Skandaliczna obsługa klientów w okresie przedswiat

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.03, 13:51
Mamy teraz dni, w ktorych nasilenie zakupow w supermarketach,
hipermarketach, ksiegarniach, empikach i innych jest katastrofalnie wysokie.
Kiedy już odbebnie ten koszmar dlugiego rodem z PRL ogonka do kasy w takim
punkcie, przy kasie rozpoczyna sie niezla akrobatyka. Kasjerki doslownie
przerzucajac towary z kodami kreskowymi nad skanerem kasy, wyrzucaja je na
druga strone kasy,zeby bylo smieszniej, nie pozwalaja klientowi na spokojne
spakowanie zakupow - zanim zdaze zaplacic i spakowac wszystkie towary, na
moich zakupach, ktroych nie zdazylem jeszcze zabrac - a mialem caly wozek
zakupow - na moich zakupach lądują zakupy kolejnych klientow. Tak jest w
Biedronce, Plusie, Tesco, Carrefourze, Auchan - bez wyjatku. Wszedzie to
samo. Bywalem czesto np. we Francji - tam taka historia jest nie do
pomyslenia, kasjerka i klienci cierpliwie czekaja, a u nas za plecami
wszyscy bucza, zamiast chwile zaczekac. Skandal - nienawidze tego.
    • Gość: klient Astry Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 14:09
      Nie tylko w przedświątecznym okresie. W hipermarketach najczęściej klientem
      przestają się interesować (i liczyć) gdy tylko zapłaci. Dlatego nie lubię tam
      kupować i...nie kupuję.
      W mniejszych sklepach nie ma takiego problemu. Proponuję tam robić zakupy.
      Polecam Astrę.
      • Gość: Misiu_uszatek Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.sbc.man.ac.uk 17.12.03, 16:22
        Racja, racja... za granica jest o 1000% przyjemniejsza obsluga. Ja mieszkam
        teraz w Manchesterze w Anglii, odwiedzam hipermarkety roznych sieci (w tym
        Tesco) i nie ma prawa zaistniec opisana sytuacja. Kasjerka nie zacznie
        obslugiwac nastepnego klienta, dopoki nie ulozysz sobie reszty w portfelu i nie
        oddalisz sie od kasy z zakupami. Nikt z ludzi oczekujacych za toba nie warczy
        na ciebie... nikt nigdy nie nietyle nieodwazy sie, ale nawet nie pomysli, zeby
        cie poganiac. Tutaj na prawde czuje sie jak klient. W kraju czesto jak petent.
        Za iles tam lat mozemy byc nawet superbogatym spolenstwem, jesli jednak nie
        zmieni sie mentalnosc Polakow, to i tak zawsze bedziemy zyli jak w
        ciemnogrodzie.
        • es_wu Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed 17.12.03, 17:56
          Gość portalu: Misiu_uszatek napisał(a):

          > Za iles tam lat mozemy byc nawet superbogatym spolenstwem, jesli jednak nie
          > zmieni sie mentalnosc Polakow, to i tak zawsze bedziemy zyli jak w
          > ciemnogrodzie.

          Jeśli nie zmieni się mentalność to nigdy nie będziemy superbogatym
          społeczeństwem. Brutalne, ale prawdziwe.

          Pozdrawiam,
          SW
        • cdef Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed 20.12.03, 15:15
          W Stanach zwykle sa sa zatrudnieni ludzie ktorzy pakuja twoje zakupu
      • Gość: ex-wroc Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: 199.243.200.* 18.12.03, 16:09
        To moze najpierw wszystko spokojnie spakowac i dopiero wtedy placic? A jesli
        zdzira-kasjerka z pyskiem, to jej zostawic to wszystko i wyjsc ze sklepu. Niech
        spowrotem ukladaja to na polkach.
        • Gość: Misiu_uszatek Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.spm.man.ac.uk 18.12.03, 16:46
          Brutalne ale z pewnoscia byloby skuteczne. Nie wyobrazam sobie gdyby taka
          polska kasjerka obslugiwala inwalidke. Chyba zatluklaby ja i kopala lezaca. To
          jest jakies zamkniete kolo. Nad kasjerami pastwia sie kierownicy zmian, nad
          nimi menadzerowie hipermarketow i potem mamy efekt odreagowywania na klientach.
          • Gość: ex-wroc Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.home.cgocable.net 21.12.03, 02:56
            Wcale nie wydaje mi sie brutalne. Akurat nie mieszkam w Polsce, wiec tego typu
            rozwiazania nie sa konieczne, ale gdyby mi sie przydarzylo, ze kasjerka by sie
            na mnie wydarla, lub cos podobnego, to bym sobie zazyczyl menadzera, lub
            wlasciciela i kazal skasowac transakcje.
        • frolix Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed 18.12.03, 16:54
          Też mnie to wkurza, zwłaszcza w Biedronce, wiele razy myślałem o odwecie.
          Zaczynałem rozpakowywać i zapakowywać bardzo powoli. Problem w tym, że to
          wkurza nie kasjerkę, ale ludzi za mną, którzy też śpieszą się z zakupami do
          domu. Supermarkety tną etaty, kasjerek jest mało. Dobrze, że przynajmniej
          próbują szybko obsługiwać.
        • Gość: Jacek Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: 82.139.13.* 31.12.03, 14:07
          Chcialem tak zrobic, nieopatrznie ustawilem sie w kasie "do 10 produktow"
          (bardzo zle oznaczonej) PANI KASJERKA powiedziala, ze mnie nie obsluzy, ze
          wezwie kierownika kas i ochrone. Niezdzierzylem, wyszedlem. Zakupy dokonczyla
          moja zona. Wiecej mnie w AUCHANIE w Legnicy nie zobacza !!
        • Gość: iga Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.lpt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.04, 14:21
          nie radze pakowac, w czasie gdy kasierka napija ceny. kilkakrotnie miałam juz
          za to nauczke-np. zamiast za 3 but. wody mineralnej zapłaciłam za 3 zgrzewki-
          przy duzym rachunku umyka ze cos jest nie tak. dlatego teraz sprawdzam co
          szanowna kasierka nabija a potem sie pakuje.
    • Gość: diddi Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 19.12.03, 07:42
      to tak juz jest pracownicy tych sklepów mają prowizje od danego towaru ok 1
      grosz i ty się temu dziwisz trzeba było pala... głosowac na solidarnosc.
      Ciekawy jestem czy chciałbys pracowac w sklepie 12 godzin i stac na nogach,
      wiec moim zdaniem twoje uwagi są beznadziejne. Pomysl zaczym napiszesz ile ta
      Pani ile ten Pan musi przezucic towaru aby zarobić 600 zł. A pracodawcy na
      święta pracownika zawsze obniżają kase za sprzedaz !!!!!!!!!!!!!!!1 np 5
      groszy
      • Gość: next Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.03, 01:10
        wiesz, tak sie sklada ze ja pracowalem jako kasjer-sprzedawca. co prawda nie w
        super- ani hipermarkecie, dodatkowo nie mialem ani grosza nawet od sprzedanego
        towaru a jakos zawsze zwracalem uwage na klienta i bron Boze nie przyszlo mi
        do glowy stresowanie go. Wiem ze ten Pan/Pani nie pracuja bynajmniej na swoj
        zloty lancuch, ale - bez przesady - w koncu sklep nie jest po to, by promowac
        i popierac mlode talenty, ale aby obslugiwac klientow i dawac im swoista
        wygode. A nie wprawiac w dyskomfort (namiastka dyskomfortu jest juz wydawanie
        pieniedzy za zakupy :) ). To jest ich job - skasowac, ale zrobic to z klasa.
        Mam nadzieje ze ten watek czyta ktokolwiek z HR w supermarketach i dokonywac
        bedzie selekcji z glowa, bo kiedys to zwroci sie przeciw firmie i to on moze
        wowczas ponosic konsekwencje zlego doboru pracownikow.
        • Gość: mokato Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.03, 17:20
          Witam.
          To jeszcze nic w porównaniu z tym jak zostalam potraktowana w Koronie.
          Pani kasjerka- żółw ale spoko myślę sobie- zmęczona. Podchodzę bliżej i widzę
          jej obrażoną minę na tych wszyskich klientów, którzy mieli czelność stanąć przy
          jej kasie. O "Dzien dobry" czy "Dziekuję" zapomnijcie. Podchodzę więc i mówię
          jej Dzień dobry- nic. Powtarzam- nic. Na moje pytanie dlaczego nie odpowiada,
          mówi "Jestem zajęta". Ok. Kasuje, kasuje tzn rzuca moimi zakupami. Pytam czy
          nie można grzeczniej? Odp."Jestem w pracy". No właśnie mówię, a ja tu robię
          zakupy więc trochę szacunku. Na koniec nawet nie powiedziała ile mam zapłacić
          więc pytam ile? Ona do mnie "Czytać Pani nie potrafi?" i pokkazała na to coś
          przy kasie!!! Było po 20 i spieszyłam się ale powinnam chyba wezwać kierownika
          bo nikt jej nie zmusza żeby tam pracowała. A takie tłumaczenie, że 12 czy 8
          godzin na nogach... Bez jaj praca jak każda inna a ona powinna
          mieć "przyklejony" uśmiech i nauczyć się z szacunkiem podchodzić do klienta
          (Dzień dobry, dziękuję i do widzenia)!!Ja bym ją z miejsca wywaliła.
          Pozdrawiam i życzę udanych zakupów
          • Gość: Misiu_uszatek Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.sbc.man.ac.uk 20.12.03, 18:00
            Zgadzam sie z toba Mokato. Z szacunkiem trzeba podchodzic zarowno do pracy, za
            ktora zarabiasz 6000zl, jak i do tej za ktora dostajesz 600zl. Jak pani
            kasjerce smierdzi 600zl, to won, znajda sie inni. Oto polska
            mentalnosc. 'Zarabiam 600zl to nie musze szanowac klientow, wiec morda w kubel
            i cieszyc sie, ze w ogole obsluguje'. A ja wydaje w hipermarkecie moje ciezko
            zarobione pieniadze i chce aby traktowano mnie jak 'krola'.
      • gosik77 Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed 23.12.03, 08:26
        Nie przesadzaj. Od każdego wymaga się dyspozycyjności i niestety nie można
        sobie pozwolić na jakis komentarz, czy uwagę.Widać osoby, te nie nadają sie do
        pracy w sklepach. Zrozumiałe jest zmeczenie każdego pracownika, ale czy każdy
        zmęczony człowiek traci podstawowe zasady kultury???? Znam dużo kasjerek,
        które pracują 12 godzin, a potrafią o godzinie 22 należycie obsłużyc klienta.
        A 600 złotych- no cóż, mój brat zarabia 500 złotych i "musi" z tym żyć. Takie
        czasy.
    • Gość: els Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.03, 09:49
      Mnie tez wkurza jak przerzucają moimi zakupami jak śmieciami, w końcu ja za to
      płacę i chcę mieć wszystko porządnie popakowane a nie byle jak wrzucone do
      worka.

      Ja robię tak, nigdy nie płacę zanim nie spakuję wszystkiego do toreb, robię to
      na bieżąco w trakcie kasowania i do tego dość szybko bo już przy wykładaniu na
      taśmę staram się grupować artykuły tak jak będą zapakowane, czyli "zimne"
      osobno, warzywa osobno, rzeczy tłukące i delikatne na koncu taśmy by poszły na
      wierzch itp.

      Jak sie która kasjerka śpieszy to mówie wyraźnie i stanowczo : "proszę mnie nie
      popędzać bo robi się granda i nie nadążam" , najczęściej pomaga, ewentualnie
      powtarzam bardziej zdecydowanie, jeszcze się nie zdarzyło żeby nie poskutkowało.

      Wkurza mnie jednak co innego o czym tu akurat nikt nie pisze, mianowicie we
      wszystkich marketach przed kasami i to akurat tam gdzie powinno sie pojechać z
      wózkiem czyli na przedłużeniu taśmy kasowej popostawiali jakies lodówki z
      napojami, regały z gazetami, guma do żucia itp. Nie da się w ten sposób
      wygodnie nic w kosza wyjąć bo trzeba albo sięgać wzdłuż kosza poprzez rączkę
      albo pchać kosz tyłem przed sobą. Parę razy próbowałem wytłumaczyć obsłudze że
      tu nic nie powinno stać dodatkowego ale efekt czy w Koronie czy w Tesco ten
      sam, groch o scianę.

      Pozdawiam, els
      • Gość: MRK Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: 199.243.200.* 05.01.04, 21:06
        Ten burdel przyszedl do nas z zachodu razem z supermarketami. Tam tez, mimo ze
        jest mnostwo miejsca na polkach, to jeszcze rozstawiaja dodatkowe sterty
        skrzynek i pudel, tak ze dwa wozki z trudem sie mijaja. Do tego pracownicy
        wjezdzaja swoimi wozkami, zeby rozkladac towary, a za kasami, tzn. gdy juz
        zaplacisz, stoja automaty z puszkami coli, wielkie butle z woda, szafy
        chlodnicze z kostkami lodu. Ten idiotyzm jest najwyrazniej uniwersalny, a
        Polacy wykazuja zadziwiajaca zdolnosc malpowania.
    • leniuch102 Castorama ponad wszystko ! 25.12.03, 21:25
      Mam na myśli Castoramę w Koronie. Kupiłem za ciężkie 45 złotych stojak na
      choinkę. Montuję drzewko, a tu ozdobne śruby do mocowania choinki mają
      ZAMALOWANE GWINTY !!! W żaden, absolutnie żaden sposób nie dają się wkręcić !
      Do tego szpila, która ma utrzymywać drzewko zgina się jak z plasteliny, a za
      chwilę odłamuje - była... przylutowana. Dobrałem sobie odpowiednie śruby,
      szpileczkę zastąpiłem gwoździem, ale katastrofa była tuż...
      To nie pierwszy raz kiedy kupuje u nich szajs. Kupiłem kominek - pękła szyba,
      parkiet się rozszedł... porażka za porażką. Bodajbyś cudze dzieci uczył, albo
      własny dom budował... z kastoramą.
      • Gość: WT Re: Castorama ponad wszystko ! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 25.12.03, 22:07
        Szajs pewnie wszędzie kupisz. Często robię zakupy w Castoramie i jestem pod
        wrażeniem obsługi. Nie trzeba czekać 3 min. a ktoś się zainteresuje i pomoże.
        Bądźmy fair!
        • Gość: leniuch102 !? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 17:28
          Gość portalu: WT napisał(a):

          > Szajs pewnie wszędzie kupisz. Często robię zakupy w Castoramie i jestem pod
          > wrażeniem obsługi. Nie trzeba czekać 3 min. a ktoś się zainteresuje i pomoże.
          > Bądźmy fair!


          Często robisz zakupy w kastomasto ???
          To chyba jakiś żart. To prawda, że nie trzeba czekać na obsługę, bo się nie
          doczekasz. Lepiej zużyć ten czas na ustawienie się w kolejce, w której
          skasowanie nawet 3 osób zabiera i pół godziny - z reguły na towarach nie ma
          nalepek, a jeśli są jakieś to kody nie wprowadzone. Towary przecenione są
          praktycznie nie do kupienia - raz mi się udało, podchodziłem trzy razy.

          Zbudowałem w Szczodrem chałupę systemem gospodarczym i z kantów kastoramy mogę
          się doktoryzować. A na każdą opowieść mam fakturę i furę kwitów. No, ale to
          jedyny taki market po tej stronie rzeki, co dużo wyjaśnia.

          Kastorama na bielanach to trochę inna bajka.
          • Gość: zyzio Re: !? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 19:34
            Fakt, dwa razy próbowałem coś kupić w KastoKoronie.
            Za kazdym razem przekręt.
            Oczywiście wszyscy bardzo mili, zawsze mogę oddać towar etc.

            Jeden raz wyjątkowo miałem troche wolnego czasu, to zrobiłem drobną jatkę...

            O co szło? Na dziale, WIELKIMI LITERAMI na WIELKIEJ TABLICY napisali, że przy
            zakupie zestawu do podlewania dodają gratis zraszacz DO TRAWNIKÓW. Kupiłem, pani
            na kasie nic nie wie o promocji, panie w w dziale obsługi klajenta początkowo
            też nie, potem doszły do wniosku, że to w serwisie. Tam pan też nic nie
            wiedział, zawołał kierownika. Kierownik sięgnął pod ladę,rzucił pudełko na blat
            i od razu sobie poszedł. Ja tam sobie to obejrzałem, nie było żadnej ulotki po
            polsku, na szczęście toś tam rozumiem w innostrannych i co czytam???? To jest
            zraszacz do... KRZEWÓW (owocowych, winorośli etc.) - to siurka zupełnie inaczej
            niż potrzeba na trawnik!!!
            Gęste było tłumaczenie kierownika (to nie ja ani my - to producent tak dał!),
            pań w dziale oblewania klajenta (och? może pan zwrócic, to nie my, to kierownicy
            działów), niestety, nie umiały uzasadnić, dlaczego nie było w pudełku polskiej
            instrukcji ani polskiego opisu (to nie moje fanaberie - to jest OBOWIĄZEK).

            Zwaliłem im wszytko na ladę, kasę odebrałem, zestaw kupiłem zupełnie gdzie
            indziej (zresztą za tę samą kasę - bez zraszacza do krzewów - bo mi
            niepotrzebny). Więcej tam nie byłem i wszystkim odradzam!
        • Gość: kliencik Re: Castorama ponad wszystko ! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 22:13
          obsluga w cast. jest dobra ale tylko w hali tzn tam gdzie robi sie zakupy .
          za kasami jest zupelnie inna sprawa . chcialem raz tam dostac fakture i bez
          walki sie nie obylo . okazalo sie ze powinienem byl poinformowac dziewczyne na
          kasie ze bede chcial fakture . byl to dla nich problem omalze nie do
          przeskoczenia . mam nadzieje ze ta paskudna castoramka ktora mnie obslugiwala
          juz tam nie pracuje ;)
    • Gość: Gumis Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.wzmp.pwr.wroc.pl 29.12.03, 11:28
      Szanowni Państwo. Macie w 100% rację co do sytuacji w kasach suprmarketu. Lecz
      należy tu poczynić drobną uwagę techniczną. Zwróćcie uwagę na fakt, że kasjerka
      zawsze zaczyna kasować następnego klienta, dopiero gdy wykona "operacje
      kasową" - czyli zaraz po tym jak zapłacimy. Więc wydaje się logiczne aby nie
      płacić do momentu zapakowania ostatniego towaru. A że inni burczą? Trudno. Mają
      pecha, są w kolejce za nami. Przynajmniej my spokojnie zapakujemy swoje rzeczy,
      a być może z biegiem czasu taki sposób postępowania stanie się normą.
    • byhanya Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed 29.12.03, 14:04
      znam ten bol. zjawiso znane z "feniksa"
      przewaznie place wszystko karta i nie zaplace dopoki nie spakuje spokojnie
      calego towaru. nastepnie podchodze do kasy i place. nie rusze sie z miejsca
      dopoki nie zalatwie wszystkiego do konca. Do nastepnej osoby w kolejce mowie -
      ah jaka tu wspaniala obsuga- Jest nawet czas na wlozenie wszystkiego do torby i
      nalezyty czas do zaplacenia. ludzie albo przytakna, bo widza ze tak lepiej,
      albo sie mityguja i nie narzekaja.
    • Gość: EPI sympatyczka Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.03, 14:26
      a ja z czystym sumieniem polecam EPI Market :)) jest najlepszy we Wrocku
      • Gość: kokosz Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.04, 00:51
        Szkoda tylko, ze nie znaja zasad przyjmowania zaplaty karta platnicza. W dupie
        maja sprawdzanie podpisu i cala reszte... Mam nadzieje, ze Sympatyczce Epi nie
        ukradli nigdy karty, bo bylby problem (choc moze powinni, entuzjazm by jej
        wtedy z pewnoscia zmalal)
        • Gość: wari Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 02.01.04, 03:45
          Kompletnie nie zgadzam się z przedmówcami !!! Kasjerce na etacie zwisa ile ma
          klientów, ale kiedy są takie kolejki jest wyjątkową wredotą pakować towary jak
          żółw kiedy inni za nami czekają. Złośliwość i chamstwo ! A już najbardziej
          wkurzający są ci co płacą kartą. Trwa to zwykle potwornie długo, czytniki się
          zacinają, a już szczytem była moja ostatnia wizyta w Auchan, gdy panienka
          zapomniała pinu swojej kart i próbowała kilka razy. Przeniosłem towary do innej
          kasy bo było to nie do zniesienia. Nie wiem jak można pogodzić akcje złośliwego
          powolnego pakowania swoich towarów z narzekaniem na brak szacunku ze strony
          kasjerek. Może by tak pomyśleć o szacunku dla tych co stoją za nami ?
          • Gość: tiggy Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.wroc.bauer.pl / *.crowley.pl 07.01.04, 09:26
            Koles (kolezanka?) wiecej luzu i stay in cool ... wrzodow sie nabawisz.
    • Gość: Elzbieta Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.04, 15:56
      Prawda, z pakowaniem towarów w marketach niestety nie jest tak tylko w okresie
      świąt - rada najpierw pakuj później płać. Zupełny szok przeżyłam w
      markecie "Leclerk" na stoisku z cukierkami obo kas po zapakowaniu róznych
      cukierków z zapłaceniu z torebki wypadł mi jeden czekoladowy , duzy cukierek w
      papierku więc go podniosłam,przecież juz zapłaciłam, na co panienka: "proszę
      odłozyć podniesiony cukierek na miejsce" jeszcze nic nie ukradłam ale chyba
      żałuję bo to co poczułam w tamtej chwili nie było przyjemne.
      Ekspedientkipowinny sie też uczyć ultury osobiste...
    • Gość: Belial Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.ds.uni.wroc.pl 05.01.04, 13:37
      Stary, powinieneś kiedyś zrobić zakupy w Albercie na pl. Grunwaldzkim, to jest
      dopiero frajda.
      Tutaj 90% klientów to studenci, już pominę, że zaopatrzenie tego sklepu w
      porównaniu np. z Albertem z Galierii Dominikańskiej jest żadne, ale kiedy w
      sklepie są 4 kasy a działa jedna do której kolejka ma 7 metrów to coś jest
      chyba nie tak.
    • Gość: aga Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 11:43
      A ja jestem pod wrażeniem obsługi w Carrefourze. Mam tu na myśli kasę tylko
      dla klientów płacących kartą Carrefour. Panie w tej kasie są zawsze bardzo
      miłe, uśmiechnięte, nigdy nie zapominają o "dzień dobry", "dziękuję" i "do
      widzenia". Obsługują sprawnie i naprawdę jeszcze nigdy nie byłam tam
      potraktowana niegrzecznie czy nieprofesjonalnie. Moje wyrazy uznania.
      Pozdrawiam
      • Gość: WW Re: Skandaliczna obsługa klientów w okresie przed IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 07.01.04, 12:51
        Często odwiedzam hipermarkety i generalnie nie mam zarzytów do obsługi, ale
        nasze społeczeństwo jeszcze długo będzie musiało uczyć się kultury. Ludziom się
        wydaje, że w tłumie mogą być anonimowi, stąd te powarkiwania,potrącania,
        popychania wózkiem.O słowie przepraszam nie ma mowy.Raczej w pracy nikt by tak
        się nie zachował, lub wśród znajomych, ale w sklepie, co mnie tam ktoś
        obchodzi. Nie szanując innych,nigdy nie będziemy szanowani. Dajmy przykład
        innym naszym dobrym zachowaniem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja