mikasa88
06.07.09, 13:28
Witam! Na wstępie proszę sobie darować teksty typu "głupia jesteś,
że nie podpisałaś umowy".
Sprawa wygląda tak, pracowałam przez 3 tyg. w pracy dorywczej jako
ankieterka przez telefon. Szefowa dała mi do podpisania, że nie będę
nikomu mówiła o wyniku badań i poprosiła mnie, żebym dałą swoje dane
i numer konta.
Nie podpisaliśmy umowy. Było tam parę osób jak ja, którzy zaczynali
i którzy już tam pracowali. Wszyscy mówili, zę jest ok.
Pytanie moje brzmi, czy dzięki szefowej smsom i e-mailom, w którym
jest grafik, jestem zaznaczona imieniem i nazwiskiem przez
poszczególne dni, czy to jest jakiś dowód, ze pracowalam? CZy mogę
coś zaradzić, żeby tę wypłatę dostać? Do kogo mogłabym z tym iść?
Dzownie teraz do szefowej to mówi od 2 tyg., że za dzień dostanę
pieniądze...
Pozdraiwma i czekam na odpowiedzi.