UK jest juz przepelnione!!!zastanowcie sie zanim..

IP: *.zen.co.uk 24.04.06, 13:19
zdecydujecie sie na wyjazd! jest naprawde trudno z praca i jest spora
konkurencja; denerwuje mnie fakt, ze w Polsce ciagle funkcjonuje mit o
dobrobycie jaki mozna tu zastac. Owszem osoby ze swietnym angielskim,
wyksztalceniem i sila przebicia zrobia tu kariere. Natomiast spotykam czesto
ludzi ktorzy mowia kilka slow po angielsku i sa sfrustrowani bo spalili po
sobie mosty w Polsce a tu ledwo wiaza koniec z koncem. Nie pisze tego by sie
nad kims pastwic ale mam wrazenie ze ludziom w Polsce brakuje zetelnych
informacji o tym co moze ich tu czekac. Ci, ktorym sie nie udalo - nie
przyznaja sie do tego.
Ponadto za kazdym razem gdy mowie ze jestem z Polski slysze: ojej,,wszedzie
sa Polacy/ ilu was jeszcze przyjedzie/ czy ktos jeszcze zostal w Polsce?
ostatnio znajomy Anglik powiedzial wprawdzie ze woli nas od murzynow czy
arabow- male pocieszenie;/
zaraz zapewne spadna na mnie glosy krytyki- chce tylko powiedziec tysiacom
ludzi ktorzy wybieraja sie tu na wakacje ,ze UK to nie tylko Londyn i zeby
postarali sie wczesniej poszukac czegos pewnego przez internet co zaoszczedzi
im wielu stresow.
Przepraszam za bledy.
    • walesa4 [...] 24.04.06, 13:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • walesa4 peat, ty niewdzieczniku......... 24.04.06, 14:54
    • Gość: ala Re: UK jest juz przepelnione!!!zastanowcie sie za IP: *.zen.co.uk 25.04.06, 13:22
      racja...:(
    • Gość: monika Re: UK jest juz przepelnione!!!zastanowcie sie za IP: *.manc.cable.ntl.com 25.04.06, 13:27
      Swieta racja!!!!!
      Na pocieszenie dodam, ze juz za pare dni Anglicy otwieraja granice dla Rumunow
      i Bulgarow. To dopiero bedzie wesolo!!! Polecam Hiszpanie, tam jest cieplo, nie
      ma az tylu emigrantow a kaske tez mozna zarobic.
      • Gość: VOLLMOND Re: UK jest juz przepelnione!!!zastanowcie sie za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 17:22
        habla usted espagnol? bo ja nie.. dlatego zostaje mi uk/us/kanada lub niemcy..
        do francji niechce, a do włoch ... tak samo jak w polsce:)
    • Gość: ikona Re: UK jest juz przepelnione!!!zastanowcie sie za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 14:00
      Pewnie masz racje tylko dopoki polski rynek pracy wyglada tak jak wyglada to
      nic sie nie zmieni....po prostu czesc ludzi nie ma wyjscia. Musi wyjezdzac i
      liczyc na przychylnosc nieba. Smutne ale prawdziwe.
      • Gość: hmmm rumunia nie za pare dni IP: *.resetnet.pl 25.04.06, 18:01
        po co siac informacje i jakis strach ze rumunia za pare dnni wchodzi do unii,
        wszelkie informacje mowia o roku 2007 o ile wszystkiego dopelnia. Co wiecej nie
        wiadomo czy rynek pracy sie dla nich tez otworzy, polacy dalej np nie moga
        pracowac w niemczech czy innych krajach unii. Jak wiadomo rumunia to nie
        polska, oni sa z 20 lat za nami, pod wzgedem korupcji, systemu i zachowan (wiem
        bo mam kolezanke z rumunii, to co ona opowiada to az wlosy sie na glowie jeza)
        nie oznacza ze UK ich od razu wpusci na rynek pracy.
      • puola Nic smutnego 25.04.06, 18:18
        Gość portalu: ikona napisał(a):

        > Pewnie masz racje tylko dopoki polski rynek pracy wyglada tak jak wyglada to
        > nic sie nie zmieni....po prostu czesc ludzi nie ma wyjscia. Musi wyjezdzac i
        > liczyc na przychylnosc nieba. Smutne ale prawdziwe.

        Nie ma w tym nic smutnego wrecz przeciwnie los sie do ludzi usmiechnal ze maja
        takie mozliwosci. Jak sie komus mowilo 10 lat temu ze swobodnie do pracy sie
        bedzie jezdzilo to ludzie stukali sie w glowe. To bylo marzenie a teraz gdy sie
        spelnilo to ludzie narzekaja na odwrot.

        W ogole wyjazdy do pracy sa na tym etapie zupelnie normalne i konieczne.
        Poprzez redukcje nadwyzki sily roboczej przyczyniaja sie do wzrostu plac w kraju
        bo pracodawca placi wiecej tylko wtedy gdy nie moze znalezc tanszego pracownika.

        Wszystkie kraje przez to przeszly, pod drugiej wojnie swiatowej mozna wymienic:
        masowe wyjazdy z Hiszpani, Portugali, Finlandi, Irlandi. Z Irlandii ludzie
        wyjezdzali na ogromna skale jeszcze do lat 1990. Obecnie z krajow wyjazdowych
        najbardziej widoczni sa ludzie z Polski bo jest to tyle samo narodu co innych
        nowych unionistow razem wzietych. A jak sie przeliczy w stosunku do liczby
        ludnosci to np. ze Slowacji czy Litwy wyjezdza wiecej ludzi.
        • Gość: schlimazel co za bzdury IP: *.nyc.res.rr.com 25.04.06, 18:23
          "Poprzez redukcje nadwyzki sily roboczej przyczyniaja sie do wzrostu plac w kraju
          bo pracodawca placi wiecej tylko wtedy gdy nie moze znalezc tanszego pracownika."

          tylko bulbon takie bzdury moze napisac. widac, ze ty jestes z bloku wschodniego /-:
          • puola Skad to sie urwalo? 25.04.06, 22:48
            Gość portalu: schlimazel napisał(a):

            > "Poprzez redukcje nadwyzki sily roboczej przyczyniaja sie do wzrostu plac w
            kra
            > ju
            > bo pracodawca placi wiecej tylko wtedy gdy nie moze znalezc tanszego
            pracownika
            > ."
            > tylko bulbon takie bzdury moze napisac. widac, ze ty jestes z bloku
            wschodniego
            > /-:

            No a u was to jest taki raj ze placa jak najwiecej? Skad ty sie urwales?
          • Gość: dsf Re: co za bzdury IP: *.ipt.aol.com 29.04.06, 17:52
            no juz jej wiele razy pisalem ze bzdety pisze

            moze rzeczywiscie to bulbon
        • Gość: ikona Re: Nic smutnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 19:06
          Nie ma w tym nic smutnego wrecz przeciwnie los sie do ludzi usmiechnal ze maja
          takie mozliwosci. Jak sie komus mowilo 10 lat temu ze swobodnie do pracy sie
          bedzie jezdzilo to ludzie stukali sie w glowe. To bylo marzenie a teraz gdy sie
          spelnilo to ludzie narzekaja na odwrot.

          Tak, ale dotyczy wylacznie tych, ktorzy chca pracowac zagranica. Czesc na pewno
          wolalaby zostac w PL, ale jada na wyspy bo albo zarabiaja ponizej 1000PLN albo
          nie maja pracy.

          W ogole wyjazdy do pracy sa na tym etapie zupelnie normalne i konieczne.
          Poprzez redukcje nadwyzki sily roboczej przyczyniaja sie do wzrostu plac w kraju
          bo pracodawca placi wiecej tylko wtedy gdy nie moze znalezc tanszego pracownika.

          Swieta prawda...

          • puola Re: Nic smutnego 26.04.06, 10:06
            Gość portalu: ikona napisał(a):

            > Tak, ale dotyczy wylacznie tych, ktorzy chca pracowac zagranica. Czesc na
            pewno
            > wolalaby zostac w PL, ale jada na wyspy bo albo zarabiaja ponizej 1000PLN
            albo
            > nie maja pracy.

            Powiem ci wiecej: ludzie uwazaja ze praca powinna byc kolo rodzinnej wsi. Jak
            juz maja sie przeniesc do innego miasta to sa niezadowoleni.

            Czyli jak juz maja mozliwosci to jest ciagle za malo bo to praca ma do nich
            przyjsc a oni moze ja wezma.


            > W ogole wyjazdy do pracy sa na tym etapie zupelnie normalne i konieczne.
            > Poprzez redukcje nadwyzki sily roboczej przyczyniaja sie do wzrostu plac w
            kraj
            > u
            > bo pracodawca placi wiecej tylko wtedy gdy nie moze znalezc tanszego
            pracownika
            > .
            > Swieta prawda...

            No i wlasnie to juz sie w tych miejscach gdzie sa inwestycje zaczyna,
            wiadomosci pod reka:

            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3307256.html
            biznes.onet.pl/1,1331514,prasa.html
            W tej sytuacji zdarza się, że nowi inwestorzy w strefach podkradają pracowników
            firmom już istniejącym.

            - Często musimy sprowadzać do fabryk specjalistów z innej części Polski, co
            kłóci się z polityką lokalnych samorządów, którym zależy na tym, aby zatrudniać
            bezrobotnych z najbliższego otoczenia - mówi Tomasz Opaczyk.

            Na przykład Motorola, działająca w Krakowskim Parku Technologicznym, ściąga
            ludzi z innych miast i oferuje im m.in. pożyczkę na mieszkanie.

            Duże problemy ze znalezieniem pracowników mają firmy branży motoryzacyjnej.

            Dotąd mieliśmy rynek pracodawcy. Teraz zaczyna on się zmieniać na korzyść
            pracownika. Żeby nie wyjechał za granicę, musi otrzymać ciekawą i dobrze płatną
            ofertę.

            A teraz porownaj to z tym co napisal wyzej palant mieszkajacy w krainie
            Walmartow. Pracodawcy wszedzie i zawsze placa stawke rynkowa za ktora moga
            znalezc ludzi do roboty, ani centa wiecej. Place rosna tylko wtedy gdy nie ma
            nadmiary chetnych. Dlatego obecne wyjazdy sa bardzo korzystne bo zredukuja
            przewage pracodawcow ktorzy beda musieli dac wiecej kasy.
            • Gość: sdf Re: Nic smutnego IP: *.ipt.aol.com 29.04.06, 14:02
              przestan piepr..yc bo jeszcze ktos uwierzy w te twoje brednie

              Dalsze trwanie w obecnym trendzie demograficznym zachwieje - w perspektywie
              kilkunastu lat - możliwościami państwa i społeczeństwa. Nastąpi lawinowy wzrost
              obciążeń emerytalnych, których gospodarka nie będzie w stanie udźwignąć
              (prognozy mówią, że w roku 2020 - w stosunku do roku 2000 - liczba emerytów
              wzrośnie o 60%, a jednocześnie o 40% zmaleje liczba osób wchodzących w wiek
              produkcyjny).

              Złą sytuację demograficzną pogłębia, rosnący z roku na rok, odpływ z polskiego
              rynku pracy za granicę najzdolniejszych i najbardziej mobilnych pracowników.

              Te i podobne zjawiska, jeśli nie zostaną zahamowane, prowadzić mogą do
              demograficznej katastrofy oraz do kompletnego bankructwa słabego już dziś
              systemu emerytalnego. Do kompletnego załamania systemu finansów publicznych.

              Podkradanie pracownikow w polsce? zejdz na ziemie kobieto.
              • Gość: fcuk Re: Nic smutnego IP: 82.153.107.* 29.04.06, 14:05
                swieta racja sdf - mam identyczne zdanie!
    • jobwaw [...] 25.04.06, 18:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ccc Re: No i hooj, ze przepelnione ! IP: 80.54.88.* 25.04.06, 19:27
        Bulgaria i Rumunia wkracza do UE 1 stycznia 2007 i bardzo dobrze. Maja jeszcze
        wieksza biede niz my wiec niech tez dorobia na Wyspach. Dzisiejszy financial
        times potwierdza informacje ze UK otworzy dla nich rynek. Nareszcie bedzie jakas
        selekcja i zostana za granica tylko Ci co maja najlepsze doswiadczenie i
        najlepiej znaja jezyki.
        • shilla01 Re: No i hooj, ze przepelnione ! 25.04.06, 20:07
          wlasnie wybieram sie z chlopakiem do Londynu w ciemno. Londyn dlateog ze tam
          mamy kolezanke u ktorej bedziemy mogli pierwsze 2 tygodnie mieszkac. Palimy za
          sobą mosty - doslownie. Sprzedajemy sprzet zeby miec na zycie , wywozimy meble
          i inne rzeczy do rodzicow do piwnicy, rzucamy prace - keipska - slabe zarobki.
          Stawiamy wszystko na jedna karte. Nie znamy dobrze angielskiego. Wariaci ???
          Desperaci raczej. czekałam i jakos do tej pory nikt do mnie ręki nie wyciągnąl.
          Więc musze zaryzykowac. Juz dosyc czekania. Nikt mi nie pomogl. Wiec nie mam
          wyboru. Najwyzej wroce za miesiac i bede zaczynac wszystko od nowa.
          • Gość: he Re: No i hooj, ze przepelnione ! IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 25.04.06, 20:30
            A kto mial reke do Ciebie wyciagnac? Szkoda tylko, ze w miedzyczasie nie
            szlifowalas znajomosci angielskiego.
            • shilla01 Re: No i hooj, ze przepelnione ! 26.04.06, 17:59
              Gość portalu: he napisał(a):

              > A kto mial reke do Ciebie wyciagnac? Szkoda tylko, ze w miedzyczasie nie
              > szlifowalas znajomosci angielskiego.

              a skad wiesz ze nie szlifowałam ????
              • walesa4 [...] 26.04.06, 18:07
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • shilla01 [...] 26.04.06, 19:51
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: hehe Re: UK jest juz przepelnione!!!zastanowcie sie za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 20:55
      he mysli ze tam wyciagnie ktos reke ,najpierw niech zmieni myslenie a potem
      droga wolna.
      • Gość: ccc Re: UK jest juz przepelnione!!!zastanowcie sie za IP: 80.54.88.* 25.04.06, 22:42
        shilla - g.upia jestes. Do Londynu jeszcze i bez jezyka buhahahaha W totka
        kupcie kupony i zagrajcie to wam sie lepiej oplaci :) Ale probujcie - powodzenia!
        • shilla01 Re: UK jest juz przepelnione!!!zastanowcie sie za 26.04.06, 17:59
          bez takich !! nie znasz mnie wiec nie wiesz czy jestem glupia czy nie. Jade bo
          mam dosyc tej cholernej Polski !! I wasze zdanie na moj temat tego nie Zmieni,
          bo decyzja juz podjeta. najwyzej za 2 miesiece wróce z niczym i zaczne wszysto
          od nowa. Mam glowe , wiec odrobie, w koncu kiedys tez zaczynałam od zera, a
          dlatego ze mam glowe, teraz mam co sprzedawać, zeby moc wziac ze soba duzo
          kasy. A co do jezyka wole myslec ze nie znam i sie milo zaskoczyc niz myslec ze
          znam perfect i sie zdziwic na miejscu. Pozdrowienia dla wszystkich ponuraków
          narzekaczy, którzy nie potrafia zrobić czegos ze swoim zyciem , ja przynajmniej
          bede wiedziala ze probowalam
          • walesa4 a czy ktos ci mowil ze jestes wart mniej niz zero, 26.04.06, 18:08
            o, o, o
            • Gość: po prostu Leon Re: a czy ktos ci mowil ze jestes wart mniej niz IP: 195.212.0.* 01.05.06, 15:29
              brawo odwazna dziewczyna jak nic nie znajdziesz awsze mozesz sie zaczepic w agencjii:)
              nie traktuj zycia powaznie i tak nie wyjdziesz z niego zywy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • shilla01 Re: a czy ktos ci mowil ze jestes wart mniej niz 01.05.06, 19:27
                no pewnie , bo przeciez kazda dziewczyna kiedys skonczy w agencji , ach mam
                nadzieje ze anglicy to nie takie buraki jak Polacy
                • walesa4 Anglicy to naród "grubasów, opojów, zwariowanych 01.05.06, 20:06
                  na punkcie seksu i sławnych osób oraz przyrośniętych do telewizorów" - tak
                  opisał ich jeden z przewodników turystycznych.

                  wiadomosci.onet.pl/1313723,69,1,0,120,686,item.html
                • Gość: Pedro Re: a czy ktos ci mowil ze jestes wart mniej niz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 20:29
                  Shilla-zastanów się nad tym wyjazdem, szczególnie do dużej aglomeracji gdzie
                  pracy już raczej nie ma dla ludzi bez dobrego, popartego dokumentami fachu, nie
                  znającego języka w stopniu pozwalającym na swobodną konwersację-to jest minimum
                  na obecny czas.
                  Ja również spaliłem za sobą mosty, zadłużyłem sie u rodziny, znajomych-by móc
                  wyjechac do Irlandii i zarobić pieniądze na godniejsze bytowanie a skończyło się
                  tym że wracałem do domu z nieco zwieszoną głową-jednak szczesliwy że ta nerwówka
                  się skończyła.Pracowałem krótko bo okazło się że potrzebują pracownika tylko na
                  określony, krótki czas(ktoś tam sobie urlopik zrobił) a potem zaczeła się
                  gonitwa za nopwą posadą lecz konkurencja jest...cóż, mało powiedzieć ze olbrzymia.
                  Wróciłem i postanowiłem ostrzegać ludzi przed wyjazdami w ciemno-nie jest tam
                  tak kolorowo, trzeba mieć sporą siłę przebicia i sporo szczęścia oraz sporą
                  ilość informacji dotyczących lokalnego rynku pracy, warunków zatrudnienia,
                  poszukiwania pracodawców itd.
                  I apeluję do Ciebie-jeśli naprawdę musisz jechać to juz teraz zacznij
                  przygotowania do szukania pracy-robiąc przemyslane, ładne i BEZBŁĘDNE(!) CV,
                  obserwuj forum i nie nastawiaj się na niewiadomo jakie zarobki i niewiadomo
                  jakie zarobki. Przez tydzień pracowałem jako grafik a potem wkurzałem się ze nie
                  chcą ludzi z wykształceniem nawet na myjkę czy do sprzatania kibli bo takie
                  przepełnienie.
                  Pozdrawiam
                  Aha-omijaj duże aglomeracje i puki kasa w kieszeni-szukaj mniej zatłoczonych
                  mieścinek, zabitych wiosek gdzie konkurencja mniejsza i nie myśl tylko o
                  Irlandii czy Anglii-może warto poszukać w Szkocji??No i będąc tam pamiętaj o
                  uśmiechu, choćby przez łzy;)
                  Pa:)!
                  • Gość: Barnum Pedro nie łam się:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 19:51
                    Ja też pojechałam w ciemno i po długich poszukiwaniach znalazłam pracę,było
                    bardzo ciężko,chociaż nieźle znam angielski.Tak jak Ty straciłam pracę,ale
                    spróbuję jeszcze raz i Tobie też na pewno się uda,tylko się nie
                    poddawaj,pozdrawiam
                  • shilla01 Re: a czy ktos ci mowil ze jestes wart mniej niz 05.05.06, 09:11
                    pedro, klamka zapadła, bilety kupione. Musim y jeszcze tylko sprzedac drugi
                    komputer i w droge. Nie myslcie ze zwariowalam, chociaz moze tak , jestem
                    swiadoma tego, ze mozemy wrocic z niczym i do niczego , ale jak nie
                    sprobuje .... dosyc mam juz marudzenia , ze mi zle. Moze nie znajde pracy, moze
                    bede klepac bide, ale przynajmniej Londyn zobacze ;) Jedziemy tam, bo tam jest
                    znajoma od 3 lat, wie gdzie mozemy szukac pracy dlatego sie zdecydowalismy. Jak
                    sie uda, za pol roku ruszymy dalej... do mniejszego miasta, ale na poczatek
                    jestesmy zmuszeni jechac do Londynu. Obiecuje , ze sie odezwe i napisze jak juz
                    bede tam. 25.05 lecimy - zyccie nam szczescia :)
                    • Gość: Pedro Re: a czy ktos ci mowil ze jestes wart mniej niz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.06, 16:20
                      Zatem powodzenia.
                      Gromadzcie już tu wszelkaie potrzebne informacje bo pamięć zawodna;)

                      Pedro.
                  • marianna_m1 Re: a czy ktos ci mowil ze jestes wart mniej niz 06.05.06, 16:43
                    a potem wkurzałem się ze ni
                    > e
                    > chcą ludzi z wykształceniem nawet na myjkę czy do sprzatania kibli bo takie
                    > przepełnienie.

                    o nie moj drogi. w normalnych warunkach ludzi z wyzszym wyksztalceniem nie
                    zatrudnia sie na zmywak.
                    moze powinienes powiedziec, ze masz zawodowke- dostalbys prace.
                    • Gość: Pedro Re: a czy ktos ci mowil ze jestes wart mniej niz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.06, 21:17
                      Cześć.
                      ytuacja wówczas wyglądała tak iż szukałem jakiejkolwiek pracy i gotów byłem
                      nawet odjąć sobie te kilka lat nauki na CV by zdobyc cokolwiek co pozwoliłoby mi
                      się tam utrzymać. Niestety-widocznie brak udokomuntowanego, kilkuletniego
                      doświadczenia na zmywaku mnie wykluczało za każdym razem.
                      I do dziś nie wiem czy to był pechowy wyjazd(choć nie byłem odosobniony w tej
                      beznadziei) czy może nie ma już dla nas tam miejsca a przynajmniej nie w takim
                      stopniu jaki opisuje prasa czy plotki(oczywiście mam na mysli Dublin i ludzi
                      swieżo po studiach bez jakiejś olbrzymiej praktyki na wielu stanowiskach).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja