Przygoda

IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.11, 13:00
ostatnio bylem w londynie w dosc ekskluzywnej restauracji, kolacja 300 funtów oczywiscie za dwie osoby. w zwiazku z tym mam pytanie ale oczywiscie tylko do osób, które takze jadają w restauracjach, nie mówie o tcyh tanich za kolacje powiedzmy 100funtow tylko o naprawde wysokiej jakosci i cenie, otoz obslugujacy mnie kelner bardzo mily emigrant z polski, chlopak usmiechniety i sprytny , pochylajac sie i mowiac do mnie lamanym angielskim smierdzial cebula, to znaczy z ust mu smierdzialo cebula,. Jakbyscie na to zareagowali ??
Ja zawolalem managera i kazalem mu polecic zeby ten emigrant umyl sobie zeby i dopiero potem obsugiwal gosci. a jak nie to ja wychodze nie place , na szczescie od razu zostalem przeproszony i poproszony o zlozenie zamowienia ze specjalnym obnizeniem ceny, to mi sie podoba dzieki emigrantowi zjadklem posilek taniej o 50 %
    • Gość: lolek Re: Przygoda IP: *.know.cable.virginmedia.com 01.09.11, 13:51
      Masz pasjonujące przygody. Szkoda tylko, że opowiadać o nich musisz anonimowo w internecie, mało zainteresowanym, przygodnym ludziom.
      • Gość: znafca Re: Przygoda IP: *.bb.sky.com 01.09.11, 17:19
        he he, touche..
        • Gość: Peter Novak Re: Przygoda IP: *.e-wro.net.pl 01.09.11, 20:12
          ja, jak widzę w dobrej restauracji w Londynie kelnera z Polski to od razu wołam obsługę sali! Miejsce buraka jest na polu, hehe!
          I jeszcze jedno, do wszystkich emigrantów zarobkowych z Polski: " OD RAZU WAS ROZPOZNAJMY! MY, ANGLICY WIEMY, ŻE JESTEŚCIE Z EASTERN EUROPE I ŚMIEJEMY SIĘ Z WAS!"
          • Gość: biszkopt Re: Przygoda IP: *.opera-mini.net 01.09.11, 20:58
            A jest i Piotrek. A tornister na jutro spakowany ?
          • Gość: ja Re: Przygoda IP: *.ghnet.pl 02.09.11, 11:54
            fakt ,
            biedny ten Piotrek
    • piesior666 Re: Przygoda 01.09.11, 21:10
      Gość portalu: John napisał(a):

      > ostatnio bylem w londynie w dosc ekskluzywnej restauracji, kolacja 300 funtów o
      > czywiscie za dwie osoby. w zwiazku z tym mam pytanie ale oczywiscie tylko do os
      > ób, które takze jadają w restauracjach, nie mówie o tcyh tanich za kolacje powi
      > edzmy 100funtow tylko o naprawde wysokiej jakosci i cenie, otoz obslugujacy mni
      > e kelner bardzo mily emigrant z polski, chlopak usmiechniety i sprytny , pochyl
      > ajac sie i mowiac do mnie lamanym angielskim smierdzial cebula, to znaczy z us
      > t mu smierdzialo cebula,. Jakbyscie na to zareagowali ??
      > Ja zawolalem managera i kazalem mu polecic zeby ten emigrant umyl sobie zeby i
      > dopiero potem obsugiwal gosci. a jak nie to ja wychodze nie place , na szczesci
      > e od razu zostalem przeproszony i poproszony o zlozenie zamowienia ze specjalny
      > m obnizeniem ceny, to mi sie podoba dzieki emigrantowi zjadklem posilek taniej
      > o 50 %
      A kasza byla dogotowana ?
    • spawacz.drewna Re: Przygoda 04.09.11, 09:03
      Emigranci z pełnym uzębieniem i świeżym zapachem są drożsi. Realiów nie znasz.
    • Gość: John Re: Przygoda IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.11, 23:05
      no coz widze ze malo jest osob ktore stac na dobre restauracje, oj przewraca sie wam w glowach od tej kasy, a raczej jej malej ilosci hehehe
      • Gość: gil Re: Przygoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.11, 06:08
        Słabe prowo 1/10
Inne wątki na temat:
Pełna wersja