pleple.pl
02.09.09, 07:44
No jak to tak?
Przecież jeszcze niedawno pracownicy UM przekonywali, że racja jest po ich
stronie i nie ma problemu. Czyli mijali się z prawdą i problem jest, czy też
nagle się okazało że zaczyna czasu brakować? Dziwny jest też dla mnie fakt, że
propozycje wychodzą od pełnomocników p. Krzywdy- czy to znak, że miejscy
negocjatorzy nie mieli ( nie mają ) pomysłu, jak problem rozwiązać?