el_chueco
18.09.05, 12:05
Cześć.
Mój ojciec (jedyny żywiciel rodziny) przeszedl tydzien temu ostry zawał serca
i jest wyłączony z pracy przez conajmniej 6 miesięcy. Pradopodobnie ta
sytuacja zmusi mnie do wyjazdu za granice w poszukiwaniu grosza (UK lub
Irlandia). Czy jest szansa dostac prace w biurze, gdy zna sie doskonale obluge
PCta (Office, Adode, Corel), jego technike (skladam z czesci PCty), jezyk na
poziomie b.dobrym (niestety bez FCE), oraz pracowalo sie na stanowisku
asystenta ds. ksiegowosci przez poltora roku? (obecnie studiuje na 2 roku
Finansów i Bankowości). Czy warto skorzystac z któregoś z Wrocławskich
pośredniaków, czy tez jechać w ciemno/tudzież "do znajomych" i tam na miejscu
czegoś szukać? Dodam, że miejsce pracy niespecjalnie mnie interesuje, może być
jakieś małe szkockie miasteczko na północy anglii lub też jakiś "town" w
centrum zielonej Irlandii. Po porstu muszę pomóc rodzinie - potrzebne są
pieniądze na leki.