rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wam....

IP: *.e-wro.net.pl 02.01.11, 11:11
co robicie jak jestescie w towarzystwie prawdziwyvh anglikow, oni cos tam sobie mowia, a wy tego w ogole nie rozumiecie?
ja wtedy tak zaczynam mowic do nich: "checkira coma you up?!"
sami sie mozecie przekonac, ze jak to bedziecie mowic, to bardzo szybko zostaniecie uznani za ...prawdziwych anglikow a nie emigrantow zarobkowych!
    • Gość: Zz Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: *.28.197.190.threembb.co.uk 02.01.11, 12:20
      poprawiam cię, nie emigrantami a mobilnymi pracownikami w ramach UE, a propos do kogo ty tam we wrocku tak gadasz?
      • piesior666 Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 02.01.11, 12:54
        Gość portalu: Zz napisał(a):

        > poprawiam cię, nie emigrantami a mobilnymi pracownikami w ramach UE, a propos d
        > o kogo ty tam we wrocku tak gadasz?
        On jest we Wrocku bramkazem.Ma duzo do czynienia z prawdziwymi Anglikami.
      • Gość: mmm Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: *.warszawa.vectranet.pl 02.01.11, 14:17
        >a propos do kogo ty tam we wrocku tak gadasz?

        Do barmana? Po paru kufelkach to każdy jest jak prawdziwy Anglik
    • korkix78 Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 02.01.11, 14:51
      > co robicie jak jestescie w towarzystwie prawdziwyvh anglikow,

      Udajemy sztucznych Wietnamczykow
      • Gość: peter Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: *.e-wro.net.pl 02.01.11, 15:05
        a nie macie wtedy wyrzutów sumienia, że tak naprawdę PRZEGRALIŚCIE SWOJE ŻYCIE?!
        Można przez długi czas wypierać z własnej świadomości swoją alienacje, swój wstyd przymusu emigracyjnego, swój smutek a przede wszystkim swoją GIGANTYCZNĄ SAMOTNOŚĆ.
        Ale pamiętajcie jedno, wcześniej czy później balonik z waszymi wypartymi emocjami pęknie! I co wtedy?
        • Gość: Lolek Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: 82.132.139.* 02.01.11, 15:11
          A pozwolisz ze spytam czemu zawdzięczamy te twoja troskę i zainteresowanie? Masz jakaś misję, dług do spłacenia? Czy po prostu taka rozrywka?
    • Gość: Lolek Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: 82.132.139.* 02.01.11, 15:08
      Jak czegos nie zalapie to proszę o powtórzenie. Jak nic nie rozumiem, to znaczy ze impreza wymknela sie nieco spod kontroli, znalazlem sie jakims cudem w Szkocji i rozumienie rozmow nie powinno znajdować się zbyt wysoko na liście moich trosk.
      • cotton-blossom Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 02.01.11, 18:26
        Po pierwsze - myślę, że oni są tak przyzwyczajeni do obecności obcokrajowców, ktorzy albo / i sami kaleczą język, albo / i nie rozumieją chwilami niektorych wypowiedzi - że żadna to dla nich nowość i nie ma sie czego wstydzić.
        Z takiego wychodzę zalozenia, że nie ja pierwsza i nie ostatnia proszę o powtorzenie, wiec nikt mnie nie wyśmieje, (nigdy mi sie nie zdarzylo cos takiego). Pytać - rzecz ludzka. Gdybym na terenie Polski rozmawiala z obcokrajowcem - bylabym wyrozumiała i nawet jesli potem przedrzeźnialabym jego blędy, calkiem i jedynie dla żartu - to nie widze w tym nic zlego.. o ile nie jest to powiązane z wyśmiewaniem - a ja osobiscie widze roznicę :)
    • a74-7 Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 02.01.11, 20:45
      checkira coma you up?!"
      A co to znaczy ?
      • Gość: peter Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: *.e-wro.net.pl 02.01.11, 22:36
        nigdy się tego nie dowiecie!!!
        Właśnie na tym polega, że ktoś jest miejscowy, a ktoś drugi jest zwykłym, biednym emigrantem zarobkowym.
        Zapytaj się prawdziwego Anglika! Zacznie się śmiać z Ciebie, bo to jest ich-Anglików tajemnica!!! Tajny kod podczas rozmowy!
        • glasscraft Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 02.01.11, 22:44
          Zapytalam... powiedzial, ze nie masz zielonego pojecia o wyobrazeniu.... oraz, ze powinienies skontaktowac sie z lekarzem i poprosic o mocniejsze leki.
          • Gość: peter Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: *.e-wro.net.pl 02.01.11, 23:14
            bo to ciapaty pewnie był!
            Jak Polka to pewnie tylko z Murzynem może być, albo z Ciapatym.
            Chodzi mi o prawdziwego Anglika, białego z middle class!
            Jego się zapytajcie!!!
            • glasscraft Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 03.01.11, 13:22
              Korekta, na tabletki juz za pozno, popros o odstrzelenie.
        • a74-7 Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 02.01.11, 23:48
          bredzisz koles , no ale niech cie wydaje zes mundry
          Anglik ze sredniej klasy by ci tego nawet nie powiedzial , spojrzal by tylko z glebokim "zrozumieniem" na ciebie ,hehehe.
          Anglicy nie oceniaja cie po tym jak sie widza, co masz na sobie , ale po tym co mowisz , niestety:-D
          • Gość: anty-wroclaw Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: 188.33.73.* 03.01.11, 04:49
            > Anglicy nie oceniaja cie po tym jak sie widza, co masz na sobie , ale po tym co
            > mowisz , niestety:-D
            We wrocku jest na szczescie dla piotra odwrotnie..
        • princesswhitewolf Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 03.01.11, 18:50
          rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wam brakuje...

          nie brakuje.

          > Właśnie na tym polega, że ktoś jest miejscowy, a ktoś drugi jest zwykłym, biedn
          > ym emigrantem zarobkowym.

          bredzisz.

          > Zapytaj się prawdziwego Anglika! Zacznie się śmiać z Ciebie, bo to jest ich-Ang
          > lików tajemnica!!!

          Siedzi obok i tez potwierdza tez ze bredzisz jakbys byl z sci-fi filmu.
          • Gość: peter Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: *.e-wro.net.pl 03.01.11, 21:01
            nie wierze, że siedzisz obok prawdziwego, białego Anglika z middle class!
            Podaj powód dla którego ten niby prawdziwy Anglik siedzi obok ciebie?
            No i czy siedzi za "free of charge" czy może obiecał tobie "dobrą" prace np. w restauracji lub u siebie w domu?
            • Gość: pork soda Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: *.bb.sky.com 03.01.11, 22:16
              Piotrek, zamiat trollowac po forach to poucz sie do klasowki z biologii. A i polonistka bedzie pytala. Ferie sie skonczyly. Nie marnuj czasu, bo jak zawalisz szkole to sam zostaniesz takim emigracyjnym nieudacznikiem.
              • a74-7 Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 04.01.11, 09:28
                zakuwaj ,zakuwaj i tak bedziesz chcial zwiac z ta" wiedzom" z tej metropolii zwanej wrockiem
                :-))jak cala reszta po skonczonych studiach z poludnia Polandii :-D
                • Gość: hm Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: 82.45.148.* 07.02.11, 14:01
                  hm, czyli edukacja nabyta na poludniu Polski nie daje gwarancji satysfakcjonujacej, dobrze platnej pracy?

                  ps. ukonczylam wyzsza szkole zawodowa na poludniu PL, mam 28 lat, jestem managerem i zarzadam samymy Anglikami, co za tym idzie, z zarobkami szczebla middle-management. zycze powodzenia, kiedy ta zolc juz ci sie rozleje.
                  • a74-7 Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 07.02.11, 17:02
                    nie zdradzilas gdzie zarzadzasz "samymy" anglikami w kraju czy w Uk.
                    Faktem jest ze to nie Anglicy po skonczonych studiach nagminnie wyjezdzaja do Polski w poszukiwaniu pracy :-))
                    O to chodzilo w moim poscie :-) skierowanym do zdaje sie piotrka
                    Ale wszyscy cieszymy sie twoim sukcesem :-)
                    W Polsce czesciej narzeka sie na woreczek zolciowy , wiec nie martw sie o moj :-D
            • a74-7 Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 04.01.11, 09:33

              Gość portalu: peter napisał(a):

              > nie wierze, że siedzisz obok prawdziwego, białego Anglika z middle class!
              > Podaj powód dla którego ten niby prawdziwy Anglik siedzi obok ciebie?
              > No i czy siedzi za "free of charge" czy może obiecał tobie "dobrą" prace
              > np. w restauracji lub u siebie w domu?

              widzisz pietrus , na twoje plaskoglowie juz nie ma ratunku !
              Jak i na chamstwo .Ale zawsze jest wyjscie z sytuacji patowej :
              Wchodz sobie dalej do pkp przez okno ! voila .Montuj sobie druga klamke w pociagu w sraczu
              • Gość: peter mcdaniels Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: *.e-wro.net.pl 04.01.11, 17:00
                a moze zastanowimy sie razem czy wy w ogole macie szanse na pelna akceptajce przez tubylcow? No i co mozecie zrobic, aby taka akceptacje uzyskac?

                Moje propozycje:
                1. wyjsc za maz za Anglika (moze byc Ciapkiem lub troszke czarniejszy niz zwykly obywatel Europy).
                2. chodzic w klapkach i w koszulce z duzym napisem: "ENGLAND"
                3....poznac znaczenie tajemniczego zdania, o którym napisałem na początku!

                Jestem już prawdziwym Anglikiem od 2 lat i wiem co mówie!
                • a74-7 Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 04.01.11, 19:05
                  jestes od 2 lat anglikiem- tos glupi . Mozesz byc tylko brytyjczykiem .

                  Zyje w UK znacznie dluzej niz zylam w Polandii, obserwowalam 3 pokolenia emigracyjne ,hehe ostatnia fala emigracyjna przyniosla polskim emigrantom raczej zle imie .
                  Ciekawa jestem dlaczego ?
                  Pewnie zbyt duzo takich cieciow jak ty przyjechalo "za chlebem" .

                  obudz sie z komy , przetlumacz te swoje gobbledygook
                  A moze ira straszysz ? Jak nie ira to mowi sie shakira nie checkira.Blysnij pietrusiu
                  :-D

                • glasscraft Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 04.01.11, 19:38
                  Gość portalu: peter mcdaniels napisał(a):

                  > Jestem już prawdziwym Anglikiem od 2 lat i wiem co mówie!

                  No nie, dwa lata zajelo ci nauczenie sie jak powiedziec "checkira coma you up" (TF???) Gostek, tys ty zdolny... chapeau bas! Nastepne dziesiec i bedziesz wiedzial jak powiedziec "hello"...
                  • a74-7 Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 05.01.11, 08:29
                    [b][Nastepne dziesiec i bedziesz wiedzial jak powiedziec "hello"...

                    A takich slow jak :please, thank you or sorry nigdy nie zrozumie , nawet gdyby w ciezkich bolach nauczyl sie je wymawiac z poprawnym akcentem nawet mu przez gardlo nie przejda
                    ;-D
                    Damski bokser , kobiety obraza !
                • glasscraft Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 04.01.11, 21:04
                  Gość portalu: peter mcdaniels napisał(a):

                  > Jestem już prawdziwym Anglikiem od 2 lat i wiem co mówie!

                  No nie, dwa lata zajelo ci nauczenie sie jak powiedziec "checkira coma you up" (WTF???) Gostek, tys ty zdolny... chapeau bas! Nastepne dziesiec i bedziesz wiedzial jak powiedziec "hello"...
                  • Gość: WOLF Na wyspach nikt nie nauczy sie angielskiego....... IP: *.play-internet.pl 13.02.11, 17:12
                    trzeba jechac do USA albo Kanady. Te cwoki wyspiarskie mowia 1000 cem dialektow i ma to tyle wspolnego z angielskim co kaszubski z polskim. Chyba ze ktos ma wstep na konwercsacje z krolowa.
                    • glasscraft Re: Na wyspach nikt nie nauczy sie angielskiego.. 14.02.11, 11:03
                      Zapomniales o Australii i NZ...
                      • Gość: WOLF Re: Na wyspach nikt nie nauczy sie angielskiego.. IP: *.play-internet.pl 16.02.11, 18:48
                        nie nie zapomnialem. Australia i NZ tez odpada, australijski akcent wywoluje straszny smiech wszedzie i w USA i w Kanadzie. Lepiej sie nie uczyc glupiego akcentu. w NZ troche jednak lepiej.
                        • glasscraft Re: Na wyspach nikt nie nauczy sie angielskiego.. 17.02.11, 10:35
                          A, no jak smiech w USA i Kanadzie wywoluje, to rozumiem - zupelnie odpada...

                          Mnie za to rece opadly po lekturze twoich wypocin...
                    • a74-7 Re: Na wyspach nikt nie nauczy sie angielskiego.. 14.02.11, 21:14
                      no wiesz , krolowa nie mowi" blek," "pendzab,"
                      lec gdzie cie skrzydla poniosa po swoje nauki :-)
                      • a74-7 Re: Na wyspach nikt nie nauczy sie angielskiego.. 14.02.11, 21:14
                        to bylo do wilczka :-)
    • Gość: Peter Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: *.e-wro.net.pl 08.03.11, 11:28
      żal mi was!
      • glasscraft Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 08.03.11, 15:01
        Nam ciebie tez...
        • Gość: Peter Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: *.e-wro.net.pl 03.04.11, 13:15
          mam brytyjski passport! a wy? co wy w ogóle macie?
          • Gość: azkeel Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa IP: *.zone9.bethere.co.uk 03.04.11, 14:15
            Trzycyfrowy iloraz inteligencji
          • glasscraft Re: rozmowy z anglikami-co robicie jak brakuje wa 03.04.11, 15:57
            Ojej, jak fajnie - nauczyles sie jak uzywac wytluszczona czcionke...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja