internet

IP: *.macclesfield.gov.uk 09.05.06, 15:27
Witam
Chcialem sobie kupic laptopa i zalozyc internet przez komorke (nie mam lini
telefonicznej w mieszkaniu). Jestem zielony w tym temacie, co musze zrobic,
jakie sa koszty urzytkowania, w jakiej sieci najlepiej, czy trzeba miec
komorke na abonament, itp. Mam dostep do neta raz w tygodniu wiec prosze Was
o wyczerpujace info.
Cheers:)
    • randybvain Re: internet 09.05.06, 18:29
      Jak kupisz laptopa z wirelessem, to mozesz miec neta i za darmo, jesli ktos w
      okolicy ma.

      Karta 3G/GPS?Vodafone kosztuje ciebie bodajze kolo 40£ miesiecznie, ale masz
      ograniczenie ilosci pobierania oraz moze byc problem z zasiegiem - tutaj
      wchodza ci do komputera cale kilobajty, a nie malutkie smsiki.
      • Gość: hmmm Re: internet IP: *.resetnet.pl 10.05.06, 00:01
        tak jesli ktos w okolicy ma i nie ma zalozonego hasla, ewentualnie do momentu
        az sie zorientuje ze ktos ciagnie, NTL zdaje sie ma internet bez potrzeby
        zakladania telefonicznej linii, poszukaj na ich stronie
        • sith_space Re: internet 10.05.06, 01:39
          Tak, zeby miec internet w NTLu, nie potrzebujesz linii telefonicznej, ale
          gniazdka od kablowki. Za 1mbit placi sie 18 funtow miesiecznie i nie ma
          ograniczenia sciagania.

          Gość portalu: hmmm napisał(a):

          > tak jesli ktos w okolicy ma i nie ma zalozonego hasla, ewentualnie do momentu
          > az sie zorientuje ze ktos ciagnie, NTL zdaje sie ma internet bez potrzeby
          > zakladania telefonicznej linii, poszukaj na ich stronie

          • Gość: Ralph Re: internet IP: *.server.ntli.net 10.05.06, 20:40
            Nie trzeba mieć kablówki NTL żeby mieć internet.
            Ja mam podłączony kabel służący tylko do internetu.
            Oczywiście kabel dociągną tam gdzie są takie techniczne możliwości.
      • Gość: Estratos Re: internet IP: *.uni.opole.pl 10.05.06, 00:27
        randybvain napisał:

        > Jak kupisz laptopa z wirelessem, to mozesz miec neta i za darmo, jesli ktos w
        > okolicy ma.

        To sie nazywa kradzież i jak sie wlasciciel lacza dowie to grozi grzywna 500 funtow.
        • Gość: Crusader Re: internet IP: *.range86-131.btcentralplus.com 10.05.06, 01:33
          Poprzednik ma całkowitą rację.
          Szkoda, że przyjechało tutaj tyle cwaniaczków, kombinatorów lub mówiąc po
          imieniu oszustów i złodziei.
          Jaką opinię sobie tutaj w ten sposób wyrabiacie i czego w zamian oczekujecie ?
          Sympatii i szacunku ?
          • industrialusagi Re: internet 10.05.06, 16:31
            a ja mam pytanie jak to jest jak na ogłoszeniach są pokoje z mozliwoscią
            podlączenia sie do netu to jak to jest rozwiązane?
            Czy jest jedno gniazdko i trzeba czekac az bedzie wolne?
            Czy jest "pajęczynka" kabli po pokojach?
            Czy dadiówka na mieszkaniu?
            Czy moze coś innego?
            • Gość: Ralph Re: internet IP: *.server.ntli.net 10.05.06, 20:43
              Łącze bezprzewodowe. Masz laptopa lub komputer z kartą do "wireless network" i
              łączysz się niezależnie gdzie jesteś.

              A co do podłączania się do czyjejś sieci - jeżeli ktoś nie zabezpiecza swojej
              sieci przed możliwością podłączenia się przypadkowych osób, to już jego strata.
              Nie trzeba być informatykiem, żeby to zrobić.
              • deadeasy Re: internet 10.05.06, 22:06
                To znaczy jak ktos zostawi samchod otwarty i zlodziej go ukradnie to zlodziej
                bedzie mial wytlumaczenie, ze przeciez mozna krasc bo to wina wlasciciela, ze
                zapomnial zamnknac drzwi? Idac dalej, w sklepach zlodzieje maja prawo krasc bo
                produkty nie sa przykute do polek sklepowych?

                • sith_space Re: internet 10.05.06, 23:13
                  eheheheh, dobra uwaga :>
              • Gość: Crusader Re: internet IP: *.range86-131.btcentralplus.com 10.05.06, 23:20
                Tak - informatykiem nie trzeba być.

                Trzeba być po prostu polskim małym, żałosnym cwaniaczkiem, złodziejaszkiem
                który przyjechał do normalnego kraju i dzięki temu, że normalni ludzie tutaj
                nie robią czegoś takiego, żerować na tej normalności.
                Żałosna filozofia misia (mi sie należy)
                • Gość: Ralph Re: internet IP: *.server.ntli.net 10.05.06, 23:49
                  Crusader, wcale nie pochwalałem podłączania się do cudzego internetu, nie wiem
                  skąd zaraz te gromy na temat kombinowania i cwaniactwa, sam za swoje łącze płacę
                  i wcale do kombinowania nie namawiam. Jeżeli jednak ktoś się nie zabezpiecza,
                  to niech później nie ma pretensji. To tak jakby ktoś w oknie wystawił włączony
                  telewizor i narzekał, że ludzie z zewnątrz oglądają, a na dodatek nie płacą
                  abonamentu. Porównywanie przez Deadeasy podłączenia się do czyjejś
                  niezabezpieczonej sieci do kradzieży samochodu jest zupełnie nie na miejscu,
                  nikt routera czy komputera nie kradnie.

                  Niedawno była afera, bo jakiś Polak ściągnął piosenkę Depeche Mode przed
                  premierą. Afera zupełnie bez sensu, bo piosenka wcale nie była chroniona
                  hasłem, była dostępna dla każdego, trzeba było tylko zgadnąć gdzie jest. Robią
                  z gościa kozła ofiarnego, a sami dali ciała umieszczając piosenkę w miejscu
                  dostępnym dla wszystkich.

                  Aha - jak pisałem "informatykiem nie trzeba być", miałem na myśli włączenie
                  szyfrowania połączenia z routerem bezprzewodowym.
                  • Gość: Crusader Re: internet IP: *.range86-131.btcentralplus.com 11.05.06, 01:14
                    OK Ralph - nie bierz tego do Siebie.
                    Będę się czepiał jednak Twojej wypowiedzi, że "jak się ktoś nie zabezpiecza,
                    to niech później nie ma pretensji". Uważam to za odwrócenie normy tzw.
                    normalmności.
                    Np. jeżeli ktoś nie ma (nie włączył) programu antivirusowego i przez to wlazł
                    mu wirus, który spustoszył komputer - to czy jest to wyłącznie wina tego
                    delikwenta, czy też należy ścigać i karać tych, którzy świadomie tworzą i
                    wpuszczają coś takiego do sieci ?
                  • deadeasy Re: internet 11.05.06, 02:00
                    Porównywanie przez Deadeasy podłączenia się do czyjejś
                    > niezabezpieczonej sieci do kradzieży samochodu jest zupełnie nie na miejscu,
                    > nikt routera czy komputera nie kradnie

                    Jest najbardziej na miejscu. Odnosi sie to rzeczy "trwalych" i "nietrwalych".
                    W tym przypadku nie mialam na mysli sprzetu tylko usluge. Jak ktos bedzie
                    uzywal Twoje konto do sciagania filmow podobnie jak Ty to w koncu moze Ci sie
                    wyczerpac limit (zakladajac, ze takowy masz nalozony - ja akurat mam). Fakt,
                    ze nie zalozyles Sobie blokady nie ma nic do tego. Osoba taka po prostu kradnie
                    Twoj limit. Podobnie jakby Twoj "znajomy" bez Twojej wiedzy i pozwolenia uzyl
                    troche Twoich darmowych minut "w k-ce". Niby nic Ci fizycznie nie "ukradl" ale
                    sam juz nie bedziesz mogl z calego abonamentu skorzystac. Uznalbys tlumaczenia
                    takiej osoby, ze nie trzebabylo zostawiac k-ki na stole? Podejrzewam, ze nie
                    mimo, ze k-ki Ci nie ukradziono.

                    Pewnie, ze "okazja czyni zlodzieja" ale moim zdaniem nie powinno sie traktowac
                    takich wybrykow jako cos normalnego a przy tym samym obwiniac ofiary za
                    zlodziejskie zapedy innych: "sami sa sobie winni".
                    :)

                    • walesa4 pytanie,a ty masz wszystkie programy na komputerze 11.05.06, 02:27
                      legalne? zaloze sie ze nie, bo nie znam takiego komputera, ktory ma wszystkie
                      programy w nim zainstalowane legalne, chyba ze z samym czystym windowsem (na
                      licencji), nawet na Linuxie sa pakiety instalowane ktore lamia prawo licencyjne
                      albo patentowe. Widzisz ze powinny byc tak a jest odwrotnie, hehehe. Tak samo
                      jest z zabezpieczaniem, a do cudzego WiFi-a jak jest niezabezpieczony to mozna
                      sie wejsc calkiem przypadkiem
                      • deadeasy Re: pytanie,a ty masz wszystkie programy na kompu 11.05.06, 12:18
                        tak sie sklada ze mam - ha-ha. Co do jednego (system operacyjny i MS-Office i
                        inne pomniejsze).
                        :o)

                        Wiesz, jak ktos wejdzie *przypadkiem* albo sie zapyta wlasciciela lacza (ktory
                        moze byc wspollokatorem) i ten wyrazi zgode to inna nieco historia. Jesli ktos
                        swiadomie sie "podpina" to jest to czysta kpina (Hey! I was a poet and didn't
                        know it). ;o)
                        • walesa4 Re: pytanie,a ty masz wszystkie programy na kompu 11.05.06, 13:02
                          chyba nie wiesz o czym piszesz, przetrzepalbym ci komputer zeby udowodnic ze
                          jest inaczej, hehehe, nigdy pewnie nie uzywalas winzip-a, winrar-a, playerow
                          dvd, slownikow, programow graficznych do ogladania obrazkow, narzedzi do
                          kopiowania CD/DVD, windows commanderow, firewalle-i, antyvirus-ow, gier nie
                          wspominajac ze pewnie na dysku znalazbym jakiejs nielegalne mp3, i divx-y, a za
                          shareware-y tez trzeba placic, hehehe, czysty windows to nawet nie nadaje sie do
                          korzystania z internetu, no ale jak wiedza o komputerze konczy sie na uzywaniu
                          Word-a i Excel-a to sie nie dziwie ze tak myslisz
                          • deadeasy Re: pytanie,a ty masz wszystkie programy na kompu 11.05.06, 17:59
                            sam nie wiesz o czym piszesz i sam sie przetrzep ;o)

                            WinZip mam legalny, narzedzi do kopiowania nie mam (bo nie musze nic kopiowac-
                            muzy/filmow), antywirus mam legalny McAfee (codziennie sie "uczacy", oplacony),
                            gry mam tylko standard Windows (jesli to-to mozna grami nazwac - i tak nie
                            uzywam), firewall nie mam, pirackich plikow mp3 nie mam bo kupuje CD z HMV lub
                            Virgin Megastore i ich nie kopiuje, i nie sciagam muzy/filmow z netu. Smieci
                            czyszcze oprogramowaniem BTYahoo (moj ISP). Nie laduje "shareware"
                            i "evaluation copies" i nie uzywam jak niektorzy do zdarcia bez placenia. Jak
                            ludzie mi na chama wciskaja "wez zainstaluj X na kompie, super program" to
                            inkubuje CD przez jakis czas i oddaje jak sie zaczna upominac - bez ladowania
                            tego na maszyne. Ja kompa w domu uzywam do komunikowania sie ze swiatem a nie
                            do sciagania pirackich kopii filmow i gier. Ot i co. Wiec trzepac to sam sie
                            mozesz. ;o)

                            • walesa4 Niech ci bedzie ze masz czysty ale ja uswiadamiam 11.05.06, 18:20
                              ze czysty komp jest bardzo trudno znalesc nawet w firmach, hehehe, a od
                              trzepania w kompach sa specjalne organizacje powiazane z Microsoftem i
                              koncernami typu SONY np. BSA, ale wiem jak sie takie rzeczy robi i na czym sie
                              to opiera i ze latwo nawet nieswiadomemu delikwentowi udowodnic ze ma nielegalne
                              pliki na HD. Nawet z Linux-em tak jest, np playery mp3 w wiekszosci dystrybucji
                              sa nielegalne bo nie placa za patent uzywania formatu kompresji mp3.
                              • deadeasy Re: Niech ci bedzie ze masz czysty ale ja uswiada 11.05.06, 22:50
                                ze czysty komp jest bardzo trudno znalesc nawet w firmach, hehehe

                                Fakt. Moj jest wlasnie "ichni" na dodatek "local council" wiec nie warto sie
                                bawic w "lewe" oprogramowanie - nie to zeby mnie to bolalo ;o) Akurat do lewego
                                oprogramowania mam stosunek negatywny. Ludzie u nas w pracy laduja rozne takie
                                ale sie to niedlugo skonczy hahahaha (zasmiala sie zlosliwie)... niedlugo
                                codziennie ludzie zastana "dziewiczy" komp z oprogramowaniem, ktore potrzebuja
                                i nic ponad :D ale bedzie polka!
                      • Gość: MK Re: pytanie,a ty masz wszystkie programy na kompu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 14:37
                        a w Yorku urzad miasta "puscil" w miasto bezprzewodowy net za free
                    • Gość: Ralph Re: internet IP: *.server.ntli.net 12.05.06, 00:03
                      Porównanie podłączenia się do czyjejś sieci z kradzieżą samochodu jednak jest
                      zupełnie nie na miejscu. W przypadku kradzieży samochodu właściciel samochodu
                      go traci, a w przypadku korzystania z czyjegoś internetu traci (a dokładniej nie
                      zyskuje) jakiś operator łącza. Czy nie widzisz różnicy?
                      Na miejscu jest natomiast porównanie do nielegalnego skopiowania programu.

                      A tak poza tym, to czy w świetle prawa podłączenie się do czyjejś publicznie
                      udostępnionej sieci jest przestępstwem? Z tego co ja się orientuję to chyba
                      nie, może ktoś jest fachowcem w tej dziedzinie i nas oświeci. Nie mówię tu o
                      tym czy taki czyn jest moralny, bo nie jest, ale co na to prawo?
                      Co więcej - czy nie powinna karzy zapłacić osoba wykupująca łącze, bo udostępnia
                      łącze internetowe osobom trzecim, co jest w umowie zabronione?
        • randybvain Re: internet 11.05.06, 18:40
          A wlasnie, ze nie. Konsultowalem sie ostatnio na policji i powiedziano mi, ze
          jest to calkowicie legalne.
          • randybvain Re: internet 11.05.06, 18:43
            To znaczy, bo mnie to zainteresowalo. To jest jak korzystanie z radia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja