maly.lew
21.01.11, 14:09
Witam!
mojej kuzynki mąż w tym tygodniu zginął tragicznie w czasie wykonywania pracy. konsulat poinformowany - cialo zostanie przewiezione niebawem.
ale: Ela ma 25 lat i dwoje malych dzieci!!!
zostala bez srodkow do zycia!
jak ubiegac sie o odszkodowanie? od czego zaczac? czy powinna wynajac pelnomocnika?
wg mnie nie powinna oszczedzac tej firmy = nie zapewnili bezpieczenstwa, niech placa.
bede wdzieczna za kazda informacje! dziekuje!