bezebubol Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunku 05.08.09, 12:41 kontroler NIE MA PRAWA DOTKNĄĆ CIE!!!KAŻDA PRÓBA FIZYCZNEJ INTERWENCJI/np;przytrzymania/powinna skończyć się w sądzie.a o dokumenty może cie tylko poprosić.dlatego post-ubeckiej chołocie mówie :wypier...dalać Odpowiedz Link Zgłoś
the_rapist Mundur to nie wszystko. 05.08.09, 13:09 Oczywiscie kontroler jako urzednik panstwowy powinien byc ubrany w mundur. Konduktorzy w pociagach nosza mundury i dla kazdego jest to oczywiste. Sam mundur jednak nie zalatwia sprawy. Ubranie w mundury slawnych kontrolerow z Gdanska tylko pogorszy sprawe, bo umundurowany kark bez sladu pomyslunku, za to kipiacy adrenalina jest najgorsza z mozliwych wizytowka przewoznika. zycze wytrwalosci w cywilizowaniu polskich kontrolerow. To kanar, jedyny na swiecie wyraz twarzy to kanar, niejeden na nim sie juz sparzyl to kanar i jego bilet do kontroli to kanar, lub kontroler jesli wolisz Big cyc - ''kanar'' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: Mundur to nie wszystko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 01:01 kiedyś podchodzi do mnie dziewczyna wyglądająca na studentkę i mówi "proszę bilet", szybko wyciągnąłem bilet (siedząc) i skasowałem go przy niej ( oczywiście kasownik nie mógł od razu go skasować tylko musiałem nim ruszać przez chwile, a później go dałem do kontroli.... ale nic nie mówiła hehe Odpowiedz Link Zgłoś
pepesza6 Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunku 22.01.10, 12:57 1.Nauczyciel historii i sprawdza bilety. ale porażka życiowa. Ale sobie to "dobrze" tłumaczy 2.We Wrocku to chyba jacyś "inni" ludzie mieszkoają bo jeśli kontrolerka. kobieta stoi w nocy na przystanku i wybiera sobie autobus do kontroli to dość nietypowe w porównaniu np. do Krakowa. 3.Autobus czysty, klarowny. Chodzi o grzecznych ludzi (potencjalnie w środku) a nie brak tłoku. Piszcie prawdę, szkodniki. Powodzenia w życiu :-( Odpowiedz Link Zgłoś
bezrobotny55 Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunku 25.01.10, 14:56 Niezbyt wychowawcze uwagi pani Uli. Gapowicze już teraz wiedzą,że w zatłoczonym autobusie i tramwaju można jechać na gapę, kontroli nie będzie. A może to pułapka, zastawiona przez Panią Ulę, która zaraz wyśle swoich kolegów, do najbardziej zatłoczonych pojazdów, licząc na obfity łup od gapowiczów. Tak czy inaczej, gapowicze to najgorsza zaraz społeczna, zaraz po ćpaczach, alkoholikach i pedofilach. Walkę z nimi trzeba zaczynać już w III roku żłobka, wpajając maluchom zamiłowanie do uczciwego życia. Odpowiedz Link Zgłoś