Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje

23.06.09, 21:10
W kwestii formalnej: ja widziałem nabite rodzajem ludzkim tramwaje
gdzie otaczający tłum desperatów (czyli kolejnych chętnych do
środka) z powodzeniem uciągnąłby ów cyt. "pociąg". I podpowiem
więcej: regularnie do obejżenia będzie nadal. Patrz: totalny odwrót
miejskiej gawiedzi z po zakończeniu tęczowych wytrysków
multifontanny pod Halą wielu nazw. Firmy zajmujące się rekultywacją
świerzo odremontowanych i równie świerzo zadeptanych parków niechaj
czychają na podrzewie: będą niezbędne jak kredyty dla zdychających
wskaźników giełd. Utrzymując się nadal w wakacyjnej (onegdaj
pisano "ogórkowej") logice można zaproponować dalsze oszczędności
tramwajowego biznesu: w sytuacjach jak wyżej pantograf opóścić i
pchanko. Prądożerstwu tramwajowemu mówimy dość! Na koniec wakacji
jakieś jury, i kto szybciej do Reaganowskiego jajca. Pucharek
zwycięscom plus zdjątko z Dudim i kwiatki dla małżonek. Finansowo
wyjdzie jako tako, ale w kalendarzu imprez zaistnieje.
Że pomysł do kitu? Przepraszam, nie ja zacząłem...
    • Gość: H.R. Re: Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 22:25
      Panie Worońko,
      Pan się kompletnie nie zna na organizacji komunikacji zbiorowej w mieście.
      Pańskie wybryki tylko zniechęcają do korzystania z komunikacji miejskiej.
      Miało być wygodnie dla pasażerów, a jest wygodnie dla Pana.

      To jest żałosne i godne pożałowania.

      Wrocław nie jest żadną europejską metropolią i w żadnej mierze nie wkroczył w
      XXI wiek. Wrocław jest typowym, źle zorganizowanym polskim miastem, które nie
      potrafi sobie poradzić z elementarnymi kwestiami.

      I to wszystko właśnie przez takich ludzi jak Pan.

      Życząc wszystkiego dobrego z okazji Święta Wrocławia, błagam Pana, aby Pan
      zmienił pracę.
      • Gość: praha Re: Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje IP: *.aster.pl 23.06.09, 23:48
        jestem zaskoczony, że we Wrocku będzie rzadkiej jedzie tramwajów co
        20 minut a rano i po południu co 15 minut, to niedobrze, bo u nas
        czyli w Wawie nawet od rana aż do wieczora co 10 lub 15 minut
        jedzie tramwajów i nawet nie ma problemów ale na weekend oczywiście
        rzadkiej jedzie co 20 minut
        uważam, że we Wrocku powinieć być co 10 lub 15 minut jedzie,
        przecież ja dawno przez kilkanaście lat mieszkałem we Wrocku, tak
        pamiętam jak rzadkiej jedzie, to dużo ludzie, to niedobrze
        pozdrawiam bardzo serdecznie z Wawy :)
    • Gość: t Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje IP: *.wroclaw.vectranet.pl 24.06.09, 00:07
      "Nigdzie nie widzieliśmy, żeby pasażerowie zostawali na przystankach, bo nie są
      w stanie się wcisnąć do tramwaju. "
      Mam ochote tylko powiedzieć o kur** ja pier**

      Czyli dla urzędnika komfort podróży = można się wcisnąć do tramwaju.
      Czemu tacy DEBILE tam nadal pracują? Czemu kadra się nie zmienia?
    • Gość: faktycznie Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje IP: 78.251.161.* 24.06.09, 08:23
      DEBILE jezdza autem
    • Gość: wi Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje IP: *.magma-net.pl 24.06.09, 09:38
      Jak zawsze mętnemu w swoich wywodach, jak owo niekupowane latem mleko, panu
      Worońce uzmysławiam, że ten "tylko jeden tramwaj mniej na godzinę" to...25% mniej.
      A skoro latem jest o tyle mniej pracy przewozowej, to i tyle mniej jej zarządzaniem.
      Zatem może powinien on w lipcu i sierpniu otrzymać mniejsze o "tylko" 25%
      wynagrodzenie. No dobra, o 200/700 wg. jego wskaźnika ubytku studentów...
    • tomek854 Re: Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje 24.06.09, 12:40
      Przykład z mlekiem bardzo mi się podoba, bo oddaje absurd sytuacji.

      Jeżeli pięcioosobowa rodzina piła dziennie jeden karton mleka (1 l) to jeśli
      jedna osoba wyjedzie na wakacje to ta rodzina nie będzie nagle kupować kartonów
      0.8 litra, bo takich zwyczajnie nie ma.

      NIe będzie także rezygnowała z zakupu mleka co piąty dzień. Bo to nie o to
      chodzi, ze jak jest mniej osób to mleko ma być rzadziej. Mleko ma być codziennie
      i już. Więc rodzina będzie mleko kupowała jak zawsze, a po prostu zwyczajnie
      będzie więcej dla każdego.

      Tramwaj też powinien jeździć jak zawsze, jak będzie więcej luzu to lepiej dla
      pasazerów.

      Bo to nie o to chodzi czy na tramwaju wiszą wingorona jak na hinduskim pociągu
      czy nie, tylko chodzi o to, że tramwaj ma jeździć często żeby nie opłacało się
      jeździć samochodem. Tak jak nie o to chodzi, że jak rodzina sobie nie kupi co
      piąty dzień mleka to jej się nic nie stanie (bo to prawda) tylko o to, zeby
      mieli do kawy codziennie rano. Nawet, jeżeli zostanie szklanka.

      Bo idąc tym tokiem rozumowania zmniejszymy częstotliwośc. Dla kogoś, kto
      tramwajem jeździł bo było szybciej niż samochodem znika przesiadka i dojazd
      zajmuje mu 20 minut dłużej. Stwierdza zatem że nie będzie wyczekiwał na
      przystanku aby potem wcisnąć się do zatłoczonego śmierdzącego tramwaju tylko
      przesiądzie się na auto. Będzie więcej aut, tramwaje będą więcej stały w
      korkach, czas przejazdu się wydłuży, więcej osób się przesiądzie na auta,
      tramwaje będą jeszcze pustsze, miasto znowu zmniejszy częstotliwość kursowania
      ciesząc sie z oszczędnośći i w rezultacie wszyscy utkną w korkach.

      Ktoś tu nie myśli!
      • Gość: | Re: Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje IP: *.chello.pl 24.06.09, 19:39
        Dokładnie coś takiego chciałem napisać jak przeczytałem słowa pana Worońki.
        Pasażerowie to nie są worki ziemniaków, które trzeba po prostu przewieźć z
        miejsca na miejsce. ZDiUM/ZDiK jest jak PKP w mniejszej skali. Oni
        po-prostu-nic-nie-kumają.

        Naprawdę szkoda dla miasta, że ludzie o tak głębokim niezrozumieniu problematyki
        komunikacji publicznej zarządzają transportem. Wrocław ma najgorszą komunikację
        z dużych polskich miast.

        Właśnie z tego powodu prawdopodobnie nie zagłosuję znów na Dutkiewicza. Co umiał
        dobrze zrobić, to zrobił, teraz pora na kogoś nowego. Jeśli PO wystawi kogoś kto
        zadeklaruje reformę komunikacji miejskiej to ma mój głos.
        • stella85 Re: Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje 24.06.09, 19:51
          A tak do wiadomości pana Worońki, większość studentów wyjeżdża dopiero początkiem lipca, bo w czerwcu trwa sesja. Nie kończymy zajęć wraz z końcem roku szkolnego. Rok akademicki trawa dłużej. Czy studiował pan w ogóle, że pan tego nie wie?
        • tbernard Re: Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje 25.06.09, 09:29
          > Jeśli PO wystawi kogoś kto
          > zadeklaruje reformę komunikacji miejskiej to ma mój głos.

          Przed wyborami to wszyscy deklarują przeróżne cudeńka, a potem jak już siądą na
          stołku, to NIEDASIE.
      • Gość: magda k Re: Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje IP: *.connecta.pl 27.08.09, 13:36
        tomek854 napisał:

        > Przykład z mlekiem bardzo mi się podoba, bo oddaje absurd sytuacji.
        >
        > Jeżeli pięcioosobowa rodzina piła dziennie jeden karton mleka (1 l) to jeśli
        > jedna osoba wyjedzie na wakacje to ta rodzina nie będzie nagle kupować kartonów
        > 0.8 litra, bo takich zwyczajnie nie ma.
        >
        > NIe będzie także rezygnowała z zakupu mleka co piąty dzień. Bo to nie o to
        > chodzi, ze jak jest mniej osób to mleko ma być rzadziej. Mleko ma być codzienni
        > e
        > i już. Więc rodzina będzie mleko kupowała jak zawsze, a po prostu zwyczajnie
        > będzie więcej dla każdego.
        >
        > Tramwaj też powinien jeździć jak zawsze, jak będzie więcej luzu to lepiej dla
        > pasazerów.

        Dokładnie! Pięknie to ująłeś.
    • Gość: gryf8801 Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje IP: *.globalconnect.pl 24.06.09, 20:16
      Śmiać mi się chce z tego. W Szczecinie gdzie mieszkam często nam sie
      wmawia że Wrocław lepszy że powinniśmy podążać jego śladami, ale
      jeżeli nasza komunikacja ma iść waszymi śladami to ja dziekuje. U
      nas jak co roku zawisili jedna linie na okres wakacji jednej
      zmniejszyli częstowliwośc w szczycie z 6 do 12 i drugiej lini z 10
      do 12 minut. Wszystkie tramwaje jeżdżą co 12 minut oprócz jedniej
      która w szczycie dalej kursuej co 12 minut. Co roku jestem we
      Wrocławiu w wakacje tramwaje odkad pamiętam jeździły u was co 15
      minut i mimo że jeździły tramwaje stadami często i tak panował tłok.
      Więc argument z mniejszą ilościa pasażerów jest nie do końca
      trafiony, można ograniczyć kuroswanie kilku lini ale żeby
      wszystkich, paranoja. Szukają pewnie oszczędności bo maja wielką
      dziurę w budżecie szkoda ze kosztem pasażerów.
      • Gość: Alina a w Warszawie można inaczej.. IP: *.foebud.org 25.06.09, 20:37
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6730773,Motorniczy_zostaje__tramwaj_jedzie_dalej.html
        • Gość: fakir Re: a w Warszawie można inaczej.. IP: *.chello.pl 25.06.09, 23:13
          był i u nas taki projekt. Jak zawsze skończyło się na gadaniu...
          • Gość: Łoś_bimbacz Dzień Pieszego Pasażera pod patronatem Sternika IP: *.ip.netia.com.pl 25.06.09, 23:20
            Wygaszenie kursów tramwajowych to bardzo dobry POmysł w walce z
            ociepleniem klimatu. Zaoszczędzona zostanie energia, a uparci pisi
            pasażerowie, tórzy będą chodzić na piechotę i tak wyemitują
            sumarycznie mniej metanu i CO2, bo niektórzy zostaną w domu
    • konrad.walczybinski Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje 27.08.09, 13:37
      Ej, ale wakacje ma jednak mniejszość... czemu zatem zachowujemy się tak, jakby tramwaje były tylko dla dzieci?
    • Gość: miasto Re: Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 21:41
      Postępujemy po gospodarsku - tłumaczy miasto
Inne wątki na temat:
Pełna wersja