problem

28.05.09, 09:38
Mam problem jestem samotna matką mam na utrzymaniu piątkę dzieci.Teraz jedno z
nich idzie do komuni.Niestety niemam do kogo zwrócić sie o pomoc.Mój problem
polega na tym ze potrzebuję pżyczyc do 10tego 200zł.Pomocy wiem ze są jeszcze
tacy ludzie któzy mogą pomóc.PROSZE niech ten dzien bedzie dla tego dziecka
najszczesliwszym w zyciu.!!!!!!!!!!
    • Gość: Taka jedna Re: problem IP: 78.8.139.* 28.05.09, 09:47
      Co za debilizm każde samotnej matce mieć pięcioro dzieci??? Do
      tatusia/tatusiów się zwróć albo do MOPSu, a nie żebrzesz w
      Internecie!
    • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 09:57
      mopsie przekroczyłam stawke a tatus niema bo nie pracuje
      W
      • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 10:09
        Tatuś ma problem alkoholowy jest alkoholikiem.Zresztą ja nichce jałomużny ale
        pożyczyc do okreslonego dnia więc nie ubliżaj mi i moim dzieciom ja nie zebram
        tylko prosze o pomoc.Jak byś niewiewdział to Polska jest pod hasłem prorodzinnej
        polityki tylko że jakoś jej nie widac.
        • w50 Re: problem 28.05.09, 10:28
          Podaj mi swój nr. telefonu na pocztę:)
          • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 10:39
            j numer telefonu to 782208644.To jest komurka noszę ją zawsze z sobą moje gg
            1347453.
          • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 10:39
            num eru telefonu na poczte nie znam
            • Gość: mmm Re: problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 10:51
              jakieś jaja ?
              • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 10:54
                Nie Polska żeczywistość!!!!!!!!:(
                • ladyher Re: problem 28.05.09, 10:57
                  Zastaw telefon w lombardzie :]
                  Jaką mam pewność że oddasz mi pieniądze?
                  • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 11:07
                    za telefon nie dostanę nic bo to stary model.Na lepszy mnie niestać! Podam Ci
                    swój adres i dane.Zresztą jak bys chciał mi pomóc to skontaktował bys sie ze mna.
                    • ladyher Re: problem 28.05.09, 11:17
                      Kobieto - pomyśl logicznie. Co mi da Twój adres i dane?
                      Te rzeczy zna pewnie większość Twoich sąsiadów. I jak nie oddasz co zrobię? Pójdę na policję i powiem, że pani z internetu pozyczyła i oddać nie chce?
                      Nikt obcy na Was pracował nie będzie - niestety.
                      Zastaw komputer do lombardu, obrączkę....

                      • Gość: gość Re: problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 18:26
                        Skoro nie chcesz jej pomóc, to po cholere piszesz? I to jeszcze takie oczywiste rzeczy... Do nieufności nie trzeba nikogo przekonywać. Gorzej zaufać.

                        • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 18:29
                          Gość portalu: gość napisał(a):

                          > Skoro nie chcesz jej pomóc, to po cholere piszesz? I to jeszcze takie oczywiste
                          > rzeczy... Do nieufności nie trzeba nikogo przekonywać. Gorzej zaufać.
                          >
                          Dziękuję za wspsarcie!Masz racjezaufac jest bardzo cięzko ale czasem naprawde
                          warto!!!!!!!
    • anussia69 Re: problem 28.05.09, 11:06
      puknac sie w leb i wytrzezwiec.
      • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 11:13
        ja nie piję wcale wiec niemam powodu do trzezwienia.Zreszta ten co niema takich
        problemów i nigdy nie zaznał biedy nigdy nie zrozumie tych z tak zwanych slamsów.
        • Gość: Taka jedna Re: problem IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.09, 11:58
          A za czyją sprawą ta bieda? Może naszą - reszty pracującego
          społeczeństwa, mniej lekkomyślnie podchodzącego do kwestii
          posiadania dzieci? Droga Pani, mieć dzieci to nie wszystko. Należy
          je także odpowiednio wychować, a to, niestety, kosztuje. A Pani, w
          szale niepohamowanego rozrodu, chyba o tym zapomniała.
          • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 12:18
            Wychowuje dzieci na mądrych ludzi.I wieże że nie beda miały klapek na oczach ani
            nie będa potepiały ludzi w takiej sytuacji!Zreszta mądrzy ludzie którzy znają
            życie i nie zarabiają duzo wiedza że kazdy moze znależc sie w sytuacji bez
            wyjscia.(takiej jak ja)Polityka naszego kraju założyła ze zasiłek rodzinny na
            dziecko cztero letnie w wysokości 48zł to jest aż nadto.Niestety za te pieniądze
            mogę kupić tylko jedną pare butów dla smyka.Polityka społeczna zas uwaza że
            351zł na osobę w rodzinie to jest az za duzo ja przekroczyłam to kryterium o
            100zł.Ale dlaczego nikt się nie spyta ile tak naprawde kosztuje utrzymanie
            dziecka nawet jednego?Chcac zapewnic dziecku minimum potrzeba naprawde sie
            nagimnastykowac.Wiem że w innych krajach uni jest to całkiem nieżle
            zorganizowane i posiadając jedno czy dwoje dzieci ma sie bardzo duzą pomoc od
            rządu.(nie wspominam o większej ilości dzieci).Nasz rzad krzyczał że jest mały
            przyrost mniej dzieci sie rodzi młodzi stawiają na kariere a nie rodzinę teraz
            moge przyznać racje właśnie tym młodym ludzią którzy niechca wchodzić w
            pieluchy.No cóz kiedys czas przejscia na emeryturę będzie o dziesięc lat dłuższy
            niz teraz bo nie bedzie miał kto pracowac mam nadzieję ze tego nie dozyje.Ale
            też jest druga strona medalu że kiedyś ja bedę mogła zwrócić sie do swoich
            dzieci o pomoc a Ci którzy nie mają dzieci zostana sami i co wtedy? ja bede
            miała wnuki którym będe potrzebna a reszta no cóz ich wybór.Beda sami!!!
            • Gość: Taka jedna Re: problem IP: 78.8.136.* 29.05.09, 08:51
              Co za bezczelność! Urodzę sobie dzieci, państwo mi je utrzyma, a na
              starość przynajmniej będzie do kogo "na wycug" iść!
              Nóż się w kieszeni otwiera na taką logikę, na takie działania, na
              życie kosztem innych. Dla mnie jest Pani społecznym pasożytem.
    • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 11:51
      Nie wstydzę sie tego ze mam piątkę dzieci.Chociaz niektórym się to nie
      podoba.Mam nadzieje ze nikt nie znajdzie sie w takiej sytuacji jak ja a jeśli
      już to znajdzie kogoś kto będzie w stanie mu pomóc.Jak również mam nadzieje że
      znajdzie sie ktoś kto mi zaufa i pomoze!:(
      • Gość: mmm Re: problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 12:05
        a na jakiej podsatwie ktos ma ci zaufać ?????
        • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 12:21
          nie bede Ci tłumaczyła na jakiej podstawia czy dlaczego.Mam tylko nadzieje ze
          znajdzie się taki ktos.
        • Gość: lexd Re: problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 12:22
          wejdz na formu Pomocne emamy
          • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 12:30
            niestety tam nie mogę prosic o pożyczke.Znam to forum jak zreszta i pare innych
            na których pisałam i pisze jak moam chwilke czasu.Dzieki za podpowiedz.
            • Gość: joldre Re: problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 14:03
              z jednej strony Pani współczuję, a z drugiej - o ile się nie mylę,
              od dawna jest Pani w takiej sytuacji i nie widać, zeb y coś się
              poprawilo. Proszę zatem nie pisać, ze każdy możne znaleźć się w
              takiej sytuacji - owszem, każdy może, ale mądry zaradny i pracowity
              człowiek z tego wyjdzie. Stosuje Pani zatem czystą manipulację.

              • ola_225 Re: problem 28.05.09, 14:21
                Powinna się Pani cieszyć że państwo daje cokolwiek (państwo = my
                podatnicy), a nie narzekać że za mało. Z jakiej racji ma dawać w
                ogóle? Mi nikt nic nie daje, nikt się nie martwi czy moje dziecko ma
                buty. Trzeba zakasać rękawy i wziąć się do roboty, męża pogonić i
                wziąć się w garść. Współczuje Pani, ale uważam że każdy sam
                odpowiada za swój los.
                • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 15:47
                  Męza pogoniłam już dawno i nie liczę na niego.Pracować pracuje i to cięzko za
                  niecałe 1000zł miesiecznie i jesli mam do wyboru kupić dzieciom jedzenie czy
                  sobie leki jak Pani my6śli co wybieram?Tak jak już pisałam po prostu
                  przekroczyłam minimum na pomoc z odpowiednich instytucji a niemam nikogo takiego
                  do kogo mogłabym sie zwrócic.Tak niemam wykształcenia wyższego ale ciesze sie z
                  tego co mam a mam kochające dzieci i tylko one są dlamnie wazne!!!!!!!!!!Dlatego
                  proszę o pomoc a jak dostanę pieniądze to oddam.
              • Gość: Taka jedna Re: problem IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.09, 17:58
                Ja współczuję społeczeństwu, że wyręczając rodziców, musi
                utrzymywać "produkty" rozrodczej beztroski co poniektórych
                obywateli. Nie łudźmy się - prawdopodobieństwo, że w przyszłości
                dzieci tej Pani zasilą rzeszę żądających pomocy od reszty
                społeczeństwa jest wielkie. Niestety!
                • ladyher Re: problem 28.05.09, 18:20
                  Ależ wogóle tu nie ma o czym pisać...
                  Albo to durna prowokacja, albo próba wyłudzenia...

                  Na post o zastawieniu komputera nic nie odpisała...
                  • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 18:27
                    Bo ta głupia nie bedzie pisała z ludżmi którzy myślą tylko o sobie zreszta moja
                    córka studiuje i mam nadzieje ze nie bedzie musiała pracować z takimi ludżmi jak
                    ladyher czy ta druga paniusia która widzi czubek swojego naos!!!!!!!!!ŻAL mi was
                    drogie panie no ale cóz sa ludzie i ludziska.
                    • ladyher Re: problem 28.05.09, 18:34
                      Wiesz co Ci powiem, nie raz pomagałam ludziom, domom dziecka, niedawno oddałam za darmo pralkę jakiemuś studentowi, który odpowiedział na moje ogłoszenie.
                      Nie bardzo jednak wierzę komuś, kto odzywa sie na forum do obcych ludzi, żeby mu pożyczyli kasę, którą ma zamiar niedługo oddać.
                      Skoro niedługo będziesz miała pieniądze - zastaw komputer, albo coś innego co masz w domu, na pewno masz coś wartego 200 zł..
                      • ladyher Re: problem 28.05.09, 18:37
                        Swoją drogą nie po to ciężko pracuję, żeby dawać komuś pieniądze bez zabezpieczenia. Nawet nie postarasz się napisać co zrobisz, żeby udodwodnić nam, że oddasz tą kasę. Może nam dasz coś w zastaw, a może napiszesz jakieś zobowiązanie. Chciałabyś kasę, na którą ktoś pracuje na piękne oczy...
                        Myślisz, że Ty jesteś jedna biedna z dziećmi, a wszyscy inni tutaj zarabiają krocie i nie chcą się podzielić, no co za dranie no !
                  • Gość: Kaja Re: problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 18:37
                    Nikt o zdrowych zmysłach nie rodzi dziecka za dzieckiem nie mając za co żyć.. Bo
                    chyba nie byłaś w jakieś super sytuacji przed kolejnymi ciążami.. W życiu nie
                    zdecydowałabym się na JEDNO dziecko wiedząc, że będzie musiało żyć w takich
                    warunkach. O piątce nie mówiąc. Chore przyzwyczajenia, że państwo da, podatnicy
                    złożą się na wypłatę.

                    1000 zł? A jaką pracę może dostać osoba z twoim wykształceniem (po ortografii
                    oceniam, że nie jest wysokie..). Trzeba czasem pomyśleć wcześniej, a nie liczyć
                    na pomoc innych.

                    Jestem młoda, ale wiem, że nic w życiu za darmo nie dostanę.. Wkurza mnie
                    strasznie, kiedy z moich ciężko zarobionych pieniędzy muszę składać się na
                    pensje nierobów. Bo jak nazwać ojca alkoholika, który tylko pije i zapładnia i
                    matkę, która nie wykazuje ani odrobiny odpowiedzialności.

                    Oprócz pieniędzy z MOPSu pewnie dostajesz również mieszkanie socjalne/komunalne,
                    starasz się o różne dodatki itd.. A niektórzy muszą pracować przez 40 lat, żeby
                    mieć mieszkanie, studiować latami, żeby mieć szanse na lepszą pracę i dopiero
                    potem myślą o dzieciach..
                    • ladyher Re: problem 28.05.09, 18:38
                      Do księdza, który tą komunię przeprowadza idź, niech Ci pozyczy na parę dni te 200 zł....
                      • ladyher Re: problem 28.05.09, 18:47
                        Swoją drogą Komunia Święta to sakrament a nie urodziny. Nie masz pieniędzy - nie będzie prezentu. Dostanie go z opóźnieniem.
                        Dzieci teraz nie obchodzi istota sakramentu tylko to co dostaną w prezencie...
                        A jak Cie na jedzenie nie stać to jestem pewna, że znalazłoby sie tu wiele osób, które mogłyby pomóc Ci piekąc ciasto lub robiąc coś naprawde pysznego do jedzenia. Nawet ja mogłabym Ci pomóc w takiej kwestii.
                        • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 18:58
                          jesli tak to bardzo chętnie skorzystam z propozycji.
                          ladyher napisała:

                          > Swoją drogą Komunia Święta to sakrament a nie urodziny. Nie masz pieniędzy - ni
                          > e będzie prezentu. Dostanie go z opóźnieniem.
                          > Dzieci teraz nie obchodzi istota sakramentu tylko to co dostaną w prezencie...
                          > A jak Cie na jedzenie nie stać to jestem pewna, że znalazłoby sie tu wiele osób
                          > , które mogłyby pomóc Ci piekąc ciasto lub robiąc coś naprawde pysznego do jedz
                          > enia. Nawet ja mogłabym Ci pomóc w takiej kwestii.
                          • ladyher Re: problem 28.05.09, 19:00
                            Napisz mi na pocztę swój adres.
    • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 18:57
      Szkoda mi was mierzycie wszystkich swoja miarą!!!Nie zarabiam na d.... chociaz
      pomimo swoich lat jestem dosyc atrakcyjną kobietą.Nie prosze o jałomużną tylko o
      pożyczke.Jesteście zgoszkniałe jak ....tego niema do czego porównac.A nieraz
      warto zaryzykowac czy podac komuś pomocną dłoń!Mam tylko nadzieje ze jak
      bedziecie potrzebowały pomocy nikt nie powie ze jestescie naciagaczkami czy
      oszustkami a juz napewno nie wysle was do diabła i pomoże z dobrego serca zeby
      miec jeden uczynek wiecej na swoim koncie!
      • ladyher Re: problem 28.05.09, 18:59
        Ot i jak grochem o ścianę......
        Cóż.... to mnie jeszcze bardziej przekonało, że jesteś naciągaczką, bo jedyne o czym potrafisz myśleć w tej sytuacji to kasa... a dałam tyle wskazówek...
        • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 19:39
          a cztałas dokładnie namiary przesłałam na poczte zadzwoń to pogadamy o reszcie
          jeśli oczywiście pomoc w przygotowaniu czegos do jedzenia lub tylko dostarczenie
          chociażby produktów jest z Twojej strony szczera.
          ladyher napisała:

          > Ot i jak grochem o ścianę......
          > Cóż.... to mnie jeszcze bardziej przekonało, że jesteś naciągaczką, bo jedyne o
          > czym potrafisz myśleć w tej sytuacji to kasa... a dałam tyle wskazówek...
    • malinaroztocka Re: problem 28.05.09, 19:51
      moze krowsko raczy do roboty pojsc, a nie caly dzien na forum przesiadywac?
      • beatabaczmanska Re: problem 28.05.09, 19:55
        Krówsko pracuje i nie przy papierkach ale przy garach zeby inne krówsko miało co
        jeśc
        • Gość: też matka Re: problem IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.09, 20:29
          Zastanawiałam się czy Ci nie pomóc,ale po przeczytaniu Twoich
          wypowiedzi(cięty język to Ty masz)dałam sobie spokój. Bo tak
          wykłucać się to trzeba mieć tupet,nie masz żadnej skruchy,czujesz
          się tak jakby każdy musiał Ci pomagać. Więc nie pomogę Ci.....
          • Gość: odpowiedzialnamama Re: problem IP: 90.156.112.* 28.05.09, 21:36
            Kobieto, trzeba było sobie jeszcze więcej dzieci narobić, to by ci
            łatwiej było. i jakie oburzenie, zę Państwo tak mało daje na dzieci!
            Państwo nic nie powinno ci dawać, bo to ty masz obowiązek zapracować
            na swoje dzieci. Szkoda mi twoich dzieci, naprawdę. nie dlatego, ze
            sa biedne, ale dlatego, ze mają niepdowiedzialną matkę. piszesz, ze
            mąż jest alkoholikiem. to kopnij go w d... i nie skazuj swoich
            dzieci na życie z alkoholikiem.
    • beatabaczmanska Re: problem 29.05.09, 08:02
      DZIEKUJIE tym którzy mi pomogli!!!!!!!!!!!!!!!!Napewno sie odwdzieczę!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja