buka11
11.12.03, 09:23
Witam wszystkich
Wydaje mi się że kiedyś był taki dobry zwyczaj że kontroler miał obowiązek
wysiąść z pasażerem w miejscu w którym pasażer chce wysiąść i dokończyć
kontrolę, czy też spisywanie na przystanku.
Dzisiaj zdarzyła mi się kontrola no i szukałem biletu dość długo po wszystkich
kieszeniach, a że zbliżał się przystanek na którym chciałem wysiąść, to
grzecznie zaproponowałem pani że może wysiądziemy i dokończymy komtrolę na
przystanku. Na to pani zaparła się o moje siedzenie tak żebym nie mógł się
ruszyć z miejsca i poinformowała mnie że albo pokaże jej dokument albo nie
wysiadam, no i zanim znalazłem bilet to oczywiście tramwaj przejechał mój
przystanek. Czy takie zachowanie nie jest nie w porządku ze strony kontrolera
? Czy jest jakis przepis który mówi że kontroler ma prawo tak postąpić i
narazić mnie na kłopoty związane z przejechaniem docelowego przystanku ?
WojtekM