Gość: John
IP: *.dynamic.chello.pl
01.09.11, 13:00
ostatnio bylem w londynie w dosc ekskluzywnej restauracji, kolacja 300 funtów oczywiscie za dwie osoby. w zwiazku z tym mam pytanie ale oczywiscie tylko do osób, które takze jadają w restauracjach, nie mówie o tcyh tanich za kolacje powiedzmy 100funtow tylko o naprawde wysokiej jakosci i cenie, otoz obslugujacy mnie kelner bardzo mily emigrant z polski, chlopak usmiechniety i sprytny , pochylajac sie i mowiac do mnie lamanym angielskim smierdzial cebula, to znaczy z ust mu smierdzialo cebula,. Jakbyscie na to zareagowali ??
Ja zawolalem managera i kazalem mu polecic zeby ten emigrant umyl sobie zeby i dopiero potem obsugiwal gosci. a jak nie to ja wychodze nie place , na szczescie od razu zostalem przeproszony i poproszony o zlozenie zamowienia ze specjalnym obnizeniem ceny, to mi sie podoba dzieki emigrantowi zjadklem posilek taniej o 50 %