szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK?

29.08.05, 12:04
Wyjeżdżam za parę tygodni. Cieszyłam się od kilku miesięcy na szansę pracy,
zmiany otoczenia i nowe życie. Teraz jestem regularnie straszona przez
znajomych, którzy próbują obrzydzić, albo odwieść mnie od wyjazdu do Londynu.
Czy to prawda że jest obleżony prze rodaków? Czy to prawda że nie ma pracy?
Znam b.dobrze angielski. Będę wdzięczna za wypowiedź tych którzy znają życie w
UK z doświadczenia, wrócili ostatnio albo tam żyją.
Uściski
nika
    • Gość: asda Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? IP: *.server.ntli.net 29.08.05, 13:46
      jesli znasz bardzo dobrze angielski, poradzisz sobie bez najmniejszych problemow
      :). pewnie jest duuuuzo polakow ale to nie znaczy, ze nie ma pracy. generalnie
      rzecz biorac pracy nie maja ci, ktorzy nie chca jej miec. wszystko tez zalezy od
      tego jaka prace chcesz wykonywac. byc moze na poczatku bedziesz miala trudnosci
      ale prace w stylu sprzataczka czy kelnerka znajdziesz bez problemow. nie
      przejmuj sie tym co mowia :)
    • Gość: iga Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 13:48
      Bylam pare m-cy temu w Anglii w Bournemouth i niestety wrocilam po m-cu
      poszukiwan pracy.Powiem Ci ze jest mnóstwo Polaków i innych narodowosci,praca
      jest dla tych co znaja dobrze angielski.Ja niestety znam tylko podstawy
      angielskiego i gdybym znala dobrze jezyk to bym znalazla tam prace.Jest duzo
      ogloszen w sklepach odziezowych,ale trzeba znac jezyk wiec jesli znasz dobrze
      ang. masz szanse na prace,tylko wydaje mi sie ze w Londynie jest najwiecej
      Polakow wiec lepiej jechac do innych miast.
      • Gość: mak Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? IP: w3cache.* / *.2-0.pl 30.08.05, 00:05
        w Londynie jest najwiecej ludzi najwiecej Polakow ale i najwiecej pracy
        zwlaszcza ze slabszym angielskim

        a szukac pracy polecam juz w POlsce a ja mam zalatwione juz dwie, jutro ide
        zalatwiac trzecia ;)
    • nikatara Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? 29.08.05, 14:20
      dziękuję bardzo , każda informacja jest dla mnie ważna. Chyba jednak spróbuję
      najpierw w Londynie, a jeśli nic się nie znajdzie, to pojadę dalej. Czy
      szukaliście przez agencje, czy chodząc po ulicach?
      uściski
      i czekam na następne posty
      • Gość: asda Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? IP: *.server.ntli.net 29.08.05, 14:42
        mysle, ze powinnas zaczac od londynu. tak naprawde to jedynie tu jest praca i tu
        sa pieniadze. nie ma jednej recepty na znalezienie pracy wiec najlepiej probowac
        kazda metoda. poza tym kwestia co chcesz robic. czy zaczac od "dolu" i piac sie
        w gore czy od razu wskoczyc na najwyzszy poziom :)
    • nikatara Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? 29.08.05, 15:31
      Asda, dzięki. Chciałabym robić coś ambitniejszego, ale pewnie żeby przeżyć
      trzeba będzie zacząć od czegoś prostego, by móc wynająć mieszkanie. Mam zamiar
      jednocześnie szukać czegoś w zawodzie ( rehabilitacja- fizjoterapia) ale wiem ze
      na to potrzeba czasu - nostryfikacja + angielska flegma + biurokracja.
      Jak zaczynaliście w pierwsze dni??? Nie mam tam nikogo znajomego, więc
      przeszukałam strony hosteli. Drogo, ale chyba nie mam wyjścia.
      uściski
      nika
      • Gość: asda Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? IP: *.server.ntli.net 29.08.05, 16:29
        masz wyjcie, chociaz pewnie w zwiazku z sytuacja hostelu na poczatek nie
        unikniesz. chociaz kto wie. pokoj mozesz wynajac od £50 tygodniowo ( mala
        "jedynka") plus depozyt ale to juz zalezy od landlorda.
        • Gość: duperele Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? IP: *.bulldogdsl.com 01.09.05, 17:27
          gdzie ty znalazlas mala jedynke za 50£ ??? za tyle to masz lozko w pokoju z 3
          innymi osobami - no chyba ze u was kibla nie bylo...
      • Gość: sabna Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? IP: *.range86-132.btcentralplus.com 30.08.05, 08:16
        szczerze mowiac niewiem jaka jest sytuacja w Londynie, ale ja na twoim miejscu
        poczekalabym do pazdziernika,kiedy wyjada studenci.
        • nikatara Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? 30.08.05, 08:24
          Hej, też tak sobie wykombinowałam, tylko czy naprawde to studentów jest tam tak
          dużo?
          Czy różne jobcenters mają bardzo inną ofertę? Tzn. czy szukac jednoczesnie w kilku?
          Czy takie instytucje poszukiwania pracy działają w sobotę?
          pozdrawiam i dzieki za odpowiedzi
          • eveready Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? 30.08.05, 11:33
            jobcentre ma swoje biura, w każdym z nich jest identyczna informacja dotyczaca
            pracy. podobnie ze strona internetowa
            • nikatara Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? 30.08.05, 11:49
              Dzięki tego potrzebowałam. Myślałam ze to ogólna nazwa na różne biura pracy, a
              wychodzi na to ze to jedna firma z różnymi oddziałami i tą samą ofertą.
              To jakie są inne biura? Tzn agencje? Czy ogłaszają sie w codziennej prasie?
              uściski
              • Gość: Pavs Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? IP: *.in-addr.btopenworld.com 30.08.05, 14:53
                Jobcentre to odpowiednik naszego Urzedu pracy tyle ze lepszy, oprocz tego sa
                agencje rekrutacyjne (znajdziesz je na kazdej glownej ulicy) ale bez znajomosci
                jez. raczej nie pomoga ci za bardzo no i co wazne praca jest etc. ale nawet tej
                najprostszej mozesz szukac dosc dlugo wiec lepiej wez wiecej na wszelki wypadek
                niz mniej, no i jak ktos slusznie zauwazyl moze lepiej poczekaj az wyjada
                studenci a to juz niedlugo.
      • Gość: ja Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? IP: 5.5R* / 62.6.139.* 30.08.05, 16:47
        nie potrzebujesz nostryfikacji, a prace w zawodzie medycznym mozesz znalezc
        przez internet juz z Polski, albo przynajmniej wysylac aplikacje. Zwracaja
        pieniadze za dojazd na interview ( w obrebie UK). szukaj na str NHS pozdrawiam
    • Gość: wow Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 15:06
      praca jest ale to wszystko zalezy do szczescia tak jak w zyciu, jak go nie
      bedziesz miec to i nic nie zwojujesz. Ale jedno jest pewne jak nie sprobujesz
      to sie nigdy nie dowiesz. Co do studentow to zawsze ich pelno w Londynie (
      oczywiscie w sezonie letnim wiecej ) ale co to ma za znaczenie .

      Przede wszystkim powinnas sie porejestrowac w agencjach ( a to mozesz zrobic
      bedac jeszcze w Polsce) zaoszczedzisz duzo czasu, (wysylaj codziennie po 100 CV-
      oczywiscie odpowiednio sprofilowane) nastepnie mozesz szukac w jobcenterplus ,
      w gazetach lokalnych, ogloszeniach znajdujacych sie na slupach, witrynach,
      pytac sie znajomych,etc.
      Musisz duzo pracy wlozyc aby ta prace znalezc, ale wszystko jest dla ludzi.
      Jak masz jakies pytania nie krepuj sie.

      pozdrawiam
      wow
      London - Work
      • nikatara Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? 31.08.05, 13:46
        Wow, mam pytanie. Zaczynam się rejestrować po agencjach, tzn piszę te różne
        wersje CVs i zaraz posprawdzam agencje ( mam kilka na liście). Nie wiem za
        bardzo co znaczy " wysyłaj codziennie po 100 CV" - gdzie, do kogo? Na jakieś
        kontakty które dostanę z agencjii? Na osobno wyszukiwane oferty? Oczywiście gdy
        będe już na miejscu to będę szukać w gazetach, witrynach sklepowych itp. Chcę
        jak najlepiej wykorzysatć czas w Polsce. Sorry jeśli zadaję bardzo "blondynkowe"
        pytania, ale jesli chodzi o "job market" to jestem zielona.
        Bardzo z góry dziękuję.
        Aha czy opłaca się wygłupiać i wysyłać CV do ogłoszenia , które mi się podoba i
        mnie interesuje nawet jesli nie mam za bardzo kwalifikacji już teraz by to
        robić? Myślę że po przyuczeniu dałabym radę. Co myślisz?
    • nikatara Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? 31.08.05, 06:44
      Wielkie dzięki wszystkim.
      Poza tymi stadami motyli z żołądku z powodu wyjazdu, to przepełnia mnie głównie
      wdzięczność i radość że "człowiek człowiekowi - człowiekiem". Może więc uda się
      za parę pokoleń wypracować polskie więzi społeczne na wzór innych nacji, które
      trzymają się razem i pomagają sobie wzajemnie. Ja mam super szczęście (jak na
      razie) bo spotykam samych przyjaźnie nastawionych i pomocnych - czego i wam życzę.

      Ale do rzeczy. Z angielskim bez problemu, bo mam dodatkowe kwalifikacje ( studia
      podyplomowe) i uczę go w LO. Dlatego też między innymi chcę wyjechać, bo pracy w
      moim pierwszym zawodzie nie ma, a ja za tym tęsknię.
      Pisałam o tej nostryfikacji, bo robiąc "wywiad" dowiedziałam się ze lekarze i
      pielęgniarki nie potrzebuja, ale fizjo tak! Poza tym lekko stresuje mnie fakt że
      pracowałam co prawda 4 lata w zawodzie u jednego takiego wyzyskiwacza ( 300 zł/
      mc) by mieć praktyczne umiejętności, ale potem (dołowały mnie pytania pracodawcy
      przed wypłatą " znowu skończyło ci się na kino?") przestawiłam się na angielski
      i nie wiem czy dałabym sobie radę, szczególnie że chyba system pracy jest UK
      inny. Mam na myśli podejście do i pracę z pacjentem.
      Powiedzcie czy zaczynającemu nową pracę człowiekowi dają jakiś kredyt zaufania,
      jakiś czas na nauczenie się nowego, nawet jeśli w papierach ma że powinien to umieć?
      Uczę się bardzo szybko i wiem że dam radę, ale boję się początku.
      Jak jest z ubezpieczeniem? Czy powinnam sobie tutaj wykupić jakieś prywatne? Co
      z tymi drukami E-???, czy to działa? Czy potrzebne?
      Pozdrawiam
      • Gość: anty Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 08:51
        śmieszy mnie hasło "znam angielski bo go uczę", czy znasz angielski to się
        dowiesz na miejscu, bo polski angielski jest całkiem inny niż angielski
        angielski :), mimo wszystko GOOD LUCK
        • sabna Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? 31.08.05, 09:16
          slownictwo i gramatyka jednak pozostaja te same. Po miesiacu na "aklimatyzacje"
          dziewczyna bedzie mowic i rozumiec swietnie. Jestem tego pewna. Co innego jak
          przyjezdza ktos z ang na poziomie nauki w liceum z przekonaniem ze "zna
          angielski".
          • nikatara Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? 31.08.05, 12:40
            Dzięki za troskę, mieszkałam rok w Australii ( podróże) i w USA, zjeździłam
            prawie cały świat, mogę powiedzieć że obawiałabym się konfrontacji swojego
            hiszpańskiego w pracy w Barcelonie, ale angielski mam sprawdzony w praktyce.
            Poza tym byłam 3 razy w Szkocji i też się orientuję że są rózne odmiany, gwary,
            slangi.... i niechlujności językowe.
            Poza tym uwierzcie, na studiach uczą angielskiego po angielsku i czasem ma się
            nativa z RPA, który jest wyzwaniem nawet dla swoich kolegów po fachu.
            Ale dzięki ANTY :)
            • Gość: BW Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 12:48
              No to ja w takim razie nie wiem czego sie obawiasz??? Znasz angielski bdb, masz
              doswiadczenie w roznych pracach, plus te wszystkie podroze (USA i Australia), 3
              pobyty w Szkocji i Ty jeszcze wnikasz??? Jedz i szukaj ambitnej pracy w UK...
              na pewno sie uda! Pozdrawiam
              • nikatara Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? 31.08.05, 13:39
                Hej BW, wiem że mogłam mieć bardziej pod górkę. Ja się nie boję obcego kraju.
                Znajomych odwiedzałam w Edynburgu 6 lat temu, krótko i turystycznie i w ogóle
                wtedy nie myślałam o wyjeździe mając nadzieję na pracę w Polsce. Londynu nie
                znam. Z doświadczenia wiem że każdy kraj ma swoją specyfikę, system działania.
                Do tej pory nie miałam do czynienia z agencjami, jakimś poważniejszym walczeniem
                o pracę. W czasie podróży to się robiło co wpadło w ręce od zrywania jabłek, po
                pilnowanie owiec, zmywanie garów i sprzątanie. Po prostu nie wiem czy umiem "się
                sprzedać" i czy moje kwalifikacje przystają jakoś do brytyjskiego rynku pracy.
                Próbuję wybadać bo na pracę w swoim zawodzie w Australii nie miałam szans.
                Byłam i jestem ciekawa jak teraz, jesienią, gdy chyba zmniejsza się liczba
                turystów i wakacyjnych pracowników, wygląda życie w Londynie. I kazda informacja
                jest na wagę złota. Mam nadzieję że jak już tam będę to też będę mogła podzilić
                się informacjami z innymi.
                • sajjitarius Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? 01.09.05, 09:56
                  Posluchaj starszych i bardziej doswiadczonych w powaznej emigracji. Masz
                  wszystkie atuty w reku. Znasz angielski, bylas juz w krajach anglojezycznych
                  wiec mialas okazje skonfrontowania swoich wyobrazen co do swojej znajomosci
                  angielskiego z rzeczywistoscia, masz jakies doswiadczenia, masz fach (moim
                  zdaniem dobry) w reku...nad czym sie zastanawiasz, czego sie boisz ? Odwagi,
                  wiecej wiary w siebie...dasz sobie rade...uwierz w to ! Angole sa na prawde
                  bardzo w porzadku, dadza Ci szanse...zobaczysz...
                  • Gość: BW Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 10:14
                    Nie zastanawiaj sie... jesli tylko chcesz jechac, to jedz! Zobaczysz wszystko
                    bedzie ok :) Mozliwe ze na poczatku bedziesz musiala wykonywac mniej ambitne
                    prace ale z czasem dojdziesz do celu jak doszlo juz wielu :P Taki rym na koniec...
                    PS. w koncu jak Ci sie nie spodoba, to 2h lotu i jestes znowu w Polsce.
    • marselina Re: szczerze jaka jest aktualna sytuacja w UK? 02.09.05, 06:17
      Hej fajnie że jedziesz, bo takich tu brakuje, co znają język i wiedzą czego
      chcą. Poradzisz sobie. Trzymam kciuki. Nie jest tak źle na rynku pracy, tylko
      więcej niż kiedyś trzeba się nachodzić.
      pozdrówka
Pełna wersja