Jak przełamać lęk przed mówieniem po angielsku?

IP: 86.41.196.* 25.10.05, 23:03
Od kilku miesięcy jestem w Irlandii. Przyjechałam z jakąś tam znajomością
angielskiego, zaczęłam kurs językowy,sama w domu dużo się uczę, telewizję
oglądam tylko po angielsku, radia słucham po angielsku czytam po angielsku.
Coraz więcej rozumię. Jednak nie potrafię wyksztusić z siebie słowa nawet
jeżeli wiem co i jak trzeba powiedzieć. Jeżeli mam coś mam powiedziedziec to
momenalnie gardło mi się ściska, cała drętwieje, robie się czerwona i ogólnie
wychodze na kretynkę. Wiem że muszę zacząć mówić bo tylko tak przełamię
strach i nauczę sie jeszcze więcej. Chciałabym na wiosnę znależć jakąś pracę
ale jak dalej tak będzie to ja nie wiem. Wiem że z kazdym tygodniem będzie mi
coraz trudniej. Obciach na całego. Moze ktos przechodzi to samo i ma jakąś
radę. Strasznie mnie ta sprawa dołuje bo czuję sie jak jakiś głupek wioskowy.
Pozdrowienia
    • Gość: wasabi Re: Jak przełamać lęk przed mówieniem po angielsk IP: 213.199.243.* 26.10.05, 00:11
      Lek mozna przelamac bardzo prosto , nie musisz brac nauki angielskiego tak
      powaznie :)).A wogole jak udalo ci sie wyjechac do Irlandi z niewielka
      znajomoscia angielskiego i z czego tam zyjesz , jak planujesz znalezc dopiero
      prace ????
    • Gość: Ralph Re: Jak przełamać lęk przed mówieniem po angielsk IP: *.server.ntli.net 26.10.05, 01:01
      Dlatego tak się spinasz, że panicznie się boisz, że coś źle powiesz. Wyluzuj!
      W Irlandii obcokrajowcy mówią lepiej lub gorzej, czasami wręcz tragicznie i
      Irlandczycy są do tego przyzwyczajeni. Przed wyjazdem do Anglii myślałem że mój
      angielski jest taki sobie (no, na poziomie CAE), ale jak usłyszałem jak mówi
      większość obcokrajowców, to po prostu wymiękłem. Teraz już nie mam absolutnie
      żadnych kompleksów :)
      Po prostu wyluzuj i zacznij spokojnie mówić zupełnie nie przejmując się że coś
      źle wychodzi. Ma prawo źle wyjść, bo dopiero się uczysz. Po polsku jakoś
      potrafisz rozmawiać, to co za różnica. Przecież nikt Cię nie zje, bo nie mówisz
      jak rodowity Irlandczyk. Raz kozie śmierć, idź na całość!

      Powodzenia!
    • Gość: Tor Re: Jak przełamać lęk przed mówieniem po angielsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 01:36
      Idź do pubu zamów piwo i taaaaaaak wyluzowana spróbuj;o)
      Byle by tylko to cię "później" nie stymulowało;o)
    • Gość: obywatel Re: Jak przełamać lęk przed mówieniem po angielsk IP: *.apple.com 26.10.05, 10:32
      > Strasznie mnie ta sprawa dołuje bo czuję sie jak jakiś głupek wioskowy.

      Daj spokoj :-)
      Pomysl, ze i tak na pewno lepiej mowisz po angielsku, niz Ajrisze - po irlandzku :-)

      Na marginesie: mialem znajomego Czecha, facet po 40-stce, ma 18 letnia corke. Pokazal w pracy jej
      zdjecie, jeden mlody Ajrisz sie napalil i bardzo chcial do niej numer telefonu. Na to Czech:
      - O.K., ale jest jeden warunek...
      - Jaki? - spytal Ajrisz
      - Musisz sie nauczyc mowic po angielsku - odpowiedzial Czech :-)
      Ajrisze zdaja sobie sprawe ze ich angielski rozumieja przede wszystkim oni sami :-)
      Inaczej mowia Anglicy, inaczej Amerykanie, itp. Nikogo nie dziwi inny akcent. Dasz rade :-)

      Piotr Slotwinski
      www.obywatel.blog.onet.pl <-
      • Gość: gość Re: Jak przełamać lęk przed mówieniem po angielsk IP: 86.41.196.* 26.10.05, 11:21
        Ja to wszystko wiem. Wiem że irlandczycy słabo mówia po angielsku (mój
        nauczyciel angielskiego Irlandczyk tez sie śmieje z angielskiego -
        irlandzkiego), wiem że dopiero sie uczę, słysze czasami tak łamany angielski że
        sama sie z tego smieje, wiem że nikt mnie nie zabije jak powiem coś żle ale i
        tak nie potrafię sie wyluzować. Obłęd. Może gdybym od razu po przyjezdzie
        została rzucona na głęboka wode byłoby inaczej. Jednak od początku załatwia za
        mnie wszystko mój mąż, do pracy na razie nie muszę iść. Dzieki za słowa otuchy
        muszę sie jakoś wyluzować może pomysł z pubem nie jest zły.
        • Gość: Tor Re: Jak przełamać lęk przed mówieniem po angielsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 11:50
          Oj, nie jest, nie jest.

          3 lata temu bylem w Irlandii, po miesiacu dojechala do mnie narzeczona.
          Moj angielski byl tak slaby, ze sam siebie nie rozumialem;o)
          Narzeczona umiala angielski swietnie, tylko tyle, ze ......no wlasnie - potezny
          blok. I niestety to ja musialem wszystko zalatwiac z moim "kiepsciutkim
          angielskim". Po tygodniu poszlismy do pubu z kilkoma obcokrajowcami
          i "tubylcami", i jak ręką odjął, czy też Guinness'em.

          Pomyślności
          Tor
          • Gość: ryh Re: Jak przełamać lęk przed mówieniem po angielsk IP: 62.231.57.* 26.10.05, 12:00
            nie wiem czy w twoim przypadku pomoze, ale staraj sie sama do siebie mowic po
            angielsku GLOSNO, tzn nie w myslach. Czesto pomaga w lamaniu blokad. Gdy
            uslyszysz sama siebie mowiaca po angielsku bedzie lzej, tak przynajmniej bylo
            w kilku przypadkach, ktore znam.
            Poza tym nie badz niemowa. Mow 'thank you' w sklepie, 'sorry' na ulicy itp. Nie
            chodzi o to by sobie cwiczyc te slowka, bo je doskonale znasz ;) ale o to by
            wyrzucic te kule w gardla.
        • Gość: John Travolta Re: Jak przełamać lęk przed mówieniem po angielsk IP: 194.73.99.* 26.10.05, 12:42
          No wlasnie, tak to jest. Moja narzeczona tez np. w ogole nie uczy sie
          trudniejszego slownictwa ani gramatyki, bo ja i tak wszystko zalatwie za nia.
          Ledwo udalo mi sie ja przekonac zeby przestala uzywac same bezokoliczniki. Na
          szczescie mowi coraz wiecej bo jest gadatliwa.
          Co do twojego problemu moge dodac jedynie to ze najlepiej uczyc sie rozmawiajac
          z obcokrajowcami. Ich angielszczyzna jest tez wyuczona i mowia co im do glowy
          przyjdzie. Przy kim jak przy kim ale przy ludziach co przyjechali tez z innego
          kraju nie powinno byc iwiekszych problemow, bo oni to zrozumieja nawet jesli
          sie wstydzisz. A moze po prostu opowiadaj o tym komus , zaczynaj od tego a
          potem rozmowa zejdzie na inny tor.
          Pozdrawiam
          ZZZZ
Pełna wersja