Nieprawidłowe ( ? ) zachowanie kontrolera biletów

11.12.03, 09:23
Witam wszystkich
Wydaje mi się że kiedyś był taki dobry zwyczaj że kontroler miał obowiązek
wysiąść z pasażerem w miejscu w którym pasażer chce wysiąść i dokończyć
kontrolę, czy też spisywanie na przystanku.
Dzisiaj zdarzyła mi się kontrola no i szukałem biletu dość długo po wszystkich
kieszeniach, a że zbliżał się przystanek na którym chciałem wysiąść, to
grzecznie zaproponowałem pani że może wysiądziemy i dokończymy komtrolę na
przystanku. Na to pani zaparła się o moje siedzenie tak żebym nie mógł się
ruszyć z miejsca i poinformowała mnie że albo pokaże jej dokument albo nie
wysiadam, no i zanim znalazłem bilet to oczywiście tramwaj przejechał mój
przystanek. Czy takie zachowanie nie jest nie w porządku ze strony kontrolera
? Czy jest jakis przepis który mówi że kontroler ma prawo tak postąpić i
narazić mnie na kłopoty związane z przejechaniem docelowego przystanku ?

WojtekM
    • krzysztof_kiniorski Re: Nieprawidłowe ( ? ) zachowanie kontrolera bil 11.12.03, 09:54
      buka11 napisał:

      > Witam wszystkich
      > Wydaje mi się że kiedyś był taki dobry zwyczaj że kontroler miał obowiązek
      > wysiąść z pasażerem w miejscu w którym pasażer chce wysiąść i dokończyć
      > kontrolę, czy też spisywanie na przystanku.
      > Dzisiaj zdarzyła mi się kontrola no i szukałem biletu dość długo po wszystkich
      > kieszeniach, a że zbliżał się przystanek na którym chciałem wysiąść, to
      > grzecznie zaproponowałem pani że może wysiądziemy i dokończymy komtrolę na
      > przystanku. Na to pani zaparła się o moje siedzenie tak żebym nie mógł się
      > ruszyć z miejsca i poinformowała mnie że albo pokaże jej dokument albo nie
      > wysiadam, no i zanim znalazłem bilet to oczywiście tramwaj przejechał mój
      > przystanek. Czy takie zachowanie nie jest nie w porządku ze strony kontrolera
      > ? Czy jest jakis przepis który mówi że kontroler ma prawo tak postąpić i
      > narazić mnie na kłopoty związane z przejechaniem docelowego przystanku ?
      >
      > WojtekM

      Kontrolerka postąpiła prawidłowo. Miejscem pracy kontrolera biletowego jest
      tramwaj lub autobus, w którym dokonuje on kontroli. Konsekwentnie uczymy
      kontrolerów, by nie opuszczali pojazdów przed zakończeniem wszystkich czynności
      kontrolnych. Dla własnego bezpieczeństwa. Zdarzało się już bowiem
      niejednokrotnie, że potulny i cichy gapowicz, który prosił ledwo dosłyszalnym
      szeptem, by mu nie robić wstydu w pojeździe i spisać go na przystanku, zaraz po
      opuszczeniu autobusu czy tramwaju okazywał się walecznym mistrzem ulicznej
      walki wręcz - nokautował kontrolera i uciekał. Ryzyko pobicia w pojeździe
      również zachodzi, jest jednak o wiele mniejsze niż na przystanku. O innych
      sposobach wykorzystywania sytuacji po opuszczeniu pojazdu (w tym o sposobie
      nader często wykorzystywanym przez panie, którym zdarzyło się jechać bez
      biletu) nie będę pisał, bo nie chcę czynić z tego Forum instruktażu dla osób
      chcących uniknąć kary za brak biletu. W każdym razie kontrolerzy nigdy nie
      mieli obowiązku wysiadania z pasażerem przed zakończeniem kontroli, zalecenia
      ZDiK są wręcz przeciwne, zaś w sytuacji, gdy kontroler jednak się na taki krok
      zdecyduje, czyni to na własne ryzyko.
      Pozdrawiam
      KK
      • buka11 Re: Nieprawidłowe ( ? ) zachowanie kontrolera bil 11.12.03, 11:05
        OK, rozumiem że dbacie Państwo o bezpieczeństwo kontrolera, ale zdaje się że
        waszym głównym zadaniem ( w tym przypadku ) jest przewóz pasażerów - dlaczego
        kontrola biletów ma utrudniać mi jako pasażerowi życie do tego stopnia ? Czy
        liczy się TYLKO bezpieczeństwo kontrolera któremu najwyraźniej wolno użyć wobec
        mnie swego rodzaju przymusu fizycznego jakim jest przytrzymanie mnie w tramwaju
        ? Wydaje mi się że kiedyś ( tzn przed firmą ANSER ) kontrolerzy pracowali z dużo
        większą kulturą i dbałością o pasażera.
        WojtekM
      • misio_misio2 Re: Nieprawidłowe ( ? ) zachowanie kontrolera bil 12.12.03, 11:38
        To znaczy że jeśli kontroler zmusi mnie do jazdy 2-3 przystanki dalej niż chcę
        to mam może kasować drugi bilet aby wróciś do przystanku na którym chcę wysiąść?
        Czyli że mam płacić za jazdę której nie potrzebuję? Dla mnie przejscie 2-3
        przystanków to nie problem ale dla osoby starszej już tak, a właśnie osoby
        starsze nie zawsze mogą szybko wyciągnąć z kieszeni czy torebki bilet. Byłem
        kiedy świadkiem podobnego zdarzenia dwa przystanki przed pętlą Marino (a więc
        niemal w szczerym polu) komtrolerka nie pozwoliła wysiąść starszej kobiecie,
        która dopiero przy pętli znalazła bilet.

        I drugie pytanie jakie są zasady użycia środków przymusu bezpośrednie go przez
        kontrolera.
        • embriao Re: Nieprawidłowe ( ? ) zachowanie kontrolera bil 13.12.03, 00:46
          misio_misio2 napisał:

          > To znaczy że jeśli kontroler zmusi mnie do jazdy 2-3 przystanki dalej niż chcę
          > to mam może kasować drugi bilet aby wróciś do przystanku na którym chcę wysiąść
          > ?
          > Czyli że mam płacić za jazdę której nie potrzebuję? Dla mnie przejscie 2-3
          > przystanków to nie problem ale dla osoby starszej już tak, a właśnie osoby
          > starsze nie zawsze mogą szybko wyciągnąć z kieszeni czy torebki bilet. Byłem
          > kiedy świadkiem podobnego zdarzenia dwa przystanki przed pętlą Marino (a więc
          > niemal w szczerym polu) komtrolerka nie pozwoliła wysiąść starszej kobiecie,
          > która dopiero przy pętli znalazła bilet.
          >
          > I drugie pytanie jakie są zasady użycia środków przymusu bezpośrednie go przez
          > kontrolera.

          Kasujesz bilet ewentualnie masz okresowy to wysiadasz gdzie chcesz i nie ma z
          tym żadnych problemów. A jeśli jesteś naciągaczem no to trudno.
          • kierowca_mpk Re: Nieprawidłowe ( ? ) zachowanie kontrolera bil 13.12.03, 14:46
            ... z Częstochowy.

            Przetrzymywanie pasażerów w pojeździe wbrew ich woli jest traktowane jako
            bezprawne uwięzienie. Zgodnie z prawem przewozowym gapowicz też jest pasażerem
            i to w dodatku takim, który zawarł umowę na przejazd. Dziwne to prawo, ale
            prawo. Polecam artykuł:

            twojemiasto.gazeta.pl/lublin/1,48724,1808837.html

            Pozdrawiam.

            • misiu_uszatek Re: Nieprawidłowe ( ? ) zachowanie kontrolera bil 13.12.03, 16:47
              kierowca_mpk napisał:

              > ... z Częstochowy.
              >
              > Przetrzymywanie pasażerów w pojeździe wbrew ich woli jest traktowane jako
              > bezprawne uwięzienie. Zgodnie z prawem przewozowym gapowicz też jest
              pasażerem
              > i to w dodatku takim, który zawarł umowę na przejazd. Dziwne to prawo, ale
              > prawo. Polecam artykuł:
              >
              > twojemiasto.gazeta.pl/lublin/1,48724,1808837.html
              >
              > Pozdrawiam.
              >
              Niestety nie moge sie zgodzic z p. Krzysztofem. Byc moze kontrolerka postapila
              slusznie nie wysiadajac z pojazdu, chodzilo bowiem o wzgledy jej
              bezpieczenstwa. Natomiast niestety postapila bezprawnie. Po pierwsze, jak juz
              raczyl zauwazyc jeden z internautow, kontrolerka dopuscila sie bezprawnego
              uwiezienia pasazera. Jest to przestepstwo zagrozone kara pozbawienia wolnosci
              (zainteresowanych szczegolami zachecam do lektury Kodeksu Karnego). Po drugie w
              opisanej sytuacji doszlo do uzycia przymusu bezposredniego lub uzycia sily
              fizycznej z trybie ofensywnym- o tym musialby rozstrzygnac sad. Jest to
              oczywiste naduzycie, gdyz kontrolerzy MPK nie sa funkcjonariuszami uprawnionymi
              do uzywania ww srodkow (przytrzymywanie, obezwladnienie). Tutaj rowniez mamy do
              czynienia z przestepstwem. I wreszcie doszlo do jednostronnego zerwania umowy
              pomiedzy przewoznikiem a pasazerem, ktora zaczela obowiazywac w momencie
              wejscia tego ostatniego do autobusu/tramwaju i skasowania zalegalizowanego
              srodka platniczego na przejazdy, jakim jest rozpowszechniany publicznie bilet.
              I do tego jasno ustosunkowuje sie Kodeks Postepowania Cywilnego. Moze warto by
              bylo aby kontrolerzy wspolpracowali ze Straza Miejska (praca parami) lub tak
              jak w niektorych miejscach na swiecie w kompetencjach SM (czy gdzie indziej
              tzw. Metro Police) byla kontrola w srodkach komunikacji miejskiej? Z pewnoscia
              byloby to z duza korzyscia dla ogolnego bezpieczenstwa. PZDR.
              • marcin_wrc Re: Nieprawidłowe ( ? ) zachowanie kontrolera bil 13.12.03, 23:35
                > kontrolerka dopuscila sie bezprawnego
                > uwiezienia pasazera. Jest to przestepstwo zagrozone kara pozbawienia wolnosci
                > (zainteresowanych szczegolami zachecam do lektury Kodeksu Karnego).

                No ladnie ladnie...
                Ja moze ze swojej strony dodam, ze nie przemawia do mnie argument o
                bezpieczenstwie kontrolerow (ze zaleca im sie by nie wysiadali z pasazerem z
                pojazdu). Pomijam juz to, ze opierajac sie na tym co pisze p. misiu_uszatek (o
                ile oczywiscie ma racje) mozna wyciagnac wniosek, ze ZDiK zaleca kontrolerom
                by lamali prawo, czy wrecz popelniali przestepstwo w takich sytuacjach.
                Uwazam, ze nie mozna podchodzic do sprawy tak ze "miejscem pracy kontrolera
                jest autobus lub tramwaj". Jesli tak, to jakim prawem kontrolerzy wielokrotnie
                wypisuja wezwania do zaplaty poza pojazdem? Moze badzmy w takim ukladzie
                konsekwentni. Zasada "klient nasz pan" tutaj tez powinna obowiazywac. A
                klientem w tym szczegolnym przypadku byl pasazer, ktory szukal biletu, ktoru
                skasowal i chcial wysiasc na swoim przystanku.
                Z tego co wiem kontrolerzy nie moga dzialac w pojedynke. Nie moge wiec przyjac
                argumentu, ze chodzi o bezpieczenstwo panow kontrolujacych (chyba nikt mi nie
                wmowi, ze samotny pasazer pobije trzech doroslych mezczyzn).
                Taka juz ci panowie maja prace i ryzyko jest w nie wkalkulowane.
          • buka11 Re: Nieprawidłowe ( ? ) zachowanie kontrolera bil 15.12.03, 08:16
            A czy ty przeczytałeś co jest napisane w tym wątku? Nikt tu nikogo nie naciągał!
            Po prostu szukałem dłużej biletu który SKASOWAŁEM i POSIADAŁEM w momencie
            kontroli, i zostałem przyetrzymany na siłę przez kontrolerów w tramwaju dzięki
            czemu przejechałem swój przystanek. Czy uważasz że wszytko jest OK w tej sytuacji ?

            Dodam jeszcze że to co p. Krzysztof mówił o bezpieczeństwie kontrolerów akutat w
            tym przypadku nie ma zastosowania, ponieważ nade mną (pojedyńczym pasażerem)
            zawisła 1 pani i 2 panów z firmy ANSER nie pozwajaląc mi wysiąść i zdaje się że
            dzięki znacznej przewadze liczebnej bezpieczeństwo mieli zapewnione :]

            WojtekM
            • misiu_uszatek Re: Nieprawidłowe ( ? ) zachowanie kontrolera bil 15.12.03, 19:38
              Jezeli ja czulbym sie bardzo urazony ta sytuacja, a zakladam, ze jestes, nie
              zostawilbym sprawy samej sobie. Oczywiscie nie ma co robic cyrkow i wystepowac
              o jakies odszkodowania (chociaz to nauczyloby wreszcie firmy tego typu i
              zleceniodawce- ZDiK, powaznego podejscia), natomiast napisalbym oficjalne pismo
              ze skarga i zadaniem przeprosin do ZDiK. Nalezy wyslac listem poleconym. Wtedy
              MUSZA sie do tego ustosunkowac w terminie urzedowym i jezeli ZDiK zachowa sie
              rozsadnie, pohamuje idiotow z firmy kontrolerskiej. Jezeli nie, wiesz gdzie
              trzeba zglosic sprawe. Nie baw sie w zadne zglaszanie przestepstwa do
              prokuratury, bo to idiotyzm, ale po prostu udaj sie do Rzecznika Praw
              Konsumenta- to raz, a po drugie wystarczy jak zglosisz zajscie na policji. Oni
              maja wtedy obowiazek zbadac sprawe. Nie wiem na ile tobie na tym zalezy, nie
              bylem przy tym i nie widzialem sytuacji. Powtarzam, jezeli czulbym sie
              dotkniety mocno ww zajsciem, zglosilbym to na policje.
          • misio_misio2 Re: Nieprawidłowe ( ? ) zachowanie kontrolera bil 17.12.03, 12:46
            embriao napisał:

            > Kasujesz bilet ewentualnie masz okresowy to wysiadasz gdzie chcesz i nie ma z
            > tym żadnych problemów. A jeśli jesteś naciągaczem no to trudno.

            Żadnym naciągaczem, chodzi mi tylko o to żeby nie płacić za przejazd którego
            nie potrzebuję.
            • kierowca_mpk Re: Nieprawidłowe ( ? ) zachowanie kontrolera bil 17.12.03, 21:00
              embriao napisał:

              > Kasujesz bilet ewentualnie masz okresowy to wysiadasz gdzie chcesz i nie ma z
              > tym żadnych problemów. A jeśli jesteś naciągaczem no to trudno.

              "Naciągacz" ma takie same prawa jak i pasażer z biletem. Reguluje to prawo przewozowe:

              Art. 16. 1. Umowę przewozu zawiera się przez nabycie biletu na przejazd lub spełnienie innych określonych przez przewoźnika warunków dostępu do środka transportowego, a w razie ich nieustalenia - przez samo zajęcie miejsca w środku transportowym.

              Jest tak: Jeśli przewoźnik wpuścił do pojazdu osobę bez biletu, to taka osoba poprzez zajęcie miejsca w pojeździe ma automatycznie zawartą umowę na przejazd na odcinku jaki sobie obrała. Żaden kontroler biletów nie ma prawa zmieniać tej umowy.

              Pozdrówka
Pełna wersja