Standard zycia w Anglii a w Polsce

IP: *.chello.pl 17.03.06, 21:33
Mam pytanie do tych, którzy już "tam" są - czy wasz standard życia uległ
poprawie czy przeciwnie,pogorszeniu? Pytam, bo mąż dostał ofertę wyjazdu do
pracy w Liverpool, i zastanawiamy się nad tym czy ją przyjąć czy lepiej zostać
w Polsce.
Tu zarabiamy razem ok. 2700 zł na rękę a na stałe wydatki idzie nam jakieś
2000 zł, bo mieszkanie mamy na kredyt (500 zł) reszta to czynsz, opłaty,
jedzenie i benzyna. Staramy sięodlożyc chociaż 200-300 zł co miesiąc i nie
szastać pieniędzmi, ale nie odmawiamy sobie wszystkiego, to znaczy chodzimy
przynajmniej 1-2 razy na miesiąc do kina i teatru, czasem jemy coś na mieście,
jak potrzebujemy kupić sobie jakiś ciuch to też nie jest to problemem.
Samochód mamy uzywany i jeździmy nim właściwie okazyjnie, bo do pracy każde z
nas ma piechotą parenaście minut. Co do urlopu, to spędzamy zwykle
tydzień-dwa w polskich górach, a resztę w domu, gdyz na codzień mieszkamy nad
morzem. Ogólnie jestem zadowolona z poziomu naszego życia, bo właściwie
niczego nam specjalnie nie brakuje, a dochody mamy stabilne.

Praca męża w Anglii oznacza dochód ok.1200 funtów "na rękę" miesięcznie. Czy z
tych pieniędzy damy radę przeżyć we dwójkę na przynajmniej podobnym poziomie
co tutaj? Ja raczej słabo znam angielski, więc na pewno przez pierwsze pól
roku nie pójdę tam do pracy. Kontrakt męża ma byc na 2 lata, więc decyzja nie
jest łatwa...
    • Gość: Paula Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.chello.pl 17.03.06, 22:43
      bunia, po pierwsze szacunek, że udaje wam się utrzymać na przyzwoitym poziomie
      za 2700... my mamy trochę więcej, bo 3,5 do 4 tysięcy na miesiąc też na 2 osoby
      (+ kot, ale mało je), w zaleznosci od tego ile ja zarobię na zlecenie, ale
      ciagle mam wrazenie, że nam na cos brakuje. Fakt, placimy minimalnie więcej za
      kredyt mieszkaniowy (800 zł) ale np. komórki i internet mamy za darmo, sporo też
      oszczędzamy na jedzeniu, bo rodzice męża mają sklep i bierzemy full rzeczy po
      cenach hurtowych. Niestety, chyba za dużo po prostu przewalamy na głupoty. No i
      zycie w stolicy jest po prostu droższe.
      Tez myslimy o wyjeżdzie, bo maż, pracujący notabene u znanego operatora sieci
      komorkowej jest po prostu niedoceniany i zarabia jak na jego wykształcenie i
      możliwości śmieszne pieniądze ( 1500 zł) a właśnie pojawiła się oferta pracy w
      UK, za 23K na rok. No i też zaczynam wszystko powoli przeliczać, choć mamy
      jeszcze 2 miesiące na podjęcie decyzji. Plus naszej sytuacji jest taki, ze ja
      pracuję w domu (prace redakcyjne) i mogłabym to samo robić tam, choć to trochę
      śmiesznie - mieszkac na wyspach i zarabiac w PLN. Ale po przeliczeniu mialabym z
      tego pewnie ok. 400 funtow co miesiąc, wiec chyba jasne jest, ze wole to niż
      pracę w markecie czy na zmywaku. Na waciki :-))) i żarcie starczyloby, a resztą
      niech martwi się maż :-))))
      • Gość: B Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.range86-135.btcentralplus.com 18.03.06, 00:08
        Ludzie opamietajcie sie co Wy piszecie z takimi dochodami w |Polsce i Wam sie
        chce jeszcze zagranicy co Wy myslicie ze tu sie zarabia 20tys zl miesiecznie i
        ze zycie tu nic nie kosztuje
    • Gość: B Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.range86-135.btcentralplus.com 18.03.06, 00:04
      Powiem tak: ZYCZ NIE UMIERAC zostancie w Polsce
      P.S
      Jestem w anglii juz 4 lata i sni mie sie takie zyciejak Wasze Gratuluje
      • soup.nazi Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce 19.03.06, 05:10
        Gość portalu: B napisał(a):

        > Powiem tak: ZYCZ NIE UMIERAC zostancie w Polsce
        > P.S
        > Jestem w anglii juz 4 lata i sni mie sie takie zyciejak Wasze Gratuluje

        Buahahaha, 2700 zl na miesiac net, hehehe, a ten mowi, zyc nie umierac, sni mi
        sie po nocach. Oj, nie moge, ale kinoooooooooo! Facet albo jestes czyms
        kompletnym - loserem, idiota, klamca wybierz sobie, hehehehe.
        • Gość: directory Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.03.06, 10:32
          Soup - ty za to nie musisz wybierac - jebniety.
    • Gość: b Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.range86-135.btcentralplus.com 18.03.06, 00:12
      Wiekszosc Polakow powinna nazywac sie Panstwo Narzekalscy
    • Gość: k Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 18.03.06, 00:44
      Poczytaj to. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=38161110
    • martin_sutton Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce 18.03.06, 01:37
      1200 funtow jako dochod miesieczny dla 2 osob to slabiutko nawet w Liverpool.
      Jednak jak pojdziesz do szkoly podciagniesz jezyk i znajdziesz jakas przyzwoita
      prace to bedzie wam tu lepiej chyba niz w Polsce z 2700 miesiecznie.

      Prawda jest taka ze ci ktorzy nie radza sobie w Polsce tu tez sobie nie radza,
      ci ktorzy poradzili sobie tutaj, w Polsce tez sobie niezle radzili.

      Jak jestescie mlodzi to co wam zalezy przyjezdzajcie. Zawsze mozecie wrocic do
      Polski, a jak odpuscicie teraz to bedzecie sie zawsze zastanawiac co by bylo
      gdyby ;).
      • natalia.brzeska Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce 18.03.06, 16:26
        martin_sutton napisał:

        >
        > Prawda jest taka ze ci ktorzy nie radza sobie w Polsce tu tez sobie nie radza,
        > ci ktorzy poradzili sobie tutaj, w Polsce tez sobie niezle radzili.
        >

        święte słowa!!! Jest to najmądrzejsza rzecz, którą ktokolwiek na tym forum
        napisać. Moderator - poproszę o dopisanie tego do nagłówka forum!!!
    • Gość: homiee Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 18.03.06, 02:10
      1200 funtow netto. Nie za wiele. To jest moze ok. dla kogos bez rodziny,
      kawalera, ale w Waszym przypadku to glodowka.

      Na pewno to jest duzo mniej niz 2700 netto w Polsce, naprawde.

      I jak ktos pisal wyzej, nie szukajcie dziury w calym w tej Polsce, ani miodu w
      d...e. 2700 to nie jest tak najgorzej.
    • Gość: dsf Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.ipt.aol.com 18.03.06, 10:22
      zeby zyc normalnie w anglii poza londynem potrzeba zarobku minimum okolo 2000
      funtow na 2 osoby
      • Gość: bunia Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.chello.pl 18.03.06, 12:31
        Po pierwsze chce powiedziec, ze my nie narzekamy na zycie w Polsce. Jest nam
        dobrze, ale chodzi nam przede wszystki o szanse na rozwoj zawodowy dla meza.
        Z naszych informacji wynika, ze po pól roku moze liczyć na podwyżke ok. 200
        funtów a po roku o kolejne 300 i ma szanse na systematyczny awans. W kraju,
        moze o podwyzce tylko pomarzyc, to samo o awansie. Co do mojej pracy w Anglii,
        to od biedy moglabym pewnie gdzies pojsc, ale szczerze mowiac srednio usmiecha
        mi sie praca w markecie czy sprzatanie. Wlasnie dzis bylam w szkole jezykowej
        ocenic swoj poziom angielskiego i wyszlo, ze jest to "mocny" pre-intermediate.
        Troche sie boje mowic, ale porozumic sie potrafie, tzn. zrobic zakupy, zapytac o
        droge, opisac jakas rzecz, opowiedziec cos o sobie, swej rodzinie, pracy,
        zainteresowaniach. Nie wiem tylko na jaka prace moglaby z takim angielskim liczyc.
        • Gość: realista Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.chello.pl 18.03.06, 12:45
          Wydaje mi się, że ci ktorzy odradzaja ci wyjazd troche przesadzaja z tymi
          kosztami utrzymania. W Liverpool przyzwoite 1 bedroom flat czyli po naszemu 2
          pokoje mozna wynajac juz za ok. 500Ł z council taxem i rachunkami. Jedzenie dla
          2 osob to jakies 400Ł miesięcznie. Więc zostaje wam 300, z czego wydacie zalozmy
          ze 100 na przejazdy, karty do telefonu. Zostaje 200 i tyle moim zdaniem
          wystarczy by pojsc czasem do kina czy na obiad albo kupic cos do ubrania. Nic
          nie odlozycie, fakt, ale przeciez ty tez kiedys pojdziesz do pracy. Wystarczy,
          ze sie zalapiesz gdzies na pol etatu po minimalnej stawce to i tak masz co
          najmniej kolejne 300 funtów...
          • Gość: dsf Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.ipt.aol.com 18.03.06, 15:29
            troche przesadzasz z tym 500 funtow na mieszkanie

            sam council tax to okolo 50 funtow na osobe!
            rachunki to okolo 100-200 funtow na miesiac w zaleznosci od tego co sie chce
            miec np. kablowka, internet, telefon itp nie sa koniecznoscia
            • Gość: k Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 18.03.06, 16:07
              Kolega przelicza council tax na osoby? To chyba jednak kolega mieszka z kims, a
              niesamodzielnie, a tak tu bluzni na tych co mieszkaja po kilka osob w jednym
              mieszkaniu.
              • Gość: dsf Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.ipt.aol.com 19.03.06, 08:02
                tak mieszkam z moja zona

                cos w tym zlego?
            • Gość: council tax Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: 80.94.35.* 18.03.06, 17:43
              50 funtow od osoby tak, ale chyba na miesiac nie na tydzien
              Za male mieszkanie z mezem placilismy 93, teraz na ten rok naliczono nam 81 na
              miesiac
            • martin_sutton Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce 19.03.06, 00:56
              Gość portalu: dsf napisał(a):

              > troche przesadzasz z tym 500 funtow na mieszkanie
              >
              > sam council tax to okolo 50 funtow na osobe!
              ciekaw jestem ktory council nalicza tax od osoby hehehe
              > rachunki to okolo 100-200 funtow na miesiac w zaleznosci od tego co sie chce
              > miec np. kablowka, internet, telefon itp nie sa koniecznoscia
              Mycie sie tez nie jest koniecznoscia ale czasem przyjemnie sie oplukac prawda...
              Nie da sie zyc tylko na tym co "konieczne" w zyciu najwazniejsze sa nie te
              konieczne rzeczy. Za dziesiec lat nie bedziesz pamietal co jadles wczoraj na
              obiad ale bedziesz pamietal gdzie pojechales na wakacje.
          • Gość: dsf Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.ipt.aol.com 18.03.06, 15:35
            nie zapominajmy tez o kosztach utrzymania samochodu

            zeby zyc jak ludzie bez zamartwiania sie o pieniadze 2000 funtow miesieczie
            netto zysku na dwie osoby to minimum

        • natalia.brzeska Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce 18.03.06, 16:27
          Gość portalu: bunia napisał(a):

          Wlasnie dzis bylam w szkole jezykowej
          > ocenic swoj poziom angielskiego i wyszlo, ze jest to "mocny" pre-intermediate.

          Bunia, "mocny" pre-intermediate to jest nic!!!

          • lw82 Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce 18.03.06, 16:38
            Duzo ludzi z PL chce pracy w Londynie, tymczasem tam sie ciezko (finansowo)
            zyje. Ale w innych, mniejszych miastach w UK, sadze ze za 2k mc jest dosyc
            komfortowo dla 2 osob. Nie moze tylko to byc londyn, gdzie sam underground
            kosztuje Cie minimum 100funcioli na osobe na miesiac;) Pozdr
    • Gość: vico Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.06, 17:48
      Ja mam podobny problem , razem z dziewczyna udaje nam sie dostac
      na reke ok 3000pln na miesiac tyle ze dopiero co skonczylismy studia
      i myslimy jechac do Uk ,tam uda nam sie zarobic na poczatek ok 2500 funtow
      na reke ale tak samo odpada londyn no chyba ze moja Pani zacznie pracowac
      w swoim zawodzie ale na to trzeba bedzie okolo roku.Wtedy nasze wspolne dochody
      moga siegnac ok 3500 a to juz chyba calkiem niezle.
      Dlatego nie mamy wiekszych obiekcji by wyjezdzac,przynajmniej ja bo ona
      troche boi sie rozstania z krajem, rodzina , przyjaciolmi.
      Niemniej Wam zycze powodzenia i przetrwania pierwszego okresu ,potem juz tylko
      moze byc lepiej.
    • Gość: gosciowa Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.ipt.aol.com 18.03.06, 21:45
      Mieszkam w nieduzej miejscowosci w East Sussex, gdzie zycie jest duzo tansze
      niz w Londynie, ale i tutaj 1200 netto na dwie osoby to naprawde minimum jesli
      chcecie w miare normalnie zyc (wynajac mieszkanie, nie pokoj, miec samochod,
      pojsc czasem do kina, restauracji).
    • Gość: flawia Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.server.ntli.net 18.03.06, 22:01
      1200F w UK na parę to rzeczywiście mało, ale 2700zł w PL to też mało, więc
      powinniście mieć podobnie. A jak się nauczysz języka i pójdziesz do pracy, to
      na pewno standard życia Wam się polepszy, więc perspektywy są ok.
    • Gość: ikona A ile funtow na 1 osobe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 23:18
      jest potrzebne, zeby zyc na przyzwoitym poziomie (mieszkanie samodzielne do
      wynajecia+oplaty, utrzymanie samochodu, kino, pub, ciuchy itp) poza Londynem.
      Czy GB jest krajem, w ktorym przecietnie zarabiajacy obywatel moze pomazyc o
      wlasnosciowym mieszkaniu?
      • Gość: gosciowa Re: A ile funtow na 1 osobe IP: *.ipt.aol.com 18.03.06, 23:42
        Tutaj dom/mieszkanie nie jest luksusem, nie mowiac juz o samochodzie,
        wycieczkach itp. Fakt,ludzie splacaja kredyty np na dom przez 30lat.
        moja znajoma, 50-letnia Szkotka, pracuje jako catering assistant (part-time,
        5,05 p/h)i wraz z mezem, ktory "kladzie" dywany i posadzki, w sierpniu leci na
        urlop do Portugalii na 2tyg (ponad £2tys sama wycieczka).
      • Gość: g Re: A ile funtow na 1 osobe IP: *.ipt.aol.com 19.03.06, 08:08
        oczywiscie ze moze miec wlasne mieszkanie/dom
        sama splata kredytu to raczej nie problem bo moze sie okazac ze miesieczna
        splata wyjdzie mniej niz gdyby chcialo sie wynajac podobne lokum
        wszystko oczywiscie zalezy od dlugosci splacania, depozytu i oprocentowania.

        splacanie wlasnego lokum jest nieporownywalnie lepsze niz wynajmowanie kazdy to
        wie dlatego jest ogromny popyt

        najtrudniejsza sprawa jest oczywiscie dostanie odpowiedniej kwoty
        • Gość: bw Re: A ile funtow na 1 osobe IP: 81.102.15.* 19.03.06, 15:08
          nie zapominajmy ze te ich chatki to sam gips hehe wszechobecna wilgoc jest
          wszedzie!
          • Gość: fd Re: A ile funtow na 1 osobe IP: *.ipt.aol.com 19.03.06, 16:12
            nikt ci nie kaze kupowac
      • Gość: elhombre Re: A ile funtow na 1 osobe IP: *.lns1-c9.dsl.pol.co.uk 19.03.06, 17:12
        Przecietny obywatel marzy o domku w szeregowce nie o mieszkaniu. Z moich rozmow
        z Anglikami wynika ze coraz bardziej z naciskiem na 'marzy'.
        Koszty - zarabiasz ok 2000 na reke to wystarcza ci na wszystko, jesli mniej -
        pewnie beda jakies wyrzeczenia.
    • Gość: elhombre Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.lns1-c9.dsl.pol.co.uk 19.03.06, 17:02
      Wszystko zalezy w jakiej czesci w Anglii, no i czy w duzym miescie czy malym.
      Zacznijmy od wynajecia mieszkania - ja place GBP 900 (3 pokoje) ale na polnocy
      zaplacilbym pewnie ok 500-600 pm. Zycie jest dosc drogie wiec dorzucilbym
      nastepne 200-300 na zakupy spozywcze. Inne zakupy i koszty + dojazdy to
      nastepne 200-300 funtow.
      Nastepnie praca - 12000 rocznie (brutto) to chyba najmniejsz pensja tutaj i
      jesli nie znajdziesz jakiejs normalnej, biurowej pracy lub wykfalifikowanej
      robotniczej trudno liczyc ze dostaniesz np 16-18. Pobierznie liczac to wyjdzie
      na jakies 1200 na reke miesiecznie jesli oboje bedziecie pracowac.
      Podsumowujac - 1200-500-200-200 zaostawia ci na reke ok 300 funtow czyli
      calkiem niezle.
      Teraz czesc negatywna wyjazdu-w Polsce pewnie zyjecie w mieszkaniu ktore sami
      sobie urzadziliscie i ktore wam odpowiada a tu moze byc roznie - wiele mieszkan
      ktore ogladalem (za ok 700pm) bylo na zenujazym poziomie pod wzgledem wygladu
      lazienki i kuchni. Krotko mowiac mialem wrazenie ze remontowano je ostatni raz
      15 lat temu. w Polsce zapewne macie jakas normalna pracy a w Anglii to bedzie
      kawiarnia, sprzatanie lub budowa. Nic w tym zlego ale zastanowcie sie czy na
      dluzsza mete chcecie to robic. No i przyjaciele - w Polsce duzo przyjaciol a w
      Anglii raczej ciezko sie zaprzyjaznic z Anglikiem. GEneralnie sa oni narodem
      tolerancyjnym ale nie dopuszczaja obcych zbyt blisko. Na marginesie - jest tu
      zdecydowanie lepiej niz w Niemczech, gdzie wszyscy uwazaja POlakow za zlodziei
      i wcale nie boja sie tych przekonan werbaliwozac :) Z drugiej strony w Anglii
      zwlaszcza w Londynie lub okolicach jest mnowstwo obcokrajowcow i jest spora
      szansa zaprzyjaznic sie z nimi.

      Podsumowujac moj przydlugi tekst - w Anglii jest tak samo jak w Polsce - jak ci
      sie powiedzie to jest dobrze a jak nie to jest zle.

      pozdro



      Podsumowujac ja zyje na odrobine lepszym standardzie niz w Polsce - zarabiam
      gdzies 2.3-3 razy wiecej niz w Polsce.

    • Gość: xxxx Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 01:12
      to tak jaby porównać poloneza do mercedesa
    • Gość: ghrom Re: Standard zycia w Anglii a w Polsce IP: *.static.dsl.as9105.com 24.03.06, 09:18
      Heh. Dostalas garsc rozsadnych odpowiedzi od normalnych ludzi i wiadro bredni od Lidlowcow -
      sprzataczy.

      Ja tylko poradze drogim Lidlowcom, by nie mierzyli innych swoja miara: 1200 to nie jest kwota, ktora
      kolega bedzie zarabial cale zycie, jak wy :P
      Kolega tyle bedzie mial na poczatek, po pol roku znajdzie lepsza prace albo dostanie 10-20%
      podwyzki. UK to nie Polska, tu sa perspektywy, zmiana pracy na lepsza lub podwyzka to nie wyjatek a
      regula.

      FAQ: Praca w UK
Pełna wersja