Wkurzajace podejscie

IP: *.orange.pl 11.11.05, 11:54
Jak czytam teksty : "i bedziesz na zmywaku w Londynie" to szlag mnie trafia.
I CO Z TEGO ?
Czy to uwłacza ludzkiej godnosci ? Jest praca dla ludzi 2 kategorii ?
James Cameron byl po studiach fizycznych kierowca tira, Tomasz Lis myl gary w
Londynie. Do niczego nie doszli, nic nie znacza ?
Ludzie, takie myslenie jest wlasnie czysto polskie. Teraz myje gary i
sprzatam, poznam jezyk, bede mial troche szczescia i znajde sie w odpowiednim
czasie w odpowiednim miejscu i bede robil co innego.
Irlandczycy jeszcze nie tak dawno umieli tylko pasc krowy i sami emigrowali
do Anglii czy USA.Odpowiedni ludzie wyciagneli ten kraj na prosta, ale to
dalej Ci sami Irlandczycy !
Wiec jedzmy bez kompleksow
    • seth.destructor Zmywanie garów 11.11.05, 12:44
      drażni tylko brudasów, którzy gniją wśród niezmytych statków i dla których
      sprzątanie to hańba.
      • Gość: m Re: Zmywanie garów IP: *.bas503.dsl.esat.net 11.11.05, 16:51
        Mylisz sie. Ktos , kto w Polsce skonczyl studia wyzsze i myje gary w Londynie,
        jest dla mnie loserem.
        • Gość: mdj Re: Zmywanie garów IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.11.05, 17:12
          A ktos kto skonczyl studia wyzsze i robi cos kompletnie bezsensownego za
          zalosne pieniadze - tyle ze w Polsce? Albo nic nie robi?

          Porazka to dla mnie ktos, kto majac predyspozycje do czegos lepszego myje gary
          przez wiele lat. Nie rozumiem natomiast tych wielkopanskich teorii o hanbiacej
          pracy zmywacza. Jesli ktos ma glowe na karku, to taka sytuacja trwa chwile. i
          nie ma sie czego wstydzic, lista dawnych zmywaczy (dzis ludzi sukcesu) jest
          znacznie dluzsza. Praca jak praca - kwestia podejscia i tego co sie z tym zrobi.
          Zmywac po to, zeby sobie kupic fajne ciuchy - to jest syf.
          Zmywac po to, zeby miec sie za co utrzymac szukajac czegos lepszego - OK.
          Nigdy nie musialem zmywac, ale wiem jak ciezko jest pracowac w takich warunkach
          i szanuje tych ludzi.
      • Gość: Ktos tam Re: Zmywanie garów IP: *.cable.satra.pl 12.11.05, 13:52
        Wiesz kolego Seth,
        ludzie pracujacy przy tych brudnych statkach sa swietnymi fachowcami. Nawet bez
        znajomosci jezyka bez problemu dostali by prace jako rurarz, spawacz, monter,
        slusarz itp. Na wyspach czekaja na nich z otwartymi ramionami
        Nie obrazaj ich wiec...bo przypuszczam ze nie posiadasz umiejetnosci nawet na
        pomocnika dla tych ludzi

        A co do watka glownego:
        Praca na zmywaku nie jest hanbiaca, ale np. dla mnie oprocz pieniedzy rownie
        wazna jest satysfakcja z pracy. Bez niej zle bym sie czul psychicznie i pewnie
        szybko wrocil bym zalamany do kraju.

        Pozdrawiam
    • Gość: Kris Re: Wkurzajace podejscie IP: *.range81-151.btcentralplus.com 11.11.05, 22:25
      A ja zaczne prace w kuchni. Bede zmywal gary!!! :) ah i skonczylem ekonomie w
      Wawie!!!. I jest mi dobrze- mam dobra stawke, jak dobrze pojdzie bede sie
      szkolil na CHEFA. I za rok znajde sobie prace za podwojna stawke, hehehe. A w
      PL zapie... jak osiol z szefem debilem bo mial nadmiar pracownikow i robil co
      chcial. takze wole teraz gary i £. Nara :):)
    • Gość: Anna Re: Wkurzajace podejscie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.11.05, 22:58
      no bo maja za duzo kaski, bogatych rodziców albo za wielkie mniemanie. Ten kawal
      o takich ludziach mi sie spodobal :
      Facet po studiach dostał pierwszą pracę w supermarkecie. Pierwszego dnia jego
      szef mówi:
      - Weź miotłę i pozamiataj tu trochę.
      - Ależ proszę pana! Ja skończyłem uniwersytet!
      - A to przepraszam, nie wiedziałem. Wiec tak: to jest miotła, a tak się zamiata.
      PS Pozdrawiam wszystkich ktorzy maja zamiar badz wyjechali POWODZENIA
    • Gość: Biggles Re: Wkurzajace podejscie IP: *.lns1-c10.dsl.pol.co.uk 12.11.05, 19:00
      a ja juz 8 miesiac w knajpie pracuje (od 1,5 misiaca w innym miejscu) i...
      chociaz zadna praca nie hanbi to JA JUZ MAM TEGO DOSC... ok przez ponad trzy
      miesiace w poprzedniej pracy bylem managerem baru, ale co z tego skoro i tak
      byl ktos nade mna i nadal robilem godziny jako kelner + dodatkowe obowiazki
      jako bezposredni przelozony 15 osob - troche wyzsza placa...

      8 MIESIECY "PRZY GARACH" WYSTARCZY !!!
Pełna wersja