Zgoda na ziemię pod galerię bez PiS i Zdrojewskiej

09.07.09, 19:38
dobrze słyszeć że piłkarzom sie wiedzie i wszystko idzie ku lepszemu... szkoda
że reszta sportu we Wrocławiu została olana...
    • omg-wtf Zgoda na ziemię pod galerię bez PiS i Zdrojewskiej 09.07.09, 20:05
      Niszczenie pozostałych dyscyplin we Wrocławiu to działanie celowe. W końcu
      ktoś będzie musiał zapełnić stadion, a jak nie będzie wyboru ludzie będą
      chodzić na skopaną polską piłkę. Plus być może jakiś szybki epizod pucharowy.
      Kosz, siatka, ręczna, a wkrótce żużel do piachu.
      • Gość: ykhm Re: Zgoda na ziemię pod galerię bez PiS i Zdrojew IP: *.nat.tvk.wroc.pl 09.07.09, 20:09
        No i git :)Hej Slask..
        • Gość: xxx Re: Zgoda na ziemię pod galerię bez PiS i Zdrojew IP: *.chello.pl 09.07.09, 21:21
          > No i git :)Hej Slask..

          Takimi slowami wzudzasz tylko niechec do WKS'u. Gwarantuje Ci, ze jeszcze pare
          takich tekstow ze strony kibicow WKS'u a nigdy nie odwiedze nowego stadionu.
          Postaram sie tez wytlumaczyc moim wszystkim znajomym, ze lepiej tego nie robic,
          bo ten stadion to grob wroclawskiego sportu. Pomysl o tym bo na nowym stadionie
          wasza aktualna liczebnosc pozwoli wypelnic ledwie 15% miejsc i szybko wirocicie
          na Oporowska robic sztuczny tlok. Tak wiec mysl co piszesz.
          • Gość: ykhm Re: Zgoda na ziemię pod galerię bez PiS i Zdrojew IP: *.nat.tvk.wroc.pl 09.07.09, 21:41
            Kolego nie badz smieszny,nie przyjdziesz na stadion to twoja
            strata,naprawde obejdzie sie bez Ciebie i tych kilku Twoich
            znajomych.Ja poprostu ciesze sie ze miasto w koncu przejrzalo na
            oczy i jesli zalezy im na zyskaniu prestizu poprzez sport,to jasne
            jest,ze w gre wchodzi tylko pilka nozna.Niestety w czasach kryzysu
            dotacje dla sportow zascianowych typu zuzel czy nawet kosz nie maja
            racji bytu.
            • omg-wtf Re: Zgoda na ziemię pod galerię bez PiS i Zdrojew 09.07.09, 22:24
              Żałosny kolego, o jakim prestiżu mówisz? Skorumpowanej zaściankowej polskiej
              piłce nożnej??? Kupce wyżelkowanych skórokopów mieniących się gwiazdami, a
              lądujących na ławkach rezerwowych w innych porządnych ligach? Poza 2-4 wyjątkami
              w ciągu ostatnich 10 lat co tylko potwierdza prawdę o żenadzie polskiej piłki. A
              porównaj to sobie z sukcesami w koszu, piłce ręcznej, siatce i żużlu i zamilcz
              zaściankowy kibicu.
            • Gość: xxx Re: Zgoda na ziemię pod galerię bez PiS i Zdrojew IP: *.chello.pl 09.07.09, 23:13
              Nic nie skumales. Nie mam nic przeciwko stadionowi. Idzie mi o to, co miasto
              robi dla WKSu a co dla innych klubow i jak w tej sytuacji zachowuja sie kibice
              WKSu. Nie zdajecie egzaminu jako Wroclawianie, . Na Waszych oczach pada
              wroclawski sport, a Ty i Tobie podobni piejecie z zachwytu. Nie macie szacunku
              dla historii naszego miasta. Nie macie szacunku do ludzi, ktorz kochaja nie
              tylko pilke nizna ale i inne dyscypliny sportu w tym miescie.

              Kosz, zuzel niszowe dyscypliny powiadasz. Kolego Slask w kosza czy, Sparta na
              zuzlu to odpowiednio kilkunastokrotni i kilkukrotni drozynowi mistrzowie Polski.
              Cos o czym WKS na razie moze tylko pomazyc. To takze organizatorzy imprez o
              randze europejskiej i swiatowej co rowniez przynosilo Wroclawiowi splendor o
              czym zapominasz. Do listy dorzuce jeszcze wroclawskich szczypiornistow, o
              ktorych roniez zapomiales najwodoczniej. Troche wiec pokory, bo ostatni duzy
              wyczyn kopaczy WKSu to gra w pucharach europejskich w latach 70tych.

              Prestiz dla miasta przez pilke nozna, nie rozsmieszaj mnie. Wez zatrzymaj
              dziesiec przypadkowych osob na ulicy i spytaj sie kto jest aktualny mistrzem
              krajowym w Holandii, Francji i Grecji. Gwarantuje Ci, ze ani jedna osoba Ci nie
              odpowie w 100% poprawnie. A przeciez te ligi sa znacznie mocniejsze niz Polska.
              Jeszcze smieszniej bedzie jak poprosisz o wskazanie mistrzowskich miast na
              mapie. Wiec jaka promocja? Zejdz wiec na ziemie.

              Mussze Cie rozczarowac jeszcze bardziej - WKS nigdy juz nie osiagnie statusu
              legendarnego klubu europejskiego. Nawet gdyby los zetknal go z wielka kasa.
              Dlaczego - bo nie zostal legenda, w czasie gdy legendy powstawaly. Kumasz? Jesli
              nie to nawet nie masz prawa nazywac sie kibicem.

              Reasumujac - nowy stadion - TAK, proba budowania jednego silnego klubu kosztem
              smierci innych dyscyplin - NIE!

              • Gość: Dante Re: Zgoda na ziemię pod galerię bez PiS i Zdrojew IP: *.217.146.194.generacja.pl 09.07.09, 23:32
                > Cos o czym WKS na razie moze tylko pomazyc. To takze organizatorzy
                imprez o
                > randze europejskiej i swiatowej co rowniez przynosilo Wroclawiowi
                splendor

                Splendor jak ch... Gdzie? W Gorzowie? W Lesznie? Daruje sobie taką
                argumentację. Gdzie to w ogóle jest?


                > Prestiz dla miasta przez pilke nozna, nie rozsmieszaj mnie. Wez
                zatrzymaj
                > dziesiec przypadkowych osob na ulicy i spytaj sie kto jest
                aktualny mistrzem
                > krajowym w Holandii, Francji i Grecji.


                Ale Ajax, Feyenoord czy nawet PAOK Saloniki to nazwy, które każdy
                kojarzy, nawet nie mając dokladnej orientacji, czy są w swoim kraju
                akurat mistrzami. Mało tego, każdy wie, że jest we Francji takie
                miasto jak Auxerre, choć to kilkudziesięciotysięczna mała dziupla.
                Jak myślisz, dlaczego?
                • Gość: xxx Re: Zgoda na ziemię pod galerię bez PiS i Zdrojew IP: *.chello.pl 10.07.09, 00:04
                  >Mało tego, każdy wie, że jest we Francji takie
                  > miasto jak Auxerre, choć to kilkudziesięciotysięczna mała dziupla.
                  > Jak myślisz, dlaczego?

                  Tu masz racje nie przecze. Cos poza tym zyskali?
                  • Gość: Dante Re: Zgoda na ziemię pod galerię bez PiS i Zdrojew IP: *.217.146.194.generacja.pl 10.07.09, 06:56
                    >Mussze Cie rozczarowac jeszcze bardziej - WKS nigdy juz nie
                    >osiagnie statusu
                    >legendarnego klubu europejskiego. Nawet gdyby los zetknal go z
                    >wielka kasa.
                    >Dlaczego - bo nie zostal legenda, w czasie gdy legendy powstawaly.
                    >Kumasz? Jesli
                    >nie to nawet nie masz prawa nazywac sie kibicem.

                    Prawdopodobnie tak będzie, ale uzasadnienie to kolejny przykład, że
                    masz problemy z logicznym myśleniem. Legendy powstają cały czas,
                    klub który wygra teraz kilka razy LM może za lat naście czy
                    kilkadziesiąt legendą być i vice versa - potęga może w ciągu
                    kilkudziesięciu lat skruszeći ulec zapomnieniu. Układ sił w futbolu,
                    proszę pana, to nie jest konstans. W latach 50, kiedy był wielki
                    Real Madryt, legendą nie był Ajax Amsterdam. 20 lat pozniej i on
                    dołączył do grona wielkich. W drugiej połowie lat 70' nie było
                    wątpliwości, że wielkim klubem jest Nottingham Forest, o którym
                    dzisiaj nikt nie pamięta.


                    > Co na tym zyskali?

                    Promocję. 50-tysięczne miasteczko Villareal odnotowało bardzo duzy
                    wzrost zysków z turystyki, odkąd dorobiło się klubu piłkarskiego.







        • Gość: tv-kibic Re: Zgoda na ziemię pod galerię bez PiS i Zdrojew IP: *.magma-net.pl 09.07.09, 21:42
          Gość portalu: ykhm napisał(a):
          > No i git :)Hej Slask..

          Oto cały poziom kibiców kopaczy z WKS!

          A nasi piłkarze ręczni czy koszykarze to są może z Legii Warszawa i
          Lecha Poznań?
      • Gość: gwaron Niszczenie pozostałych dyscyplin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 20:31
        A kto je niszczy? O niszczeniu nic mi nie wiadomo. Wiem tylko o
        braku wsparcia z budżetu miasta. Mogę pokazać jeszcze co najmniej
        10000 innych chętnych do otrzymania wsparcia z tego budżetu.
        Niestety socjalizm dawno przeminął i teraz trzeba zarabiać samemu.
        • Gość: gallaa Re: Niszczenie pozostałych dyscyplin? IP: *.inowroclaw.mm.pl 09.07.09, 21:01
          To dlaczego "kopacze" nie kupili sobie tego gruntu pod galerię? Właśnie na te
          pieniądze czeka te 10000 innych chętnych.
        • Gość: kokon Re: Niszczenie pozostałych dyscyplin? IP: *.171.19.130.static.crowley.pl 09.07.09, 21:02
          to dlaczego pomoc miasta idzie w slask a nie sparte czy gwardie?
          to tez sa moje pieniadze
        • Gość: xxx Re: Niszczenie pozostałych dyscyplin? IP: *.chello.pl 09.07.09, 21:08
          A Twojemu kochanemu Slazeczkowi stadion z czego sie buduje? Z tacy? Troche
          pokory kolego z Oporowskiej.
          • Gość: Dante Re: Niszczenie pozostałych dyscyplin? IP: *.217.146.194.generacja.pl 09.07.09, 23:27
            Panowie, pokora to się należy właśnie "kibicom" innych dyscyplin,
            jak m.in. kosz czy żużel. Przypominam, że wbrew zdrowemu rozsądkowi,
            to piłkarski Śląsk był latami w tym mieście kopany po ryju do
            nieprzytomności przez pewną klikę. "Trzeba się zastanowić, czy we
            Wrocławiu potrzebna jest piłka nozna" - wycedził pewnego dnia z
            zimną krwią niejaki S. Piłkarski klub dogorywał a miasto, torpedując
            jakiekolwiek pomysły na jego rozwój (Solorz wcale nie jest
            pierwszym, kto chce budować galerię) bawiło się w promowanie,
            dofinansowując WTS-owi turnieje żużlowej GP i dokładając hajc
            koszykarzą na rzekomą promocję. A ja się pytam - jaki był sens tej
            promocji? Gdzie my się mieliśmy tym sposobem promować? W Lesznie? W
            Zielonej Górze? Czy w jakimś 5-tysięcznym miasteczku w Szwecji?

            Jeśli jest coś takiego, jak sprawiedliwość dziejowa, to właśnie mamy
            jej triumf. Zresztą, kibice koszykówki egzamin z kibicowania i tak
            przez ubiegły rok oblali na pałę i to z wykrzyknikiem, dowodząc, że
            pomysł kupna dzikiej karty był absurdem.
            • Gość: xxx Re: Niszczenie pozostałych dyscyplin? IP: *.chello.pl 09.07.09, 23:56
              Dante napisal:

              >A ja się pytam - jaki był sens tej
              >promocji? Gdzie my się mieliśmy tym sposobem promować? W Lesznie? W
              >Zielonej Górze? Czy w jakimś 5-tysięcznym miasteczku w Szwecji?

              Odpowiec Ci pytaniem na pytanie - a jakie sukcesy promocyjne przewidujesz w
              kontekscie budowy silnego WKSu po trupach innych klubow i dyscyplin w miescie?
              Jak myslisz, gdzie i kto o WKSie (Wroclawiu) na swiecie usluszy (no i kiedy)
              dzieki ladowaniu kasy z miasta? Mysle, ze efekt promocyjn moze byc jeszcze
              gorszy od tgo, ktory oplules powyzej. Leszno i Zielona Gora to mazy mlodych
              ludzi przyjezdzajacych do Wroclawia do szkol czy po prace. Dlaczego nimi
              gardzisz. Myslisz, ze dzieki Slaskowi do Wroclawia przyjedzie studiowac ktos z
              Londynu, Madrytu czy Paryza? Nie badz smieszny.

              > miasto [,...] bawiło się w promowanie,
              > dofinansowując WTS-owi turnieje żużlowej GP i dokładając hajc
              > koszykarzą na rzekomą promocję

              Przez lata mialem dzieki temu we Wrocku wybor kosz, zuzel, siatka, reka, noga.
              Za rok bede mial parwdopodobnie tylko noge. Mozna zdechac z nudow - nie uwazasz?
              Poza tym skad ta pewnosc, ze miasto nie pomagalo klubow w czasie, o ktorym
              piszesz. Sa rozne formy pomocy. Kasa to nie wszystko. Pomyslales o tym?

              Sprawiedliwosc dziejowa? A czy to przpadkiem nie bandyci na trybunach nie
              wpedzili WKSu w klopoty? Przecie WKS przyciagnal pieniadze, dopiero kiedy bydlo
              pognalo na zachod (chodzisz na WKS to wiesz o jakim zjawisku pisze). Tak wiec,
              sami kibice WKSu byli najbardziej winni upadku swojego klubu. Reszta to pochodna
              tej sytuacji.

              Zrozum - jako kibic WKSu nie mozesz byc przeciwko miastu. Inaczej dojdziemy do
              punktu gdzie trzeba bedzie stwierdzic, ze WKS Slask to nie wroclawski klub. Wiec
              czyj? Kostomloty, Kielczow, Ligta, Kamieniec? Z Legii W-wa juz od dawna w ten
              sposob polewaja. We Wrocku ma byc to samo? Nie mozesz byc z klubem a przeciw miastu.


              > Jeśli jest coś takiego, jak sprawiedliwość dziejowa, to właśnie
              > mamy > jej triumf.

              Z otrabieniem triumfu troche bym poczekal. Moze sie okazac, ze po roku gry na
              nowym stadionie wrocicie na Oprowska bo 6tys ludzi glupio wyglada na pona 40tys
              stadionie.
              • Gość: Dante Re: Niszczenie pozostałych dyscyplin? IP: *.217.146.194.generacja.pl 10.07.09, 07:12
                >Odpowiec Ci pytaniem na pytanie - a jakie sukcesy promocyjne
                >przewidujesz w
                >kontekscie budowy silnego WKSu po trupach innych klubow i dyscyplin
                >w miescie?
                >Jak myslisz, gdzie i kto o WKSie (Wroclawiu) na swiecie usluszy (no
                >i kiedy)
                >dzieki ladowaniu kasy z miasta? Mysle, ze efekt promocyjn moze byc
                jeszcze

                Kojarzysz taką nazwę miasta jak Auxerre albo Villareal? Wiesz ile
                one mają mieszkańców? No właśnie. Dzięki mocnemu klubowi
                piłkarskiemu każdy wie, gdzie to jest. A teraz pojedz gdziekolwiek
                do Europy i spytaj, kto kojarzy Leszno, Kumlę, Gorzów Wielkopolski
                albo Eskilstunę.


                >gorszy od tgo, ktory oplules powyzej. Leszno i Zielona Gora to mazy
                >mlodych
                >ludzi przyjezdzajacych do Wroclawia do szkol czy po prace. Dlaczego
                > miasto [,...] bawiło się w promowanie,
                > dofinansowując WTS-owi turnieje żużlowej GP i dokładając hajc
                > koszykarzą na rzekomą promocję

                Tak, z pewnością, na pewno dzięki sukcesom WTS nastolatek z Leszna
                usłyszał o istnieniu Uniwersytetu Wrocławskiego. I wybrał ten
                uniwerek a nie UAM w Poznaniu, bo tu jest żużel. Co jeszcze głupiego
                napiszesz?

                >Przez lata mialem dzieki temu we Wrocku wybor kosz, zuzel, siatka,
                >reka, noga.
                >Za rok bede mial parwdopodobnie tylko noge. Mozna zdechac z nudow -
                >nie uwazasz?

                Nie. Masz wybór, przecież klub kozykarski istnieje. I co, czemu nie
                chodzisz? Bo dzikiej karty ci nie kupili?




                >Sprawiedliwosc dziejowa? A czy to przpadkiem nie bandyci na
                >trybunach nie
                >wpedzili WKSu w klopoty? Przecie WKS przyciagnal pieniadze, dopiero
                >kiedy bydlo
                >pognalo na zachod (chodzisz na WKS to wiesz o jakim zjawisku
                >pisze). Tak wiec,
                >sami kibice WKSu byli najbardziej winni upadku swojego klubu.
                >Reszta to pochodna
                >tej sytuacji.

                Następny wychowany na micie, że na stadionie rządzą bandyci i że
                Śląsk spadł do III ligi, bo na stadionie latały deski. Piłkarze
                znalezli się na skraju egzystencji przez brak pomocy z miasta, bo
                nie było jakiejkolwiek woli politycznej, by im pomoc. W czasie,
                kiedy Śląsk nie mógł się doprosić o remont miejskiego stadionu przy
                Oporowskiej, bo grozilo mu nieotrzymanie licencji, ładowano
                absurdalne pieniądze w organizację żużlowej GP i dotowano
                koszykarzy.

                >czyj? Kostomloty, Kielczow, Ligta, Kamieniec? Z Legii W-wa juz od
                >dawna w ten
                >sposob polewaja. We Wrocku ma byc to samo?

                A co, masz coś przeciwko temu, że Oporowska przyciąga ludzi z
                Kamieńca i Ligoty, czego koszykarski nieboszczyk nigdy nie potrafił
                zrobić? I czego WTS do dzisiaj nie potrafi zrobić?

                >nowym stadionie wrocicie na Oprowska bo 6tys ludzi glupio wyglada
                >na pona 40tys
                >stadionie.

                na wiosnę nawet na rywalach pokroju Polonii Bytom było 9 tysięcy.
                Byłoby więcej, gdyby stadion pomioeścił więcej ludzi.


                Bądz spokojny, zapewniam cię, że na Maślicach nawet jak stdion nie
                będzie pełny to i tak na jeden mecz ligowy przyjdzie więcej ludzi,
                niż kiedykolwiek przyszło na żużel. I tyle, co przez cały sezon na
                rzekomo strasznie popularną w tym mieście koszykówkę.




    • kibic_wr Dlaczego piłka a nie inne dyscypliny - odpowiedź 10.07.09, 08:03
      To fakt że miasto na na piłkę nożną obecnie wydaje dużo ale nie mówcie, że jest traktowana we Wrocławiu wyjątkowo, bo to nieprawda. Od 1989 przez 20 lat piłka nożna nic nie znaczyła dla władz Wrocławia. Zdrojewski z Huskowskim nienawidzili piłki nożnej a dbali tylko o koszykarzy. Za ich rządów cała piłka nożna we Wrocławiu legła w gruzach i to od trampkarzy po seniorów. Stadiony zarosły trawą a boiska były likwidowane. Na samych tylko Popowicach pokażę wam miejsca gdzie kiedyś grano w piłkę nożną a pod koniec lat 90-tych zrobiono z tych boisk miejsca do gry w koszykówkę. Młodzież przestała trenować piłkę, bo nie było gdzie. Znikały kolejne kluby piłki nożnej. Szkoda że wtedy nikt nie płakał. Proszę teraz nie mieć teraz pretensji, że próbuje się we Wrocławiu odbudować piłkę nożną.

      Szkoda że inne dyscypliny ledwo zipią ale powiedzmy sobie szczerze ilu ludzi przychodzi oglądać siatkarki Gwardii lub szczypiornistki AZS AWF? Nawet szczypiorniści Śląska po tym jak zmienili nazwę na Konsalnet już nie mają kibiców. Siatkarki, szczypiornistki i ich stu kibiców (czyli rodziny i znajomi) chcą wyciągnąć od władz Wrocławia pieniądze na coś na co nikt oprócz wspomnianych rodzin i znajomych nie chce chodzić i oglądać.

      Kibice koszykówki byli oczkiem w głowie władz miasta od początku lat 90-tych, więc niech nie mają teraz pretensji, że miasto dla odmiany chce teraz pomóc innym(piłce nożnej). Gdy piłkarze grali w III lidze to na mecze przychodziło kilka tysięcy ludzi a ile teraz przychodzi na koszykówkę? Kibice kosza wypieli się na swój klub, bo kibicowanie komuś kto nie walczy o mistrza już nie jest fajne. Dlaczego Winuel nie może poprowadzić drużyny koszykarzy np w II lidze tylko od razu chce pieniądze od miasta aby zagrać w PLK? Gdy piłkarze nie mieli pieniędzy to grali w III lidze a na mecze przychodziło kilka tysięcy ludzi. Z całym szacunkiem ale ile kibiców sukcesu zostało przy drużynie koszykówki i chodzi na jej mecze? Niektórzy nawet nie wiedzą że Śląsk nadal gra w koszykówkę!!! Tyle, że w niższej lidze! Czy to są kibice???
    • zgrozazgroza Dzięki miejskiej ziemi zarobią..... 10.07.09, 10:20
      Oj zarobią, zarobią. Miasto daje 50 baniek i okoliczną infrastrukturę, Bank
      kredyt zabezpieczony hipoteką, a Solorz 5 baniek i zachowuje większościowe
      udziały.
      W sumie ciekawy biznes.
      • Gość: Emeryt Re: Jak w starym dowcipie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 12:13
        Polska sprzedawała do NRD odpustowe gwizdki-koguciki z gliny. NRD sprzedawała
        nam za to małe pisklęta. My hodowaliśmy duże kury i sprzedawaliśmy je Czechom,
        którzy w zamian za to sprzedawali nam małe prosiaczki. Polska hodowała z nich
        duże świnie i sprzedawała je Związkowi Radzieckiemu. A Związek Radziecki dawał
        nam za to glinę na gwizdki.
    • map4 rozważmy trzy scenariusze 10.07.09, 13:54
      Mamy rok mniej więcej 2030.

      1. scenariusz pesymistyczny.
      Solpol 3 robi plajtę, analogicznie do Solpolu na Świdnickiej, który również
      potrzebował mniej więcej 20 lat, żeby paść.
      Bank wchodzi na hipotekę działki, po czym sprzedaje ją razem ze stojącym na niej
      centrum handlowym.

      Podliczmy, co kto na takim interesie stracił:
      - drużyna WKS Śląsk Wrocław traci sponsora,
      - gmina Wrocław traci działkę,
      - prezes Solorz traci dobry humor.

      Z tego zestawienia wynika, że prezes jako jedyny wyjdzie z tego interesu z kacem
      moralnym ale nienaruszonym portfelem, reszta wyjdzie uboższa o całkiem konkrente
      kwoty, ewentualnie o grunty.

      2. wariant neutralny
      zyski z wynajmu lokali w centrum handlowym na skutek wielkiej liczby centrów
      hadnlowych w mieście oraz Solpolu 3 takiego sobie co najwyżej położenia
      wystarczają na spokojną wegetację drużyny WKS Śląsk na dotychczasowym poziomie
      (druga liga, od czasu do czasu sezon zaliczony w ekstraklasie). W planach miał
      być grzmot, a wyszło pierdnięcie. Managery pensje i premie koszą, ale na
      porządne transfery albo i nawet wypłatę z zysku dla akcjonariuszy już brakuje.
      Grunt, że się kręci w spółce nomenklaturowej kabarecik.

      Wariant trzeci, optymistyczny: solpol3 okazuje się być hitem; parkingi są
      przestronne, oświetlone, strzeżone i za darmo, czynsze niskie, gówna klientom na
      głowy jak to trzykrotnie miało miejsce w Magnolii nie lecą, w solpolu3 jest
      czysto, ceny na półkach są takie same jak w kasie, maksymalny czas oczekiwania w
      kolejce do kasy nigdy nie przekracza 150 sekund (2,5 minuty) a operatorzy
      butików stawiają na jakość i obrót a nie na przebicie z jednego sweterka na
      poziomie 300%.

      Budżet Śląska pęka w szwach, Solorz zamiast wywozić zyski do opodatkowania na
      Cyprze buduje za własne pieniądze trzy ośrodki treningowe oparte o Oporowską,
      pola marsowe i stadion miejski na Pawłowicach, przeznaczone dla juniorów i
      tramplakrzy. We Wrocławiu wybucha gorączka piłkarska, wszystkie karnety na sezon
      rozchodzą się przez internet średnio w 15 minut po rozpoczęciu sprzedaży.
      Uginając się pod ciężarem kapusty zespół WKS Śląsk podejmuje decyzję o
      rezygnacji ze sprzedaży miejsc reklamowych na koszulkach i wzorem FC Barcelona
      nieodpłatnie przekazuje je sponsorom pokroju Unicefu, WHO, Owsiaka czy też
      Lekarzy Bez Granic.

      Podsumowanie: dotychczasowe doświadczenia biznesowe pana
      Solorza-i-jeszcze-sześciu-innych-nazwisk raczej nie napawają optymizmem.
      Telewizja się kręci, bo przy tak zamkniętym i skostniałym rynku uregulowanym
      dwoma koncesjami nie ma bata, żeby się nie kręciła. OFE Solorza cieniutko
      przędzie, bo konkurencja jest o wiele silniejsza niż na rynku telewizyjnym. Do
      płacenia podatków w Polsce prezesa coś też niezbyt się rwie, mimo całkiem
      znośnej stawki w wysokości 19%. Skoro dwa solpole nie błyszczą, to ciężko
      oczekiwać, żeby błyszczał trzeci.

      Umowa z gminą Wrocław skonstruowana jest tak, że albo obydwie strony zyskają,
      albo gmina straci. Solorz po kieszeni nie dostanie. Jaki ma więc w tym interes,
      aby pilnować i dopieszczać klub ? W końcu to nie jego pieniądze.

      To spółka na bardzo nierównych warunkach. Zyskami strony dzielą się solidarnie,
      straty pokrywać będzie wyłącznie gmina.

      Gdyby Dutkiewicz tak rozporządzał własnym mieniem, to dziś mieszkałby pod
      mostem, a nie w domku w Ramiszowie.
      To nie jego mienie, nie on ponosi ryzyko.

      Czy wiecie już, drodzy Wrocławianie, dlaczego w 2011 roku jednorazowy bilet
      komunikacji miejskiej będzie kosztował 5 złotych ?

      Ktoś w końcu te trzy stadiony, solpol3, aquapark i fontannę utrzymać będzie musiał.
Pełna wersja