Gość: wikimatola
IP: *.icpnet.pl
17.04.06, 22:07
Co byscie zrobili na moim miejscu? Sytuacja wygląda w ten sposób: Mam
propozycje pracy w Anglii w Tesco. Wiem, ze to nie szczyt marzeń, ale na
poczatek może wystarczy. Tylko nie moge sie zdecydowac czy jechać. W Polsce
mam dobrze płatna pracę w biurze (ok 1500-1800) i boje się, żę w Angli nie
spodoba mi się, poza tym traktuje prace w Tesco jako tymczasową (dopóki nie
podszkolę języka), ale boje się, że nie znajdę lepszej. A
najwiekszy "problem" to moja córeczka, który ma 5 m-cy i musiałabym ją
zostawić z babcia na jakieś 3 m-ce dopóki sie tam nie urządze. Pewnie wielu z
was uzna mnie za wyrodna matkę, ale nie jestem pewna czy wytrzymam w Polsce.
Wiele przykrych chwil przeżyłam podczas ciaży a teraz tez nie jest mi lekko,
musze zmienic otoczenie. Boję sie tylko, żeby nie wpaśc z deszczu pod rynnę.
Boję się, że zrezygnuję z pracy w Polsce, a w Angli nie bedę wstanie zapewnić
takich warunków finansowych i stabilizacji mojemu dziecku jak teraz. Z
drugiej strony nie chce aby moja coreczka patrzyła na smutna i załamaną
mamusię, a tutaj narazie nie widze żadnej szansy na polepszenie naszego
życia. Co robić? Może są na forum inne samotne mamy, które zdecydowały sie na
wyjazd?