Kanada, "Restaurant and Food Service Managers".

09.01.11, 19:48
Legalna i bardzo dobrze platna praca w Kanadzie (AB i BC) dla pracownikow w kategorii "Restaurant and Food Service Managers", "Chefs", "Cooks".
Mozliwosc uzyskania pobytu stalego.
Wymagane wyksztalcenie w tej profesji, doswiadczenie i b.dobry angielski.
Praca sezonowa i caloroczna.
Alberta i British Columbia maja rewelacyjne prognozy gospodarcze na najblizsze lata w zwiazku z powrotem (po ostatniej recesji) olbrzymich inwestycji w sektorze wydobycia bogactw naturalnych.
Zainteresowane osoby prosze o kontakt na e-mail gazetowy.
    • Gość: orzesz_ek Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: 66.46.111.* 12.01.11, 20:34
      Nikt nie chce jechac do Kanady? ;)
      • Gość: sssssssss Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.acn.waw.pl 12.01.11, 21:15
        Tam nie ma pracy i jest bieda.
        • Gość: ssssssss Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.acn.waw.pl 12.01.11, 21:16
          pozatym jak ktos zna perfect angielski nie musi jechac do kanady

          Tylko ma swietna prace w europie
          • Gość: Ralph Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: 92.25.243.* 13.01.11, 20:59
            Naprawdę myślisz, że ludzie wyjeżdżają do Kanady wyłącznie dla pieniędzy?
    • Gość: ALAN glupa rzniez? IP: 46.112.47.* 13.01.11, 19:35
      Spedzilem w Kanadzie 20 lat tam pracy nie ma dla nikogo. W restauracjach 5$/h minus podatek. Zyjesz jak w Rumunii. W Polsce 4 razy lepiej.
      • knokkelmann1 Re: glupa rzniez? 24.02.11, 18:13
        w glupim winners placa 11 cad/godzine
        • Gość: bubba Re: glupa rzniez? IP: *.milltech-group.com 25.02.11, 17:40
          knokkelmann1 napisał:

          > w glupim winners placa 11 cad/godzine



          To dobrze, czy zle?
          • Gość: bubba Re: glupa rzniez? IP: 204.191.248.* 15.03.11, 19:07
            chyba dobrze
    • Gość: art Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.2-3.cable.virginmedia.com 16.01.11, 20:14
      ja bym tam nawet jutro pojechal i to do zimnej manitoby!
      • Gość: PIXI Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: 46.112.47.* 16.01.11, 21:02
        to jedz wiz nie potrzeba matole
        • ratpole Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers 16.01.11, 21:45
          Gość portalu: PIXI napisał(a):

          > to jedz wiz nie potrzeba matole

          Czemu matole?
          • Gość: rak Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.2-3.cable.virginmedia.com 16.01.11, 23:06
            bo zamiast mowic o konkretach to slowianie lubia sobie ublizac, po co budowac jak mozna sie powybijac. a przechodzac do kanady to pomysl nie jest glupi. moze ktos cos doda o tym systemie punktowym lub nominacjach prowincjonalnych
            • ratpole Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers 17.01.11, 01:09
              Gość portalu: rak napisał(a):

              > bo zamiast mowic o konkretach to slowianie lubia sobie ublizac, po co budowac jak mozna sie powybijac.

              Obawiam sie, ze dla Slowian byloby to najlepsze wyjscie z ... tego swiata hehehe

              > a przechodzac do kanady to pomysl nie jest glupi. moze ktos cos doda o tym systemie punktowym lub nominacjach prowincjonalnych

              A co tu dodawac? Zbierac punkty i pakowac sie.
              W Kanadzie nikt cie nie wybije za bycie Slowianinem hehe
              • Gość: Ralph Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: 2.102.128.* 17.01.11, 23:04
                Jaki problem z systemem punktowym, jeżeli się coś sobą reprezentuje, to uzbieranie wystarczającej liczby punktów nie jest żadnym problemem...
                • ratpole Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers 18.01.11, 03:34
                  Gość portalu: Ralph napisał(a):

                  > Jaki problem z systemem punktowym, jeżeli się coś sobą reprezentuje, to uzbiera
                  > nie wystarczającej liczby punktów nie jest żadnym problemem...

                  Oczywiscie, ze tak.
                  Kto wie co w trawie piszczy ten wypelnia aplikacje i laduje w Kanadzie.
                  Kto nie wie ten cienko piszczy na graveyard shift w warehousie hehehe
                  No, ale do tego trzeba miec some guts and a will to become a true emigrant as opposed to friggin' Polish gastarbeiter hehe
                  • Gość: Seneca Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: 66.46.111.* 20.01.11, 20:10
                    Wyglada na to ze wola graveyard shift.
                • Gość: adam78 Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 20.01.11, 21:39
                  nie uzbieralem wystarczajacej ilosci punktow. czy to oznacza, ze nic soba nie reprezentuje?
                  • Gość: oreo Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.play-internet.pl 20.01.11, 22:44
                    niestety jestes zero wedlug standartow kanadyjskich.
                  • ratpole Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers 21.01.11, 09:08
                    Gość portalu: adam78 napisał(a):

                    > nie uzbieralem wystarczajacej ilosci punktow. czy to oznacza, ze nic soba nie r
                    > eprezentuje?

                    To niewykluczone, bo nieuzbieranie minimum punktow to niezly wyczyn.
                    A ile punktow IQ w zyciu uzbierales?
                    To pomoze uscislic diagnoze hehehe
                    • Gość: Seneca Nikt? IP: *.milltech-group.com 21.01.11, 20:32
                      Troche zaskakujace ze nie ma wogole chetnych na wyjazd do Kanady (badz co badz legalny i z mozliwoscia uzyskania pobytu stalego).
                      W koncu w Europie ten kraj raczej dobrze sie kojarzy, choc ci ktorzy go odwiedzili maja rozne opinie.
                      Moze klimat odstrasza?
                      • Gość: Ralph Re: Nikt? IP: 2.102.131.* 22.01.11, 01:03
                        Mnie klimat zdecydowanie zachęca (prawdziwe mroźne i śnieżne zimy, ciepłe lato), ale odległość od Europy jest trochę problemem i przede wszystkim tyle razy się przeprowadzałem w ciągu ostatnich 10 lat, że zastanawiam się czy mi się naprawdę chce znowu zaczynać wszystko od początku...
                  • Gość: adam78 Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 21.01.11, 21:35
                    no chyba tak, iQ tez nie mam jakos ponadprzecietnie duzo. chyba zostane w warehouse. gdzie tam ja, prosty polaczek w takiej Kanadzie...
                    • Gość: QI on telly Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.bb.sky.com 21.01.11, 21:49
                      atta boy
                      :-)
                      • Gość: adam78 Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 21.01.11, 22:21
                        kurcze, gdyby nie to forum to nie wiedzialbym o co chodzi. nie mam tv w mieszkaniu wiec prosze tylko czystym angielskim do mnie bo inaczej nie zrozumiem;)
                    • ratpole Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers 22.01.11, 03:31
                      Gość portalu: adam78 napisał(a):

                      > no chyba tak, iQ tez nie mam jakos ponadprzecietnie duzo. chyba zostane w wareh
                      > ouse. gdzie tam ja, prosty polaczek w takiej Kanadzie...

                      Well... I'm sorry for you, pal.
                      Shit happens hehe
    • Gość: gonzales Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.14-2.cable.virginmedia.com 27.01.11, 14:10
      mi Kanada zawsze sie kojarzyla z taka Szwajcaria polnocnej ameryki. Mam tam duzo rodziny, i zawsze jak bylem maly i ktos wracal z Kanady z odwiedzin np. moja babcia, Kanada - zdjecia jak i nawet bryloczki z indianinem wydawaly sie czyms magicznym - zawet pamietam ten inny "magczny" zapach.

      mialem takiego swira od tego czasu, ze nigdy nie bylem a chcialem tam poprostu mieszkac. tu w uk jestem programista, nie zarabiam najgorzej - bylem juz na kazdym kontynencie i w 22 krajach. przyszedl czas na kanade, odczekalem swoje - uni, doswiadczenie - PNP i pojechalem... do 2010 - zylem tylko Kanada - odliczajac czas zeby tam wyjechac.

      to co tam przeszlem - ten caly zawod jaki mnie tam spotkal - syf (oprocz moze kilka ulic w downtown Toronto) i dzielnic bogatych, wyscig szczurow o jak kolwiek prace biurowa (w tym programista), ceny w stosunku do zarobkow, ilosc bezdomnych (i niestety to nie sa w wiekszosci pijacy czy narkomani jak w europie), stosunek pracodawca - pracowanik (czyli jestes zerem), podzial spoleczny ze wzgledu na kase, infrastruktura - 50 lat za europa, pogoda (- 20 w zime) i ludzie (chodz sa naprawde mili i zlego slowa nie powiem) to jednak sa niesamowicie rozni od europejczykow - trudno to dokladnie okreslic (jakby lekko opoznieni w rozwoju - sorry jesli kogos uraze tym - ale takie mialem odczucie), kto byl ten wie - czasami az trudno uwierzyc czy to zart czy mowia powaznie. Kanada kojarzy mi sie z teraz z The Truman Show - best country in the world - tylko jak ktorys z mlodych kanadyjczykow wyjedzie do Europy to jakos nie chce tam wracac (znam 10+ takich przypadkow).

      W kanadzie zrozumialem ze tak naprawde kocham swoje zycie w londynie, spokojna prace na permanent contract, 30 dni wakacji, moja wyplate za ktora 3-4 razy w roku wsiadam do samolotu i lece na wakacje w sumie gdzie tylko chce - ameryka polodniowa, karaiby czy tunezja, paryz i barcelone w gorace letnie weekendy... w neisamowite mozliwosci rozwoju w moim zawodzie - porownujac do Kanady.

      W moim wieku 23 lata, Kanada to kompletne zadupie, tesknilem za swiatem - ktory znajduje tu w Londynie (tej czesci Europy).

      Oczywiscie nikomu nie odradzam, opisalem tylko swoja kanadyjska 'przygode'...

      A te dzwonki na sznurek w tramwajach, bezdomni w spiworach i budzikach polozonych obok - tego sie nie zapomina do konca zycia...
      • pal0ma Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers 28.01.11, 16:46
        Mieszkam w Kanadzie juz ladnych pare lat. W dluga dyskusje nie chce sie wdawac, ale z obserwacji moge powiedziec, ze nie wszyszy maja takie odczucia jak ty.

        Kanada i Polska podpisaly umowe i dzieki niej osoby z Polski do 35 roku zycia moga dostac pozwolenie na przyjazd z prawem do pracy na rok czasu i wtedy na wlasne oczy moga zobaczyc jak sie zyje po drugiem stronie Atlantyku. Przed przyjazdem mozna wyguglowac wszystko co sie chce (znalezc prace, mieszkanie, nawet znajomych). To duzo lepszy pomysl niz imigracja bez zadnej wiedzy o tym jak sie tutaj zyje, bo po przyjezdzie jednym sie tu podoba, a innym nie. Niektorzy mlodzi ludzie wlasnie w taki sposob tu trafiaja, dostaja oferte pracy w Kanadzie a nie we Wloszech czy w Anglii i to decyduje o tym, ze decyduja sie przyjechac na rok do Kanady.

        Po przeczytaniu twojego postu zastanawiam sie jak to mozliwe, ze majac 23 lata zdazyles skonczyc studia, zdobyc super prace w Londynie, dostac pobyt staly w Kanadzie na podstawie Provincial Nominee Program, pomieszkac w Kanadzie przez dluzszy czas i przy tym odwiedzic wszystkie kontynenty i 22 kraje (?)

        Co do twojego opisu wygladu Kanady, to mozna to zweryfikowac uzywajac Google Street View. Przewazajaca czesc architektury duzych miast to domki z ogrodkami, ktore sa podobne do siebie w roznych dzielnicach miasta (nie sa to ani cuda architektury ani jakies strasznie brzydkie budynki, ktore raza poczucie estetyki). Z poczatku wydawalo mi sie to dziwne, ale teraz to nawet lubie i nie chcialabym mieszkac w miescie, gdzie wszedzie dookola sa wysokie sciany kamienic i wyzszych budynkow. Tutaj ogladajac panorame miasta z wysoka widzi sie morze zieleni, a nie kamienny labirynt.

        Co do ludzi, to sa przyjacielscy i otwarci, nie ma mowy o dyskryminacji osob z Polski czy rasizmie, jest to jeden z powodow, dla ktorych Polacy chca tu zostawac na stale.

        Kiedys Polacy przyjezdzali do Kanady by uciec z szarej i biednej komuny, teraz widzi sie innych przybyszy: przyjezdzaja imigranci dobrze znajacy jezyk i wyksztalceni, przyjezdzaja mlodzi ludzie w ramach programu dla mlodziezy, ktorzy sa ciekawi swiata i chca zobaczyc jak sie zyje w Ameryce - znajduja tutaj prace (nawet taka jak uczenie angielskiego czy francuskiego - sluchalam wywiadu z dziewczyna, ktora przyjechala na roku do Kanady, zeby tu uczyc jezyka w montrealskim radio niedawno), a co niektorzy zakladaja wlasne firmy, przyjezdzaja lekarze na staze, przyjezdzaja inzynierowie na kontrakty, przyjezdzaja osoby na wizach turystycznych, ktore otwieraja korporacje z kanadyjskimi wspolnikami.

        Kanada rozni sie od Europy i nie wszystkim to odpowiada. System socjalny sto razy lepszy niz w Stanach, ale nie taki hojny jak w Anglii. Tym niemniej te osoby, ktore spia na ulicach moglyby spac w noclegowniach dla bezdomnych, starac sie o zasilek dla biednych i mieszkania oplacane czesciowo przez panstwo. Ci ludzie po prostu czesto maja problemy z psychika, z alkocholem, biora narkotyki. Niektorzy maja mieszkania panstwowe, a mimo to spia na ulicy, bo tutaj psychicznie chorych nie zatrzymuje sie na sile w szpitalach.

        To dobrze, ze lubisz swoje zycie w Londynie, tym niemniej czesc ludzi stwierdza, ze w Kanadzie jest im latwiej stanac na nogi, wynajac a potem kupic wlasny domek. Kiedys mieszkalam w Londynie, w tym czasie wiekszosc samotnych Polakow wynajmowala miejsca w pokoju, a nie caly pokoj, tutaj taka kategoria nie istnieje, nikt nie wynajmuje lozek.

        Ilu ludzi tyle opinii, duzo ludzi po zobaczeniu Kanady stwierdza, ze woli zycie w Europie.



        • Gość: gosc Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.68-82-70.mc.videotron.ca 19.02.11, 14:06
          jestem sama nie mam dyplomu uniwersyteckiego,mam normalna prace,mam swoj dwupoziomowy dom z basenem,wychowalam dwoje dzieci ktore pokonczyly uniwersytet,przyjechalam tu kompletnie zielona bez znajomosci jezyka,tutaj masz mozliwosci o wiele wiecej niz w europie,potrzeba przynajmniej 3 lat na aklimatyzacje i fakt tutaj ludzie maja inna mentalnosc,kazdy stara sie nie obrazic drugiej osoby albo zeby sie nie czula zle,moje dorosle juz dzieci czesto jezdza do europy ale mieszkac tam nie chca a moglyby,znajomosc 4 jezykow pomaga,nawet ja sie zmienilam nie potrafe juz obejrzec filmu z europy bo sie ciagnie jak slimak -to taki maly przyklad,a jezeli chodzi o bezdomnych to fakt sa to w wiekszosci chorzy psychicznie,ktorych nikt nie moze zmusic mieszkac gdzie na stale,na pewno europa jest fajna jak sie jest mlodym,podroze bo wszedzie blisko,ale tam tez ludzie maja inne dylematy,tak ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma
          • Gość: blue mieszkalem w Kanadzie 20 lat.............. IP: *.play-internet.pl 19.02.11, 17:52
            odlozenie 5 tys $ na rok to byl szczyt marzen. Pracowalem potem w Nowym Jorku przez rok i odlozylem tyle co w Kanadzie przez 20 lat. Dzisiaj w Szwajcarii czuje sie najlepiej i w Polsce jestem 5 razy w roku.
            • nad_oceanem Kanada ... 20.02.11, 00:02
              Zastanawiajace ze Kanada wywoluje tyle roznych emocji - co czlowiek to opinia.
              Inne kraje sa jakby bardziej oczywiste; USA, Niemcy, UK, Szwajcaria, po nich wiadomo czego sie sie spodziewac. Nikt nie napisze ze w Szwajcarii czy Norwegii jest bieda albo bezdomni, ze Francja jest nudna, UK prowincjonalne. A o Kanadzie roznie pisza.

              Jedno jest pewne, ten watek (a wlasciwie "zainteresowanie" reklamowana oferta) to totalny, zablocony gumniak bez leb dla teorii soup naziego i paru innych, ze "wszyscy bardzo by chcieli ale nie mogom bo nie dla psa kielbasa". ;).
              Jak widac mogo, i jak chco tez widac.

              Swiat sie zmienia, choc nie wszyscy to widza.
              • Gość: gonzales Re: Kanada ... IP: *.14-2.cable.virginmedia.com 22.02.11, 14:17
                jest tyle roznych opini, dlatego ze Kanada to ogromny kraj i malo ludzi.

                Kraje typu DE, USA itd. to sa kraje z renoma, w miare stabilna gospodarka oferujaca zatrudnienie w roznych jej sektorach - cos dla kazdego.

                Kanada to typowa boom-bust ekonomia, 20 lat temu Ontario stalo wysoko, dzis biznes upada itd - ale za to w Albercie znalezli rope i jest duzo pracy.

                Europa, USA ma duzo marek samochodow, airbus/boeing, b. rozwiniete IT, Szwecja H&M, Holandia kwiaty i milion innych przykladow. A Kanada... hmm tak w sumie z niczym w sensie ekonomicznym mi sie kojarzy, moze blackberry albo syrop klonowy.

                Kanada to mlody kraj i z czasem gospodarka stanie sie bardziej urozmaicona - ale na to potrzeba czasu.
                • Gość: wolf Re: Kanada ... IP: *.play-internet.pl 18.03.11, 21:52
                  pewno ze potrzeba czasu tylko zycie to tak 80 lat a produktywnie to 50. Za malo by byc tam szczesliwym.. Kanada to kraj dla kanadyjczykow i to tych b. bogatych. Sprowadzaja mase emigrantow /250 tys na rok/ by z nich reszte sil wypic by utrzymac ten wspanialy kraj dla bogatych. A kto emigruje by komus lepiej zrobic? Kazdy robi to by sobie los polepszyc. Wiem dobrze ze do Kanady i do Nowej Zealandi sie nie emigruje, chyba ze sie jest samobojem. Sa tylko dwa kraje do emigracji by cos sobie zrobic lepiej do USA i Australia a i tak po zrobieniu kasy nalezy je opuscic by zyc dobrze..
                  • Gość: Ralph Re: Kanada ... IP: 2.102.130.* 19.03.11, 22:36
                    > do Kanady i do Nowej Zealandi sie nie emigruje, chyba ze sie jest samobojem.

                    Hmmm... Znam dwie osoby, które wyemigrowały na Nową Zelandię i są zachwycone. Nie dla każdego liczą się wyłącznie pieniądze.
    • Gość: Mirwisz Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.dsl.bell.ca 17.03.11, 15:56
      > Legalna i bardzo dobrze platna praca w Kanadzie (AB i BC) dla pracownikow w
      > kategorii "Restaurant and Food Service Managers", "Chefs", "Cooks"

      Pomijając fakt, że ktoś pomylił forum, to jest to bardzo kiepski żart. Ludzie w restauracjach mają płacone minimalne stawki i liczą napiwki, żeby związać koniec z końcem. Wynajem pokoju w Vancouver nie jest nawet możliwy za $600, a to wymaga dwóch tygodni pracy w takim zawodzie po zapłaceniu podatków. Samodzielne mieszkanie to wydatek minimum $1,000 ... trzeba być idiotą lub przegrańcem, żeby chcieć pracować legalnie w takim zawodzie.

      Rynek wyżywienia w Kolumbii Brytyjskiej jest niemal całkowicie opanowany przez Azjatów, których np. w Vancouver jest dzisiaj większość - biali są mniejszością!
      Przedmieścia Vancouver, jak np. Richmond są w zdecydowanej większości zamieszkane przez Skośnookich przybyszów, którzy nawet się nie trudzą uczyć angielskiego - po co skoro są "u siebie"?

      Ekonomia tej prowincji była kiedyś oparta na rabunkowej wycince lasów i rybołówstwie, ale dzisiaj papier słabo się sprzedaje. Na dodatek lata zrzucania toksycznych odpadów z fabryk celulozy do rzek wytruły sporą część ryb (www.cbc.ca/news/canada/british-columbia/story/2009/08/12/bc-fraser-river-sockeye-salmon-closure.html).

      Alberta to w zasadzie prowincja jednego zawodu - wydobycie ropy i gazu. W imię zysku, rząd Jej Królewskiej Mości, wydaje zezwolenia na wydobycie ropy i gazu zagranicznym korporacjom (Exxon, Shell) nie bacząc na ogromne szkody dla rdzennej ludności Indian jak i środowiska naturalnego (oil sands). Pracownicy z pól naftowych mają bardzo wysokie wymagania kulinarne, hehe ... Na południu Alberty jest trochę hodowli krów.

      Ogólnie w tym wątku jest sporo dyskusji o Kanadzie i ktoś doszedł do trafnego wniosku - o tym kraju pisze się albo dość dobrze albo dość źle. Otóż to, bo Kanada to kraj, który z kolonii angielskiej zaraz po 2.WŚ stał się kolonią amerykańską i w zasadzie to określa chyba najlepiej ten kraj. Absurdalna w rozmiarach emigracja (największa na świecie per capita) powoduje, że kraj który nie posiadał tradycji, historii, kultury stara się zasymilować przybyszów z całego świata, którzy nie wnoszą nic poza absurdalnymi żądaniami socjalnymi. Największe miasto Kanady, Toronto, już od dawna ma ponad 50% mieszkańców używających angielskiego jako drugiego języka. Mają oni zazwyczaj sporo potomstwa w związku z czym szkoły wyglądają dość osobliwie ale to osobny temat. Multiculturalism - kontrowersyjna i bardzo kosztowna polityka rządu owocuje jedynie rozbijaniem tkanki społecznej i tworzeniem subkultur. Jedynie w zasadzie francusko-języczny Quebec się obudził i powoli próbuje kontrolować sytuację ale chyba jest już za późno.

      Ktoś wspomniał emigrację za tzw. punkty (skilled worker) - kolejna farsa. Hindusi kupują u siebie na bazarach dyplomy, emigrują a później pracują jako taksówkarze. W międzyczasie sprowadzają swoje liczne rodziny. Gdyby nie złożą naturalne to byłby kraj trzeciego świata. Australia ma podobne problemy ale przynajmniej jest ciepło :)

      Mój kontrakt się tutaj niedługo kończy i już nie mogę się doczekać wyjazdu ... brrr!



      • praca_w_kanadzie Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers 17.03.11, 19:26
        Praca jest w tzw. work camps zakladanych w okolicach w ktorych wydobywa sie rope i gaz ziemny.
        Place sa bardzo atrakcyjne gdyz warunki sa dosc wymagajace.
        Nie myl pracy w takim obozie z praca w chinskiej restauracji w Vancouver.
        • Gość: Mirwisz Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.dsl.bell.ca 17.03.11, 20:55
          No to zmienia obraz rzeczy diametralnie :)
          Czy mówimy o pracy w słynnych francuskich restauracjach w Fort McMurray?
          • praca_w_kanadzie Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers 18.03.11, 00:22
            Nie sa to zadne francuskie restauracje ale zwykle stolowki pracownicze.
            Branza olejowa jest bardzo dobrze oplacana galezia gospodarki i stawki godzinowe dla pracownikow work camps wachaja sie od 20$ na godzine do 30$ a czasem i wiecej.
            Znajac Kanade napewno wiesz ze to niezle. Wydatkow nie ma prawie zadnych bo zakwaterowanie i wyzywienie jest zapewnione wiec w kieszeni moze zostac dosc duzo.
            Z niektorymi twoimi spostrzezeniami zgodzilbym sie, z niektorymi nie. Kanada znacznie rozni sie od Europy i nie kazdemu to sie podoba. Znam jednak wielu przybyszy z Europy Zachodniej: Niemiec, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii ktorzy tu przyjezdzaja i postanawiaja sie osiedlic na stale. Wiec tak zle nie jest. Jak sam zauwazyles opinie na temat Kanady sa bardzo rozne, i bardzo zle i bardzo dobre. Medal ma dwie strony ;).
            • Gość: Mirwisz Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.dsl.bell.ca 18.03.11, 01:08
              Spoko, z tymi restauracjami francuskimi tylko żartowałem - ludzie w Fort McMurray jedzą na śniadanie steki i jajka sadzone z ziemniakami popijając przy tym kilkoma kubkami lurowatej kawy. Nie dziwi Cię, że nie chcą tam pracować nawet Czinki?

              80% populacji Kanady żyje w 150-cio kilometrowym pasie przy granicy ze Stanami i jest ku temu aż za wiele powodów.

              Według spisu z 2006, 51% populacji Vancouver i 47% populacji Toronto to ludzie inni niż biali. Stanowiło to aż 27% wzrost w stosunku to poprzedniego spisu z 2001 roku. Jeśli to tempo wzrostu się utrzyma to w 2017 będą oni stanowić aż 23% populacji. W/g tego spisu niemalże 60% nowych imigrantów wywodziło się z Azji: Chiny, Filipiny, Indie, Pakistan. Kanada planuje przyjąć w tym roku 265 tys. imigrantów. Co dziesiąty emigrant polityczny na świecie osiada w Kanadzie: Somalia, Etiopia ... ten kraj to jeden wielki i niebezpieczny eksperyment socjalny!
              Dalej twierdzisz, że ludzie z Europy Zachodniej: Niemiec, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii przyjeżdżają i postanawiają się osiedlić na stałe?

              Polecam: "The Effects of Mass Immigration on Canadian Living Standards and Society" Fraser Institute, 2009 (www.fraserinstitute.org)

              Prywatnie: Polacy nie mają czego szukać dzisiaj w Kanadzie. Ludzie z Europy, którzy się tutaj obecnie osiedlają, robią to z przyczyn osobistych i nie po to, żeby zmarnować życie gotując dla roboli na zadoopiu świata. Daj sobie siana z tą reklamą i częściej odwiedzaj Europę :)

              Cheers, Buddy!


              • Gość: wolf Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.play-internet.pl 18.03.11, 22:01
                dokladnie Mirwisz, wiele lat spedzilem w Kanadzie i mam takie samo zdanie jak ty. 30 mln kraj ktory sprowadza rok w rok taka mase emigrantow i to z III-ciego swiata zatracil juz calkiem swoj charaker godny zainteresowania dla europejczyka.
                • nad_oceanem Motyla noga... 20.03.11, 03:45
                  ... nie spodziewalem sie ze z Kanada jest az tak zle. ;)
            • praca_w_kanadzie Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers 22.05.11, 18:22
              Up.
              • Gość: hehe Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.56.220-216.q9.net 08.07.11, 21:44
                Kazdy ma taka Kanade na jaka zasluguje... faktem jest ze Kanada nie jest dobrym krajem dla marginesu spoleczenego z polski
    • Gość: gonzales The Canadian town known as 'New Iceland' IP: *.hari.cable.virginmedia.com 12.06.11, 20:17
      www.bbc.co.uk/news/world-us-canada-13732410
      hmm nawet teraz ludzie emigruja. fajne do manitoby(centralnej kanady) droga morska z europy
    • Gość: Claris Re: Kanada, "Restaurant and Food Service Managers IP: *.centertel.pl 03.11.11, 12:58
      Może warto dać to ogłoszenie także na portalu kanada.com.pl.
      Macie więcej takich ofert czy to jednorazowe ogloszenie? Może warto też podawać w ogloszeniu wstepne informacje nt. np. wynagrodzen.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja