a ja na handbikeu

IP: *.static.tvk.wroc.pl 20.05.09, 14:05
a ja sama muszę jeździć na handbikeu, to smutne, że nie mam z kim jeździć, a
zdrowa osoba, nawet babcie mnie przegania więc nie chciałabym, żeby sprawna
osoba nudziła się jeżdżac ze mną.
fotka:
picasaweb.google.com/Sophe78/3maj#5331889320724191106
    • Gość: Damian Re: a ja na handbikeu IP: *.Biskupin.wroc.pl 21.05.09, 11:56
      A to jezioro na zdjęciach to Zalew Mietkowski ?
      Skoro tam zajechałas to jesteś całkiem sprawna ;)
      • Gość: Sophe Re: a ja na handbikeu IP: *.static.tvk.wroc.pl 23.05.09, 13:21
        samochodem do mietkowa i na rower, dookoła całego jeziora :)no ręce mam sprawne
        a to już bardzo wiele :)
    • Gość: Seraphin Re: a ja na handbikeu IP: *.chello.pl 23.05.09, 18:05
      Mam wielki szacunek dla takich ludzi jak Ty. Którzy mimo przeciwności losu realizują swoje pasje.
      Dlatego chętnie od czasu do czasu moge Ci potowarzyszyć
      • Gość: sophe Re: a ja na handbikeu w Ogród Wojsławice IP: *.static.tvk.wroc.pl 25.05.09, 09:12
        No to opowiem jak to czasami spotykam się z dziwacznym zachowaniem ludzi.
        Wjechałam rowerem do kasy do ogrodu w Wojsławicach...a babeczka do mnie :ROWERY
        i psy nie mogą (dodam, że na wózku samodzielnie nie dałbym rady, to górzysty i
        kamienny teren, stąd pomysł na rower-choć też trzeba było mi pomagać!), a
        babeczka," psom i rowerom nie można ".
        My zdziwienie (było nas 5 razem), tłumaczymy pani, że napisano, że pies
        przewodnik może, a że ten rower to mój wózek...ale ona zawzięcie, że "tak mi
        przykro,jestem tylko pracownikiem". No to my, żeby skontaktowała się z
        kierownikiem. Cała w strachu go spytała, ale cisza...nie odpowiedział. No to
        pytamy, gdzie ten kierownik, a ona, że na kładzie :) No to poszukaliśmy go, bez
        problemu pozwolił wejść, ale godzina zmarnowana na wejście ... kto był tam, wie
        ile jest aut, ludzi tłumy...kolejka do kasy spora, a ja mimo iż bez kolejki to
        nie chciano mnie wpuścić. To nie pierwszy przypadek.
        Rower pozwala mi na sporą samodzielność, ale w Polsce...czasami po prostu nie
        wiedzą jak "ugryźć" prosty temat :)
        W Czechach było trochę inaczej w Skalnym Mieście, tam nawet nie musiałam
        podchodzić do kasy biletowej, przemiła babeczka po Czesku coś gaworzyła i
        wskazywała na ścieżkę rowerową, że zaprasza :)
        He he
        Trochę się zniesmaczyłam, ogród miły i pachnący, ale ... było"ale"
        • Gość: sophe Re: a ja na handbikeu w Ogród Wojsławice - fotki IP: *.static.tvk.wroc.pl 25.05.09, 10:45
          picasaweb.google.com/Sophe78/OgrodWojsAwice#
          no ale kilka fotek z wycieczki mam :)
          sami oceńcie, czy aż tak wiele miejsca zajmowałam moim hand ... :/
          • Gość: Damian Re: a ja na handbikeu w Ogród Wojsławice - fotki IP: *.Biskupin.wroc.pl 25.05.09, 22:35
            Fajne zdjęcia :)
            I okolice fajne, nigdy tam nie byłem, gdzie to jest?
            • Gość: sophe Re: a ja na handbikeu w Ogród Wojsławice - fotki IP: *.static.tvk.wroc.pl 26.05.09, 10:30
              jest wiele miejsc nie tak daleko od Wrocławia, warto łikendy spędzać poza nim :)
              a to to Wojsławice k. Niemczy
              www.kazik.com.pl/arboretum/
        • Gość: yeti Re: a ja na handbikeu w Ogród Wojsławice IP: 62.134.205.* 26.05.09, 12:33
          Rozumiem że chciałaś wjechać do arboretum, ale proponuję zrozumieć
          też kasjerkę. Pracownik jest od tego żeby wykonywać zarządzenia
          kierownictwa, a nie od uznaniowego wpuszczania "ten rower tak, a
          tamten nie" (zwłaszcza że Twój pojazd jest dosyć spory). Przecież i
          ona, i kierownik, pomogli Ci bez problemów: ona Cię skontaktowała,
          kierownik się zgodził.
          Porównanie ze Skalnym Miastem jest nietrafione, bo sama piszesz że
          tam jest ścieżka rowerowa. W Wojsławicach przecież takiej nie ma, a
          chyba nie oczekujesz że rowery (zwykłe) będą tam slalomować między
          pieszymi zwiedzającymi?
          • Gość: sophe Re: a ja na handbikeu w Ogród Wojsławice IP: *.static.tvk.wroc.pl 27.05.09, 11:05
            a gdzie napisałam, że oczekuję, że zwykłe rowery mają tam jeździć? nie
            interesuje mnie to zbytnio.
            nie oczekuję od ciebie zrozumienia, nie będę się też tłumaczyć, rozumiem tę
            kobietę, dlatego udaliśmy się do kierownika, nie masz pojęcia ile nam to zajęło,
            dlatego lekko się zniesmaczyłam. poza tym było super więc nie wiem o co pijesz
            do mnie.
        • Gość: wroclawjacek Jak Wanda auta nie chciała IP: *.e-wro.net.pl 03.06.09, 16:07
          Ciesz si.eże nie byłas na Wawelu. Tam by cie do Wisły ochroniarze zrzucili.
          Ja miałem z nimi ciekawą przepraawę nawet policję prosiłem aby ich ostrzegła że ich rozniosę.
          No coz mam specjalne podziekowanie od prezydenta krakowa za wkład w odbudowe Wawelu a tu kilku czarnuchów stanęło do walki wręcz bo ośmieliłem się rower wprowadzić
          • Gość: wroclawjacek Re: Jak Wanda auta nie chciała IP: *.e-wro.net.pl 03.06.09, 16:10
            Widziałem cię z pieskiem miesiąc temu koło Astry
            • Gość: sophe handbikiem IP: *.static.tvk.wroc.pl 16.09.09, 15:52
              ano psiaka mam do rany przyłóż :D
              • Gość: ep Re: handbikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 23:46
                moc jest z Tobą :)
Pełna wersja