czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u pracodawcy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 16:03
Po co szukać przez polską agencję, jak można wejść na gumtree i odpowiedzieć
na interesującą ofertę, czy zatelefonować ? Albo szukać poprzez brytyjski
pośredniak jobcetreplus ?

Mam na myśli szukanie z Polski, z założeniem że szukający ma net i telefon z
wyjściem na rozmowy międzynarodowe.

    • Gość: ania Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 18:09
      wiesz masz racje tylko nie bierzesz pod uwage ze trzeba dobrze
      znac angielski zeby zadzwonic i sie dogadac.
      w polsce jest duzo biednych ludzi,ktorych czasami nie stac na nauke.
      • penelopa.pitstop Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco 10.04.06, 18:19
        Wymowka, ze kogos nie stac na nauke jest kiepska. Jak ktos bardzo chce sie
        nauczyc jezyka to nie musi chodzic na kursy, moze sam w domu zaczac sie uczyc
        korzystajac nawet z pozyczonych materialow. Jak ma tv kablowa lub internet jest
        jeszcze latwiej, bo moze korzystac z dodatkowych mediow.
      • Gość: Ralph Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco IP: *.server.ntli.net 10.04.06, 20:19
        Gość portalu: ania napisał(a):
        > w polsce jest duzo biednych ludzi,ktorych czasami nie stac na nauke.

        A ile kosztuje dobry słownik i kilka podręczników z kasetami lub płytami,
        ewentualnie dostęp do internetu? To nie jest majątek. Dla zaawansowanych
        przydatna telewizja lub radio w oryginale - generalnie też nie majątek.

        Angielskiego nauczyłem się zakuwając z książek i słowników, słuchając kaset,
        radia, oglądając TV, wszystko PRZYNAJMNIEJ godzinę dziennie. Po przyjeździe do
        UK nie miałem żadnych problemów z dogadaniem się.
        Dla chcącego nie ma nic trudnego.
      • Gość: dix Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco IP: 195.217.52.* 10.04.06, 21:25
        Aniu, a po cholere ktos, kto nie umie dogadac sie z Brytyjczykiem, ma jechac do
        Wlk. Brytanii ? Nie widzisz w tym drobnej sprzecznosci ???

        Nie chodzi mi o dysputy na temat brytyjskiej polityki gospodarczej prowadzonych
        w obcym narzeczu - ale o przedstawienie siebie i porozmawianie o pracy, ktora
        bedzie sie wykonywac, komunikujac sie z tymze pracodawca - rozumiem, ze
        werbalnie, a nie machajac lapami ???

        Wiem, temat byl juz przerabiany milion razy, ale wciaz szlag mnie trafia, jak
        widze w oczach wielkie zdziwienie, ze "w Anglii to trza mowic po angielsku"
      • Gość: gg Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco IP: *.jerzostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 00:32
        <<> w polsce jest duzo biednych ludzi,ktorych czasami nie stac na nauke>>

        :)

        Jest duzo leniwych ludzi, tlumaczacych brak checi nauki brakiem pieniedzy i
        brakiem nauczyciela.
        Angielskiego mozna sie nauczyc w domu. Samemu, z ksiazka. Ja sie tak nauczylem,
        sam sie sobie dziwie haha. 2 m-ce przed wyjazdem poszedlem na konwersacje z
        anglika, ale w sumie tylko po to zeby sprawszic, na ile ten angielski znam. I
        bylo OK. I prace znnalazlem przez job centre (czyli bezposrednio) nastepnego
        dnia po przyjezdzie. No, ale podobno bystry chlopak jestem :)))
        Wiec prosze mi tu nie pier....d.....lic, za przeproszeniem ;)
      • Gość: dvt Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 10:36
        No dobra, ale jeśli ktoś nie zna choćby podstaw ang. to jak sobie wyobraża
        funkcjonowanie w UK ? Nawet, jeśli zaliczy pseudorozmowę z pseudonativespeakerem
        w agencji i go przepchną dalej, to co potem ? Jak ma samodzielnie otworzyć konto
        w banku, załatwić ubezpieczenie, Home Office, wykłócić się w razie potrzeby o
        godziny które tajemniczo uciekły z payslip...już nie wspomnę o tysiącu
        codziennych sytuacji, kiedy machanie rękami zdecydowanie nie wystarcza.

        Ja przenigdy nie zdecydowałabym się na wyjazd do kraju, którego języka nie znam.
        Przecież to jak rzucenie się na pastwę i to nie losu a oszustów, którzy bedą na
        każdym kroku oferowali "pomoc".

        Nasuwa mi się ponadto smutna konkluzja, że ludzie w Polsce nie tyle są biedni i
        nie stać ich na kursy, co po prostu spora część z nich nie ma zdolności do nauki
        języków (włącznie z własnym). Mam taką koleżankę, lata kursów, Callany i inne
        cuda, a jak ma sklecić zdanie to wije się jak na mękach. Inna sprawa, że po
        polsku też tak ma. Żeby dobrze operować językiem nie wystarczy poza tym znać
        reguły i czasy. Naukę ułatwiają zainteresowania - teksty piosenek, filmy, BBC,
        ogólnie otwartość na świat. Jak ma się nauczyć obcego języka prosty człowiek,
        kandydat na pracownika fabryki czy jakiegoś packhousu, dla którego to wszystko
        jest abstrakcją ?

        • Gość: franek Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco IP: *.server.ntli.net 12.04.06, 02:56
          język koleżko to nie wszystko. znam wielu ludzi którzy bez żadnej znajomości
          języka zarabiają naprawdę dobre pieniadze(ponad 500 funt/tyg), pracując 40-50
          godzin tygodniowo i ludzi ze swietnym angielskim, zarabiajacych ok 150 funtów.
          należy podziwiać zaradność ludzi, którzy bez języka maja załatwione wszystkie
          formalności o których ty mówisz..zreszta...stary, anglia potrzebuje (lub
          potrzebowała) przede wszystkim twardych rąk do pracy, a nie ust do
          konwersacji.pzdr
          • Gość: dvt Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 12:43
            Ja też znam.

            Tu się rodzi paradox, bo teoretycznie w Polsce jest wiele twardych rąk do pracy,
            które nie mogą się przebić do UK z powodu nieznajomości języka.

            Mimo wszystko, nadal będę obstawać przy swoim, że brak znajomości języka,
            szczególnie u osób które latami siedzą za granicą np. w USA, to kalectwo.
          • Gość: Ralph Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco IP: *.server.ntli.net 12.04.06, 20:00
            Franek, a może tak poszukasz ile procent ludzi bez znajomości angielskiego
            zarabia powyżej 500 funtów tygodniowo, a ile procent ludzi z biegłym angielskim
            tyle zarabia?
            Podobnie można zapytać ile procent ludzi bez angielskiego wróciło z niczym, a
            ile procent tych, którzy płynnie po angielsku mówili nie mogło znaleźć pracy.

            Myślę że nie trzeba prowadzić jakichś szeroko zakrojonych badań żeby zobaczyć że
            dobra znajomość angielskiego daje statystycznie ogromną przewagę na starcie.
            • Gość: franek Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco IP: *.server.ntli.net 13.04.06, 00:55
              nie podważam znaczenia języka, chce tylko zaznaczyć że jezyk NIE JEST WARUNKIEM
              KONIECZNYM ABY DOBRZE ZARABIAĆ I PRACOWAĆ W UK. Zgadzam się, że brak jego
              znajomości jest kalectwem(przynajmniej w UK), przyznaję ci rację RALPH, że wraz
              ze wzrostem stopnia jego znajomości szanse na znalezienie dobrej pracy są dużo
              dużo większe...ALE JEZYK TO NIE WSZYSTKO. PZDR.
              • Gość: Ralph Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco IP: *.server.ntli.net 13.04.06, 01:14
                Gość portalu: franek napisał(a):
                > wraz ze wzrostem stopnia jego znajomości szanse na znalezienie
                > dobrej pracy są dużo dużo większe...ALE JEZYK TO NIE WSZYSTKO. PZDR.

                Zgadza się że sam język nic nie da jeżeli nic więcej się nie umie.
                Każdy pracodawca jednak mając do wyboru dwóch gości o podobnych kwalifikacjach -
                jednego płynnie mówiącego po angielsku, a drugiego ledwo dukającego, na pewno
                wybierze tego z lepszą znajomością języka, nawet jeżeli ma ciut niższe kwalifikacje.
                Znajomość języka niczego nie gwarantuje, ale po prostu zwiększa szanse. Na
                pewno lepiej jest jechać znając dobrze angielski, niż go nie znając. Jeszcze
                nikomu chyba znajomość angielskiego nie przeszkodziła.
                • Gość: hm Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 10:25
                  Ralph bardzo ulatwia zycie jak sie zna jezyk,wtedy mozna pokazac palec srodkowy
                  kazdemu kto niby chce Nam pomoc i potem Nas wykorzystuje.
    • randybvain Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco 10.04.06, 18:32
      Odpowiedz jest prosta: znajomosc angielskiego.

      Jak ma szukac pracy ktos, komu sie wydaje, ze Anglik bedzie nad nim caly czas
      stal i pokazywal na migi, co ma robic?
      • carnivore69 Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco 10.04.06, 21:29
        Jest na to sposob: skype video.

        Pzdr.
        • Gość: a Re: czemu nie szukacie pracy bezpośrednio u praco IP: *.aster.pl 11.04.06, 03:39
          No wlasnie na migi mozna tez rozmawiac .PO kurke wodna jezyk.

          50 % polakow niezna jezyka tam
          • Gość: dix > 50 % polakow NIEZNA jezyka IP: 195.217.52.* 11.04.06, 12:39
            ... no wlasnie. Rodzimego rowniez NIE.

            Zycze bogatego meza / zony. To chyba jedyna nadzieja na dostatnie zycie
Pełna wersja