Gość: MiKE
IP: *.friaco.onetel.net.uk
20.07.05, 19:23
Ogolnie jest tak:
duzo rzeczy rózni sie znaczbie niz to co mi mowli w polsce, i zapewne nie
wynika to z niewiedzy polskich biorowych tylko zapewne ze sciemnianai.
podam pare przykladow (zarowno na plus jaki i na minus)
-zamiast 7gbp dostajemy 6.60 brutto
-nie mozemy zwziasc platnego urlopu wczesniej niz 3 do 6 miesiecy (umowa na
czas nieokreslony)
-niema nadgodzin (przynajmniej u nas, teraz)
-niemozna sie zamieniac
-w prysznicu mamy albo zimna albo goraca wode
-meszkam z palacymi (nie pale)
-mamy w mieszkaniu jeden zamek troche zepsuty a drugi wogole nie dziala mi
nie wymienili nam tego od 2 tygodni
-jest obiad ale za 1.40 (nie za 1.20) i jednodaniowy (a nie dwu) frytki
jakies miesne cos i pomidorki
+mamy trzy sypialnie (gdzieniegdzie maja nawet cztery)
+mamy do pracy 10 minut na piechte (choc inni chociaz nasze znajomni maja z
kolei 40 minut na piechote)
+mamy polski kontakt na miejscu
+mamy ladny dom (8/10)
+przelozeni sa w gruncie rzeczy mili
+mamy polskich kucharzy
+do wyplaty wydalem tylko 40 GBP (wziáem 100)
Ogolnie bylo rowniez roche zamieszania z placami (jedni dostal p 120 funtow
na reke a inni 80 ) i z realizacja czekow no ale ja nie narzekam narazie
Napewn nie jest tak kolorowo jak mi mowili w Krakowie ale co mam poczac
przeciez nie wroce do Polski....
Ciuchy dostalismy odrazu ak ze nie musiaem uzwac swoich.
Uwaajcuie na bezowych (pakistanczyków bo to cwaniaki i nieroby - moze nie
wszyscy ale ja akurat mam takie kontakty)
Najlepsza rasa to rodowicy anglicy wg mnie , bo polacy to tez nestety nie
bardzo...
Za 100 gbp na tyzien wyzyje sie spokojnie, nawe zostanie u mine mozna dostac
nawet polskie piwo zywiec i okocim nawet lecha i batony grzeski jak ktos chce.
Jszcze tego nie mialem , ale kumpel mial stuff serch, ochrona go wziale i
mial rutynowa kntrole kieszeni podobna rutynowa... tak ze raczej uwazajcie.
To co wam powiedzieli w Krakowie to wyciagnijcie gdzies 80% z tych plusów bo
tyle gdzies jest na prawde, a co do obowiázków to sá takie jak mówili....
Napiecie jest 240 V ale wszystkie sprzety dziaajá, kupcie sobie lko
przejsciówki tutaj...
Niemam jeszce nic z banku ani z home office, nie dzwoncie do polski z tych
numerów co podali w ksiázeczce bop nam ukrado tylko 2 funty i nikt sie nie
poáczy, jest numer dostepowy do polski z komórki, paci ze 2 pensy za min (
kumpela zalpacia za godzine rozmoy na stacjonarke)ale tylko w weekendy..
Dobra to tyle papapa