          low cost (offering benefits such as free food, games, stock options that worth
          nothing and supposedly nice environment). The real face of Google’s inside is
          much more depressing. High competition, low benefits, hard boring and manual work.
          Also in terms of technology, it is amazing to see that Google’s internal systems
          and organization is very rudimentary and doesn’t work well. They may have good
          technology for their users, but their employees suffers under huge manual boring
          tasks that can be easily automated with proper management, organization and
          systems.'
    • abhaod miła i kompetentna firma:) mam jej produkty na 23.05.09, 17:43
      kompie
    • Gość: Albin Siwak Niezłe korporacyjne pranie mózgu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.09, 17:54
      Praca jest po to, żeby zarabiać kapustę a nie po to, żeby tam miło spędzać czas.
      Dlatego trzeba sobie umieć wytresować niewol.. ops, pracownika. W pracy ma być
      jak w domu a właściwie lepiej niż w domu, żeby nie było tam po co wracać, można
      nawet śmierdzącego kundla przyprowadzić...
    • Gość: przecinek Praca powinna być przyjemna - mówią w Google IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.09, 18:33
      no ludzie, to są chamskie zagrywki,
      przecież chodzi o to, że bierze się jednego frajera
      do jakiejś zupełnie bezsensownej roboty i robi się mu takie warunki jakby był na
      wakacjach.
      następnie taki ktoś wraca do swojej niedoli i bidoli, i nawija wobec i wszystkim
      dookoła jak to tam super mu było, i że w ogóle pracodawca był super.
      problem tylko w tym, że był i że tylko jednemu.
    • and_nowak To NIE jest pranie mózgu 24.05.09, 03:46
      Ktoś tu napisał, że wszystko po to, by jeszcze więcej wycisnąć z pracownika. TO
      PRAWDA! WŁAŚNIE O To CHODZI! Żeby pracownik był bardziej efektywny! A będzie
      efektywny wtedy, gdy praca będzie mu sprawiać przyjemność. Najmniej efektywni są
      niewolnicy.

      A że długo pracują? Pewnie tak, tylko czym to się różni od tysiąca innych
      korporacji? Ano tym, że w Googlu robią to z chęcią i mają co najwyżej ekspres do
      kawy.

      Odnośnie struktury - to akurat normalka. Duże firmy właśnie tak robią, tzn.
      zarządzanie odbywa się poprzez ponadnarodowe wydziały, tak że dwóch ludzi w
      Polsce może mieć różnych szefów w różnych krajach.

      Jedna tylko rzecz mnie niepokoi - a na to nikt nie zwrócił uwagi:
      Dlaczego szefem biura jest obcokrajowiec? Ktoś zupełnie z daleka?
      To mnie ciekawi i niepokoi. Jak to jest w innych firmach - chyba wiadomo - im
      bardziej "kolonialne" podejście, tym częściej szefostwo jest z importu.
      • Gość: AdG-NON-SENSE Re: To NIE jest pranie mózgu IP: *.anonymouse.org 24.05.09, 06:00
        >A że długo pracują? Pewnie tak, tylko czym to się różni od tysiąca >innych
        korporacji? Ano tym, że w Googlu robią to z chęcią i mają co >najwyżej ekspres
        do kawy.

        Zapytaj lepiej czym sie to rozni od pracy we wlasnej 2 osobowej firmie i jakie
        sa roznice miedzy byciem samemu ENTREPRENEUR a byciem NIEWOLNIKIEM dobrze
        zywionym w guuglagu. W jednym miejscu robisz na Ferrari dla siebie (chocby
        nigdy sie nie udalo stajesz sie self-made-man!) w drugim na kolejne samoloty dla
        szefow kolchozu i czekasz az w wieku 40 lat zosatniesz WYSR*NY na ulice na
        wymiane za frajera na 4 roku studiow. wtedy na wlasna firme troche pozno.

        Milego. Wy w Polsce to dalej jestecie pod intelektualnym wplywem zaborow,
        okupacji i zniewolenia komunizmem. Wierzycie ze TYLKO PRACA
        DLA DRUGIEGO (SILNIEJSZEGO PANA KTOREMU TRZEBA MYC NOGI) co Wam pierze mozg da
        Wam wolnosc (tutaj finansowa). Zadna renoma ani prestiz nie wiaze sie dla
        Kalifornijczykow w Krzemowej Dolinie z praca w tej kolchozowej firme.
        pracuja tam sami zyciowi nieudacznicy co potrafia tylko byc super koderami jak
        to ktos napisal, ewentualnie kupic mieszkanie na kredyt
        bo maja stala karme w postaci wyplaty wielkosci odpowiadajacej sumie
        dajacej taki sam poziom zycia jak 5tysiecy zlotych w Polsce miesiecznie.
        Smieszne to. Ale ilosc artykulow propagandowych w GW
        to chyba tylko wiaze sie wyjatkowym dojrzewaniem spoleczenstwa.
        guuglag ma coraz mniej FRAJEROW! Poczytajcie o tym po angilesku tutaj:

        www.techcrunch.com/2009/01/18/why-google-employees-quit/
        cos rownie madrego jest po poslku w odpowiedzi na ich poprzedni artykul
        propagandowy o tym GUUGLAGU

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=413&w=94708855&v=2&s=0

        Juz nie wspomne, ze zawsze podaja place w BRUTTO co Polakow robi niezle w balona
        bo w Polsce place podaje sie NETTO.
    • forum.srp.com.pl Praca powinna być przyjemna - mówią w Google 24.05.09, 20:10
      Najlepiej tak przyjemna, żeby pracownik w ogóle nie chciał wyjść z biura...
    • Gość: wojto historia naszego narodu to brak współpracy... IP: *.static.korbank.pl 25.05.09, 09:11
      ...wieczne waśnie, nieporozumienia i brak współpracy poparty brakiem szacunku
      dla wszystkiego co żywe na czele z bliźnimi.
      • Gość: Karol Re: historia naszego narodu to brak współpracy... IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.09, 20:56
        Zgadzam sie i te posty pokazuja wlasnie kwintesencje polskiej
        mentalnosci. Jakims dziwnym trafem my Polacy zawsze dopatrujemy sie
        wszedzie wrogow, podstepu, oszustwa, nienawisci...a w rzeczywistosci
        nie stac nas na konstruktywne uwagi tylko narzekanie i brak szacunku.
        W zyciu przekonalem sie, ze Polakom zawsze jest zle, jak ich
        zaprosisz do domu to podejrzewaja, ze chcesz ich okrasc...wszystkim
        tak rozemocjonowanych przeciwnikow Google polecam zasilek dla
        bezrobotnych albo rente wtedy na pewno nie bedziecie sie czuli
        wyzyskiwani, bron Boze praca bo tam zawsze znajdzie sie jakis
        krwiozerca - PRACODAWCA. Powodzenia w zyciu!
Pełna wersja