Praca w TESCO w Angli-ci co przyjęcie pomóżcie!!

IP: *.gdynia.mm.pl 22.03.05, 20:09
Ja mam rozmowe w Krakowie 30.III jestem z Gdyni,wiec mam dość spory kawalek
drogi do pokonania.Po rozmowie przez telefon powiedziano mi ze przeszłam I
etap.Kobieta kazala mi przynieść ze sobą do KRakowa na rozmowe,dokumety,które
wskazywalyby na to ze jestem przyjeta(dowód o niekaralności,paszport
itd),kiedy zadawonilam drugi raz okazało sie ze nie musze przynoscić takich
dokumentów,wystarczy dowód,świadectwo ukończenia szkoly i zgoda dyrektora(bo
pracuje w TESCO w Polsce),przestraszylam sieco już zostali przyjęci,napiszcie
prosze czy ta dyskusja o TESCo to też jest w języku angieslkim,jak trudne są
pytania i wogule co po polsku a co po Anglielsku.Napiszcie prosze bo ja sie
stresuje!!
    • Gość: Zig Re: Praca w TESCO w Angli-ci co przyjęcie pomóżci IP: *.interblock.pl / *.interblock.pl 22.03.05, 21:58
      Hej! Naprawdę nie ma sie czym przejmować. Najważniejsze to mieć odpowiednie
      podejście. Jak będziesz się za bardzo denerwować, to w końcu nic nie powiesz. A
      tu przecież nie o to chodzi. Ja byłam w zeszłym tygodniu. Było o.k. Panie są
      miłe i raczej nie stresują dodatkowo. Z pytań po angielsku to miałam np. Have
      you got any friends in U.K.? albo takie: Why do you want to go to U.K.? Co do
      dokumentów to najważniejszy jest dowód, możesz wziąć paszport; trzeba wpisać do
      kiedy masz ważny . Żadnych dyplomów ani świadectw pracy nie sprawdzano. To chyba
      tyle. Jak coś to pytaj i pamiętaj-LUZIK!
      • Gość: anna Re: Praca w TESCO w Angli-ci co przyjęcie pomóżci IP: *.gdynia.mm.pl 23.03.05, 20:38
        A jeśli chodzi o romowe o Tesco,bo podobno ma taka być.Ze siedza wszyscy razem
        i rozmawiają o Tesco.Czy ona jest po polsku czy po angielsku??Widze ze pytania
        mialaś latwe,tylko o takich marzyć:)Ja musze jeszcze wziąć ze sobą opinie
        przełożonego i zgode dyrektora.Jak ci poszlo??Dużo mowilaś??Ile czekasz na
        odpowiedz??I jak myślisz na co zwracają uwage??Ile trwała cala rozmowa??I czy
        mowili ci jeszcze jakieś szczegoly dotyczące pracy??Dużo było z Toba ludzi??
        • Gość: anna Re: Praca w TESCO w Angli-ci co przyjęcie pomóżci IP: *.gdynia.mm.pl 23.03.05, 21:58
          aa jeszcze jedno.Chodzi mi o test z matematyki,slyszalam ze dość latwy,czy to
          prawda???I czy rozmowa opierała sie tylko na komunikacji,czy może jakaś
          gramatyka???
          • Gość: Zig Re: Praca w TESCO w Angli-ci co przyjęcie pomóżci IP: *.interblock.pl / *.interblock.pl 23.03.05, 23:29
            Ze mną było 6 osób. Rozmowa w grupie u nas nie była o tesco. Chodziło o
            współpracę w grupie, chociaż faktem jest, że później zeszła jednak na temat
            pracy w tesco. Ta rozmowa jest po polsku. Test z matematyki to dodawanie i
            odejmowanie. Na początku testu jest polecenie po angielsku, by z ciągu liczb i
            liter zakreślić ósmą. Test jest żenujący. Mają nas chyba za przygłupów. W
            rozmowie po angielsku nie było słowa o gramatyce, choć na pewno kobitka zwracała
            uwagę na to co i jak się mówi. Jednak nie wiem, może chodziło tylko o to by się
            dogadać. Ja miałam proste pytania, więc poszło mi spoko, a i wysilać się nie
            musiałam. Proste pytania - prosta odpowiedź. mówiłam może ze 3 zdania na każde
            pytanie, a z rozmowy wyszłam ostatnia; więc pewnie inne dziewczyny nie mówiły
            dużo wiecej.
            Co decyduje - to jest zagadka. Ja nigdy w markecie nie pracowałam, ale są osoby
            na forum, które pracowały kilka lat i też się nie dostały, więc nie mam pojęcia
            kogo szukają. Domyślam się tylko, że pewnie potrzebują ludzi, którym na prawdę
            zależy i nie zrezygnują po miesiącu.
            Na odpowiedź czekam ponad tydzień, a podobno jeśli po kilku dniach się nie
            odezwą, to raczej nic z tego, ....no to nie robię sobie nadzieji. A właśnie,
            ciekawe czy jest może ktoś, do kogo się już odezwali (mam tu oczywiście na myśli
            marcową rekrutację)??????
            Pozdrawiam i powodzenia życzę na rozmowie.
            • Gość: anna Re: Praca w TESCO w Angli-ci co przyjęcie pomóżci IP: *.gdynia.mm.pl 24.03.05, 15:17
              Dzięki ci bardzo:).Z tego co piszesz wynika ze łatwa jest ta rozmowa.A czy byla
              mowa konkretna jak tam bedzie i wogule??Chodzi mi głównie o mieszkanie.60f to
              malo jak na angieskie normy.Wiec boje sie ze bedzie kiepsko.Wiem ze mają byc
              dwa pokoje po dwie osoby w jednym.Moja koleżanka też miała takie mieszkanie w
              Angli(pracowala jako opiekunka),placiła tyle co my mamy placić i mówiła ze
              tragedia,ze jedno łożko tylko ,warunki straszne.Kurcze,fajnie bylo by sie
              dostać:).Masz moze gg??byśmy sobie pogadAły bo przez forum to tak nie
              bardzo.albo daj chociaż maila wyśle ci swój numer.
            • Gość: anna Re: Praca w TESCO w Angli-ci co przyjęci pomóżcie IP: *.gdynia.mm.pl 24.03.05, 15:20
              kurcze,ja sobie myślalam ze atutem moim bedzie to ze pracuje w Tesco a tu sie
              okazuje ze to nie jest az takie ważne.a jeszcze jedno,najpierw jest
              rozmowa "face to face" z kimś tam po angielsku.Potem test z matmy,długi??a
              potem ta grupowa rozmowa,podobno jakiś film.Coraz bardziej sie boje ze moje
              szanse spadają i czy jest sens jechać az z Gdyni?Ale jestem dobrej myśli i tak
              pojade:))) mam nadzieje ze tobie sie uda.MUSI SIE UDAĆ!!
              • Gość: Zig Re: Praca w TESCO w Angli-ci co przyjęci pomóżcie IP: *.interblock.pl / *.interblock.pl 24.03.05, 19:19
                Cześć Anna!
                Mój email to tygrysek.77@interia.pl
                Podaj mi swój lub wyślij coś na mój, to napiszę ci więcej szczegółów i wogóle
                pogadamy. Na razie
    • Gość: ania Re: Praca w TESCO w Angli-ci co przyjęcie pomóżci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 07:41
      witaj ja tez pracuje w tesco od 8 lat w warszawie.bylam na rozmowie w krakowie
      tylko ze przy pierwszej rekrutacji.to ze cie zaprosili na rozmowe to nie znaczy
      ze sie zakwalifikujesz.ja odpowiedzialam na pytania i niestety nie udalo mi sie
      no ale moze tobie sie uda z czego ci zycze z calego serca.
      wydawalo mi sie ze pracownicy tesco mają wieksze szanse no bo w koncu mają
      spore doswiadczenie.naprawde nie wiem czego oni oczekują
      jesli chcesz to napisze wiecej i odpowiem na inne twoje pytania
      tuolin@interia.pl pa pa
    • Gość: E Re: Praca w TESCO w Angli-ci co przyjęcie pomóżci IP: *.rybnet.pl 30.03.05, 21:33
      Jak bylo na rozmowie??
      • Gość: anna Re: Praca w TESCO w Angli-ci co przyjęcie pomóżci IP: *.gdynia.mm.pl 31.03.05, 13:15
        było spoko.Chociaż pytania zaskakujace,myśle ze poszło mi w miare,ale myśle też
        ze konkurencja jest ciężka
Pełna wersja