Czy motocykliści we wrocławiu są problemem?

16.06.09, 15:02
Czy motocykliści we wrocławiu są problemem?
Ostatnio w mediach obwinia się motocyklistów o wszelkie zło tego
świata,jestem ciekaw czy z własnych obserwacji na drodze,możecie
zgodzić się z tymi zarzutami.
    • wielki_czarownik Z reguły nie 16.06.09, 16:01
      Gorszym problemem są przygłupy na skuterach jeżdżące po chodnikach (aczkolwiek motocyklista taki też się zdarzy - z reguły na sportowym japońcu).
      Tak poza tym to wolę na drodzę motocyklistę od rowerzysty. Raz, że z reguły zna przepisy, dwa że nie tamuje ruchu.
      Z reguły jednak motocyklista na chopperze/cruiserze jest OK, za to wśród miłośników motocykli sportowo-terenowych odsetek bezmózgów jest porównywalny z odsetkiem bezmózgów za kierownicą BMW.
      • Gość: JohnnyD Re: Z reguły nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 19:55
        Sam jeżdżę na chopperze :) i sam nie cierpię idiotów co na ścigaczach pędzą na
        złamanie karku ignorując wszelkie bezpieczeństwo i zdrowy rozsądek.
      • czechofil Re: Z reguły nie 17.06.09, 10:32
        > Tak poza tym to wolę na drodzę motocyklistę od rowerzysty. Raz, że
        z reguły zna
        > przepisy, dwa że nie tamuje ruchu.

        To, że ktoś popełnia wykroczenia drogowe nie świadczy jeszcze o tym,
        że nie zna przepisów. Wszyscy kierowcy wiedzą, że w mieście nie
        wolno jeździć (z wyjątkami) szybciej niż 50km/h, a prawie nikt z
        nich tego nie przestrzega. A z tamowaniem ruchu to już pojechałeś po
        bandzie jak amator. Każde dziecko ci powie, że ruch najbardziej
        tamują auta, rowerzyści mogą go najwyżej spowalniać, ale i tak
        wyłącznie jednostkowo. Peletonów zajmujących cały pas drogowy
        raczej się w mieście nie widuje...
        • Gość: taka prawda Re: Z reguły nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 22:48
          Szczególnie debilku jak muszę wyprzedać rowerzystę co jedzie prawie
          środkiem drogi i tworzy się z nim korek bo przecież on musi poomijać
          dziury. Ciekawe jakbym ja jechał po przeciwnym pasie aby ominąć
          dziurę.
          • czechofil Re: Do "takiej prawdy"... 29.09.09, 23:39
            Gość portalu: taka prawda napisał(a):

            > Szczególnie debilku jak muszę wyprzedać rowerzystę co jedzie
            prawie
            > środkiem drogi i tworzy się z nim korek bo przecież on musi
            poomijać
            > dziury. Ciekawe jakbym ja jechał po przeciwnym pasie aby ominąć
            >
            dziurę.

            Pisałem ci już pokurczu wielokrotnie, że rowerzysta nie ma ŻADNEGO
            OBOWIĄZKU jechać przy samej krawędzi jezdni po dziurach, a ty jadąc
            za nim musisz zacisnąć zęby i czekać, aż nedejdzie odpowiedni moment
            do wykonania manewru wyprzedzania. Ale widać, żeś taki kiep, że to
            do ciebie nie dociera. Także kompromituj się dalej, masę ludzi to
            czyta, widać taki twój los. Los kretyna, który coś gdzieś słyszał,
            coś mu we łbie dźwięczy i koniecznie musi się tym z kimś podzielić...
    • membrum_virile Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? 16.06.09, 16:59
      Niedawno jeden jeździł po Biskupinie, ulicą Olszewskiego, strasząc
      mieszkańców.
      Zabił się u zbiegu z Siemiradzkiego...
      • Gość: Gontar Cyklisci sa problemem IP: *.mbxip.com 16.06.09, 17:27
        Żydzi i cykliści
      • Gość: Ja Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.08.09, 17:19
        Zginął z winy kierującej samochodem jak już. Szkoda, że nie wiesz,
        że policemany określili jego prędkość na 50 do 60 km/h. A czym
        straszył mieszkańców, ekshibicjonistą był czy co? Szkoda, że
        mieszkańców nie straszą złodzieje na Biskupinie, nie da się radia w
        aucie zostawić wchodząc do domu na 10 min.
      • 1410_tenrok dwa lata temu po Olszewskiego jeżdził taki zielony 29.09.09, 13:24
        ale koło ZOO miał wypadeczek i sie zdeletował. Teraz w jego ślady poszedł idiota
        jeżdżący na szarym ścigaczu. Robi dokładnie to samo, co zielony - wyje i
        szarżuje po nocach i za dnia.
        Przypadek zielonego pokazuje, że dni szarego są również policzone.
    • Gość: as Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.tktelekom.pl 16.06.09, 17:58
      Problemem są jednostki, które mają za nic przepisy, chamski, przygłupie. W
      każdej grupie się taka jednostka/jednostki zdarzą. Wśród kierowców,
      motocyklistów, cyklistów, pieszych, skuterowców, motorniczych itd.

      Sporo jeżdżę autem i motocykliści nie sprawiają mi problemu, nie przeszkadza mi,
      jak przeciskają się w korkach.
      • Gość: ghjk Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 18:04
        w porównaniu z rowerzystami to anioły - nie jeżdżą między pieszymi i nie pędzą
        przez przejścia dla pieszych.
        • Gość: as Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.tktelekom.pl 16.06.09, 18:14
          A w porównaniu z Rosją panuje u nas ład i porządek, także porównuj dalej...
          • Gość: asdf Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 10:20
            a masz lepszy pomysł niż przez porównanie? Jaki mądralo?
    • truten.zenobi motocykliści nie, idici i chamy tak... 16.06.09, 18:08
      i nie ma znaczenia czym się porusza...
    • Gość: gosc Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.magma-net.pl 16.06.09, 19:05
      rzeczywiscie nie ma co uogulniac, ale ja kurcze nieraz na legnicką
      sie boje wyjśc, autentycznie, moja dziewczyny to w ogole po
      ostatniej jakiejs kraksie przy magnoli-co prawda to bylo auto- to
      juz panicznie boi sie legnickiej...nie ma dnia i nocy zebym nie
      słyszal scigajacych sie motocyklistów, ostatni grosz, legnicka,
      wszytsko słychac w domu, jeżdża jak wariaci, sa tez lepsi im nie
      wystrcza szybka jazda, chca jechac na jednym kole i to normalnie w
      ruchu ulicznym.....jakby sie wywalil zabiłby siebie i jeszcze tego
      co na niego najedzie....nie jest to na pewno elita na drodze....
      • nazimno A policja co? Popija kawke? 17.06.09, 12:16
        Wystarczylyby dwa radiowozy, jeden z kamera, na jednej nitce ulicy.
        Ten drugi z kasa dla wplat. Tyle.
    • Gość: wiewiora Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.uwoj.wroc.pl 17.06.09, 12:12
      ja do motocyklistow nic nie mam,
      zazdroszcze, ze jadą a ja stoje w korku :))
      • Gość: Marcin Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.08.09, 17:22
        Miło mi jako motocykliście. A dla tych, co nie chcą stać w korku -
        nic prostszego - zrobić kat. A. Pozdro dla wszystkich.
        • Gość: HM_ Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.08.09, 18:44
          Ja już mam A. Teraz czekam aż ktoś mi kupi motór.
    • Gość: orejap23 Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 20:24
      Niekiedy ludzie zachowują się tak, jakby nie było idiotów na 4
      kołach.
      Moja odp. motocykliści (wariaci!) są takim samym problemen jak
      kierowcy samochodów (wariaci!) i jak kierowcy ciężarówek (wariaci!)
      i jak motorniczowie (wariaci!) i nawet piesi (wariaci!). Można
      jeździć wszystkim bezpiecznie i niebezpiecznie.
      • Gość: Prawda Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 11:15
        I tu się zgodzę.
    • tomek854 Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? 28.08.09, 01:01
      Z reguły nie, aczkolwiek tych problemowych musi być nieproporcjonalnie dużo
      sądząc po tym, że moi znajomi czesi zapytani o wrażenia z Wrocławia w którym
      byli przez chwilę najbardziej przeżywają ilość motocyklistów pędzących przez
      miasto, często na jednym kole...

      A są to młodzi ludzie, nawet chyba jeszcze bez prawa jazdy, kompletnie nie
      zainteresowani motoryzacją... I mieszkają w Szkocji, gdize, pomimo pogody,
      motocyklistów jest znacznie więcej niz w PL.
      • lancedance Re: Do Tomek854 28.08.09, 08:50
        Nie wiem czy pamięć mnie zawodzi, ale czytając kilka lat temu twoje
        posty, odnosiłem wrażenie, że jesteś pracownikiem MPK i chyba nawet
        motorniczym? Ostatnio zauważyłem, że przebywasz na wyspach. To takie
        pytanie z innej beczki, zadane tylko przez ciekawość ;-) Pozdro
        • tomek854 Re: Do Tomek854 28.08.09, 12:49
          Na wyspach przebywam, z MPK nigdy nic wspólnego nie miałem.
    • kirsza1 Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? 28.08.09, 13:03
      na mnie działają jak płachta na byka, zwłaszcza te pierdzące i głośne motory!!
      nienawidzę ich i życzę im jak najgorzej
      • Gość: ssd Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.as.kn.pl 28.08.09, 15:01
        Do motorów nic nie mam. I ludzi na nich też.

        Jedynie agresję wzbudza we mnie nocne ryczenie na Legnickiej, Ostatnim Groszu.
        Sam mam 31 lat. Jeździłem kiedyś na ścigaczu, mam paru znajomych z Suzi, R1 itd.
        też i chopperami.
        Ale litości, co jest fajnego, że wypatroszy się bebechy z tłumika ? Czy to, że
        motor słychać na 5 km świadczy, że kierowca jest fajny ? Czy zaimponuje tym
        dziewczynie ?

        I jeszcze jednej rzeczy nie rozumiem do końca: naklejki "kierowco miej oczy
        dookoła głowy, motocykle są wszędzie".
        Ja nie mam oczu dookoła głowy. Jestem takim samym uczestnikiem ruchu jak gość na
        motorze.
        Jeśli będę chciał wyprzedzić, a w lusterku zobaczę motor na lewym pasie, to
        oczywiście nie zajadę mu drogi - tak jakbym tego nie zrobił gdyby tam już był
        samochód.
        Ale nie zamierzam być zastraszony jak zając i nerwowo patrzeć w lusterka jakie
        tylko mam, bo jedzie jakiś zawodnik np. 150km/h na 50km/h albo z prawej strony
        chce mnie pasem awaryjnym wyprzedzić.
        Sorry, to już jego wybór i jego ryzyko.

        • Gość: orejap23 popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 23:06
          Ja również sporo jeździłem: GPZ 500S, GPX 600, FZR 1000, XJ 900, ZXR
          1100. Podpisuje się pod twoim postem obiema rękami.
    • Gość: gość portalu Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.nat.tvk.wroc.pl 28.08.09, 22:36
      Wzbudzają we mnie agresję motocykliści urządzający wyścigi na
      Legnickiej. W policję raczej nie wierzę, pozostaje "selekcja
      naturalna" :-)) MOTOCYKLISTO - moze to ostatni post jaki czytasz ???
      • Gość: ja Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: 217.153.67.* 28.08.09, 23:04
        Wszystko zalezy od motocyklisty. Jak jedzie normalnie, a nie jak wariat to nie
        mam nic przeciwko. Ale bardzo mi przeszkadzaja dzieciaki co jezdza na motorach
        po walach i po lesie kolo mnie :/ Nie sadze, zeby las i waly to bylo odpowiednie
        miejsce dla takich pojazdow. Denerwuje mnie rowniez facet mojej sasiadki, ktory
        podjezdza w nocy z wielkim hukiem i parkuje na chodniku pod sama brama. Kto wie,
        moze kiedys do piwnicy zajedzie...
    • Gość: DW Swołocz ze wsi jest problemem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 10:26
      Odpustowi kozacy, mistrzowie prostej, a póżniej płacz i krzyz przy drodze!
      • map4 Re: Swołocz ze wsi jest problemem 29.09.09, 11:26
        Gość portalu: DW napisał(a):

        > Odpustowi kozacy, mistrzowie prostej, a póżniej płacz i krzyz przy drodze!

        Zdziwiłbyś się, ilu z tych wieśniaków mieszka we Wrocławiu. Znam gościa, który
        chwali się liczbą szlifów w sezonie. Poważnie. Według niego sezon bez trzech
        szlifów to sezon stracony. Mógłby sobie przynajmniej wyrobić kartę dawcy
        organów, może byłby wtedy z niego jakiś pożytek.
        • Gość: pozdrawiam Re: Swołocz ze wsi jest problemem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 22:50
          To że ktoś mieszka we Wrocławiu nie znaczy że nie jest wieśniakiem.
          Często tablica rejestracyjna zdradza takiego "miastowego".
    • nastyyy Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? 29.09.09, 12:00
      Są, jeżeli powodują zagrożenie, zakłócają spokój. Jeżeli jeżdżą normalnie nie są
      żadnym problemem...
    • Gość: taka prawda Re: Czy motocykliści we wrocławiu są problemem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 22:46
      Tak samo jak wśród kierowców samochodów są buraki i ćwoki i porządni
      ludzie. Nie można generalizować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja