Irlandia czy UK ???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 15:52
jak myslicie? gdzie lepiej?
chodzi mi zarówno ze względów ekonomicznych jak i warunków życia itp.
mam zamiar pracować ok 240 h miesięcznie.. obliczyłem ze w irlandii po
zarobieniu ok 1600 euro zostanie mi ok 660 (ostrozne obliczenia:) )
a w uk po zarobieniu 12oo GBP 462 GBP...
    • Gość: ghrom Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.static.dsl.as9105.com 23.02.06, 16:33
      Wow, chlopie. Z takimi umiejatnosciami obliczania to ty lepiej nie zawracaj
      sobie glowy wyjazdem tylko oblicz jaki bedzie nastepny numerek w Toto :P

      Porady dla emigrujacych do UK
      • Gość: silad Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 13:27
        Po przeczytaniu Twojego postu i paru poniżej nie wiem, czym założyciel wątku
        zasłużył sobie na takie odpowiedzi.
        Czy źle policzył matematycznie?
        Czy od początku przyjął błędne założenia? Czy buja w obłokach?
        A może podana ilość godzin pracy jest bzdurna?
        Nie wiem i tyle. Ale chętnie przeczytam o powodach takich reakcji.
        A tych kilka pierwszych odpowiedzi nie wniosło żadnej treści tylko enigmatyczne
        komentarze dla zorientowanych.
        Zostanę wtajemniczony?
        Pzdr, silad
        • Gość: rob Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 24.02.06, 20:50
          powyzsze wyliczenia kolegi to czysty wolutyzm
          ..:O) ot co
          powodzenia mimo wszystko
          • Gość: ghrom Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.static.dsl.as9105.com 24.02.06, 22:33
            Nie wiem co to jest wolutyzm, ale jesli bzdura to sie zgadzam :D

            Poradnik Emigranta
            • Gość: rob Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 24.02.06, 22:43
              chciejstwo
        • Gość: ghrom Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.static.dsl.as9105.com 24.02.06, 22:34
          Wszystkiego po trochu, prawde mowiac.
    • Gość: ffds Re: Irlandia czy UK ??? IP: 62.69.102.* 23.02.06, 17:33
      zostan w pl
      prosze
      juz dosc buraczarni sie najechalo
    • Gość: qwer Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.range81-132.btcentralplus.com 23.02.06, 18:22
      Ja mysle, ze UK to dobry wybor przy zalozeniu ze zwiekszysz ilosc godzin pracy
      do 320. Jesli chodzi o Irlandie to do 340. Spac zawsze mozesz wykorzystujac
      przerwy sniadaniowe. Powodzenia w oszczedzaniu dla polskiego US!
    • Gość: rob Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 23.02.06, 20:00
      rozbrajajace
      :O)powodzenia w kazdym razie
      • Gość: Johan Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 23.02.06, 20:13
        zawisc, rywalizacja , zachlannosc , wyscig szczurow - wam te slowa bliskie sa .
        • Gość: rob Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 23.02.06, 20:14
          jak koszula cialu
          ;OP
          • Gość: johan Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 23.02.06, 20:16
            trafilem , bylem tego pewny !! choc mi do tych charakterystyk daleko rowniez
            jestem Polakiem . Polakiem jakich malo.........
            • Gość: rob Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 23.02.06, 20:19
              wyjatkowy i wychodzi na to ze lepszy niz reszta
              ...nadpolak ???
              :O)
              • Gość: johan Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 23.02.06, 20:22
                wyjatkowy ??? - inny niz ty . za kilka lat gdy poczujesz smak £££ moze w glowie
                lepiej ci sie ulozy . Bo skad ta zawisc ? ten wyscig o £ ? pewnie z twojej
                biedy , z biedy ktorej to sie wyrwales........
                • Gość: rob Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 23.02.06, 20:24
                  a to widze ze na jasnowidza trafilem
                  i psychologa.. 2 w 1
                  ...skarb
                  nasz polski
                  :O)
                  • Gość: johan Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 23.02.06, 20:26
                    dobre bo polskie co ?
                    psychologia to male piwo , papram sie parapsychologia.........
                    • Gość: johan Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 23.02.06, 20:28
                      miejsca jest tu wiele w UK , w US....przyjezdzajcie , najlepsi tylko zostana
                      • Gość: chemiczny-ali Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 20:54
                        johan.. Ty jesteś spox.. nie to co to buraki... myśla że znają 2 słowa po ang
                        na krzyz i tacy wielcy panowie... a co do tematu postu.. co o tym myślisz??
                        • Gość: rob Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 23.02.06, 21:04
                          ..albowiem 2 jest zawsze wiecej niz 1
                          :O)
                        • Gość: johan Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 23.02.06, 21:31
                          los mnie rzucil na Wyspy , nie potrafie obiektywnie ocenic gdzie lepiej . wiem
                          ze gdybym trafil do Irlandii to tez bym sobie poradzil podobnie jak w innych
                          krajach gdzie mieszkalem......
                      • Gość: rob Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 23.02.06, 21:05
                        przyjezdzajcie :O)
                        johan zaprasza
                        johan stawia
                        • Gość: johan Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 23.02.06, 21:26
                          nie zapraszam ale nie i odradzam przyjazdu ,
                          sa miejsca na swiecie (wiem bo tam bylem), daleko od Europy gdzie Polak z
                          ciekawoscia ,sympatia, przychylnoscia patrzy na drugiego Polaka ale wiem dobrze
                          ze na Wyspach tak nie bedzie .
    • Gość: wrog palantow.. Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.localnetwork.pl 23.02.06, 22:04
      jedzx tam, gdzie masz jakichs znajomych...
      ja jeszcze do przedwczoraj tez sie zastanawialem, ale zdecydowalem sie jechac do IRL.powod prozaiczny, mam kumpla w dublinie i w konxcu udalo mi sie z nim zlapac jakis kontakt
      a takie wyliczenia, to moim zdaniem, psu na bude......
      z tegoco piszesz wnioskuje,ze jestes zdolny chlopaczyna i dasz spbie rade i tu i tu, wiec zastanow sie chwilke, moze sie okazac, ze masz jakiegos znajomego np. w londonie
      zawsze bedziesz mial kogos, kto ci zdradzi pare tipsow, gdzie szukac roboty, gdzie najlepiej chalupe wynajac itd...
      • Gość: VOLLMOND Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 13:12
        w sumie mam kogoś w londynie chyba... ale ponić od londynu 3mać sie z daleka...
        te ceny..:P dzieki ze sie w końcu jakiś nie-palant odezwał (nieliczac johana
        oczywiscie- tez spoko gość:))
        • Gość: wróg palantów Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.localnetwork.pl 24.02.06, 15:59
          jak masz kogoś w londonie, to sie skontaktuj z tym kimś
          chodzi o to, że dobrze mieć kogoś, kto ci powie, z jaką agencją gadać a z jaką nie, albo gdzie sie nie łajdaczyć po nocy.
          a cenami w londonie sie nie przejmuj...skoro można w warszawie kupić coś taniej to i tam na pewno są miejsca, gdzie można zrobić taniej zakupy, czy coś...
      • Gość: lacrimosa Re: Irlandia czy UK ??? IP: 213.78.120.* 25.02.06, 11:35
        > jedzx tam, gdzie masz jakichs znajomych...

        Nie wiem czy to aby dobry pomysl - w 90% nie sprawdza sie w przypadku Polakow.
        Skoro tu jest zawisc na forum, to tym bardziej w realu, zagranica! Sama tego
        doswiadczylam i znam z wielu opowiesci nie tylko Polakow, ktorzy sie na swoich
        znajomosciach przejechali i juz znajomymi nie sa - na pocieche podam (choc
        zadna to pociecha), ze Slowacy sie zachowuja podobnie do nas (zawisc), wiec nie
        jest to tylko przywara polska. Jesli masz troche kasy odlozonej, dobre checi,
        zdrowie i wiare w siebie - jedz czy to do UK czy Irlandii - wbrew pozorom
        Anglicy choc chlodni i na pozor nieprzystepni bywaja bardzo pomocni - sama
        takich spotkalam bo przyjechalam tu samiutenka (z wymienionych wyzej powodow),
        nie mam za duzego kontaktu z Polakami, czego nie zaluje absolutnie po zawodzie
        jaki mnie tu juz na miejscu z ich strony spotkal i nie ciagnie mnie specjalnie
        do tego kontaktu. W koncu ludzie dobrzy sa wszedzie, w Anglii rowniez tylko
        trzeba wysluskac te diamenciki sposrod tandentych szkielek, ktorych wszedzie
        pelno - zwlaszcza wsrod przybylej gawiedzi polskiej na wyspy, co pisze z
        ogromnym zalem niestety....
        • jazz-use1 Re: Irlandia czy UK ??? 25.02.06, 17:26
          słuchaj, no bo jak ktoś jedzie i wymaga od swoich znajomych, żeby go przyjąć pod dach i na garnuszek (a to dosyć częsty przypadek)to nie ma się co dziwić
          mi chodziło o to, ze jak mamy znajomych w londonie, to jedzmy do londonu, ale nie po to, zeby koczowac wieki u kumpla...
          • Gość: sarka_farka Re: Irlandia czy UK ??? IP: 213.78.101.* 26.02.06, 12:13
            Sluchaj, pijesz akurat nie do osoby, ktora tak jak piszesz sie zachowuje. Nie
            ma to nic wspolnego z koczowaniem u kogos lub zyciem na czyims garnuszku (wtedy
            niechec by byla jak najbardziej uzasadniona). Na razie siedzisz z dupcia w
            cieplym miejscu w Polsce to teoretyzujesz moj drogi. Dopiero sie wybierasz na
            wyspy, wiec jak juz zakosztujesz realiow zycia zagranica wsrod Polakow to wtedy
            moze cos sensownie napiszesz, a narazie lepiej sluchaj co inni pisza z WLASNYCH
            DOSWIADCZEN, a nie tak jak ty - z wlasnego, wydumanego widzimisie.
            • jazz-use1 Re: Irlandia czy UK ??? 27.02.06, 02:09
              całuj psa w nos:)
              to co piszę i myślę to NIGDY nie jest teoretyzowanie
              zawsze jest to podparte wiedzą empiryczną (trudne słowo), bądź relacjami z pierwszej ręki...
              • Gość: sarka_farka Re: Irlandia czy UK ??? IP: 213.78.127.* 27.02.06, 11:00
                alez ty SMIESZNY jestes! Siedz dalej tam gdzie siedzisz i nie plec bzdur, jak
                nie masz bladego pojecia o zyciu. Z empirycznym slowem sie wyrwal - a ty wiesz
                chcociaz co to znaczy? Kon by sie usmial - co za dzieci na tym forum!
                • Gość: jazz-use Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.localnetwork.pl 27.02.06, 15:27
                  ech, małolatko, nawet mi sie nie chce ci nic odszczekiwać
    • Gość: Kris Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.range86-138.btcentralplus.com 24.02.06, 22:08
      siedze w UK. Jak zarobisz £1200 to raczej nie zostanie ci te £480 tylko wiecej.
      Chyba ze bedziesz mial BR tax i jakies inne odliczenia. Przyjezdzasz, lapiesz
      robote i wypisujesz druk P45 i tax pobrany spada. Zabierz tlumaczenia
      referencji,chyba ze znajdziesz sobie prace i mieszkanie innymi kanalami niz
      internet lub gazety.Nie wiem jak to jest z agencjami, nie korzystalem.
      NA MARGINESIE:
      BR tax to tzw. emergency tax - czyli cie ostro kosza z kasy.
      i do Johana - US to bylo skrot od Urzedu skarbowego a nie Stanow.
      • Gość: johan Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 24.02.06, 22:14
        US -mialem na mysli USA
        • Gość: Kris Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.range86-134.btcentralplus.com 25.02.06, 10:19
          ok, sorry. Myslalem ze piles do jednego z postow w ktorym bylo cos o Urzedzie:)
          • Gość: johan Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 26.02.06, 00:18
            nie ma sprawy , polskie urzedy skarbowe sa poza moim swiatem . US - kojarzy m
            sie wylacznie z United States
      • Gość: VOLLMOND Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.06, 09:59
        dzieki za odp.. wiesz, ja narazie w to niewliczalem podatków jeszcze:D liczyłem
        to tak...
        zarabiając 1200gbp
        240- 300 mieszkanie (miesięcznie)
        100 zarcie (nie zadne polskie. Ja chce posmaczyć:D ich kuchni.) pozatym jestem
        kucharzem wiec jakoś siem zaoszczędzi:P
        150 na komunikacje... słyszałem ze bardzo drogie są autobusy.. a bimbajów
        chyba wcale niema...
        200 rachunki
        150 drobne wydatki

        co o tym myślisz?
        zbyt "ostrozne":P?
        z góry dzieki za odp.
        • Gość: tomasz Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.acn.waw.pl 03.03.06, 00:26
          o kant d... potluc te "obliczenia"
      • lolop7 Re: Irlandia czy UK ??? 04.03.06, 15:24
        Trzeba siac siac a jak nic nie wyrosnie to znowu siac
    • anamaria1975 Re: Irlandia czy UK ??? 26.02.06, 01:19
      Nie rozumiem dlaczego uważają niektórzy, że 240 godzin to przesada. Przecież
      praca po 10 godzin dziennie to zaledwie 24 dni robocze, a miesiąc ma 30 lub 31
      dni. Wychodzi więc, że właściwie wszystkie weekendy byłyby wolne. A niedawno
      czytałam, że z nadgodzinami można pracować w Anglii aż 70 godzin tygodniowo.
      Więc o co tyle hałasu.
      • Gość: VOLLMOND Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.06, 10:03
        o co tyle hałasu?
        normalnie powinno być 38-40 h tygodnoiwo za dobrą pensje... niekażdemu sie chce
        harowac 240 h miesięcznie.. niektórym niezalezy na kasie (to ja:P) tylko natym
        zeby sobie pozyć jak normalny człowiek:P ale oczywiście kasy nigdy za wiele.. w
        polsce zrobiłem prawie 300 h za "jedyne" 1800 zł ... ludzie... 2000 zł powinno
        być za 160 h!! pozatym.. powiedzcie mi jedno... czy oni8 płacą extra za
        overtime?
        • anamaria1975 Re: Irlandia czy UK ??? 26.02.06, 11:39
          Vollmond to Ty sam założyłeś sobie, że chcesz pracować 240 godzin miesięcznie.
          Ja bynajmniej nie zamierzam tyle pracować. Nie jadę do Anglii odkładać na
          mieszkanie, samochód, założenie firmy itd, tylko tak jak Ty normalnie żyć.
          Ja za nadgodziny dostanę 50 p więcej, a za święta półtorej stawki.
          • Gość: VOLLMOND Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.06, 18:58
            ja też nie jade harować.. tak jak tu po 300 h...:) a za dużo wieksze pieniądze:*
      • Gość: asd Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.ipt.aol.com 26.02.06, 19:58
        o to ze trzeba miec cos z zycia a nie tylko harowac
        zwlaszcza kiedy jest sie mlodym bo na starosc nic juz sie nie chce
        • Gość: Kris Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.range86-142.btcentralplus.com 26.02.06, 22:06
          Zalezy gdzie wyladujesz to 200-300 licz za pokoj bez rach-ow. komunikacja nie
          musi byc taka droga. W londynie bas pas na tydzien kosztuje cos powyzej 11.Nie
          wiem jak to jest teraz bo juz tam nie mieszkam. ok, 15 na tydzien to wychodzi
          ci 60 na m-c. A reszta jjak wolisz. Troch da sie odlozyc :)
          • Gość: gosia Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 00:40
            w irlandii: jesli dublin centrum to wydatek od 200e miesiecznie za miejsce w
            double room albo jak ci sie uda to pokoj w mieszkaniu. jesli sie ma z kim
            wynajac mieszkanie to lepiej w to zainwestowac bo sie bardzie oplaca. mozna
            oczywiscie znalezc taniej ale trzeba uwazac bo albo wyladujesz z 15 osobami w
            mieszkaniu albo w takim slumsie ze szkoda gadac. chociaz mozna tez trafic na
            okazje. poza centrum taniej. a poza dublinem sa bardzo rozne ceny ale raczej
            wszedzie taniej. rachunki przy sredniej uzywalnoscie pradu to ok 30-40e na 2
            miesiace, zalezy czy sie chce oszczedzac czy nie. jesli chodzi o jedzenie to juz
            osobista sprawa i z tym bywa roznie, w moim wypadku bylo to srednio ok 20e
            tygodniowo. dobre jedzenie jest niestety drogie, tanie jest w lidlu i jest
            niedobre:/ jesli umiesz gotowac to poradzisz sobie. najwiecej idzie oczywiscie
            na uzywki, fajki to 7e (albo 3,5e 10fajek) a alkohol jest po prostu drogi. a z
            podatkami jest tak ze zanim sie zarejestrujesz sciagna ci emergency 40%, to jest
            bardzo duzo i denerwuje. druga stawka to 20% i sciagaja ja jesli przekroczy sie
            prog (tj chyba ok 1270 miesiecznie, ale pewna nie jestem) tak wiec z zarobkami
            ok 1600 musialbys sie raczej liczyc z tym czeka cie placenie.
            w kazdym razie zastanow sie czy naprawde chcesz pracowac az tyle. na dluzsza
            mete to wykancza i zrobi z ciebie wrak czlowieka. w irlandii spokojnie mozna cos
            odlozyc pracujac ok 40 godz tyg. i prowadzac srednio hulaszczy tryb zycia, nawet
            pracujac za najnizsze 7,65e
            pozdrawiam
            • Gość: VOLLMOND dziekuję gosiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 16:01
              dziękuję gosiu za tak wyczerpującą odp:)
              wiesz.. mi napewno niechce sie pracować 240 h ale mamzamiar przywieźć
              conajmniej 30 000 zł do polski... pozatym liczyłem za mieszkanie ok 500 na poł
              z kumplem (czyli razem 1000) bo myslałem o mieszkaniu a nie o pokoju.
              gotować umiem, jestem kucharzem, choć jaknarazie z malutkim doświadczeniem;/
              mam 20 lat. aha takie pytanko.. to prawda ze tam kucharz niema co liczyć na
              nadgodziny?? z góry dziekuje za odp:)

              nic o nas bez nas
    • Gość: chemiczny-ali Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 18:06
      ...
      • Gość: amico Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 13:51
        a wracając do głownego pytania.. to jak myslicie? uk czy eire?
        • Gość: amico Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 18:16
          ???
      • dagasz13 Re: Irlandia czy UK ??? 01.03.06, 20:01
        witam,
        jak bym miała wybierać to polecam irlandię wprawdzie w uk nie byłam ale w irlandii jezeli chodzi o zarobki to są super można naprawde sporo kasy zaoszczedzić nawet jak na tak wysokie koszty życia, w dublinie można naprawde zarobić pozdrawiam
        • Gość: VOLLMOND Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 19:38
          oki:) dzięki:)
          • Gość: elibre Re: Irlandia czy UK ??? IP: *.server.ntli.net 04.03.06, 13:00
            dagasz, w UK rowniez. Najgorszych zarobkow nie mam, ale np. moja dziewczyna
            pracuje za minimalne stawki. Ma 2 prace ale wychodzi jej ok 40h/tyg, wiec jakby
            1 etat. Mieszkanie 375, rachunkow jeszcze nie znamy ale nie powinny przekroczyc
            100£, nawet gdy jest zimno. Od wiosny liczymy na jeszcze mniejsze, bo
            przestaniemy grzac lub bedziemy znacznie rzadziej. 30£ na dojazdy do pracy +
            inne krotkie wyjazdy. I na koncie przybywa a nie oszczedzamy az tak bardzo. Jak
            widac komp i net wlasny, a co najwazniejsze mieszkanie we dwoje a nie w
            pietnascioro. Mam nadzieje, ze bede mial jak najmniej wydatkow jak dzis, bo
            musialem wylozyc 200£ na naprawe glupiej linki hamulca i cieknacego bebenka. w
            Polsce za to moj, fakt, znajomy wzial z czesciami niecale 100zl. Aha,
            mieszkajac w UK przeliczam sobie 1£=1zl, i tu i tu zarabiam ok. 1000 wiec tak
            jest latwiej i w miare rozsadnie. Tak wiec taka naprawa w Polsce nie
            kosztowalaby 200zl.
            trzymajcie sie wszyscy i w Irl i w UK i nie pracowac za duzo ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja