Jaki jest wasz stosunek do ściemnianych CV?

IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 06.05.06, 07:50
jak w temacie
jest masa pracy ale z kilkuletnim doświadczeniem, wiadomo że żeby jakąś dostać nie ma że boli, bez dośw. nie wezmą, a skoro nie wezmą to nie ma jak zdobyć doświadczenia i tworzy się błędne koło

czy ściemniacie w CV? Ja uważam że to nieetyczne i nie ściemniam
a jak wy?

ps. szczególnie NIE interesuje mnie opinia forumowych buroków i troli, idzcie sobie gdzie indziej
    • Gość: flawia Re: Jaki jest wasz stosunek do ściemnianych CV? IP: 82.10.33.* 06.05.06, 14:32
      Nie bardzo rozumiem, jakie sciemnianie, skoro w UK tak popularne sa referencje
      z poprzednich miejsc pracy wraz z telefonem kontaktowym... Moj angielski
      pracodawca zadzwonil do dwoch poprzednich z Polski, nawet gdybym chciala (choc
      uwazam, ze to nieetyczne), to nie mialabym jak 'koloryzowac'.
      • Gość: k2 Re: Jaki jest wasz stosunek do ściemnianych CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 14:40
        tylko jak miec referencje dobre gdy w Polsce robiło się na czarno w
        wiekszosci
      • Gość: coki Re: Jaki jest wasz stosunek do ściemnianych CV? IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 06.05.06, 17:51
        Gość portalu: flawia napisał(a):

        > Nie bardzo rozumiem, jakie sciemnianie, skoro w UK tak popularne sa referencje
        > z poprzednich miejsc pracy wraz z telefonem kontaktowym... Moj angielski
        > pracodawca zadzwonil do dwoch poprzednich z Polski, nawet gdybym chciala (choc
        > uwazam, ze to nieetyczne), to nie mialabym jak 'koloryzowac'.


        tak, ale co mu po telefonie do Polski jak nie zna polskiego, a Twoj poprzedni pracodawca nie ma obowiazku znac anglika?
        Jesli nawet dalby to do sprawdzenia Polakowi to telefon moglabys dac do kolezanki ktora odbierze i potwierdzi ze pracowalas...

        A co jesli zaklad pracy w ktorym pracowalas juz nie istnieje? np. zbankrutowal jak wiele firm w Polsce? nie ma juz biura z telefonem a co jesli tam pracowalac np. 5 lat - przeciez oczywiste ze umiescisz takie doswiadczenie


        imo dlatego tak ciezko sie przebic z polskim dosw. bo wiedza ze nie ma tego jak sprawdzic..
        • Gość: flawia Re: Jaki jest wasz stosunek do ściemnianych CV? IP: 82.10.36.* 07.05.06, 14:40
          Mnie sie wydaje, ze skoro chcemy konkurowac z Brytyjczykami starajac sie o
          prace (mowie o specjalistycznych stanowiskach), to trzeba przyjac tutejsze
          warunki. Tlumaczenie typu 'ale w moich poprzednich pracach nikt nie zna
          angielskiego' stawia kandydata na przegranej pozycji. Wszyscy moi przelozeni w
          Polsce byli obcokrajowcami, wiec nie bylo problemu z rozmowa po angielsku,
          gdyby angielskiego nie znali to szukalabym wsrod innych osob w formie- nie
          wiem, prezes, HR, ktokolwiek.
          Numer z telefonem do kolezanki nie przeszedlby- podalam bezposrednie numery
          kontaktowe, a moj obecny HR i tak zadzwonil na numer ogolny firmy (wziety z
          netu) i poprosil o rozmowe z osoba, ktora podalam. Zreszta moi znajmoi, ktorzy
          pracuja w UK jako specjalisci tez mieli referencje weryfikowane przez telefon i
          jestem wrecz zdumiona, ze nie zawsze sie tak dzieje.

          • Gość: hmm ++++++ tak ale... IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 07.05.06, 17:13
            nie wszystkie firmy maja swoje strony w necie zeby moc je sprawdzic, np. male biura, a w nich moze pracowac tylko Pani Jadzia i Pani Władzia, angielskiego zero

            zresztą na TOK FM robili kiedyś prowokacje i dzwonili do biur poselskich w różnych językach, 80% odbierających telefony pań nie znało ŻADNEGO języka obcego
            • Gość: flawia Re: ++++++ tak ale... IP: 82.10.39.* 07.05.06, 22:12
              No ale jesli ma sie tylko doswiadczenie w 3-osobowym biurze, w ktorym nikt nie
              mowi po angielsku, to chyba ogolnie trudno atakowac ciekawe stanowiska w UK?
              Wtedy trzeba sie przebijac mozolnie od samego dolu, tak jak juz martin napisal.
        • martin_sutton Re: Jaki jest wasz stosunek do ściemnianych CV? 07.05.06, 16:17
          Jezeli nie masz absolutnie zadnych referencji nawet z polski to pozostaje "hard
          way". Zaczynasz od pracy nie wymagajacej zadnego doswiadczenia i powoli pniesz
          sie w gore.
    • Gość: ??? Re: Jaki jest wasz stosunek do ściemnianych CV? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.05.06, 14:45
      Nigdy nie "sciemnialem" i jakos wyszedlem na swoje...
    • gingertea Re: Jaki jest wasz stosunek do ściemnianych CV? 06.05.06, 14:55
      Mysle, ze nie warto sciemniac, jesli starasz sie o jakies konkretne merytoryczne
      stanowisko. Bo i tak brak doswiadczenia wyjdzie w praniu.

      Ja z zalozenia i dla zasady :-) jestem przeciwna sciemnianiu. Gdybym jednak nie
      miala zupelnie zadnego doswiadczenia zawodowego i nie mogla znalezc pracy przez
      dluzszy czas, a starala sie o jakies zwykle stanowisko (sklep, bar itp.)i
      wiedzialabym, ze i tak sobie poradze, to wtedy w ostatecznosci zaryzykowalabym i
      wpisala, ze np. pracowalam tu i tu, ale postaralabym sie o jakies referencje i
      np. znajomego, ktory moglby potwierdzic to male klamstewko. Tak zrobila moja
      znajoma, po dlugim okresie bezskutecznego szukania pracy i podzialalo. Znajoma
      pracuje i zarowno ona, jak i pracodawca sa zadowoleni. Oczywiscie ma to sens
      tylko bez wypisywania jakichs kosmicznych doswiadczen i kwalifikacji, bo to
      bezcelowe. Coz, od czegos jak piszesz, trzeba zaczac i jak nikt nie daje Ci
      szansy to czasem nie ma sie wyjscia. Ale nawet w takiej sytuacji mialabym i
      stracha, i jakis dyskomfort psychiczny, ze jestem nie do konca fair.
      • Gość: axx Re: Jaki jest wasz stosunek do ściemnianych CV? IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 06.05.06, 15:12
        Dobrze jest miec kilka resume kazde scisle pasujace do ogloszenia. Troche
        fantazji nigdy nie zaszkodzi.Nikt do Polski dzwonic nie bedzie bo wie ze
        uslyszy belkot w sluchawce(jako angielski) i nic sie nie dowie. Prosze zobaczyc
        jak robia sobie zyciorysy politycy. Wczoraj "gowno rozlalo sie na ulice"
        dzisiaj "gowno w rzadzie" i wybitny maz stanu. Elektryk z 66 doktoratami
        honorowymi. Kwasniewski jako magister. A to juz mozna sprawdzic nawet z innego
        kraju. Zatem i Ty musisz sobie ulatwic droge. Ja np. mam 4 resume kazde inne
        ale kolo tematu. System pracuje perfekt.Oczywiscie jak wpiszesz to czego nie
        robilas to od razu wylecisz z roboty chyba ze nie maja ludzi i beda Ciebie
        uczyc. Wszystkie chwyty dozwolone i nie nalezy miec zadnej moralnej rozterki.
        Klamac,klamac i jeszcze raz klamac w hranicach mozliwosci.
    • Gość: homiee Re: Jaki jest wasz stosunek do ściemnianych CV? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.05.06, 19:00
      Ja uwazam, ze nalezy troche podkoloryzowac. Bez przegiec oczywiscie, zebys
      sobie poradzil na rozmowie kwalifikacyjnej, i potem w pracy. Nie mozna byc
      skromnym.

      Nawet w poradnikach 'Jak napisac CV' mowi sie, ze masz sie SPRZEDAC. A dobrzy
      sprzedawcy to umieja dobrze sciemniac, kazdy z nas o tym wie, rzecz jasna
      trzeba umiec to robic. Dobry bajer to polowa sukcesu :)

      Poza tym, jest takie powiedzenie "Swiat sie na kicie opiera" - i to
      najprawdziwsza prawda jest.
      • axx61 Re: Jaki jest wasz stosunek do ściemnianych CV? 06.05.06, 22:45
        Pieknie to napisales. Tak,tak "swiat sie na kicie opiera" a szczegolnie w
        Polsce. Wczoraj"gowno rozlalo sie na ulice" dzisiaj "gowno w rzadzie".
    • martin_sutton Re: Jaki jest wasz stosunek do ściemnianych CV? 07.05.06, 16:13
      Zgadza sie ze na ogloszeniach wymagany jest xp, w rzeczywistosci nie jest to
      jednak wymog absolutnie konieczny, jezeli zdolasz przekonac rekrutera (jest taki
      wyraz w polskim :P? )ze posiadasz niezbedne umiejetnosci to doswiadzczenie jakos
      tam sie da ominac.

      Sztuka polega na tym zeby nie klamac ale umiejetnie uwypuklic odpowiednie
      elementy kariery zawodowej.

      Nie ma universalnego CV, pisze sie je pod konkretna prace i do konkretnej pracy
      musi byc "customized". Jezeli starasz sie o prace w banku to malo ostotne jest
      ze opiekowalas sie dziecmi, czy serwowales pizze w restauracji. Jednak oba
      zawody daly ci skille i doswiadczenie ktore moze przydac sie np w okienku
      bankowym (Cash handling, dealing with difficult, stresful situations).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja