Dodaj do ulubionych

Wypadki na krajowej ósemce pod Długołęką

11.06.09, 22:12
No te zwężenie jest straszne. Krawężnik wystaje tam ostrym szpicem. Jakiś
miesiąc temu rozwaliłem tam oponę i felgę. To było pewne, że w końcu dojdzie
tam do tragedii. Drogowcy powinni myśleć i zrobić szerszy przejazd.
Obserwuj wątek
      • Gość: Doombringer Re: Te zwężenie jest niepotrzebne! IP: *.router.finemedia.pl 12.06.09, 00:30
        TO Zwężenie jest i nic na to nikt nie poradzi. Za to kierowcy widząc znaki mogliby być ostrożniejsi. to nie wina drogowców, zwężeń i remontów, że są wypadki. Jeśli znaki ostrzegają to znaczy że należy zachować ostrożnosć a nie mieć nadzieje, że jakoś się wcisne jadąc 140 na ograniczeniu do 60. A potem taki nie wyrabia i wali albo czołowo albo w samochód obok. I nie mówice że należy jeździć na "zamek" bo najpierw trzeba jeździć jak człowiek a nie rajdowiec. Ostatnio moi koledzy przeżyli na szczęscie zderzenie. Samochód do kasacji, sprawca połamany ale żywy a jego pasażer był w obu częściach samochodu. Licznik zatrzymał się na 150 km/h podczas ulewy. I co to wina pogody, że koleś na prostej drodze zaczął kręcić bączki? A gdyby zamiast jednej osoby były 4 ofiary śmiertelne? Kto jest winny?
        Wracając do budowanego odcina łącznika Długołękia - A18: Znaki ostrzegawcze są. Skoro chcesz jechać ile fabryka dała to przynajmniej na tym odcinku zwolnij i jedź tak, żeby się lub innych nie zabić. Mnie jakoś się udaje. I jakoś mimo braku czasu potrafię zaplanować wyjazd tak, żeby się nie spóźnić. Nie jestem święty i nie trzymam się ograniczeń prędkości tam gdzie jest znikome prawdopodobieństwo wypadku ale nie kombinuję, jeśli widzę, że coś się dzieje na drodze.
    • obsewer Wypadki na krajowej ósemce pod Długołęką 12.06.09, 09:21
      Zmiana organizacji ruchu jest w tym miejscu jak najbardziej słuszna.
      Przy tej ilości "wariatów drogowych" dochodziłoby bez niej do
      wypadków co parę godzin. Problemem jest natomiast tragiczna kultura
      jazdy i brak odpowiedniej ilości patroli policyjnych w takich
      miejscach. Przejeżdżam tym odcinkiem kilka razy dziennie i czasami
      pocę się ze strachu... Idioci rozpędzeni do granic możliwości liczą,
      że zmieszczą się przed jeszcze jednym samochodem i zyskają kilka
      chwil w swej podróży. Zdecydowana większość z tych "cwaniaków" to
      kierowcy spoza naszych stron, a dominują Warszawiacy i Łodzianie.
      Niestety głupotę ludzką zdecydowanie przerywa jedynie...śmierć. Oby
      tylko głupca...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka