Czy ktos z Polakow uczy w UK angielskiego?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 20:52
Czyli..Czy jakis anglista/anglistka pracuje na Wyspach w swoim zawodzie? Mam
na mysli porzadna prace w szkolach jezykowych, nie korepetycje.
    • Gość: Soup Nazi Jasne! IP: 70.54.192.* 18.04.06, 21:14
      Ucza Angoli poprawnej gramatyki i wymowy, bo sqrvsyny strasznie belkocza zamiast
      uzywac jednego uniwersalnego dialektu czytankowego. Przejrzyj to forum, sama
      sobaczysz, ze "anglistow" tu jak naplul. Ale wiekszosc pracuje nie w szkolach
      jezykowych, ale w Tesco.
      • Gość: jess Re: Jasne! IP: *.bulldogdsl.com 18.04.06, 21:29
        Ja jestem byla polska anglistka i przez pewien czas uczylam jezyka w Londynie,
        w szkole dla mlodziezy przyjezdzajacej tutaj na kursy jezykowe. I wiesz
        dlaczego rzucilam ta prace? Bo czulam sie jak fraud, bo ktos placil duze
        pieniadze za lekcje prowadzone przez nie-native speaker. Gdyby moje dzieci
        pojechaly na kursy jezykowe do np Francji i uczylaby je powiedzmy pani
        przyjezdna z Turcji, to zrobilabym wielka drake i zazadala zwrotu oplat.
        Taka jest moja opinia.
        • Gość: mackane Re: Jasne! IP: *.server.ntli.net 18.04.06, 23:29
          Jakos tak sie zlozylo ze wlasnie ucze angielskiego w szkole sredniej juz drugi
          rok. Nie jest zle ale nie jest tez dobrze.
          • robak.rawback Re: Jasne! 18.04.06, 23:31
            i jakie te bekarty w tej szkole sredniej sa? opowiedz cos? bardziej rozwydrzone
            niz w polsce?
            • Gość: mackane Re: Jasne! IP: *.server.ntli.net 18.04.06, 23:35
              Rozwydrzone jak cholera. Nie chca nic robic, sa nudni, i malo domyslni. Sa
              wyjatki ale nie wiele. Juz kiedys pisalem ze jakby wyslac polskie i angielskie
              dziecko do dzungli to angielskie pytaloby sie jak wlaczyc swiatlo w nocy, a
              polskie co by tu zrobic, zeby je miec. Taka niewielka roznica.
              • Gość: schlimazel no tak ale pozniej taki angleski dzieciak napisze IP: *.dyn.optonline.net 18.04.06, 23:44
                takiego Harrego Pottera, a ten polski bedzie zasuwal w Tesco /-:.
              • Gość: spinka Re: Jasne! IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 18.04.06, 23:46
                ja mam 19 lat i chodze sobie na kurs angielskiego i powiem wam ze jest bardzo
                fajnie, ja jestem na Advanced ale spotkalm ludzi z angielskim na zasadzie ja
                mowic, ja chciec jesc! Polakom na takim poziomie jest potrzebny nauczyciel-
                polak!!! tak mi sie zdaje .Choc z drugiej strony co za kretyn leci na wyspy
                nieznajac ni w zab jezyka? On chciec praca? on chciec kariera? no to
                GRATULACJE !!! ale sa np dzieci w wieku szkolnym i takim wlasnie dziecia
                zdecydowanie potrzrebny jest polak-nauczyciel!!!!


                pozdro
                • sharonariel Re: zdecydowanie potrzrebny jest polak-nauczyciel! 19.04.06, 17:48
                  Bzdura.
                  Dzieci bardzo szybko lapia jezyk. Nawet te powyzej 10 lat. Przekladanie
                  wszystkiego na polski i porownywanie do gramatyki polskiej ma sens dla
                  doroslych. Dzieciom tylko miesza w glowach.
Pełna wersja