Dlaczego Polacy po studiach pracuja w gastronomii?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 11:38
Zapraszam do dyskusji.
Dlaczego Polacy po studiach z dobrym angielskim pracuja na najnizszych
pozycjach w UK ?

Wasz ulubieniec
wow:)
    • Gość: kokosz Re: Dlaczego Polacy po studiach pracuja w gastron IP: *.unknown.be.uu.net 21.10.05, 11:55
      bo sa cielakami co sobie nie umieja lepszej pracy znalezc
      tzn. po przyjezdzie spoko bierze sie co sie trafi tu nie ma pytan
      ale potem niewielu ryzykuje zeby sie zwolnic i szukac czegos lepszego
      ja mialem wizje ze znajde cos lepszego niz zwyczajowe zajecia wyjezdzajcych
      polakow
      szukalem 1,5 miesiaca prawie zdechlem z glodu bylo ciezko ale znalazlem
      i mam luz
      • elaweybridge Re: Dlaczego Polacy po studiach pracuja w gastron 21.10.05, 17:36
        > bo sa cielakami co sobie nie umieja lepszej pracy znalezc
        > tzn. po przyjezdzie spoko bierze sie co sie trafi tu nie ma pytan
        > ale potem niewielu ryzykuje zeby sie zwolnic i szukac czegos lepszego
        > ja mialem wizje ze znajde cos lepszego niz zwyczajowe zajecia wyjezdzajcych
        > polakow
        > szukalem 1,5 miesiaca prawie zdechlem z glodu bylo ciezko ale znalazlem

        jak ty miales wizje , to te 'cielaki' pzrez te 1,5 miesiaca zarobili cos w
        granicach tysiaca funtow.

        i kto tu jest wiekszym cielakiem?
        • Gość: kokosz Re: Dlaczego Polacy po studiach pracuja w gastron IP: *.unknown.be.uu.net 21.10.05, 18:05


          > jak ty miales wizje , to te 'cielaki' pzrez te 1,5 miesiaca zarobili cos w
          > granicach tysiaca funtow.
          >
          > i kto tu jest wiekszym cielakiem?

          przeczytalem to i jestem poprostu rozbity psychicznie no zabilas mnie


          niemoge nawet pojac twojego rozumowania

          lepiej wykonywac gowniana prace za gowniana stawke
          niez poswiecic smieszny miesiac na szukanie normalnej pracy za normalne
          pieniadze
          bo przez ten miesiac w gownianej pracy zarobi sie 1000 funow
          to moze wyjasnie ci na czym polega sekret
          moze i "stracilem 1000futow" kiedy szkalem roboty
          ale teraz mam spoko robote i spoko pieniadze wiec zarabiam wiecej niz ci co
          pozostali w swojej gownianej pracy wiec juz dawno odrobilem ten 1000funtow
          a nawet zarobilem i ciagle zarabiam sporo wiecej






          z tego co piszesz wynika ze lepiej

    • Gość: M.M. Re: Dlaczego Polacy po studiach pracuja w gastron IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.05, 11:56
      Bo w wiekszosci wypadkow maja rozum i wiedza ze najpiew byc a potem jak byc ?:)

      Chyba lepiej w przeciagu tygodnia zatrudnic sie na zmywaku i tym samym
      posiadajac juz srodki szukac pracy adekwatnej to umiejetnosci, niz po 2,4,6
      tygodniach wrocic z podkulonym ogonem do PL, poniewaz sie nie udalo znalezc
      pracy w biurze a pieniazki sie skonczyly
      • Gość: wow Re: Dlaczego Polacy po studiach pracuja w gastron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 12:15
        ciekawe Wasze odpowiedzi, ale poczekajmy na inne

        Wasz ulubieniec
        wow:)
        • Gość: ff Re: Dlaczego Polacy po studiach pracuja w gastron IP: *.claranet.co.uk 21.10.05, 14:14
          a co cie to obchodzi?

          jak ktos chce pracowac w gastronomii to jego sprawa

          piszesz jakis artykul do prasy czy co?
          • Gość: wow Re: Dlaczego Polacy po studiach pracuja w gastron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 14:21
            "Gość portalu: ff napisał(a):

            > a co cie to obchodzi?
            >
            > jak ktos chce pracowac w gastronomii to jego sprawa
            >
            > piszesz jakis artykul do prasy czy co?"

            stary wyluzuj sie , to jest forum na ktorym poruszane sa rozne tematy

            Wasz ulubieniec
            wow:)
            • parsnip Re: Dlaczego Polacy po studiach pracuja w gastron 21.10.05, 14:48
              Często te polskie studia wyższe są niewiele warte, do tego brak doświadczenia i
              praktycznych umiejętności czyni wiele takich osób zupelnie nieprzydatnymi w
              zawodach, w których wymaga się jakichś kwalifikacji. Znajomość języka pomaga,
              ale nie zalatwia wszystkiego.
              • Gość: Rysio Re: Dlaczego Polacy po studiach pracuja w gastron IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 15:22
                Zgadzam sie z tym co napisal parsnip. Coz z tego ze ktos ma ukonczone studia w
                PL jesli nie posiada praktyki, ktora jest w Angli znacznie bardziej ceniona niz
                teoria...Poza tym nasze uczelnie nie sa az tak renomowane w swiecie jak to sie
                niektorym wydaje, a i jezyk angielski nieraz jest przeszkoda dla naszych
                absolwentow . Z drugiej strony doswiadczenie z pracy w Pl nie koniecznie musi
                byc przydatne w A. , bo tez i praca tam troche inaczej wyglada :) A robote w
                gastronomii jest stosunkowo latwo znalesc, ale na poczatek czemu nie...
                • Gość: ff Re: Dlaczego Polacy po studiach pracuja w gastron IP: *.claranet.co.uk 21.10.05, 16:33
                  ukonczone studia to i w polsce niczego nie gwarantuja
                  na szczescie w anglii zwraca sie tez na umiejetnosci a nie tylko papierek z
                  latami doswiadczenia
                  przynajmniej w mojej branzy IT tak jest
                  • Gość: ??? Re: Dlaczego Polacy po studiach pracuja w gastron IP: 194.203.201.* 21.10.05, 16:57
                    Tez IT, studia nauczyly mnie myslec i brak doswiadzczenia szybko nadrobilem.

    • Gość: roisin Re: Dlaczego Polacy po studiach pracuja w gastron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 18:58
      Bo są niedobory pracowników w tej branży (gastronomia), jak też w szeroko
      pojętym hotelarstwie, w rolnictwie, także w służbie zdrowia. Dlaczego w
      gazetkach typu "Praca za granicą" roi się od ogłoszeń dla kitchen porters,
      waiters, care assistans itd. a osobliwym trafem, nie widać ofert dla, dajmy na
      to, projektantów wnętrz ?

      UK otworzyło się na pracowników z Polski (m.inn.)aby zapełnić te luki kadrowe i
      to się najwyraźniej udało, skoro, jak powiadają, obecnie o 1 miejsce pracy na
      "najniższej pozycji" w UK stara sie circa 200 osób.

      Analogicznie, spróbujmy sobie wyobrazić, że do pracy w Polsce mają prawo
      obywatele Bułgarii, Ukrainy, Rumunii - itp. Gdzie ich chętniej widzimy: jak
      sprzątają i zmywają, czy są naszymi szefami i sprowadzają kolegów i całe rodziny
      a następnie dają im pracę zamiast nam ? Tak już jest, że przeważnie chętniej się
      zatrudnia rodaka, choćby i nie byl najlotniejszy. Szkot to biura weźmie Szkota,
      Anglik Anglika choćby mu kolejka młodych zdolnych z Polski czekała długa jak
      ...jezioro Awe w Szkocji.

      Inna sprawa to długość procesu rekrutacyjnego. Wiele osób przyjeżdżających do UK
      potrzebuje pracy od zaraz. UK jest krajem formalistów i na odpowiedź w sprawie
      przyjęcia (lub) nie do pracy czeka się nieraz i miesiącami. Firma rekrutuje
      przez parę tygodni, następne parę tygodni się zastanawiają aż wreszcie zaczynają
      wysyłać odpowiedzi. Mało kto może w tym czasie cierpliwie czekać.

      Na koniec pozwolę sobie na uwagę dla niektórych może kontrowersyjną. Polacy,
      mimo wielu wad, są narodem zaradnym, nawet za bardzo - słynne kombinowanie mamy
      we krwi. Mamy większą wiedzę ogólną niż przeciętni obywatele Wysp. Jesteśmy w
      stanie się przystosować i walczyć o swoje. Wg mnie, jesteśmy po prostu lepsi od
      nich pod wieloma względami. Pracowici i ambitni. Gdyby w UK tak chętnie nas
      dopuszczano do "wyższych" pozycji, po jakimś czasie większość z tych pozycji
      byłaby zapełniona Polakami, podczas gdy lokalnym zostałoby tylko zamiatanie i
      sprzątanie ;-). Zostaliby wygryzieni przez sprytniejszych i zdolniejszych (tak
      jak to robią Żydzi od zarania dziejów, pomiędzy kolejnymi holokaustami). Trudno,
      żeby rząd UK popierał taką wizję więc, póki co, możemy się produkować tam na
      "najniższych pozycjach" i zjawisko szklanego sufitu prędko nie zniknie.

      A i tak najprostsza odpowiedź na pytanie, dlaczego Polacy zamieniają się w
      Szczuropolaków brzmi: FUNTOZA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja