Jak nie byc Polakiem w Anglii....?

17.08.11, 11:54
Mianowicie mieszkam w UK od ok. 2lat, niby nie zachowuje sie jak modelowy, niewykwalifikowany imigrant tutaj. Nie pije, nie pale, staram sie jakos zarabiac pieniadze, zdobywac nowa wiedze i doswiadczenie ale... ciagle mam wrazenie, ze jestem gorszy niz ludzie mieszkajacy tutaj od urodzenia.

Brak mi pewnosci siebie w stosunkach z tubylcami przez co trudniej wybic mi sie w tym spoleczenstwie(kwestia luznej rozmowy z ludzmi, zartow - wiecie jakie to wazne w UK).

Wiem, ze wiele ludzi tutaj ma podobny problem ale albo nie zdaja sobie z niego sprawy albo im on nie przeszkadza.

Jak uwolnic sie od tego nastawienia i stac sie, w mentalnym sensie, obywatelem swiata zachodu i moc cieszyc sie zyciem tutaj? Macie jakies pomocne sugestie?

Pozdrawiam.
    • Gość: Znafca Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? IP: *.opera-mini.net 17.08.11, 12:48
      Lecz sie na nogi, bo na glowe juz za pozno. Kompleks "ubogiego kuzyna" najlepiej leczyc wysokoprocentowym alkoholem, codziennie
      • living_on_the_line Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 17.08.11, 13:31
        Nie rozumiem Twojej odpowiedzi.

        Ale to jest moze istota tzw. 'polactwa' tutaj i w PL. Jak tylko zadajesz jakes 'inne' pytanie lub masz problem, ktorego przeciez nikt inny nie ma to gardza toba i wysmiewaja.

        Pozniej, po przeprowadzce do zachodniego kraju wydaje ci sie, ze jestes gorszy, ze nie rozumiesz pewnych rzeczy, o innych nie powinienes rozmawiac. To oczywiscie nie jest prawda ale lata wychowania w PL nauczyly cie tego i zanizyly twoja samoocene.

        Pozdrawiam.
        • Gość: znafca Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? IP: *.opera-mini.net 17.08.11, 13:58
          Ty to chyba lubisz sie nad soba rozczulac. Ach, jaki ten swiat niedobry, ach, jaki ja nieszczesliwy. Potrzebna psychoanaliza i terapia, najlepiej od zaraz.
          Get a life, lad. Znajdz sobie dziewczyne, po....aj, idz na piwo. Napewno to lepsze niz siedzenie przed komputerem i pisanie smetow.
          Ta ra.
          • living_on_the_line Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 17.08.11, 14:54
            Gość portalu: znafca napisał(a):

            > Ty to chyba lubisz sie nad soba rozczulac. Ach, jaki ten swiat niedobry, ach, j
            > aki ja nieszczesliwy. Potrzebna psychoanaliza i terapia, najlepiej od zaraz.
            > Get a life, lad. Znajdz sobie dziewczyne, po....aj, idz na piwo. Napewno to le
            > psze niz siedzenie przed komputerem i pisanie smetow.
            > Ta ra.

            Racja racje. Trzeba byc 'bold' a ja jestem czasami jak jakis zamartwiony filozof.

            Mimo, ze picie piwa i ru....ie nie rozwiaze problemu tubylcow stawiajacych sie nade mna ;-) (bez powodu) to sama postawa kowboja jest jakims wyjsciem z tego impasu.

            Dzieki za slowa porady :).
    • Gość: Lolek Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? IP: *.range109-151.btcentralplus.com 17.08.11, 18:25
      Nieszczęśliwie żeś ten tytuł wybrał. Przestać być sobą i nabrać pewności siebie? Czy to nie jest sprzeczne? Pewność siebie, to wewnętrzne przekonanie o własnej wartości, a ty na dzień dobry przyznajesz rację jakimś szowinistom, że jesteś kimś gorszym z samej racji miejsca urodzin.
      • a74-7 Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 17.08.11, 20:14
        lolek , szkoda paluszkow i klawiatury ;-D
        tu cos dla szanownego autora watku ;-))

        polishexpress.polacy.co.uk/art,emigracyjne_trolle,5119.html
        • 10iwonka10 Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 17.08.11, 21:43
          Ha,ha trafiles w sedno z tym linkiem. Ja zauwazylam ze to forum jest pelne zblazowanych intelektualistow wiec az strach wyjezdzac tu z pytaniami po0nizej ich zblazowanego poziomu.

          A do autora watku- Z przyczyn kulturowo-jezykowych jakies bariery zawsze beda. Popatrz na innych emigrantow Niemcow, Francuzow, Wlochow...tak samo jest dla nich z ta roznica tyle tylko ze nam jeszcze czesto dodattkowo 'wschodnioeuropejskie poczucie nizszosci'- Moja rada szlifowac jezyk, obracac sie w towarzystwie Anglikow natomiast poczucie humoru to niestety rzecz bardziej wrodzona niz nabyta wiec albo go masz albo nie.
      • living_on_the_line Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 18.08.11, 09:49
        Gość portalu: Lolek napisał(a):

        > Nieszczęśliwie żeś ten tytuł wybrał. Przestać być sobą i nabrać pewności siebie
        > ? Czy to nie jest sprzeczne? Pewność siebie, to wewnętrzne przekonanie o własne
        > j wartości, a ty na dzień dobry przyznajesz rację jakimś szowinistom, że jesteś
        > kimś gorszym z samej racji miejsca urodzin.

        Masz racje. Troche niefortunnie wybralem temat. Powinno byc: "jak nie byc tym gorszym rodzajem Polaka w Anglii..." i Polaka nie w sensie narodowym a mentalnym, troche zakompleksionym, troche wystraszonym.

        Najlepiej oczywiscie byloby byc Polakiem, ktory jest dumny z siebie i ze swojego pochodzenia ale(nie obrazcie sie drodzy Forumowicze) z czego ja mam byc dumny? Polska jest czesto ignorowana w EU i na swiecie a sami obywatele(od Pilsudskiego poczynajac) krytykuja swoj wlasny kraj.
        Niemcy sa dobrymi inzynierami, Anglosasi biznesmenami, Francuzi politykami a Polacy - zolniezami? powstancami? buntownikami? - to nie sa konstruktywne zajecia ktore dokads prowadza w obecnych realiach. A moze jestesmy dobrymi robotnikami?

        Ludzie piszacy "nie mysl o tym i rob swoje" maja duzo racji(podziekowania dla 10iwonka10 i Znafcy) z tym, ze trudno oprzec sie wrazeniu, iz w klasowym spoleczenstwie takim jak angielskie nie oceniaja cie po kraju pochodzenia... Z drugiej strony ja nie mam wplywu na to, jak mnie oceniaja, wplyw mam na swoje zachowanie a zyc tutaj jakos trzeba.

        Pozdrawiam :)
        • Gość: azkeel Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? IP: *.dslwan.opal-solutions.com 18.08.11, 11:41
          > Niemcy sa dobrymi inzynierami, Anglosasi biznesmenami, Francuzi politykami a Po
          > lacy - zolniezami? powstancami? buntownikami? - to nie sa konstruktywne zajecia
          > ktore dokads prowadza w obecnych realiach. A moze jestesmy dobrymi robotnikami
          > ?

          A nie przyszlo Ci na mysl, ze nie ma znaczenia kim jest statystyczny Kowalski tylko kim Ty jestes?

          Ludzie piszacy "nie mysl o tym i rob swoje" maja duzo racji(podziekowania dla 1
          > 0iwonka10 i Znafcy) z tym, ze trudno oprzec sie wrazeniu, iz w klasowym spolecz
          > enstwie takim jak angielskie nie oceniaja cie po kraju pochodzenia...

          Stereotypy istnialy i beda istniec. Nie ma sensu z nimi walczyc ale mozna je zmieniac w swoim otoczeniu swoim wlasnym zachowaniem.
        • Gość: lolek Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? IP: *.know.cable.virginmedia.com 18.08.11, 15:22
          > Niemcy sa dobrymi inzynierami, Anglosasi biznesmenami, Francuzi politykami

          Niemcy doprowadziły świat do największych nieszczęść w nowożytnej historii kontynentu, Anglicy wraz z Francuzami do największych nieszczęść w historii Afryki, za co do dnia dzisiejszego płacą moralną cenę.

          A Polacy? A Polacy nie. A do tego mamy i wspaniałych inżynierów, wynalazców, biznesmenów, a co do polityków to nie chce mi się myśleć, ale zdaje się, że kilku mieliśmy bardziej niż przyzwoitych.

    • qvintesencja Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 17.08.11, 22:03
      A co to jest <swiat zachodu>?
      • ratpole Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 18.08.11, 09:01
        qvintesencja napisał:

        > A co to jest <swiat zachodu>?

        Swiat na zachod od Odry i Nysy Luzyckiej?
    • 10iwonka10 Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 18.08.11, 20:07
      >>.z tym, ze trudno oprzec sie wrazeniu, iz w klasowym spoleczenstwie takim jak angielskie nie oceniaja cie po kraju pochodzenia...>>>

      Wcale cie tak nie oceniaja. Oni sa bardziej zajeci swoimi klasami, kompleksami jak przeskoczyc z nizszej do wyzszej.( jaka szkole skonczyles tutaj , w jakiej dzielnicy mieszkasz, jakim samochodem jezdzisz)
      Gdzis czytalam ze emigranci sa poza podzialem klasowym i pomyslalam sobie ze to super. Calkowita wolnosc.

      >>>>ciagle mam wrazenie, ze jestem gorszy niz ludzie mieszkajacy tutaj od urodzenia.>>>

      Ja mysle ze to jest raczej w twojej glowie. Ja niedawno przenioslam sie do sredniej wielkosci miasta uniwersyteckiego ( kupilismy tutaj mieszkanie) i udalo mi siedosc szybko znalezc w miare dobra prace. Nie jakas rewelacja ale dosc dobrze platna praca w firmie finansowej. I pomysl dlaczego ja dostalam ta prace a nie Anglik zwlaszcza teraz gdy jest tak ciezko na rynku pracy.
      Bo oni oceniaja przyszlego pacownika wedlug kwalifikacji, doswiadczenia zawodowego, czy bedzie pasowal do firmy zarowno w sferze profesjonalnej i towarzyskiej .To ze bylam z Polski nie mialo dla nich zadnego znaczenia.

    • qvintesencja Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 19.08.11, 08:23
      ratpole napisał:
      > > A co to jest <swiat zachodu>?
      > Swiat na zachod od Odry i Nysy Luzyckiej?
      Patrzym na mape i widziem z daleka Meksyk, Haiti, Kuba, a w Europie najbardziej zachodni Portugalia. To sie pytajem o co kmin?
      • Gość: kaz Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? IP: 62.253.160.* 19.08.11, 11:24
        Moze zacznij od korygowania Anglikow, kiedy mowia o Polakach Eastern Europeans. "Patrzym na mape i widziem", ze Polska to jednak Central Europe.
        • Gość: Znafca Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? IP: *.opera-mini.net 19.08.11, 11:57
          I dobrze mowia. Central Europe to taki koncept dla tych co to chca sie troche dowartosciowac. Niby ze nam troche blizej do zachodu niz tym dzikusom z "prawdziwego" wschodu. Zalosne.

          I am from Eastern Europe. Nothing to be ashamed of..
        • ratpole Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 19.08.11, 16:16
          Gość portalu: kaz napisał(a):

          > Moze zacznij od korygowania Anglikow, kiedy mowia o Polakach Eastern Europeans.
          > "Patrzym na mape i widziem", ze Polska to jednak Central Europe.

          Mapa, srapa hehe
          Nie wazne gdzie kraj lezy geograficznie.
          Wazne gdzie lezy mentalnie.
          Kazdy widzi, ze to gdzies w okolicach Mongolii
    • carnivore69 Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 19.08.11, 16:12
      > Nie pije, nie pale, staram sie jakos zarabiac pieniadze, zdobywac nowa wiedze i doswiadczenie

      I tu lezy pies pogrzebany!

      Pzdr.

    • a74-7 Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 19.08.11, 16:22
      A mnie zastanawia dlaczego nagle bycie Polakiem w Anglii urasta do problemu ?
      • 10iwonka10 Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 19.08.11, 19:11
        No wlasnie juz nawet Daily Mail znudzil sie tym tematem:-)
    • qvintesencja Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 19.08.11, 20:56
      ratpole napisał:
      >>qvintesencja napisał:
      >>> A co to jest <swiat zachodu>?
      >>Swiat na zachod od Odry i Nysy Luzyckiej?

      > Mapa, srapa hehe
      > Nie wazne gdzie kraj lezy geograficznie.
      > Wazne gdzie lezy mentalnie.
      > Kazdy widzi, ze to gdzies w okolicach Mongolii

      No to po co najpierw bredziles o geografii? Mentalnie to rzeczywiscie czujemy sie do tylu jak obejrzelismy prawdziwe Zachodnie Riots, to bylo cos o czym sie nawet w Mongolii nie snilo, supermenty wystepowaly, haha.
      • Gość: emigrantkaUK Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 19.08.11, 23:00
        supermenty? okazalo sie, ze najwieksza liczba grabiezcow sklepow to "szanowani "brytyjscy obywatele, majacy prace, pieniadze, szacunek w domu i w pracy.
        Sami na siebie sramy i pomniejszamy swoja wartosc, a prawda jest taka, ze ludzie tzw zachodu to ludzie, ktorzy pod powloczka "How are you" i dzentelmenstwa kryja wielki smrod... Sa poprostu swietni w zalatwianiu niewygodnych spraw "w bialych rekawiczkach" i dbaniu o wlasna dupe.
        • a74-7 Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 20.08.11, 08:58
          ludzie tzw zachodu to ludzie, ktorzy pod powloczka "How are you" i dzentelmenstwa kryja wielki smrod... Sa poprostu swietni w zalatwianiu niewygodnych spraw "w bialych rekawiczkach" i dbaniu o wlasna dupe.

          hehe,dobrze ze Ci funty i benefity nie smierdzom :-D
      • ratpole Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 20.08.11, 20:47
        qvintesencja napisał:

        > Mentalnie to rzeczywiscie czujemy sie do tylu jak obejrzelismy prawdziwe Zachodnie Riots, to bylo cos o czym sie nawet w Mongolii nie snilo, supermenty wystepowaly, haha.

        Wasza slawa siega daleko poza Mongolie hehehe

        www.seusa.info/ny/wiadomosci/nowy-jork/5079-wstyd-w-polskiej-dzielnicy.html
    • Gość: emigrantkaUK Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 19.08.11, 22:54
      zacznij pic co tydzien na party w hotelach (wiekszosc managerow to alkoholicy), palic ( wiekszosc spolecznstwa brytyjskiego pali), ogladaj pilke nozna i pieprz sie na potege z nieznajomymi i juz bedziesz jak brytyjczyk...
      • Gość: Peter Novak Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? IP: *.e-wro.net.pl 20.08.11, 11:37
        zostań ...gejem!
        Na początku tylko "pasywem", a potem już i..."aktywem"!
        To na 100% podwyższy twoją samoocene! Już nie będziesz tylko emigrantem zarobkowym ze wschodniej Europy, ale ...gejem. Tanim gejem na ziemi brytyjskiej, dostępnym dla każdego pederasty!
      • kawa_i Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 23.08.11, 10:23
        hahahha, tu sie usmialem.

        to rzeczywiscie dobra porada dla autora watku ;).

        z jednej strony rozumiem jego problem a z drugiej.... nie ma sie co przejmowac. oni wcale nie sa jacys lepsi - zyli tylko w lepszym miejscu przez kilkaset lat wiec nie sa zniszczeni spolecznie przez konflikty.
    • qvintesencja Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 21.08.11, 09:44
      ratpole napisał:

      > qvintesencja napisał:
      >
      > > Mentalnie to rzeczywiscie czujemy sie do tylu jak obejrzelismy prawdziwe
      > Zachodnie Riots, to bylo cos o czym sie nawet w Mongolii nie snilo, supermenty
      > wystepowaly, haha.
      > Wasza slawa siega daleko poza Mongolie hehehe
      www.seusa.info/ny/wiadomosci/nowy-jork/5079-wstyd-w-polskiej-dzielnicy.html

      Co tam za slawa gdzies w bejsmentach na grynpointach i jackowach haha.

      Wasz Riots to byl Prawdziwy Swiat Zachodu Podziwiany Na Calym Swiecie.
      • 10iwonka10 Re: Jak nie byc Polakiem w Anglii....? 21.08.11, 19:07
        www.guardian.co.uk/uk/2011/aug/10/croydon-woman-jump-burning-building
        Wasz czyli czyj? Grupy kretynow narazajaca zycie innych.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja