Zmiany na Oporowie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 22:24
Przecież tam jeszcze nie skończyli budować tej kanalizacji! I już do remontu?
Pogratulować wykonawcy...
    • Gość: mieszkaniec Zmiany na Oporowie IP: 195.116.95.* 10.07.09, 09:29
      Jedna wielka banda debili! Dopiero co zrobione skrzyżowanie a teraz
      będzie rozkopane?????????? To są jakieś jaja!!! I to miasto stara
      się o EURO 2012??? Więcej oleju w głowie ma pan Wójt z Pcimia,
      organizując prace remontowe.
      • garym Re: Zmiany na Oporowie 10.07.09, 11:21
        Gość portalu: mieszkaniec napisał(a):

        > Więcej oleju w głowie ma pan Wójt z Pcimia,
        > organizując prace remontowe.

        Nie z Pcimia tylko z Mikstatu, co niewiele zmienia
        • Gość: ktoś Re: Zmiany na Oporowie IP: *.cust.tele2.pl 10.07.09, 22:46
          ciekawe kto za to zapłaci. Podataki idą na bezmózgi, którym
          bezkarnie wiecznie sie udaje coś poprawiać,tylko jakim prawem za
          nasze pieniądze.
          I dlaczego mamy ponownie stać w korkach czy jeździc po wybojach bo
          jakis debil zapomniał czegos naprawić...
    • Gość: byrcyn Chyba nikt nie jest zdziwiony, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.09, 09:30
      przecież NIK o tym właśnie raportował ;-)
    • Gość: kierowca A kto jest inwestorem?? Gmina Wrocław!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 11:35
      Pani Magdo, po raz kolejny daje Pani dowód na to, że urzędnika
      nie wolno dotykać!!
      Jeśli urzędnicy zarządzają kontraktem, a
      raczej próbują, to na ten temat "sza". A jeśli inwestorem
      jest "ktokolwiek", a nie gmina, ooo!! to już jest afera!! Uprawia
      Pani prowincjonalną filozofię dziennikarską, Pani Redaktor!!!
      Czy
      mam się domyślać, że lokalne media nie mogą nic złego pisać na brak
      kompetencji urzędniczej? A wypadałoby być niezaleznym od lokalnej
      władzy i napisać kto do tego doprowadził.

      W tym przypadku, aż się prosi wytknąć brak nadzoru nad robotami.
      Mało tego, za te roboty pewnie już wystawiono fakturę i za nią urząd
      zapłacił! Czy osoby odpowiedzialne za odbiór robót wytłumaczą się ze
      swojego niedbalstwa? Proszę się wysilić, Pani Magdo, i porozmawiać z
      dyrektorem wydziału, który nadzoruje te roboty, jak do tego doszło?
      Teraz kierowcy będą płacić za głupotę urzędniczą!

      • real_mr_pope Re: A kto jest inwestorem?? Gmina Wrocław!! 10.07.09, 22:16
        > Proszę się wysilić, Pani Magdo, i porozmawiać z dyrektorem
        > wydziału, który nadzoruje te roboty, jak do tego doszło?

        Lepiej żeby pani redaktor się nie wysilała. Sądząc z twojego posta,
        zapisy kontraktu FIDIC i tak przekroczą Twoje zdolności pojmowania.
        Po co masz się dodatkowo frustrować?
    • Gość: Bodek Zmiany na Oporowie IP: 80.68.236.* 10.07.09, 14:07
      Strasznie mnie wpienia to skrzyżowanie i jemu podobne.
      Jeżdżę często z Wiejskiej w Karmelkową i stoję jak debil na czerwonym świetle.
      Nikt nie jedzie, nikt nie idzie!!!
      Dlaczego wyłącza się możliwość skrętu w prawo, jak piesi mają zielone???!!!!
      Wiadomo przecież, że mają pierwszeństwo i jeśli są to im się ustępuje.

      A obecne działania mają tylko wady: kierowcy stoją i się irytują. Piesi stoją
      lub przechodzą na czerwonym (bo takie zmiany też często skracają czas zielonego
      dla pieszych). Pojawia się znieczulica i właśnie od tego tworzą się wypadki (bo
      pieszy nie spojrzy, a kierowca zignoruje, bo im się wydaje że zielone to znaczy
      że bezwględnie można), że nie wspomnę o czasie, paliwie, spalinach itd.

      Ktoś wie może dlaczego tak się dzieje w mieście Wrocław?

      Pozdrawiam
      • Gość: ABTOP Re: Zmiany na Oporowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 15:00
        kon by się uśmiał. ja też.
        mieszkam przy Wiejskiej i jedyne co można o tym remoncie powiedzieć,
        to to, że był chyba najdłuższym w mieście [czekamy na nowy rekord,
        który pobity na Ołtaszynie] a teraz okazuje się, że jeszcze został
        wykonany źle. super.

        a w ogóle, to organizacja ruchu [i komunikacji miejskiej] mogłaby
        wyglądać lepiej, a zamiast debilnych świateł, lepiej sprawdziłoby
        się rondo.
      • Gość: <> Re: Zmiany na Oporowie IP: *.gigaset.com 10.07.09, 16:15
        Bo rowerzyści chcą wjeżdżać na jezdnię pełną prędkością i bez
        patrzenia, więc żądają wyłącznie zielonych bezkolizyjnych świateł.
      • Gość: >< Re: Zmiany na Oporowie IP: *.gigaset.com 10.07.09, 16:19
        Byłbym zapomniał. Pewnie zaraz się pojawi jakiś luźny ziomal i
        pouczy Cię, że jesteś frustratem, chciałbyś samochodem podjechać do
        przedpokoju, spieszy Ci się bez sensu i w ogóle kup rower.
        I wtedy to, że chcesz wjechać rowerem do sklepu to będzie zupełnie w
        porządku, a wymaganie żebyś zwolnił w niektórych miejscach będzie
        zniewagą honoru cyklisty :->
      • Gość: gość Re: Zmiany na Oporowie IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 14:17
        > Strasznie mnie wpienia to skrzyżowanie i jemu podobne.
        nie dziwi, zapewne zbyt duzo czasu spędzasz w aucie.


        > Jeżdżę często z Wiejskiej w Karmelkową i stoję jak debil na czerwonym >świetle.
        Na czerwonym to raczej normalni stoja a debile jadą.


        > Nikt nie jedzie, nikt nie idzie!!!
        Cóz tak własnie działają światła, trzeba sie dostosowac nawet jak nikt nie
        idzie.Gdyby było mniej aut w miescie swiatła byłyby niepotrzebne.
        Niedługo nie da się jeździć autem bo na kazdym skrzyżowaniu beda światła.


        > Dlaczego wyłącza się możliwość skrętu w prawo, jak piesi mają >zielone???!!!!
        Chałbys przejechac na czerwonym ?
        To po co swiatła ?
        Światła są dla pieszych aby bli bezpieczni .
        Tak się przyzwyczaiłeś do zielonej strzałki ze chciałbyś ją miec wszędzie.
        Niestety kierowy nie umieli z nich korzystać i zostały zlikwidowane.


        > Wiadomo przecież, że mają pierwszeństwo i jeśli są to im się ustępuje.
        >
        A mimo ze wiadomo to często się nie ustępowało.
        Ciekawe dlaczego nie napisałeś, że ustępujesz też rowerzystom i ze zawsze
        stajesz na zielonej strzałce.


        > A obecne działania mają tylko wady: kierowcy stoją i się irytują.
        nie dziwi. To typowa nerwica .Ona nie zależy od tego skrzyżowania.

        > Piesi stoją
        > lub przechodzą na czerwonym (bo takie zmiany też często skracają czas zielonego
        > dla pieszych).
        Nie to czasy dla kierowców są zdecydowanie zbyt długie .Piesi czesto maja tylko
        5 sekund no ale tobie to i tak nie wystarcza.


        >Pojawia się znieczulica i właśnie od tego tworzą się wypadki (bo
        > pieszy nie spojrzy, a kierowca zignoruje, bo im się wydaje że zielone to znaczy
        > że bezwględnie można),
        I tu sobie wytłumaczyłeś dlaczego nie ma zielonych strzałek.Masz pretensje że
        pieszy nie spojrzy a mimo to chcesz dostać zieloną strzałke gdy piesi mają zielone.
        Niby piszesz ze pieszym się ustępuje pierwszeństwo a jednak okazuje się ze piesi
        mający zielone wchodzą przed auta.
        A co z zatrzymaniem przed strzałką ?
        A co z czasami ewakuacji ze skrzyżowania ?
        Jak pieszy może wejść przed maskę jeśli auta dostają wystarczające czasy ewakuacji ?
        Otóż kierowcy wjeżdżają w trakcie zmiany świateł a potem narzekają na pieszych
        ze ci wchodzą pod maskę.



        >że nie wspomnę o czasie, paliwie, spalinach itd.
        >
        Lepiej nie wspominaj. Trzeba było świateł nie zakładać jak były niepotrzebne.
        Skoro założyli to potrzebne były, a ty wcale nie musisz rozumieć dlaczego.
        Najpierw zobacz czy na tym prawoskręcie jest przejazd dla rowerzystów .Tyle
        czasu tam tracisz ale jakoś nie zauważyłeś skoro o nich nie piszesz.
        Teraz pomyśl co się dzieje jak jednią jedzie auto a obok równolegle jedzie
        rowerzysta. Oboje wjeżdżają na skrzyżowanie a kierowca chce skręcić na zielonej
        w prawo.
        Dochodzi do konfliktu a poszkodowanym jest rowerzysta mimo że miał ścieżkę i
        przejazd przez jezdnię i śpieszył się aby zdążyć przejechać na zielonym.

        > Ktoś wie może dlaczego tak się dzieje w mieście Wrocław?
        >
        Bo miasto Wrocław ma już 300.000 aut i che mieć dwa razy tyle aby się zakorkować.
        Uzbrój się w cierpliwość lub odzwyczajaj się od auta bo niedługo będziesz stał
        nie tylko na światłach.
        Na wiejskiej już zrobiono ścieżkę rowerową aby dać alternatywę , niestety na tej
        ścieżce widziałem ostatnio wiele nielegalnie parkujących aut.
        Dlatego tak jest jak jest bo coraz więcej idiotów dostaje prawo jazdy.
        Na tym skrzyżowaniu musiałem załatwić przestawienie znaku objazdu wysepki bo
        durniom myliła się ul.Solskiego z asfaltową ddr i omyłkowo na nią wjeżdżali.
        Nie wyrabiali zakrętów i ostatnio zalano wysepki asfaltem aby nie cięli opon ,
        choć może to miało związek z ta zmianą ruchu
        • Gość: :-o Re: Zmiany na Oporowie IP: *.gigaset.com 13.07.09, 15:55
          Ty to jesteś ale tłumok.
    • Gość: ktos Zmiany na Oporowie IP: *.cust.tele2.pl 10.07.09, 22:54
      ciekawe jak długo "Panowie" będą to naprawiać? oby nie kolejne pół
      roku
    • golmark Zmiany na Oporowie 11.07.09, 09:48
      Pani redaktor. Proszę o dokładniejsze dane dotyczące tegoż remontu :kto
      inwestuje, nadzoruje i wykonuje. A ponadto terminy etapów prac.
      Dziękuję
      • Gość: botanik Zmiany na Oporowie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.09, 10:17
        Jaka jest dopuszczalna prędkość rowerzysty w terenie zabudowanym?
        • Gość: Jerry Re: Zmiany na Oporowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 07:17
          po ulicy taka jak dla samochodów, a po ścieżce nie wiem.
        • Gość: Gość Re: Zmiany na Oporowie IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 14:20
          > Jaka jest dopuszczalna prędkość rowerzysty w terenie zabudowanym?
          jesteś kierowcą ?
          Zajrzyj do PoRd.
          Jeżdzisz rowerem ?
          Nie bój się, na terenie płaskim nie przekroczysz.
    • Gość: Jerry Zmiany na Oporowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 07:16
      To, że remontują coś co niedawno wykonano to szczyty już są. Brak strzałek
      faktycznie utrudnia jazdę. Czasem by się przydały.
      Ale jestem i rowerzystą i kierowcą. Zarówno wśród jednych jak i drugich matołów
      nie brakuje, sami musicie to przyznać. Rowerzysta jak ma zielone i jedzie po
      ścieżce ma takie samo prawo wjechać na nią i czuć się bezpiecznie jak kierowca
      wjeżdżający na skrzyżowanie na zielonym. Po przejściu dl pieszych rower się
      prowadzi ale wyegzekwować ten przepis jest tak samo trudno jak i ten, że na
      skrzyżowanie nie wjeżdża się na pomarańczowym. Poza tym jeżdżąc samochodem kiedy
      jeszcze były zielone strzałki w prawo mało który kierowca przestrzegał przepisu
      mówiącego o tym, że mając zieloną strzałkę należy się zatrzymać, upewnić się że
      nic nie jedzie i dopiero wjechać na skrzyżowanie.
      Tak więc nie naskakujcie kierowcy na rowerzystów i rowerzyści na kierowców bo
      wina jak zawsze leży po obu stronach.
      • Gość: Tomek Re: Zmiany na Oporowie IP: 172.16.5.* 13.07.09, 08:57
        Ale ten brak strzałek i światła zielonego kolizyjnego w prawo jest ogłupiający.
        Po przeprowadzce do Warszawy długo musiałem odzwyczajać się od wrocławskiego
        przyzwyczajenia, że jak mam zielone w prawo na głównym sygnalizatorze to na
        pewno piesi mają czerwone. Jakoś tutaj prawie nie ma strzałek czy zielonych
        świateł w prawo tylko wtedy kiedy piesi mają czerwone i jakoś ludzie jeżdżą i
        myślą jeżdżąc i nikomu to nie przeszkadza - jest normalnie. skręcając w prawo
        czy to na strzałce czy na normalnym kolizyjnym zielonym świetle wszyscy wiedzą
        jak się zachować.
        Tylko jakoś we Wrocławiu musi być na siłę inaczej, niby lepiej, niby bezpieczniej.
        Kocham Wrocław - piękne miasto, tylko niestety inżynierów ruchu mamy debili a
        komunikację zbiorowa sto lat do tyłu (np. brak przesiadek na przystankach
        tramwajowych ale to osobny wątek).
        • Gość: Gość Warszawa pójdzie śladami innych miast IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 15:01
          > Ale ten brak strzałek i światła zielonego kolizyjnego w prawo jest ogłupiający.
          Jeśli to moze ogłupić kierowce to jest to wystarczający powód aby te strzałki
          jak najszybciej zlikwidować aby kierowcy podatni na ogłupianie nie popełniali
          błędów.

          > Po przeprowadzce do Warszawy długo musiałem odzwyczajać się od wrocławskiego
          > przyzwyczajenia, że jak mam zielone w prawo na głównym sygnalizatorze to na
          > pewno piesi mają czerwone.
          No przeciez to oczywiste.masz zielone a nie warunkowe zielone to korzystasz i
          jedziesz pewnie bez tamowania ruchu wolną jazdą.



          >Jakoś tutaj prawie nie ma strzałek czy zielonych
          > świateł w prawo tylko wtedy kiedy piesi mają czerwone i jakoś ludzie >jeżdżą
          Coś pokrętnie tłumaczysz.
          Nie ma strzałek jak piesi mają czerwone to normalne, wtedy auta dostają zielone
          do skrętu w prawo.


          >..i jakoś ludzie jeżdżą
          Słowo jakoś jeżdżą jest mało stosowne gdy mówimy o bezpieczeństwie. Wypadki nie
          zdarzają się przy każdym przejeździe więc jak zdarza się potrącenie raz na
          10.000 przejazdów to można powiedzieć, że kierowcy "jakoś jeżdżą"

          > i
          > myślą jeżdżąc i nikomu to nie przeszkadza - jest normalnie.
          Chyba większości. Nie możesz wiedzieć, że nikomu to nie przeszkadza.
          Przez wiele lat wmawiano ze nikomu to nie przeszkadza aż ci którym to
          przeszkadzało spowodowali zmianę przepisów.

          > Tylko jakoś we Wrocławiu musi być na siłę inaczej, niby lepiej, niby bezpieczni
          > ej.
          Po pierwsze oceniasz to tylko ze swojej pozycji a pod drugie nie jest to wymysł
          Wrocławia bo w całej Polsce strzałki się likwiduje.
          Kiedy to dosięgnie Warszawy i ile już tam zlikwidowano nie wiem ale wiem ze tak
          będzie.


          >skręcając w prawo
          > czy to na strzałce czy na normalnym kolizyjnym zielonym świetle wszyscy wiedzą
          > jak się zachować.
          Wiedzą ale się nie stosują.
          Wiedzą bo na egzaminie było tylko nie stosja bo nikt nie stosuje .


          > Kocham Wrocław - piękne miasto,
          Było piękne jak było klka razy mniej aut.



          > tylko niestety inżynierów ruchu mamy debili
          Nie są debilami tylko spełniają wytyczne prezydenta i ustawiają światła na
          szkodę pieszym.
          Niedawno była akcja GW wytykająca łamanie przepisów w tym względzie.
          Ostatnio na 59 skrzyżowaniach zmieniono światła na korzysć kierowców co z moich
          obserwacji wynika ze zwykle kosztem pieszych.

          >a
          > komunikację zbiorowa sto lat do tyłu (np. brak przesiadek na przystankach
          > tramwajowych ale to osobny wątek).
          Ale to tez wiąże się z preferencjami dla kierowców.
          Obecny prezydent traktuje komunikacje zbiorową jako zło konieczne.
          W wakacje będzie się czekać regulaminowo 20 minut na tramwaj co przy
          spóźnieniach może okazać się dużo dłużej.
          Niech nikogo nie zdziwi jak po wakacjach część osób zacnie korzystać na stałe z aut.
      • Gość: Gość Re: Zmiany na Oporowie IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 14:31
        > To, że remontują coś co niedawno wykonano to szczyty już są.
        Tu chyba jesteś przyjezdny :)


        > Brak strzałek
        > faktycznie utrudnia jazdę.
        Komu ? Rowerzystom ułatwia bo debile w blachosmrodach na nich nie wjeżdżają .
        Czy ty kiedykolwiek zatrzymałeś się na strzałce gdy na przejściu nie było pieszych ?



        >Czasem by się przydały.
        Przydałyby sie skrzyżowania bez swiateł.
        To jest tak duże i mały ruch ze tam wystarczyła żółta strefa na środku

        > Ale jestem i rowerzystą i kierowcą. Zarówno wśród jednych jak i drugich matołów
        > nie brakuje, sami musicie to przyznać.
        Moze pogadamy ilu matołów jest wsród kosmonautów ?
        Przpisy sa dlatego bo są matoły.
        Zielona strzałka była przez 99,999% kierowców nieprzestrzegana wiec musiała
        zostać zlikwidowana.


        > Po przejściu dl pieszych rower się
        > prowadzi ale wyegzekwować ten przepis jest tak samo trudno jak i ten, że na
        > skrzyżowanie nie wjeżdża się na pomarańczowym.
        I tu się mylisz. Wjeżdznie na zółtym jest zakazane a przejeżdżąc rowerem przez
        przejscie wolno w pewnych przypadkach o czym kierowcy nie chcą pamiętać.


        > Poza tym jeżdżąc samochodem kied
        > y
        > jeszcze były zielone strzałki w prawo mało który kierowca przestrzegał przepisu
        > mówiącego o tym, że mając zieloną strzałkę należy się zatrzymać, upewnić się że
        > nic nie jedzie i dopiero wjechać na skrzyżowanie.
        Chyba nigdy w życiu nie widziałem aby się zatrzymał.
        Jakby to zrobił ci z tyły by go klaksonami zabili.



        > Tak więc nie naskakujcie kierowcy na rowerzystów i rowerzyści na kierowców bo
        > wina jak zawsze leży po obu stronach.
        Po pierwsze ten kierowca nawet nie zauważył ze tam jest przejazd .
        Po drugie nie zgadzam się ze wina jest zawsze po obu stronach.
        Owszem do wypadku potrzeba błędu obu stron ale wina zawsze jest po jednej.
        Możesz przejrzeć statystyki policyjne aby się przekonać, że kierowcy częściej są
        winni niż rowerzysta.
        To bardzo dziwne jeśli porównamy szkolenie kierowcy i rowerzysty.
        Wiosek z tego ze wypadki nie biorą się ze znajomości przepisów tylko ze zwykłego
        chamstwa czyli najczęściej wmuszeń.
        Ile było wymuszeń na zielonej strzałce nie muszę pisać bo sam to oceniłeś.
        • Gość: . Re: Zmiany na Oporowie IP: *.gigaset.com 13.07.09, 16:54
          > > Brak strzałek
          > > faktycznie utrudnia jazdę.
          > Komu ? Rowerzystom ułatwia bo debile w blachosmrodach na nich nie
          wjeżdżają .
          > Czy ty kiedykolwiek zatrzymałeś się na strzałce gdy na przejściu
          nie było piesz
          > ych ?

          Ja na przykład zawsze.


          I tu się mylisz. Wjeżdznie na zółtym jest zakazane a przejeżdżąc
          rowerem przez
          > przejscie wolno w pewnych przypadkach o czym kierowcy nie chcą
          pamiętać.

          Cytat z PoRD poproszę, kiedy to wolno rowerzyście jechać wzdłuż
          przejścia dla pieszych.

          > > Poza tym jeżdżąc samochodem kied
          > > y
          > > jeszcze były zielone strzałki w prawo mało który kierowca
          przestrzegał pr
          > zepisu
          > > mówiącego o tym, że mając zieloną strzałkę należy się zatrzymać,
          upewnić
          > się że
          > > nic nie jedzie i dopiero wjechać na skrzyżowanie.
          > Chyba nigdy w życiu nie widziałem aby się zatrzymał.
          > Jakby to zrobił ci z tyły by go klaksonami zabili.

          Łżesz jak pies, chłopczyku. Zawsze sie zatrzymuję przed
          sygnalizatorem w takiej sytuacji i jeszcze ani razu nikt na mnie nie
          zatrąbił. Czyli twoje smuty o klaksonach są wyssane z palucha
          ubrudzonego smarem z łańcucha.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja